Fakty i opinie

Dziki rozkopują ogródki w Oliwie

Najnowszy artukuł na ten temat

Czytelnik: odstrzał dzików nic nie daje

Codziennie wieczorem chodzą i ryją w ogródkach, o które dba lokalna społeczność. Mieszkańcy nie mają już sił ani pomysłów, co zrobić, by wygonić dziki z Oliwy. Spółdzielnia twierdzi, że zrobiła wszystko, co w jej mocy.



Dziki w mieście to żadna nowość, widujemy je wszędzie, najczęściej w dzielnicach w bezpośrednim sąsiedztwie lasów, ale nie tylko. Rok temu opisywaliśmy przypadek lochy i warchlaków, które bardzo upodobały sobie dzielnicę VII Dwór w Gdańsku. Problem był na tyle duży, że zwierzęta czuły się w rejonie bloków przy ul. Chełmońskiego zobacz na mapie Gdańska jak w domu. Wiele wskazywało na to, że rodzinę dzików dokarmiali mieszkańcy, przez co te nie bały się ludzi.

Dziki zamieszkały w podleśnej dzielnicy



Dziki zmorą mieszkańców bloków przy ul. Bitwy Oliwskiej



Jak często widujesz dziki w Trójmieście?

rzadko, prawie wcale 13%
czasami, kilka razy je widziałem 35%
często, co najmniej raz w miesiącu 24%
bardzo często, praktycznie codziennie 28%
zakończona Łącznie głosów: 843
Od dłuższego czasu dziki pojawiają się także w Oliwie przy ul. Bitwy Oliwskiej 14 zobacz na mapie Gdańska. Codziennie wieczorem ryją w ogródkach, o które dba lokalna społeczność.

- Mieszkam tutaj od 40 lat i nigdy nie było tak dużego problemu z dzikami. Osiem lat temu założyłam z sąsiadką dwa ogródki w rejonie bloków, w których mieszkamy. Dziesiątki godzin tygodniowo poświęcamy na to, żeby przy naszej ulicy było ładnie. Nie bierzemy od nikogo za to żadnych pieniędzy, same wszystko finansujemy. Dziki przychodzą codziennie wieczorem i niestety niszczą to, co zasadzimy - mówi pani Janina.

Róże, hortensje, tulipany, iglaki, jałowce i wiele innych



Pani Janina wraz z sąsiadką w ciągu ośmiu lat zasadziły w dwóch ogrodach kilkadziesiąt rodzajów kwiatów i drzewek. Na pierwszy rzut oka teren przy blokach wygląda imponująco. Czar pryska, gdy przyjrzymy się z bliska.

- Wszystko rozkopane, ja już nie daję rady... - załamuje ręce pani Janina. Wylicza: - Spółdzielnia doprowadziła nam wodę, ogrodziła teren siatką, a dziki i tak przychodzą i rozwalają. Byłam we wtorek w spółdzielni, ale dowiedziałam się, że nic nie da się zrobić, bo jest zakaz odstrzału dzików...
Spółdzielnia mieszkaniowa "Budowlani" zapewnia, że zrobiła wszystko, co w jej mocy.

- Problem dzików znany jest nie tylko w naszej spółdzielni, ale na terenie całego Trójmiasta. Szczególny problem mamy w rejonie ulic: Pawła Gdańca, Tatrzańskiej i Karpackiej. W związku z tym wystąpiliśmy do Urzędu Miejskiego w Gdańsku o interwencję. Ponadto regularnie wywieszamy ogłoszenia o zakazie dokarmiania dzików. W poprzednich latach na terenie naszej Spółdzielni działała odłownia, jednakże z powodu wypuszczania dzików przez mieszkańców osiedla Nadleśnictwo Gdańsk tę odłownię zlikwidowało. Zwrócimy się także ponownie do Urzędu o pomoc. Jednocześnie informujemy, że wszystkie altany śmietnikowe w naszej Spółdzielni są zamykane i nie są dostępne dla dzikich zwierząt - przekonuje - Zbigniew Kopiński, prezes zarządu RSM Budowlani.

Odstrzał dzików: konieczność czy droga donikąd?



Dziki najprawdopodobniej upodobały sobie teren ogródków, bo w nich znajdują pożywienie - cebulki kwiatów, robaki, które żyją w ziemi i które są źródłem białka.

Jak pozbyć się dzików?

  • nie dokarmiaj dzików (dokarmiane wrócą w to samo miejsce, oczekując łatwo dostępnego pożywienia),
  • zabezpiecz miejsca gromadzenia odpadów (niezabezpieczone wiaty śmietnikowe lub wolno stojące pojemniki to dla dzików dodatkowe źródło pożywienia),
  • sprawdź stan ogrodzenia posesji (dziki nie przepuszczą żadnej okazji w poszukiwaniu pędraków, warzyw i owoców).


