• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Czy wystrój biura ma znaczenie dla pracowników?

W nowoczesnych biurach coraz częściej pojawiają się pufy, huśtawki i inne elementy wystroju sprzyjające odpoczynkowi.
W nowoczesnych biurach coraz częściej pojawiają się pufy, huśtawki i inne elementy wystroju sprzyjające odpoczynkowi. fot. ammentorp / 123rf

Wynagrodzenie, atmosfera, możliwości rozwoju, benefity, ale też lokalizacja i wystrój biura to czynniki, które w dużej mierze wpływają na proces rekrutacji nowych pracowników. O ile pierwsze z nich wydają się oczywiste, tak zwrócenie uwagi na wystrój biura jest stosunkowo nowym trendem.



"Już co drugi kandydat rozważający ofertę pracy ocenia biuro oraz jego lokalizację. Coraz częściej zdarza się również, że potencjalny pracownik odrzuca propozycję zatrudnienia właśnie ze względu na niedogodne warunki biurowe" wynika z najnowszych danych firmy Devire.

Zobacz wnętrza trójmiejskich biur


Podobną tendencję można było zauważyć już w opublikowanym dwa lata temu przez Jobhouse raporcie pt. "Szczęście w pracy Polaków". Znajdziemy w nim informację, że 31 proc. pracowników uważa "komfortowe warunki pracy w biurze" za jedną z przesłanek, by polecić swoją firmę innym osobom.

Nowoczesne biura kuszą pracowników



Czy wystrój miejsca pracy jest dla ciebie ważny?

Zobacz wyniki (423)
- Atrakcyjna przestrzeń biurowa nie jest najważniejszym, ale na pewno coraz istotniejszym kryterium przy wyborze przyszłego pracodawcy. Nowoczesna i przyjazna pracownikowi przestrzeń jest już nie tyle dużym atutem, co standardem na rynku pracy - tłumaczy Urszula Juda, architekt, Krusel.
Zmiany te związane są z dynamicznym rozwojem rynku pracy, pojawieniem się nowych pracodawców, a co za tym idzie - biurowców.

- Wraz ze wzrostem inwestycji w tych sektorach obserwujemy ciągły wzrost powierzchni biurowych w dużych miastach. Rośnie także popyt na wyspecjalizowanych pracowników w sektorach IT, a o tych, jak się okazuje, trzeba zawalczyć. Oczywiście poza dobrym wynagrodzeniem w tej branży czy bonusami ważne jest także otoczenie, dobrze skomunikowana lokalizacja biura, jak i samo biuro - przyznaje Wiktor Sapożnik, Project Manager, Ladeco.

Idealne biuro



Jak w takim razie powinno wyglądać biuro, które zachęci potencjalnych pracowników do podjęcia pracy w danej firmie?

- Nikogo nie dziwią już strefy relaksu, gier, czy kuchnia aranżowana niczym restauracja. Aspektów w dobrze zaprojektowanym biurze, takim, w którym będzie pracowało się komfortowo, jest więcej: akustyka, ergonomia foteli, biurka z regulowaną wysokością, wspomniane strefy relaksu, boksy akustyczne czy powrót do dużej ilości zieleni w biurze. To tylko niektóre. Na szczęście świadomość w tej kwestii jest coraz większa i nie tylko duże korporacje dbają o te kwestie, ale także mniejsze firmy i to bardzo dobrze - mówi Wiktor Sapożnik, Ladeco.
W biurach pojawia się coraz więcej zieleni i sztuki. Pracodawcy zwracają dużą uwagę na walory estetyczne.

- Z coraz większą chęcią zaprasza się do biur zieleń, która sprawia, że miejsce pracy staje się o wiele przyjemniejsze. Przykładem mogą być tutaj zielone ściany, naturalna roślinność, rośliny stabilizowane czy też artykuły wyposażenia powstałe zgodnie z myślą o ekologii - mówi Urszula Juda, Krusel.

Katalog firm z Trójmiasta



Według projektantów wystrój biura wpływa nie tylko na atmosferę pracy, ale też m.in. na kreatywność i integrację pracowników.

