Zabytkowe budynki niszczały przez ucięte rynny

Brak rynny spowodował nieprawidłowe odprowadzanie wód opadowych w budynku. fot. stowarzyszenie Nasze Orłowo

Uszkodzenie rynien spotęgowało zniszczenia w objętych opieką konserwatorską miejskim zespole budynków przy ul. Folwarcznej w Orłowie. Urzędnicy zajęli się naprawą po interwencji społeczników, którzy o sprawie powiadomili prokuraturę. Ich zdaniem mogło dojść do niedopełnienia obowiązków przez właściciela, przez co budynki mogą zostać uznane jako nienadające się do remontu.



Czy zgłaszasz dewastację mijanych przez ciebie budynków?

Zobacz wyniki (364)
Ptaszarnia, zabytkowe stajnie i dawny budynek mieszkalny z cennymi fundamentami to obiekty znajdujące w południowej części parku przy ul. Folwarcznej w Orłowie.

Wszystkie te budynki są pod ochroną konserwatorską. Od 1946 roku są wpisane do rejestru zabytków województwa pomorskiego.

Znajdują się na terenie, który w ostatnich miesiącach był dwukrotnie wystawiany przez miasto na sprzedaż. Za każdym razem jednak brakowało chętnych, by nabyć działki o łącznej powierzchni 18 tys. m kw.

Ucięta rynna, zniszczenia fundamentów



Działacze stowarzyszenia "Nasze Orłowo" ujawnili, że w dawnej stajni i przylegającym do niej budynku mieszkalnym zostały ucięte rynny. Z tego powodu woda opadowa przestała być należycie odprowadzana, co spowodowało szkody oraz pogorszyło stan fundamentów zabytkowych budynków.

O sprawie poinformowali gdyńskich urzędników (budynek jest komunalny), pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Brak rynny spowodował nieprawidłowe odprowadzanie wód opadowych w budynku. fot. stowarzyszenie Nasze Orłowo
- Rynny zostało celowo ucięte. Tego typu zniszczenia są częste w przypadku dążenia do doprowadzenia zabytkowego budynku do takiego stanu, aby mimo obowiązującej ochrony konserwatorskiej mógł on zostać przeznaczony do rozbiórki. Jest to tym bardziej niepokojące, że całość działki przewidziana jest do sprzedaży, a plan miejscowy dopuszcza w tym miejscu zabudowę mieszkaniową wielorodzinną - napisali we wniosku o naprawę zniszczeń przedstawiciele stowarzyszenia.

Oględziny, zabezpieczenie budynku i naprawa rynny



Oględziny przeprowadzone przez miejskiego konserwatora zabytków potwierdziły, że obawy społeczników są słuszne. Urzędnicy uznali, że stan techniczny opuszczonych budynków pogarsza się i trzeba je jak najszybciej zabezpieczyć.

Po interwencji konserwatora do działania przystąpili pracownicy Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych, czyli jednostki zajmującej się nadzorem nad gdyńskimi nieruchomościami. Najpierw zabezpieczyli drzwi i okna. W ostatnich dniach odtworzyli również rynny.

- Cieszymy się z naprawy brakujących rynien, ale niestety w zabytkowych murach i fundamentach wyrządzone zostały ogromne szkody. Naprawienie już istniejących zniszczeń powinno być teraz priorytetem. Nie wolno doprowadzić do sytuacji, w której stan tych obiektów kiedykolwiek pozwalałby na ich rozbiórkę. Budynki te są reliktem prowadzonego tu niegdyś wiejskiego życia. Sama naprawa rynien uchroni mury jedynie przed dalszą degradacją, a dalsze prace powinny być ukierunkowane na ich kompleksowe zabezpieczenie - opowiada Adam Stelmaszewski, prezes stowarzyszenia Nasze Orłowo.
Urzędnicy, których pytaliśmy o budynki w Orłowie, zapewniają, że obiekty są już odpowiednio zabezpieczone. Być może niebawem zamontowany zostanie monitoring, ale decydujące będą koszty jego instalacji.

Działka w Orłowie znów na sprzedaż



Na poważniejsze zabezpieczenie nie ma szans.

- Nie planujemy dużych inwestycji związanych z tym budynkiem, ponieważ nieruchomość przeznaczona jest do sprzedaży. Przetarg na teren o powierzchni ponad 18 tys. m kw., na którym znajduje się budynek, został już ogłoszony - odpowiada Agata Grzegorczyk, rzecznik Urzędu Miasta w Gdyni.
Pracownicy magistratu zapewniają, że nie mieli wcześniej zgłoszeń dotyczących zniszczeń w budynkach przy ul. Folwarcznej.

Społecznicy zawiadamiają o sprawie prokuraturę



Niewykluczone jednak, że sprawa będzie miała ciąg dalszy. Członkowie stowarzyszenia Nasze Orłowo złożyli bowiem zawiadomienie do gdyńskiej prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczącego niedopełnienia obowiązków przez urzędników odpowiedzialnych za nadzór nad nieruchomością.

Jak piszą w zawiadomieniu, szkody poczynione przez wody opadowe mogą skutkować uznaniem zespołu budynków jako nienadającym się do remontu i przeznaczeniem go do rozbiórki.

Teren w Orłowie z zabytkowymi budynkami. Film z listopada 2019 roku



Opinie (111) 2 zablokowane

  • Może to miało zostać zniszczone? (8)

    Często doprowadza się do ruiny, później burzy i sprzedaje deweloperowi.

    • 90 11

    • no co ty nie powiesz...

