Fakty i opinie

Zawinili kierowcy, stracili piesi

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: więcej światła na przejściu przy PPNT

Zgodnie z zapowiedzią złożoną w Trojmiasto.pl kilka dni temu, drogowcy usunęli zieloną strzałkę na skrzyżowaniu ul. Morskiej i Trasy Kwiatkowskiego w Gdyni, bo kierowcy powodowali w tym miejscu wypadki. Po zmianie skrócili jednak zielone światło dla pieszych i rowerzystów aż o 50 sekund.



Na problem zwrócił uwagę pan Piotr z Gdyni. Oto jego list:

zakończona Łącznie głosów: 1399
Do Trójmiasta powoli przebijają się rozwiązania z cywilizowanej części Europy, gdzie piesi traktowani są priorytetowo, a samochodowy transport indywidualny jest uważany wręcz za zło konieczne (słusznie lub nie - to inna dyskusja). Nasi urzędnicy też zaczynają opowiadać o zielonych miastach, priorytecie dla transportu publicznego i zachęcają do poruszania się rowerem.

Dlatego z wielką radością przeczytałem na portalu Trojmiasto.pl, że skrzyżowanie ul. Kwiatkowskiego z ul. Morską będzie bezpieczniejsze. Regularnie dochodziło tam bowiem do potrąceń. Policja i urzędnicy wiedzą dlaczego: kierowcy wymuszali pierwszeństwo na pieszych i rowerzystach, bo uważali, że zielona strzałka uprawnia ich do wjazdu na skrzyżowanie bez sprawdzenia, czy nikomu nie zagrażają.

Diabeł tkwi w szczegółach



Urzędnicy dostrzegli problem i ucieszyłem się ogromnie, gdy przeczytałem, że to już przeszłość, bo faza świateł została zmieniona i kierowcy nie będą mieli zielonej strzałki, gdy zielone mają piesi i rowerzyści.

Super, prawda? Też tak pomyślałem. Do czasu, aż się tam pojawiłem. Najpierw jako pieszy, potem rowerzysta. Diabeł tkwi bowiem w szczegółach.

Okazało się, że rzeczywiście faza świateł została zmieniona. Jak? Kierowcy jadący od strony obwodnicy nadal mają zieloną strzałkę, która zapala się, gdy zielone mają jadący ul. Morską. Ale piesi i rowerzyści udający się w tym samym kierunku muszą grzecznie czekać, bo mają czerwone. Owa zmiana to skrócenie zielonego dla pieszych i rowerzystów, żeby kierowcy mieli wygodniej! Kto zapłacił za wypadki powodowane przez kierowców? Piesi i rowerzyści. Logiczne, prawda?

Warto dodać, że zielona strzałka w godzinach szczytu praktycznie nic nie daje. Ruch na ul. Morskiej jest tak gęsty, że przejeżdżają na niej jedno-dwa auta. A w tym czasie na przejściu czeka kilku pieszych i rowerzyści. Kogo jest więcej? Kto miał mieć priorytet w poruszaniu? Urzędnicy nie znają odpowiedzi na to pytanie czy znają, tylko co innego mówią, a co innego robią?

Ostatni wypadek w tym miejscu przed zmianą sygnalizacji świetlnej.



Wojciech Folejewski, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni: Kierowcy stracili więcej


Wojciech Folejewski.
Wojciech Folejewski.
Naszym nadrzędnym celem było podniesienie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.

Dla grup sygnalizacyjnych objętych zmianami zostały pomierzone średnie czasy trwania sygnałów zielonych w ciągu dnia (w godzinach 6-22).

Przed zmianami:
  • Średni czas trwania sygnału zielonego dla pieszych i rowerzystów: średnio ok. 83 sekundy.
  • Średni czas trwania sygnału zielonego dla strzałki warunkowego skrętu w prawo: średnio ok. 86 sekund.

Po zmianach:
  • Średni czas trwania sygnału zielonego dla pieszych i rowerzystów: średnio ok. 44 sekundy.
  • Średni czas trwania sygnału zielonego dla strzałki warunkowego skrętu w prawo: średnio ok. 33 sekund.

Analiza tych czasów pokazuje, że średni czas trwania sygnałów spadł o ok. 39 sekund dla pieszych i rowerzystów oraz o ok. 53 sekundy dla pojazdów. Oznacza to spadki o odpowiednio: o ok. 47 proc. i ok. 61 proc. Jak pokazują powyższe dane, grupą, którą więcej "straciła" są kierowcy, a nie rowerzyści i piesi.

Nasze obserwacje w ciągu pierwszych dwóch tygodni funkcjonowania nowego rozwiązania wskazują, że przede wszystkim poprawiło się bezpieczeństwo pieszych, co było naszym priorytetem. Kierowcy bowiem zatrzymują się przed przejściem dla pieszych i przejazdem rowerowym.

Wdrożenie tego rozwiązania wymagało zastosowania kompromisu, w postaci skrócenia czasów trwania sygnałów dla dwóch grup sygnalizacyjnych w taki sposób, by nie spowodować znacznego pogorszenia warunków ruchu dla wszystkich jego uczestników. Wprowadzenie jeszcze większych ograniczeń dla ruchu samochodowego mogłoby spowodować odkładanie się długich kolejek na wlocie Trasy Kwiatkowskiego od strony obwodnicy. A to skutkowałoby pogorszeniem bezpieczeństwa kierowców dojeżdżających do skrzyżowania Trasą Kwiatkowskiego.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (192) 9 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Jak zwykle.

    • 48 19

  • Ten co to wymyślił pewnie ma takie poedejście do pieszych:

    Ruszać się małpy szybciej!

    • 114 28

  • Widać że władze poruszają się służbowymi limuzynami

    nie mają pojęcia o problemach pieszych.

    • 121 22

  • Czasami nie rozumiem naszych przepisów.

    NP: Sygnalizując skręt w lewo z lewego pasa, jako pierwszy pojadz musze zwrócic uwage czy ktoś mnie nie wyprzedza za mną i mu ustąpić. Czemu ten kierowca wyprzedzający nie ma obowiązku przepuszczenia mnie ?

    • 13 35

  • Tania sensacja

    Czytajcie do końca. Piesi zyskali, w podziale czasu mają więcej niż kierowcy.

    • 58 75

  • Znowu wywody frustrata. Nienawisc do ludzi ktorych stac na auto az z niego kipi. Te zwroty typu" "Zeby kierowcy mieli wygodniej".

    Nie wiem, kto ma tam wygodniej, ale widze, ze najlepiej zebys mial wygodnie ty pieniaczu.

    • 98 130

  • kierowcom sie to po prostu należało ;)

    chodniki, trawniki wszystko ich.

    • 81 25

  • Bzdura

    Trojmiasto.pl schodzi z poziomu i szuka taniej sensacji.

    • 20 23

  • Kiedy będzie w Polsce szanowany pieszy?

    Kierowców zwolnij.
    Zobacz co się dzieje na drodze.
    Ile codziennie wypadków i stłuczek.

    • 69 30

  • Winter is coming

    Ale piesi mogą poczekać ;)

    • 43 13

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.