- Coraz częściej powstają kolekcje meblowe, które nawiązują do lat dzieciństwa, przypominają przyjemne uczucie sielanki i pozwalają na chwilę oderwać się od pracy. Mowa tu o małych salkach spotkań bądź budkach telefonicznych przybierających kształt domków na drzewie czy też o huśtawkach, które coraz częściej pojawiają się nie tylko w pomieszczeniach relaksu, ale także w kantynach bądź strefach wejściowych. Ponadto mają one znaczący wpływ na kreatywność pracowników, pozwalają wyjść z utartych schematów, dzięki czemu poprawia się praca zespołowa oraz atmosfera w pracy - mówi Urszula Juda, Krusel.
Co ciekawe, popularne kilka lat temu przestrzenie typu "open space" powoli odchodzą do lamusa. Warto dodać, że pierwotnym celem ich powstania było po prostu obniżenie kosztów. Po początkowym zachwycie coraz więcej mówi się o wadach tego rozwiązania - braku prywatności, niemożności skupienia uwagi czy nadmiernym hałasie, którego trudno jest uniknąć.

- Inwestorzy chętniej też wpisują w budżet projektu produkty akustyczne, które znacząco wyciszają przestrzeń, dzięki czemu ich pracownicy będą mogli pracować w bardziej komfortowych warunkach - mówi Urszula Juda, Krusel.
"Z coraz większą chęcią zaprasza się do biur zieleń, która sprawia, że miejsce pracy staje się o wiele przyjemniejsze."
"Z coraz większą chęcią zaprasza się do biur zieleń, która sprawia, że miejsce pracy staje się o wiele przyjemniejsze." fot. Ariadna De Raadt / 123rf

Przestrzenie coworkingowe



Ciekawym wyzwaniem dla projektantów są przestrzenie coworkingowe, w których biurka wynajmowane są przez przedstawicieli różnych branż i zawodów. W takich miejscach warto postawić na uniwersalne rozwiązania.

- Wystrój jest ważnym elementem przestrzeni coworkingowej, lecz to, co jest ogromnie istotne w projektowaniu takiej przestrzeni to dwie dające się zdefiniować zasady - funkcjonalność oraz różnorodność potrzeb, czy może szerzej: optymalizacja przestrzeni pod kątem różnych potrzeb - przyznaje Katarzyna Bobińska, Marketing Manager, O4 Coworking. - To, co jest ważne dla coworkerów to niekoniecznie "instagramowe" wnętrza, ale wnętrza, które są przyjemne, wygodne, efektywnie się w nich spotyka i pracuje. To, co podoba się w naszym coworkingu to ogrom przestrzeni wspólnych, zachęcających do networkingu czy zwyczajnej przerwy w pracy. Każda z nich zaprojektowana jest z myślą o potrzebach różnych firm. Każdy może u nas pracować tak, jak lubi - przy biurku, w biurze, czasem na huśtawce, na kanapie, a innym razem na wygodnej pufie. Nasze otwarte kuchnie pełnią rolę prawdziwej, rodzinnej kuchni. Każdy z nas przynosi tu kawałek siebie, wspólnie jemy posiłki, zawsze można kogoś złapać i napić się wspólnie kawy. Takie przestrzenie sprzyjają budowaniu relacji, a co za tym idzie - nowych pomysłów i rozwiązań.

Aranżowanie przestrzeni biurowej



Za urządzanie przestrzeni biurowej często odpowiedzialne są firmy specjalizujące się w aranżowaniu tego typu pomieszczeń. Zdarza się też, że kompleksy biurowe mają własne zespoły projektowe, które pomagają ich najemcom, jak Design Anatomy, funkcjonujące przy Olivia Business Centre.

- Oczekiwania bywają bardzo zróżnicowane - przyznaje Anna Branicka z pracowni Design Anatomy - czasem bardzo sprecyzowane, ale są też klienci, którzy oczekują od nas kompletu rozwiązań. W przypadku zdeklarowanego pomysłu na biuro dostosowujemy się do wymagań funkcjonalnych, opierając koncepcję w dużej mierze na brand booku. Inaczej, gdy otrzymujemy zielone światło, które dla zespołu Design Anatomy jest zawsze polem do odrobiny "szaleństwa" projektowego.

