Fakty i opinie

stat

Mały dzik w studzience pełnej śmieci


Warchlaka, czyli młodego dzika, który wpadł do studzienki kanalizacyjnej na Chyloni, udało się uratować dzięki spostrzegawczości przechodniów oraz akcji strażników miejskich.



Czy natknąłeś się kiedyś w mieście na wymagające pomocy zwierzę?

tak

52%

nie

48%
Kilka dni temu dyżurny Straży Miejskiej w Gdyni odebrał telefon od przechodniów, którzy informowali o warchlaku, który wpadł do studzienki kanalizacyjnej przy ul. Hutniczej zobacz na mapie Gdyni. Zwierzę nie było w stanie wydostać się z niej samodzielnie i potrzebowało natychmiastowej pomocy.

Jak się okazało, studzienka nie miała pokrywy zabezpieczającej i dlatego przebiegający tamtędy mały dzik wpadł w kilkumetrową komorę. Nie odniósł poważniejszych obrażeń, ponieważ upadek zamortyzowały zalegające na dnie gałęzie i opony.

Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który wraz ze strażnikami wydobył zwierzę. Było ono przestraszone i nieco poturbowane, ale nie ranne.

Dzik został przewieziony do lasu na Chyloni i tam wypuszczony.

Niechronioną i zaśmieconą studzienkę funkcjonariusze oznaczyli taśmą i powiadomili odpowiednie służby, aby ją zabezpieczyć. Oraz - mamy nadzieję - posprzątać.

Od początku roku strażnicy interweniowali ponad 200 razy w sprawach dotyczących dzików.

Przypominamy, aby nie dokarmiać tych zwierząt i nie zostawiać resztek w pobliżu domów i śmietników, bo ich zapach przyciąga dziki, co może stwarzać zagrożenie dla mieszkańców.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (64)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.