Jeśli spotkasz dzika - pamiętaj:

  • spokojnie obejdź zwierzęta,
  • nie próbuj ich przepędzać,
  • trzymaj psa pod kontrolą.


Zadzwoń pod jeden z numerów:
Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego 58 778 60 00
Gdańskie Centrum kontaktu 58 52 44 500
Straż Miejska 986

Dzik przy liceum na Witominie

Opinie (139) ponad 20 zablokowanych

  • Na środku brakuje mi kaplicy z jakąś Matką Boską (5)

    i trzeba tam dać znak, zakazujący dzikom rozkopywanie. Powinno załatwić sprawę.

    • 84 95

    • Raczej brakuje Ci rozumu.

      • 29 17

    • Msza w intencji by nie zaszkodziła.

      Albo całonocne czuwanie przy świecach.
      Ale sypanie kwiatków już da efekt odwrotny do zamierzonego.

      • 16 17

    • Haha, idealnie powiedziane :) (1)

      Kapliczka koniecznie i jeszcze jakiś ołtarzyk ze schodkami i ławeczką, gdzie można przysiąść i pomodlic się, żeby dziki nie przychodziły :)

      • 18 12

      • Albo przy kapliczce obrobic d*pę sąsiadowi.

        • 1 1

    • dzik jest dziki dzik jest zły ,,,,,,,,

      swięty obrazek tylko pomoże tak jak i gromnica no i dziki omijają tych sukienkowych ze swięcona wodą

      • 0 1

  • ludzie regularnie dokarmiają dziki (9)

    mieszkam na VII dworze i dziki są pod blokami regularnie. powód jest oczywisty - ludzie regularnie dokarmiają dziki,wyrzucają jedzenie przez okna lub rozsypują na chodniku przed smietnikiem...

    • 91 4

    • Na to bym nie wpadł. (5)

      Poważnie jakieś osobniki rzucają z okien jedzenie dzikom? Myślałem, że gar makaronu dla gołębi przed moim blokiem to szczyt zidiocenia, ale zdecydowanie przegrywają z ludźmi, których opisujesz.

      • 18 2

      • gar makaronu dla gołębi?? (3)

        Na to bym nie wpadł. Jak bym znalazł tego, co zostawia taki gar, to bym mu go wsadził na łeb, razem z makaronem

        • 15 1

        • (2)

          Pieniackie lewaki wypisują bzdury i same sobie odpowiadają

          • 4 13

          • no proszę ... uderz w stół i dokarmiacz się odezwie (1)

            jak w oPiSie

            • 5 2

            • Dokarmiam wróble

              Wróble są gatunkiem zagrożonym. W sumie, to i człowiek stanie się takim gatunkiem, ale ja wolę wróble od ludzi. Niech im wróble sr@ją na puste głowy.

              • 0 0

      • oj tak

        ludzie z bloku przy Rodakowskiego uwielbiają karmić dziki rzucając jedzenie z balkonów...

        • 5 0

    • (1)

      Dziki tam były zanim powstało to osiedle.

      • 8 3

      • były były - tyle, że tam nie łaziły

        ... nie miały powodu

        • 3 2

    • ??

      Jakie regularnie? W ostatnich dwóch miesiącach widziałam na osiedlu dziki z 3 razy!!
      Jakiś absurd!

      • 1 0

  • Dogo (7)

    Wpuścić tam 3 dogi argentyńskie i będzie po kłopocie. Ewentualnie mogę przyjść ze swoim

    • 41 46

    • Strzelać z korkowca, właśnie nadszedł czas na odpusty (3)

      i można na straganie taki sprzęt pół prawdziwy za nie duże pieniądze nabyć.

      • 7 1

      • wiatrówki są teraz w extrapromocji

        • 4 3

      • (1)

        Strzelanie nic nie daje, one się nie boją. Jeśli chodzi o ogródek to trzeba porządnie wzmocnić ogrodzenie od dołu, bo tylko tamtędy one wchodzą. Ja mam wbite paliki bardzo gęsto i wzmocnioną siatkę...i jest spokój

        • 0 0

        • niekoniecznie 100% spokój, ale pomaga

          ..póki sąsiad-i**ota nie zostawi otwartej bramy, bo mu ciężko d_psko ruszyć z samochodu.

          A na zdjęciu płotek z siateczki łozdobnej. dzik nie musi użyć ryja, wystarczy, że na nią krzywo spojrzy i siateczka sama się rozstępuje. Trzeba mieć porządny płot, a nie namiastkę. A jak już jest taka g_wniana namiastka, to trzeba ją wzmocnić. Powiązać ręcznie ogniwa, drutem albo trytkami (wiem, to benedyktyńska praca). Wbić paliki. Postawić deski.