Co w praktyce może oznaczać takie "szaleństwo"?

- Przykładem jest Nordea, dla której zaprojektowaliśmy już pięć pięter, a obecnie skupiamy się na kolejnych trzech. Tu mamy do czynienia z bardzo świadomie wypracowanym układem funkcjonalnym, który stał się bazą dla tworzenia aranżacji z odmienną stylistyką na każdym piętrze, którą definiowaliśmy czytelnymi hasłami: tramwaj wodny, góry, wodospad, stocznia, port. Dużo projektowego "szaleństwa" mieliśmy okazję wdrożyć w Aspire - wspólnie z pracownikami firmy wypracowaliśmy motyw przewodni, jakim jest wycieczka rowerowa, "przejeżdżając" przez biuro trafiamy na łąkę, ule, młyn. Każdy zespół to inny krajobraz, różne formy i materiały, ale spójna, naturalna stylistyka - mówi Anna Branicka, Design Anatomy.
Wyobraźnia architekta, standardy firmy, ale też preferencje pracowników - coraz częściej w procesie projektowania przestrzeni biurowej brane są pod uwagę wszystkie te czynniki.

- Kolejnym ciekawym trendem, jaki możemy obserwować, jest angażowanie pracowników do etapu projektowania przestrzeni biurowej. Pracodawcy chętniej niż kiedyś zapraszają pracowników do procesu projektowania, dając im poczucie wpływu i współtworzenia ciekawej wspólnej przestrzeni. To miły gest, który sprawia, że pracownicy czują się częścią firmowej społeczności - mówi Urszula Juda, Krusel.

Opinie (73) 3 zablokowane

Wszystkie opinie

  • (6)

    Nie wiem skąd te ustalenia, ale przypominam -pracownik idzie do pracy, żeby zarobić pieniądze na rodzine, wakacje,marzenia, wypełnienie wolnego czasu tak jak chce, bo będzie go stać.
    Od pracodawcy chce godnego wynagrodzenia za swoją pracę.
    A te dyrdymały o wystroju schowajcie sobie do modnych gazet :)

    • 95 47

    • tak nie można towarzyszu, muszą być wspólne miejsca pracy i życia a najlepiej też dzieci wspólne

      • 2 7

    • To siedź w chlewie 8 godz

      Jak dla Cb to bez różnicy

      • 20 15

    • Robiąc to samo, prawie każdy wybierze komunistyczne miejsce pracy z pensją 6k netto (1)

      niż wypasione miejsce pracy z huśtawkami, zjeżdzalniami i innymi bajerami z pensją 5,5k netto. Ot i cała dyskusja. Pensja, to co robimy i długo, długo nic... potem dojazd, długo, długo nic i gdzieś tam pod koniec wystrój biura, szary czy zielony, fotel nowy cz wypierdziany :)

      • 40 4

      • Z twojego toku myślenia wynika, że za 500 pln więcej to i w szambie popracujesz. A dla mnie jest ważne czy firma ma schludny wystrój i niewypierdziane fotele czy nie. Bo to oznacza czy pracownik jest ważny dla niej czy tez nie. Jak po roku pójdziesz po podwyżkę to ci powiedzą, że nie ma kasy po trzeba kupić nowe fotele. Ale co tam, ja Janusz mogę w chlewie byle pińcet dali.

        • 4 9

    • (1)

      Chcąc nie chcąc spędzasz w pracy większość życia, więc fajnie, jak pracodawca zapewnia ci komfort pracy. Poza tym - czujesz lepiej - pracujesz lepiej. Proste.

      • 12 6

      • "spędzasz w pracy większość życia"

        to najbardziej bolesny i depresyjny fakt tego świata...

        • 23 2

  • I fajnie.

    Praca to duża część naszego życia. Można w niej spędzać czas i pracować.

