Fakty i opinie

stat

Do końca roku oba brzegi Martwej Wisły połączy nowy most kolejowy. Trwają prace

Najnowszy artukuł na ten temat

Pendolino pojechało testowo do Warszawy z prędkością 200 km/h

Szykuje się wyjątkowe przedsięwzięcie inżynierskie w ramach przebudowy linii kolejowej nr 226 do gdańskiego portu morskiego. Na brzegu Martwej Wisły zobacz na mapie Gdańska powstanie konstrukcja nowego mostu kolejowego, który do grudnia tego roku zostanie nasunięty, by połączyć oba brzegi wspomnianej rzeki. Pierwsze prace przygotowawcze trwają.



Hiszpańskie konsorcjum, na czele którego stoi firma Dragados, za kwotę 312 mln zł modernizuje linię kolejową nr 226 pomiędzy Pruszczem Gdańskim i stacją Gdańsk Port Północny. W Gdańsku wspomniana linia przebiega przez dzielnice: Lipce, Olszynka, Rudniki i Przeróbka.

Modernizacja linii kolejowej jest uzupełnieniem planów inwestycyjnych Portu Gdańsk, zakładających rozwój baz przeładunkowych, terminali kontenerowych i powstanie nowoczesnego centrum dystrybucyjno-logistycznego. 

Dzięki modernizacji przepustowość linii nr 226 wzrośnie trzykrotnie. Jednym z istotnych elementów prac, jakie zostaną wykonane, jest budowa nowego, dwutorowego mostu nad Martwą Wisłą, który będzie wyższy niż dotychczasowy, co poprawi warunki żeglugowe na Martwej Wiśle.

Pierwsza taka budowa mostu kolejowego

Czy interesujesz się inwestycjami kolejowymi w Trójmieście?

tak, interesuje mnie jak wydatkowane są publiczne pieniądze przez kolejarzy 56%
tak, ale najbardziej interesują mnie inwestycje z myślą o pasażerach 27%
nie, ale wiem, że mnóstwo osób chętnie sprawdzam takie informacje 5%
nie, to nie moja bajka 12%
zakończona Łącznie głosów: 429
Planowany most nad Martwą Wisłą ma mieć ok. 21 metrów wysokości, nad wodą ma być zawieszony na poziomie 8 metrów. Dotychczasowy obiekt umożliwiał swobodne przepłynięcie jednostkom nie wyższym niż 5,6 m. Ponadto poprawi się szerokość toru wodnego. Dziś przy starym obiekcie wynosi ona 11 metrów. Docelowo ma być 50 metrów.

Nowy most na Martwej Wiśle powstanie w niewielkiej odległości od starego - obrotowego obiektu.

Nowy obiekt będzie posiadał 120 metrów długości i nie będzie montowany bezpośrednio nad Martwą Wisłą. - Most będzie zbudowany na brzegu i dopiero wtedy zainstalujemy go nad rzeką - wyjaśnia Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Gotowy obiekt ma być nasuwany nad Martwą Wisłę.

Prace mostowe mają się zakończyć według harmonogramu pod koniec 2015 r.

Inwestycja pod stałym ruchem kolejowym

Ruch kolejowy będzie się odbywał przez cały czas modernizacji trasy do portu. - Będziemy się starali również, by kilkugodzinnych zamknięć było jak najmniej i by były one wprowadzane w porze, gdy nie ma ruchu kolejowego - mówi Dutkiewicz.

Po wybudowaniu nowego obiektu nad Martwą Wisłą ruch kolejowy zostanie na niego skierowany. Wtedy będzie można przystąpić do rozbiórki starego obiektu.

Docelowo zarządzeniem ruchem kolejowym będą zajmowały się dwie nastawnie - w Olszynce i w Porcie Północnym, zatem już nie będzie potrzeby utrzymywania posterunku obok mostu. Warto tu wspomnieć, że w ramach modernizacji linii do portu PKP PLK zaplanowała również nowy system sterowania ruchem.

Wysoki poziom Martwej Wisły spowodował podtopienie placu budowy mostu na Martwej Wiśle.


Dotychczasowe prace

Obecnie na placu budowy nowego mostu zostały wykonane ścianki Larsena, które oddzielą grunt istniejącego nasypu kolejowego od nowego obiektu. Tam niebawem będą budowane przyczółki nowej przeprawy. Ponadto na całym szlaku linii kolejowej 226 rozebrano jeden tor. Nad nim natomiast zdjęto sieć trakcyjną.

Pociągi poruszają się teraz po linii wahadłowo.

Dużo wcześniej wyburzono budynki i usunięto drzewostan, który kolidował z całą linią w rejonie ul. Siennej. Inwestycja ma się zakończyć w sierpniu 2016 r. i nie ma to przeszkodzić utrzymaniu dotacji unijnej w wysokości 85 proc. kosztów kwalifikowanych.



Zniknie most obrotowy z krajobrazu Martwej Wisły

Nie ma najmniejszych szans, by przetrwał dotychczasowy obiekt - stary, jednotorowy most obrotowy na Martwej Wiśle. Po przełożeniu ruchu będzie można przystąpić do jego rozbiórki. Najcenniejsza część, czyli mechanizm obrotowy obiektu wciąż jest wmontowany w środkowe przęsło. Jego zabranie na przykład do muzeum jest praktycznie niemożliwe, bowiem drogie do sfinansowania są prace demontażowe i transport. PKP PLK planuje oddać na złom kilkutonowe urządzenie.

Część publikacji historycznych wskazuje, że otwarcie mostu obrotowego nastąpiło 15 grudnia 1911 roku. Jednak dzięki zapisom m.in. w ówczesnej niemieckiej prasie ustalono też, że obiekt mógł być otwarty znacznie wcześniej - 4 października 1905 roku. Więcej o historii obiektu możecie poczytać w osobnym artykule.

Bogata przeszłość mostu obrotowego

Przeprawa nad Martwą Wisłą wpisała się na łamy gazet nie tylko gdy powstała. Zdarzały się tam bowiem wypadki. Najpoważniejszy incydent na moście obrotowym na Przeróbce miał miejsce 13 maja 1922 r. Maszynista Ernest Barbulla nie zauważył w porę zamkniętej dla kolei przeprawy nad Martwą Wisłą. Parowóz przejechał po pierwszym - stałym - przęśle i tuż za nim runął do Martwej Wisły. Kilkunastotonowa maszyna zatonęła w mgnieniu oka. Uwięziony w niej Ernest Barbulla nie mógł się wydostać na powierzchnię wody i utonął.

Do kolejnego wypadku doszło pod koniec lat 90., kiedy to łódź motorowa z trzema osobami uderzyła w podporę obiektu. Na szczęście uczestnicy tego zdarzenia przeżyli.

Ostatni incydent przy moście miał miejsce stosunkowo niedawno - 29 lipca 2012 r. Doszło wtedy do zderzenia holownika z mostem kolejowym. Główna konstrukcja obiektu wytrzymała.

Opinie (93) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.