Pod Hamburgiem tunel drążyła "Truda", pod Rzymem przekopuje się "Diana" i "Shila", z kolei pod Toronto pracuje "Holey" i "Moley". Jak powinna nazywać się gdańska maszyna-kret, która wydrąży tunel pod Martwą Wisłą?
W Hamburgu tunel pod rzeką Łabą drążyła "Truda". Rzymianie ochrzcili cztery maszyny drążące tunele ich metra "Shila", "Filippa", "Roberta" i "Diana". Podobnie postąpili mieszkańcy Toronto, którzy swoje TBM-y ochrzcili "Holey", "Moley", "Yorkie" i "Torkie".
Co prawda jeszcze nie wybrano wykonawcy tunelu pod Martwą Wisłą (przypominamy: najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum firm Hydrobudowa Polska, PBG i Aprivia, które za 885 mln zł chcą wydrążyć tunel w 3 lata; problem w tym, że miasto miało zaplanowane na ten cel 510 mln zł i zwleka z podjęciem decyzji o podpisaniu kontraktu), ale już teraz możemy wybrać imię dla naszego kreta.
Taką właśnie nazwę wybrałby Ryszard Trykosko, prezes spółki Gdańskie Inwestycje Komunalne, która w imieniu miasta organizuje budowę tunelu. - Nie chciałbym tu kogoś obrazić, więc proponuję ochrzcić go po prostu "Gdański Krecik".
Andrzej Bojanowski, zastępca prezydenta Gdańska, który musi znaleźć brakujące miliony na budowę tunelu, zastrzega, że z nazwą poczeka do podjęcia ostatecznej decyzji o rozpoczęciu prac. Twierdzi, że swój typ już ma, ale na razie go nie zdradzi.
- Jakie imie dla gdańskiej maszyny TBM?
-
Gdański Krecik
22% -
Julek
35% -
Wisława
6% -
Monika
5% -
jeszcze inne
8% -
nazwa jest niepotrzebna
24%
łącznie głosów: 2417
Dlaczego akurat tak? - Tunel będzie częścią Trasy Słowackiego, a jemu przecież na imię Juliusz - tłumaczy.
Równie poetyckie skojarzenie ma pan Michał, jeden z gdańszczan, których zapytaliśmy o zdanie na ten temat. - Maszyna powinna się nazywać "Wisława", bo przecież wydrąży tunel pod Wisłą.
- Maszyna powinna nazywać się "Monika". Pomysł wywodzi się z piosenki Rudiego Schuberta, która kojarzy się z morzem i plażą w Gdańsku - przekonuje z kolei pani Joanna.
W naszej sondzie pojawiały się też bardzo wyszukane nazwy. Jeden z gdańskich przewodników stwierdził, że patronką TBM powinna zostać Salacja, żona Neptuna - boga mórz, będącego także symbolem Gdańska.
Jeśli masz pomysł jak nazwać maszynę TBM, która wydrąży tunel pod Martwą Wisłą daj nam znać! Nie zapomnij umotywować swojego wyboru. Wszystkie propozycje przekażemy władzom Gdańska i spółki GIK.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.