    • 25 8

  • Gdzieś mam wasze wystroje wnętrz, (4)

    owocowe środy czy strefy relaksu, więcej kasy :-) wtedy pracownik będzie zadowolony.

    • 73 7

    • Nie tylko kasa, jeszcze szacuneczek

      • 20 0

    • Kasa, atmosfera i szacunek (1)

      A te owocowe piątki, kanapeczki, strefy relaksu, gry i zabawy - paniusie z hrów muszą coś wymyślać zeby udowodnic swoja przydatnosc

      • 23 2

      • a wystarczy skrócić czas pracy

        do 6h dziennie i strefy relaksu niepotrzebne ;) i owocowe piąteczki też ;P

        • 26 0

    • wiadomo - kasa liczy się najbardziej i jest priorytetem, ale przyznacie, że przyjemniej jest pracować w nowym fajnym biurze niż kontenerze bez klimy :)

      • 7 0

  • Popukaj sie w glowe (5)

    I takimi właśnie artykułami napędzany pokolenie lewusów, którzy od pracodawcy,,wymagają'', zamiast skupić się na pracy.
    Owszem wynagrodzenie, wyposażenie biur jest istotne, ale nie popadajmy w chorą skrajność bo jak tak dalej pójdzie to za moment pracodawca będzie wykonywał pracę za pracownika lub też błagał, aby łaskawie pracownik pojawił się w pracy.
    Powodzenia z takim podejściem i artykułami za 10 lat !

    • 23 35

    • Wręcz odwrotnie dobry wystruj pomaga się skupić na pracy (3)

      Bo wtedy człowiek nie myśli, że wszystko dookoła go wkurza. Nie myśli o tym, że po pokoju niesie się echo i słychać kichnięcie z drugiego końca pokoju, bo jest on dobrze wygłuszony.
      Idzie się zrelaksować na pięć minut, aby móc przemyśleć wszystko, a nie jedyny relaks to przejście się po korytarzu i stanie w kolejce do ekspresu.

      • 4 5

      • (2)

        Zrelaksować się 5 minut...?
        Rozumiem, że takich kilka 5 minutowek odchodzi od czasu przerwy 30 minutowej?
        Relaksem od pracy nie jest czytanie FB lub tego portalu na komputerze firmowym w czasie pracy ?

        • 4 9

        • (1)

          Przecież za każdą godzinę pracy przy monitorze należy się 5 minut przerwy, więc o co tobie chodzi?

          • 10 0

          • Proponuję patrzeć w sufit przez 5 minut lub zagadać do kolegi obok- sztuka rozmowy zanika i jest wypierans przez komunikację internetową

            • 3 3

    • To nie jest skrajność. To w obecnych czasach norma, że biura nie wyglądają tak, jak biura naszych rodziców.

      • 5 0

  • To takie korpo kratowe czadowe! (2)

    Najważniejsze rzeczy dla których ludzie pracują to praca w młodym dynamicznym zespole, rośliny na ścianie i multisport. Nie zapomnijmy o relax roomie i piłkarzykach. Powyższe rzeczy dają ludziom poczucie sensu życia. Pieniądze? Po co komu!

    • 48 2

    • A może tak, pieniądze plus jakosc (1)

      Jest różnica czy się pracuje w miłym miejscu, czy jako budowlaniec w Norwegii na północy

      • 2 9

      • Gdyby wszyscy siedzieli w korpo na tyłkach i pili sojowe latte wklepujac cyferki w Excelu to ciekawe kto budowałby nowe budynki, statki itd?

        • 15 0

  • Ja jestem bardzo zadowolona z wystroju u mnie w pracy (9)

    Jest bardzo ładnie Od kiedy ja powiedziałam Dla moich koleżanek żeby po przynosiły różne ładne ozdoby.
    Wszystkim teraz pracuje się dobrze nawet jeśli trzeba zostać więcej godzin. Pracuję w markecie na oliwie i muszę wracać wieczorem na Wrzeszcz po ciężkim dniu w fajnym otoczeniu w pracy nie jestem bardzo zmęczona. Są różne wazoniki zdjęcia,bimbloty i takie tam.

