Fakty i opinie

stat

Co z obiecanym przystankiem SKM Gdynia Śródmieście?

Nowy przystanek w śródmieściu był planowany pod kątem nowej biurowej zabudowy w centrum Gdyni, która prędzej czy później dojdzie do skutku.
Nowy przystanek w śródmieściu był planowany pod kątem nowej biurowej zabudowy w centrum Gdyni, która prędzej czy później dojdzie do skutku. fot. Artur Teca/galeria Trojmiasto.pl

Sześć lat temu władze Gdyni uznały, że w centrum miasta zobacz na mapie Gdyni powinien powstać dodatkowy przystanek SKM - Śródmieście. Dziś po zapowiedziach pozostało wspomnienie. Według urzędników miejskich winę za to ponoszą kolejarze. Kolejarze robią wielkie oczy ze zdziwienia.



Czy przystanek SKM Śródmieście jest w Gdyni potrzebny?

zdecydowanie, zwłaszcza że w ciągu kilku lat deweloperzy dalej będą zabudowywali śródmieście

30%

tak, ale jeszcze nie teraz, na pewno trzeba obserwować sytuację

7%

raczej nie, komunikacja publiczna w tym miejscu pozwala na swobodny przejazd

17%

nie, to byłoby marnotrawienie pieniędzy, jest wiele innych potrzeb związanych z SKM

46%
Dystans pomiędzy stacjami Gdynia Główna i Wzgórze św. Maksymiliana wynosi ok. 1,5 km. W mniej zaludnionej okolicy taka odległość między przystankami jest zrozumiała, ale w ścisłym centrum miasta stacje kolejki miejskiej czy metra lokuje się zwykle gęściej. Dlatego pomysł budowy dodatkowej stacji kolejki ma sens i gdy pojawił się kilka lat temu - podczas dyskusji o przyszłości części dzielnic Śródmieście i Wzgórze św. Maksymiliana - został zaakceptowany (warunkowo - o czym poniżej).

Okolica się rozwinie, więc przystanek się przyda

- [W przyszłości - dop. red.] będzie to obszar silnie zurbanizowany, wiele osób będzie tam miało sprawy do załatwienia, więc nowy przystanek SKM Gdynia Śródmieście ułatwi wszystkim życie - podkreślał sześć lat temu Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni, podczas sesji Rady Miasta Gdyni.
Radni mu przyklasnęli i w 2013 r., przy uchwalaniu planu zagospodarowania Działek Leśnych, utworzono tzw. rezerwę terenową dla nowej stacji w rejonie ulic Podolskiej i Śląskiej. Pojawiły się wstępne założenia tego, jak będzie wyglądało otoczenie - wśród nich bezkolizyjne przejścia i całoroczne obiekty handlowo-usługowe.

Urzędnicy przyznawali wówczas, że zabudowa nieodległego skweru Hossy pomiędzy Obrońców Wybrzeża i Armii Krajowej zobacz na mapie Gdyni, a także terenu Invest Komfortu przy CH Batory zobacz na mapie Gdyni, gdzie działa płatny parking, wymusi inwestycje komunikacyjne w okolicy. Nie pozostawiali jednak złudzeń, że to melodia przyszłości, a wiele będzie zależało od rozmów i współdziałania z SKM Trójmiasto, bo sam przystanek był zawsze określana jako "opcjonalna".

"Za" i "przeciw" przystankowi

Inwestycja ma jednak tylu przeciwników, co zwolenników.

Ci pierwsi przekonują, że przystanek nie jest potrzebna, bo odcinek pomiędzy przystankami Wzgórze i Gdynia Główna jest zbyt krótki i pociąg nawet nie zdąży się na nim rozpędzić. Poza tym swoją rolę dobrze spełniają autobusy, a do tego niebawem pociągi Pomorskiej Kolei Metropolitalnej będą zatrzymywały się przy budowanej w okolicy stacji przy stadionie piłkarskim, więc szkoda pieniędzy na dodatkową stację.

Zwolennicy budowy odpowiadają, że dobrych rozwiązań komunikacyjnych w postaci nowej kolejowej infrastruktury dla pasażerów nigdy za wiele. Zwłaszcza że zabudowa śródmieścia będzie w najbliższych latach postępowała, więc warto pomyśleć zawczasu o alternatywie dla samochodów, autobusów i trolejbusów jeżdżących przez centrum. Jak przekonują, odległość nie była problemem dla budowniczych stacji Śródmieście w Gdańsku.

Miasto: kolej nie jest zainteresowana

Cztery lata po decyzji radnych o utworzeniu rezerwy terenowej sprawę postanowili przypomnieć radni gdyńskiej opozycji. W odpowiedzi na skierowane do władz miasta interpelacje w tej sprawie napisano, że sprawa nie posunęła się ani o krok.

"Dla zapewnienia właściwych powiązań funkcjonalno-przestrzennych w śródmieściu Gdyni lokalizacja stacji jest w pełni uzasadniona i leży w interesie miasta. Brak dalszych działań zmierzających do realizacji stacji wynika z braku zainteresowania ze strony kolei" - wyjaśnia w oficjalnej odpowiedzi na interpelację Pawła Stolarczyka Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.
SKM: nie było rozmów

O zajęcie stanowiska w tej sprawie postanowiliśmy więc poprosić przedstawicieli Szybkiej Kolei Miejskiej, na której terenie miałby powstać przystanek. Spółka niedawno dzięki wsparciu unijnemu rozpoczęła modernizację starszych gdyńskich przystanków, obejmującą także remont dworca podmiejskiego.

Budowa nowej stacji mogłaby wpisać się w poprawę komfortu podróżowania, ale tak się nie stało.

Lokalizacja przystanku w śródmieściu Gdyni może budzić kontrowersje ze względu na bliskość pozostałych przystanków.
Lokalizacja przystanku w śródmieściu Gdyni może budzić kontrowersje ze względu na bliskość pozostałych przystanków. graf. Trojmiasto.pl
Nasze pytanie wywołało zdziwienie, a jedyne, co usłyszeliśmy, to że żadne poważne rozmowy z miastem w sprawie budowy stacji Śródmieście nie były prowadzone.

Kolejarze z PLK: z nami też nie rozmawiano

O inwestycji niewiele wiadomo także pracownikom Polskich Linii Kolejowych nadzorującym większość szlaków torowych w Polsce. Tu powód jest jednak prosty: przystanek od początku miał powstać na torach 501 i 502 administrowanych przez SKM.

Zastępca dyrektora Zakładów Linii Kolejowych PLK Leszek Lewiński przy okazji pozbawia złudzeń tych, którzy liczyli na powstanie trzeciego w Gdyni przystanku dla Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w okolicach Centrum Riviera. Jego zdaniem także ten przystanek nie powstanie w najbliższym czasie.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (164)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.