Fakty i opinie

stat

Czarna dziura pochłania tramwaje na Chełmie?

artykuł czytelnika

Przystanek tramwajowy na Chełmie



Od momentu, kiedy spadł śnieg o rozkładzie jazdy można zapomnieć. Po co więc wyświetlacze i GPS-y, skoro przepełnione tramwaje nawet nie zatrzymują się na przystankach? - pyta nasz czytelnik, pan Wojciech.



Jak oceniasz komunikację miejską tej zimy?

bardzo słabo, pojazdy mają spore opóźnienia, albo w ogóle nie przyjeżdżają na przystanki 66%
działa gorzej niż zwykle, a opady sprzed tygodnia tego nie tłumaczą 21%
jak na tak trudne warunki to nienajgorzej, auta też jeżdżą wolniej niż zwykle 9%
nie mam żadnych zarzutów, wszystko działa jak powinno 4%
zakończona Łącznie głosów: 2629
Prawie codziennie dojeżdżam tramwajem na uczelnię, zwykle w godzinach porannych. Podróż zaczynam na Chełmie. Nie wiem, czy w innych częściach miasta jest podobnie, ale tu mamy do czynienia z interesującym zjawiskiem znikania tramwajów. Przypuszczam, że na pętli pojawiła się czarna dziura, która pochłania większość składów, pozwalając umknąć tylko nielicznym.

Od kliku dni ja i inni pasażerowie jesteśmy świadkiem takiej sytuacji, że na pętlę wjeżdża 6-7 tramwajów, podczas gdy w tym samym czasie w stronę centrum wyjeżdża tylko jeden. Na pierwszym przystanku za pętlą jest tak przeładowany, że czekający na nim pasażerowie nie mogą wsiąść.

Apogeum (mam nadzieję) tego zjawiska miało miejsce w środę. Na przystanek Chałubińskiego przyszedłem o godz. 6.40. Do Wrzeszcza dotarłem o godz. 8.20!

Dlaczego? Zwykle wystarczy przepuścić jeden przeładowany tramwaj, natomiast tego dnia praktycznie bez zatrzymywaniu się na przystanku przejechały trzy składy! Dopiero do czwartego udało mi się - i innym pasażerom z przystanku - wsiąść. Czy to jest normalne?

Po co montować GPS-y w tramwajach, po co elektroniczne tablice na przystankach, po co rozkłady na stronach internetowych, skoro tramwaje i tak jeżdżą, jak chcą. I żadna zima, żadna awaria (zdarzająca się codziennie?) nie może tu być usprawiedliwieniem. Takie wytłumaczenie byłoby dobre 15 lat temu, ale nie teraz, gdy każdy ma łączność z sobą i można takie problemy szybko rozwiązywać. Ludzie z ZTM czy ZKM (nie obchodzi mnie, kto się czym zajmuje) chyba powinni wrócić na studia z podstawy transportu i logistyki.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.