Fakty i opinie

stat

Ośmiu skazanych za śmiertelne pobicie na skwerze Kościuszki

Do tragicznie zakończonej bójki doszło w październiku 2017 roku.
Do tragicznie zakończonej bójki doszło w październiku 2017 roku. fot. galeria.trojmiasto.pl

Osiem osób zostało skazanych za udział w bójce przed klubem na skwerze Kościuszki zobacz na mapie Gdyni w Gdyni, w której życie stracił 22-letni student Akademii Morskiej. Siedem z nich usłyszało wyroki bezwzględnego więzienia: od roku do pięciu i pół roku. Prokuratura się odwoła, ponieważ wnosiła o wyższe kary.



Do zdarzenia doszło 28 października 2017 roku przed gdyńskim klubem. 22-latek bawił się w tym lokalu wraz z dwoma kolegami. W tym samym klubie przebywali też wszyscy uczestnicy bójki. Prawdopodobnie to tam doszło do pierwszych zatargów między młodymi mężczyznami.

Po godzinie 3 w nocy 22-latek wyszedł ze znajomymi przed klub. Tam też doszło do utarczki słownej między nim a jednym ze skazanych. Utarczka ta zamieniła się najpierw w szarpaninę, a później w bójkę.

Bili nawet, gdy stracił przytomność



Według prokuratury zdarzenie miało dwie fazy. Najpierw doszło do bójki, w której udział wzięli wszyscy z ośmiu skazanych. Dopiero później doszło do pobicia bezbronnego już 22-latka, o co oskarżono jedynie pięć osób.

Jak wynika z opinii sądowo-lekarskiej, mężczyzna zmarł z powodu nagłego zatrzymana krążenia będącego wynikiem zachłyśnięcia się krwią spływającą z dróg oddechowych.

Podczas bójki pobici zostali też dwaj znajomi 22-latka. Jednego z nich biły trzy osoby, drugiego - dwie.

Sąd wszystkich uznał za winnych



- Wszystkich oskarżonych Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał winnymi. Siedmiu z nich skazał na bezwzględne kary pozbawienia wolności w wymiarze od roku do pięciu lat i sześciu miesięcy. Wobec jednego orzekł karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności, zawieszając jej wykonanie na okres próby wynoszący trzy lata - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Warto zaznaczyć, że pięć osób, które odpowiadały za pobicie ze skutkiem śmiertelnym, usłyszało wyroki od czterech lat do pięciu i pół roku więzienia. Muszą też zapłacić po 20 tys. zł zadośćuczynienia rodzinie ofiary.

Prokuratura zapowiada apelację w tej sprawie. Prokuratorzy domagali się bowiem wyższych wyroków dla wszystkich skazanych.

Opinie (413) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.