Fakty i opinie

stat

322 tys. zł kary za zrzut ścieków do Motławy

W ciągu trzech dób do Motławy trafiło 100 mln litrów ścieków, ale nie spowodowały one katastrofy ekologicznej.
W ciągu trzech dób do Motławy trafiło 100 mln litrów ścieków, ale nie spowodowały one katastrofy ekologicznej. fot. Małgorzata Zimnoch/trojmiasto.pl

Gdańsk nałożył karę 322,5 tys. zł na spółkę SNG, za "nieprawidłową realizację umowy". Ma to związek z awarią w przepompowni na Ołowiance i zrzutem ok. 100 mln litrów ścieków do wód Motławy.



Czy kara dla SNG jest adekwatna do skali zdarzenia?

tak

17%

nie

83%
Do awarii przepompowni na Ołowiance doszło 15 maja. W jej wyniku ścieki musiały zostać awaryjnie zrzucane do Motławy. Trwało to niemal trzy doby. W tym czasie do rzeki trafiło ok. 100 mln litrów ścieków. Zrzut nie wyrządził jednak szkód w środowisku.

By uniknąć tzw. przyduchy (sytuacji w której dochodzi do duszenia się ryb i obumierania roślinności) woda w Motławie była natleniana.

Już w zeszłym tygodniu informowaliśmy, że urzędnicy przymierzają się do nałożenia kary na spółkę SNG, która w 1993 roku zawarła umowę z miastem na 30 lat, na dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków.

Czytaj też: SNG wyjaśnia okoliczności awarii

Teraz pojawił się oficjalny komunikat, że gmina Gdańsk nałożyła na Saur karę w wysokości 332,5 tys. zł za "nieprawidłową realizację umowy". Jak tłumaczą urzędnicy, kara została nałożona i obliczona zgodnie z obowiązującym kontraktem.

Jak została wyliczona kara?
0,0025 x 324 587 x 69 x 5,76 = 322 509,64 zł

  • opłata za odprowadzenie 1 m sześc. ścieków: 5,76 zł

  • liczba mieszkańców Gdańska i Sopotu na dzień 31.12.2017 obsługiwanych przez przepompownię Ołowianka: 324 587

  • czas trwania awarii przepompowni ścieków: 69 godzin.

  • wysokość kary równa opłacie 0,0025 m sześc. na jednego mieszkańca, za jedną godzinę przerwy


Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (551)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.