Prezydent chce zgody na aborcję w przypadku śmiertelnych wad płodu
Prezydent złożył do Sejmu projekt ustawy, która ma zezwolić na legalne usunięcie ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu.
Prezydent zapowiedział, że złożył do Sejmu projekt zmiany ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Ma on przywrócić możliwość przerwania ciąży w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, czyli prowadzących do śmierci dziecka. Pozostałe przesłanki pozwalające legalnie usunąć ciążę pozostaną bez zmian.
Po ośmiu dniach prezydent Andrzej Duda poinformował, że złożył do Sejmu projekt zmiany ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
- Uwzględniając wskazania Trybunału, projekt ten przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki, która przywraca możliwość przerwania ciąży, w sposób zgodny z zasadami Konstytucji RP, jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne - czytamy na stronie prezydent.pl
W projekcie ustawy przewidziano trzy przesłanki do legalnego usunięcia ciąży:
- z powodu zagrożenia życia i zdrowia matki
- z powodu gwałtu lub kazirodztwa
- z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, które prowadzi do śmierci dziecka
- Niezależnie od zmian prawnych musimy objąć szczególną opieką rodziny oraz matki samotnie wychowujące dzieci z niepełnosprawnościami. Urodzenie i wychowanie dziecka z niepełnosprawnością jest wielkim aktem rodzicielskiej miłości ze strony każdej matki, każdego rodzica. Państwo nie może zostawiać takich osób samych. Musi udzielać im szerokiego wsparcia. Będę domagał się od rządu i parlamentu znalezienia dodatkowych środków na zapewnienie takim osobom pomocy o charakterze finansowym, medycznym, psychologicznym oraz prawnym - napisał prezydent.
Andrzej Duda zaapelował do wszystkich polityków, osób publicznych, a także milionów Polaków o wzajemny szacunek dla swoich poglądów oraz obniżenie społecznych emocji.
- Różnimy się i będziemy się różnić, ale musimy umieć ze sobą rozmawiać - podkreślił.