      • 5 7

    • podaj przykład (2)

      • 1 9

      • zajezdnia tramwajowa w oliwie (1)

        poszła z dymem przez przypadek?

        • 2 1

        • a masz jakąś wiedzę że było inaczej ?

          coś ukrywasz ?

          • 0 0

    • te budynki nie są w żadnym stopniu wartościowe historycznie

      to co się w Polsce dzieje z tym rejestrem zabytków - to jakaś paranoja

      • 8 10

    • Juz jest

      Obok. Wybudowal hotel corce

      • 2 0

    • A kto ma kupić ? (1)

      Proszę popatrzyć na działki sprzedawane przez miasto Gdynia :
      investgdynia.pl ...

      • 0 1

      • boli cie golcu, że ciebie niestać?

        • 2 6

  • Jakie to zabytki??? (11)

    Ten nadzor konserwatorski to jakas farsa. Rozumiem, ze na Starowce, ale te jakies stare kwadratowe klocki....

    • 88 45

    • Toż na zabytki na miarę naszych czasów ;) (3)

      • 7 10

      • I po co ta szydera? (2)

        Pomóż, zamiast pyszczyć.

        • 7 8

        • Ale co tu ratowac??? (1)

          Czy patrzymy na rozne zdjecia???

          • 8 9

          • Litości!

            Pomyśl, zanim coś napiszesz!

            • 3 4

    • "Nie ty tu decydujesz, synu z nieprawego łoża"

      • 4 1

    • te budynki sa starsze (1)

      niż gdyńska "starówka". A juz na pewno gdańska...

      • 12 0

      • w Gdyni nie ma żadnej starówki

        nie ma, nie było i nie potrzeba

        • 2 0

    • (2)

      na starówce w Gdańsku mamy zabytki z lat 50-6- ubw. Nie ma starówki bo wszystko co stare sowieci zbombardowali a resztę podpalili. w 1945 roku.

      • 5 2

      • a Złota Brama, Katownia, Ratusz, Bazylika Mariacka itd. to nie są zabytki ? (1)

        • 0 4

        • to są makiety, scenografia, rekonstrukcyjki

          • 1 0

    • Wpisali to w 1946 jako zabytek bo nie mieli

      co robić.

      • 0 0

  • Konserwator robi tyle, na ile mu pozwala jego zwierzchnik prezydent Szczurek (5)

    Raz może więcej raz mniej

    • 31 11

    • miejski konserwator podlega pod wojewódzkiego konserwatora (1)

      prezydent jest jedynie pracodawcą, ale nie ma wpływu na decyzje, szczególnie dotyczące rzeczy będących w rejestrze zabytków. No chyba, że to była jedynie gminna ewidencja..

      • 4 3

      • wpis do rejestru, który nie podlega miejskiemu konserwatorowi

        • 1 0

    • zwierzchnik jest w warszawie

      wiec nie pisz glupot

      • 2 4

    • jesteś głupszy od mojego psa (1)

      • 2 2

      • lol

        No to waruj.

        • 0 0

  • Za taką rynne ... (2)

    można przez pół dnia pić

    • 25 11

    • a za miedzianą przez tydzień

      panie kokego

      • 3 3

    • nikt tego

      nie chce. Takich blach się nie skupuje.

      • 0 0

  • Czyli dalej kradną a przecież jest dobrze. (3)

    A podobno w kraju jest już dobrobyt, tak mówili na "jedynce" w telewizji, więc po co kraść.

    • 29 23

    • Żal emeryturki ubeckiej?

      • 12 6

    • oglądam tylko tvn a tam mówią że ruina i druga Grecja

      Mówią że jest nawet gorzej niż za PO

      • 12 0

    • Zlodziej zawsze ukradnie

      Niezaleznie od stanu posiadania.
      To taka natura i stan umyslu. Zeby nie wiem jak bialy kolnierzyk i mankiety mial. Na dodatek jeszcze kupuje sobie prawo.

      • 6 0

  • Taki zabytek a kto pozwolil na plastikowe okna?

    • 24 3

  • dlaczego przy każdej rynnie nie było kamery?!

    • 10 9

  • tak dba się o zabytki w Gdyni (2)

    Jest miejski konserwator, jest naczelnik ds ochrony dziedzictwa, dziesiątki urzędników i gdyby nie spolecznicy to nawet rynny by nie było.

    • 33 6

    • to akurat teren który podlega wyłącznie pod wojewódzkiego konserwatora

      • 1 2

    • Śmiechu warte by te budy nazywać zabytkmi

      i otaczać opieka konserwatorską. Nic w nich ciekawego ani ładnego. Ot ,zwykly stary budynek.

      • 0 3

  • To nic na długiej tez przez rynny niszczeją

    Ale obok pol roku czeka się na decyzje jaki kolor .

    • 15 0

  • Nie dbają o zabytki w centrum, nie dbają o zabytki w Orłowie, nie dbają o miasto. (3)

    Zobaczcie jak wygląda Skwer, jak wygląda Akwarium, Jak wyglądają historyczne ulice.

    • 36 5

    • Bo "magistrat"

      Nic nie moze...
      Z wyjatkiem przyjecia wynagrodzenia.

      • 5 2

    • Po upływie 20-30 lat uważam, że brak zmian na Skwerze ma swój sens - otóż chodzi o zachowanie tego fragmentu (na przyszłość) bez zmian, i wtedy będzie można powiedzieć, że wygląda dokładnie tak, jak pół wieku temu...

      • 2 1

    • Za to dbaja o wlasna kase

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane