Fakty i opinie

stat

Zabrali pijanemu kierowcy kluczyki i zadzwonili po policję

Miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie, a mimo to postanowił prowadzić samochód. Nieodpowiedzialnego kierowcę z Gdańska udało się przyłapać dzięki interwencji świadków: podczas gdy jeden dzwonił po służby, drugi postanowił zabrać 37-latkowi kluczyki. Jakby tego było mało, okazało się, że pijany mężczyzna, wsiadając za kierownicę, złamał zakaz prowadzenia pojazdów.



Co najbardziej wpłynie na zmniejszenie liczby pijanych kierowców?

kampanie edukacyjne 3%
konsekwencje grożące za prowadzenie "pod wpływem" 46%
częste kontrole drogowe 16%
łatwy dostęp do jednorazowych alkomatów 6%
społeczny brak akceptacji dla prowadzenia po alkoholu 29%
zakończona Łącznie głosów: 2171
Nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla własnego życia i zdrowia, ale także dla innych uczestników ruchu. Między innymi dlatego, że promile w organizmie nie są dobrym doradcą, tak ważna jest reakcja świadków. Zdaje sobie z tego sprawę coraz więcej osób.

Zobacz też: Łosie na drodze. Tak lepiej nie parkować

- Coraz częściej spotykamy się z brakiem społecznego przyzwolenia na nietrzeźwych kierowców. To godna naśladowania postawa, dzięki której mamy wpływ na bezpieczeństwo na naszych drogach. Nietrzeźwi kierowcy są zagrożeniem dla życia i zdrowia innych, a więc warto zareagować i wykręcić numer alarmowy, kiedy mamy podejrzenie, że inny kierowca może być nietrzeźwy - mówi Magdalena Ciska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Co druga osoba zdecydowanie reaguje na widok pijanego kierowcy



Brak akceptacji dla kierowców "na podwójnym gazie" potwierdzają wyniki sondy opublikowanej niedawno w naszym portalu. Czytelnicy - pytani o reakcję na widok nietrzeźwej osoby, która próbuje wsiąść za kierownicę auta - w większości zadeklarowali zdecydowaną reakcję: 52 proc. z niemal 1,5 tys. głosujących zabrałoby pijanemu kierowcy kluczyki do pojazdu i zawiadomiło policję, a 28 proc. ograniczyło się do powiadomienia służb.

To, że za słowami stoją także czyny, udowodnili w poniedziałek (3.02.2020 r.) dwaj przechodnie, którzy zauważyli, jak na podwórko jednej z posesji w Gdańsku wjeżdża kierowca "osobówki", następnie wysiada z auta i idzie przed siebie chwiejnym krokiem.

Zapytaliśmy czytelników o ich reakcję na widok pijanego kierowcy. Zdecydowana większość podjęłaby zdecydowane działania.
Zapytaliśmy czytelników o ich reakcję na widok pijanego kierowcy. Zdecydowana większość podjęłaby zdecydowane działania. trojmiasto.pl
Widząc to, jeden ze świadków zadzwonił na policję - drugi wyjął kluczyki z samochodu i uniemożliwił ucieczkę kierowcy.

3 promile w organizmie i zakaz prowadzenia



- Funkcjonariusze zbadali stan trzeźwości 37-latka. Wynik badania to ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Co więcej, po sprawdzeniu w systemie okazało się, że kierujący złamał zakaz prowadzenia pojazdów. Pijany kierowca został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu - podsumowuje Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.