Fakty i opinie

stat

Finisz procesu ws. Amber Gold wymusi zmiany w prawie?

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyrok ws. Amber Gold. Marcin P. skazany na 15 lat więzienia

Sędzia Sadu Okręgowego w Gdańsku Lidia Jedynak od 20 maja odczytuje wyrok ws. twórców firmy Amber Gold. Nagranie pochodzi z 27 czerwca 2019 r.

W gdańskim Sądzie Okręgowym trwa odczytywanie wyroku w sprawie afery Amber Gold. Procedury, które wymuszają na sędzi Lidii Jedynak wielotygodniową przeprawę przez tomy akt, najprawdopodobniej zostaną zmienione. Zapowiedział to Sebastian Kaleta, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.



Jak oceniasz prędkość pracy sądów?

sądy pracują wolno i nic w tej materii się nie zmienia 76%
postępowania trochę trwają, ale sytuacja się poprawia 9%
nie wiem, nigdy nie byłem uczestnikiem postępowania 15%
zakończona Łącznie głosów: 967
Przypomnijmy: nawet kilka razy w tygodniu sędzia przewodnicząca stawiała się w przeważnie pustej sądowej sali, aby przez kilka godzin odczytywać treść kolejnych tomów wyroku w sprawie Amber Gold.

Fakt, że sędzia Jedynak - mając już gotową sentencję wyroku - musi tygodniami odczytywać pełną treść poszczególnych tomów, budził zdziwienie osób obserwujących proces i komentarze ekspertów. Takie działania sądu wymuszają jednak procedury - stąd coraz więcej głosów, wskazujących na potrzebę zmiany przepisów.

Amber Gold: obrońca Marcina P. domaga się uniewinnienia



Teraz wszystko wskazuje na to, że tak się stanie. Sebastian Kaleta, sekretarz stanu w resorcie sprawiedliwości poinformował, że "takie sytuacje niedługo przejdą do historii", dzięki zmianie w Kodeksie postępowania karnego. Za nowelę odpowiada Ministerstwo Sprawiedliwości.  



Głośny proces na finiszu



Proces, który dotyczy afery Amber Gold, rozpoczął się w Sądzie Okręgowym w Gdańsku w marcu 2016 roku. Około trzy lata później, w mowach końcowych, prokurator domagał się 25 lat więzienia dla głównych oskarżonych - Marcina P.Katarzyny P. Ich obrońcy chcą uniewinnienia.

Twórcy Amber Gold winni



Z kolei akt oskarżenia w tej sprawie (mowa o niemal 9 tysiącach kart w 45 tomach) do gdańskiego sądu skierowała Prokuratura Okręgowa w Łodzi w 2015 roku. Śledztwo dotyczące afery prokuratorzy z Łodzi prowadzili od października 2012 r. Wcześniej toczyło się ono w prokuraturze gdańskiej.

Opinie (108) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.