          I nie cykać się dzika. krzyknąć na niego, walnąć deską, pogonić, by się bał tej okolicy, może następnym razem pójdzie szukać jedzenia gdzie indziej, gdzie go nie straszą

          • 1 0

    • Nowy naprzód (1)

      10 do jednego że za chwilę będziesz z dogiem do weterynarza pędził, miejmy nadzieję że dzik nie przejedzie go po miękkim

      • 4 0

      • Dogi argentyńskie były wykorzystywane do zabijanie pum więc dzik mu raczej nie straszny

        • 0 0

    • Mogę wynająć państwu moją świnkę morską

      Nie jednemu krtań przegryzła. Do godziny 20.00 w promocji za 100 zł za dobę.

      • 0 0

  • naturalnym wrogiem dzików są niedźwiedzie polarne (4)

    i podobno już kierują się do Polski

    • 61 8

    • A kiedy dojdą do Trójmiasta ?

      • 6 0

    • Oraz walenie błękitne

      • 6 1

    • wpuścić do lasu więcej zajęcy ... setki tysiecy zajęcy tylko to odstrasza dziki (1)

      • 4 0

      • ale gdzie taki wielki las znaleźć ?

        żeby tyle zajcy wpuścić.

        • 3 0

  • (6)

    Odstrzelić - i po klopocie

    • 81 72

    • Boszzz

      • 7 3

    • jestem za

      • 5 12

    • Kogo?

      • 5 0

    • Ciebie?

      • 8 0

    • (1)

      Wymordujmy
      Wykarczujmy
      Wytnijmy

      ...taaa najlepsze wyjście ,co nie?? =[

      • 6 0

      • za długo przebywałeś "na słońcu"

        • 1 0

  • To my jesteśmy na ich terytorium (7)

    Gdyby mogli to dziki powinny nas odstrzelić z tych miejsc

    • 96 62

    • nieprawda tu kiedyś było morze (1)

      i dlatego to dorsze powinny pogonić dziczyznę

      • 28 2

      • tu kiedyś spał jarek - to miejsce dziko jest profanowane

        • 4 4

    • Wyglądajmy dinozaurów - to też był ich teren

      • 10 2

    • Gadanie!!!! (1)

      Wkurza mnie jak ktoś pisze że jesteśmy na ich terytorium.....
      Bzdura jakiej dawno nie słyszałem. Dzik to dzikie zwierzę które przede wszystkim mieszka w lesie A nie w mieście lub osiedlach. Tak jest właśnie w Sopocie dwie rodzinki mieszkają sobie w osiedlowym lasku. Odpowiednie służby powinny się nimi zająć..... nic nie robią A te zwierzęta zagrażają sobie i innym

      • 8 9

      • Tak jesteśmy na ich terenie, to Ty mieszkasz u nich a nie one u Ciebie, tam kiedyś był las.

        • 0 0

    • proponuję: przyłącz się do watahy na znak poparcia

      • 1 0

    • Wynoś się do lasu dzikusie.

      Głupek.

      • 0 0

  • wielu podatnych na propagandę na swoich profilach w mediach społecznościowych wciąż ma fotki z dzikami:))))

    • 42 12

  • Musimy się do nich zacząć przyzwyczajać jak do np.dzikich kotów... (2)

    ...dziki już dawno utraciły swój dziki charakter i jakoś musimy z tym żyć, są też całkowicie niegroźne o ile ich nie atakujemy, no ale jak zaczepimy kota to tez nas przecież może podrapać, co więcej, nawet domowy pies na smyczy potrafi ugryźć, czego sam ostatnio doświadczyłem...żyjemy na skraju lasu i to naturalne, że tu są zwierzęta...gołębie ,czy inne ptaki też zaczniemy odławiać bo sr... na okna?

    • 68 25

    • gołębie roznoszą choroby i ich odstrzeleniu bym kibicował

      • 6 6

    • byle co jesz i byle co piszesz , zawsze tak masz czy teraz to wyjątek

      • 0 0

  • Płot zamiast tej siateczki na palikach, (4)

    wymyślenie tego zajęło mi 10 sekund. Mam nadzieję, że zaoszczędziłem tej Pani kolejnych 8 lat zastanawiania się nad rozwiązaniem problemu.

    • 99 10

    • Dokladnie hahaha

      • 24 1

    • (1)

      Czy Ty wiesz jak wyglądają małe "ogródeczki" pod blokiem? Jaki tam chcesz płot postawić?

      • 8 11

      • z betonu na 1,5m wysoki.

        • 18 1

    • Zgadza się

      Najlepiej jakby to był płot elektryczny

      • 3 2

  • Trzeba dać napis (2)

    Żeby dziki nie awanturowały się.

    • 39 4

    • Wpuszczać tylko te z krawatami

      Dzik z krawatem jest mniej awanturujący się

      • 7 0

    • Trzeba im założyć krawaty

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.