    • 34 8

    • bimbloty :)

      • 10 0

    • Albo jesteś genialnym trollem, albo witamy w Gdańsku (1)

      Po polsku mówi się "powiedziałam moim koleżankom".
      Chyba że jesteś, jak wyżej, mistrzem trollingu - w takim przypadku gratuluję ;)

      • 11 0

      • Na wschodzie tak mowia.

        Np powiedzialem dla mojego kolegi,zamiast powiedzialem mojemu koledze:)W wojsku mialem kumpli ze wschodu Polski:)

        • 1 0

    • skąd przyjechałaś z problemami z językiem polskim? (4)

      "Gdajszczanka", "wracam na Wrzeszcz", powiedziałam "dla koleżanek", w markecie "na Oliwie"
      tylu błędów w tak krótkim tekście nie da się normalnie zrobić.

      • 8 9

      • Z Kiersztanowa koło Droszewa ,60 km od Biskupca (1)

        • 11 0

        • a to w Polsce jest

          ta twoja rodzinna miejscowość czy to już ukraina ?

          • 7 2

      • Z podlasia pewnie. (1)

        Zamiast "powiedziałam moim koleżankom" "powiedziałam dla moich koleżanek" .

        • 9 4

        • Dla mnie to siem podoba

          • 8 0

    • dobry troll, a ludzie łykają

      • 10 1

  • Biura prywatnych firm wypracowujących zyski mogą nawet być wykładane złotem. Biura państwowych i miejskich urzędów powinny być czyste, estetyczne i przyjazne dla petentów. To oni fundują urzędnikom miejsca pracy. Dlatego wkurza mnie gdy urzędy co rok ogłaszają przetargi na bajery, biureczka, foteliki nawet windy a jednocześnie odgradzają się bramkami, kartami dostępowymi i ochroniarzami od petentów, by w spokoju konsumować i robić zakupy w godzinach pracy. Wystarczy spojrzeć ile stanowisk i okienek jest czynnych. Ludzie siedzą w kolejkach ucząc się pokory. A spróbujcie zwrócić uwagę, zaraz w waszym podaniu zauważą brak numeru buta i obwodu w pasie.

    • 19 3

  • (2)

    15 lat temu, na studiach, pracowałem w kancelarii notarialnej. Któregoś razu pani notariusz wpadła na genialny pomysł jak uczynić biuro przyjaźniejszym, ciekawszym. W weekend wyjechała na urlop, ja w poniedziałek przychodzę do kancelarii, ogarniam jakieś zaległości, nagle telefon "jak mi się podobają zmiany". "Jakie zmiany?", "proszę się rozejrzeć". Podnoszę głowę i... o kujwa! Wszystkie ściany na ciemno czerwono, a do mnie dopiero wtedy dotarło, że w samo południe siedzę przy zapalonym świetle, bo jasne pomieszczenie zrobiło się ciemne. Skojarzenia miałem jak z domem publicznym, ale pochwaliłem, że świetne, na pewno będzie się lepiej pracować.

    • 22 0

    • Trzeba było nie ściemniać i powiedzieć prawdę. (1)

      • 3 2

      • Tylko, że to dzisiaj możesz sobie na to pozwolić, a wtedy miałem 22 lata, bezrobocie wynosiło 20%, a wśród młodych chyba ze 40%. Zaryzykować etat dla chwili szczerości?

        • 31 0

  • (1)

    Ja bym się raczej skupił na tym, żeby ludzie mieli ciche biurko do pracy, i żeby za plecami nikt nie łaził.

    • 35 0

    • Żeby można było klinować w spokoju?

      • 2 3

  • (1)

    Na biura kasa jest, na pensje nie ma

    • 25 0

    • To kolejne pole do "popisu" dla HR-owcow. Stworzenie potrzeby, ktorej nie ma. Pracuje w Niemczech, w calkiem niezlej firmie. Nie ma tu pilkarzykow, playstation ale za to jest CISZA do pracy, ergonomiczne meble oraz troche roslin. Za to micha cieszy sie z wyplaty pod koniec miesiaca.

      • 16 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.