Fakty i opinie

Blisko 100-letnie latarnie objęte ochroną

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: remont willi, która ma ceramiczną elewację

Przedwojenne latarnie na ul. Puckiej. Film z marca.

Pochodzące z lat 30. XX wieku latarnie przy ul. PuckiejMapka w Chyloni zostały objęte ochroną konserwatorską. Podobnych urządzeń było w Gdyni mnóstwo, ale w czasie PRL-u zniknęły podczas wymiany ulicznego oświetlenia. Ostały się prawdopodobnie tylko te dwie.



W okolicy twojego zamieszkania są zabytki?

tak, całkiem sporo 34%
tak, ale to pojedyncze obiekty 29%
nie, nie ma takich budynków 37%
zakończona Łącznie głosów: 707
O ochronę konserwatorską dwóch latarni zaczęli kilka tygodni temu zabiegać członkowie Gdyńskiego Klubu Eksploracji Podziemnej.

To stowarzyszenie zajmujące się ochroną zabytków i obiektów o wartości historycznej, zwłaszcza tych związanych z obronnością.

Dzięki ich inicjatywie można m.in. zwiedzać schrony przy ul. Morskiej 189Mapka.

Dzień otwarty schronu przy Morskiej. Film archiwalny


Dlaczego latarnie należało ochronić?



Jak wyjaśniają członkowie GKEP, dwie latarnie przy ulicy Puckiej 34 pochodzą z lat 30. XX w. i są prawdopodobnie ostatnimi zachowanymi gdyńskimi latarniami ulicznymi z okresu międzywojennego, na który przypada dynamiczny rozwój Gdyni.

- Przed II wojną światową tego typu charakterystyczne latarnie oświetlały ulice miasta, o czym świadczą fotografie archiwalne. Wyróżniała je charakterystyczna smukła forma - wieloboczne, lekko zwężające się ku górze słupy zwieńczone są żelbetowymi wspornikami, na których były zamontowane płaskie, metalowe oprawy żarówek - opisuje Michał Szafrański z Gdyńskiego Klubu Eksploracji Podziemnej.

Latarnie stały na terenie prywatnym



Latarnie zostały zlikwidowane w czasach PRL-u, w trakcie kompleksowej wymiany oświetlenia gdyńskich ulic.

- Egzemplarze w gdyńskiej Chyloni ocalały tylko dlatego, że usytuowane były na za ogrodzeniem działających tu zakładów rybnych - wskazuje Szafrański.
Na początku roku Gdyński Klub Eksploracji Podziemnej wystosował wniosek o objęcie ich ochroną konserwatorską. Latarnie zostały wpisane do ewidencji przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na początku września.

Opinie (128) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Kto? (12)

    Kto zapłaci za święcenie tych latarni?

    • 40 70

    • ty

      a niby kto?

      • 10 1

    • (4)

      Wyłącz TVN włącz myślenie)

      • 14 26

      • Tylko Rydzyk TiWi cię nawróci

        • 17 6

      • to cut, to cut, same siem palom

        • 1 4

      • ale cię wszyscy pojechali kmiocie

        • 4 2

      • Wyłącz TVPis.

        Zacznij myśleć.

        • 10 5

    • Przyjdzie ksiądz i poświęci "co łaska"

      Albo mozesz jeszcze na Wielkanoc spakować taką latarnię do koszyczka i poświęcić sam

      • 11 3

    • Od stu lat ktoś płaci

      • 13 0

    • Wszyscy tacy pragmatyczny (1)

      i najchętniej zniszczyli by wszystko co jest nienowoczesne i nieekonomiczne - czasem warto by pomyśleć, że za kilkanaście, kilkadziesiąt lat takie historyczne elementy miejskiej architektury będą nie lada gratką. Chwała ludziom, którzy chcą wykładać kasę na takie rzeczy.

      • 8 1

      • No właśnie ta decyzja narzuca właścicielowi wykładanie kasy, której być może wcale nie chce wykładać

        Najpierw stajesz się posiadaczem jakiejś rzeczy, a dopiero później nią rozporządzasz. A tutaj ktoś nakazuje właścicielowi co może robić ze swoimi latarniami i jeszcze ma za to płacić! To jest bolszewizm w czystej postaci.

        • 1 1

    • Szkoda słó

      Na takie komentarze. Oby takie osobniki jak pytający. Co to ma do rzeczy? A w ogóle pomysłałeś/aś zanim napisałeś/aś? To zapewne nigdy świecić nie będzie, bo jest na terenie prywatnym. Ważne, żeby zostały ochronione i nie przepadły. Ale niektórzy niczego poza forsą (nawet jeśli o nią nie chodzi) nie widzą...

      • 4 4

    • Czaskoski

      On lubi płacić za takie tam

      • 4 3

  • (12)

    Piękne latarnie,ja pamiętam jeszcze te zapalane przez latarnika,to były czasy moi drodzy i kochani.Szkoda że okres świetności Gdyni to tak zamierzchłe czasy i obecnie niestety marazm i zastój.A Gdynia mogła by być drugim Singapurem,względnie Monte Carlo.

    • 37 52

    • (2)

      Tamte miały włącznik czasowy a latarnik odpalał je na pilota dużej mocy

      • 10 0

      • (1)

        i dawal w palnik

        • 11 0

        • Albo grzał w rurę!
          Zasadniczo...nie bądź pan rura, nie pękaj!

          • 3 0

    • Gdynia ma się dobrze. (1)

      W przeciwieństwie do ciebie.

      • 13 8

      • Partnerstwo publiczno-biznesowe ma się dobrze

        Wydział propagandy, jak widać, też doinwestowany. I na tym koniec tych sukcesów.

        • 2 0

    • z takimi gorami to Cortina d'Ampezzo

      • 4 0

    • Idź sobie stąd!

      kmiocie

      • 4 5

    • (1)

      Te gazowe odpalane przez latarnika wisiały jeszcze w latach osiemdziesiątych na Biskupiej w Gdańsku

      • 4 0

      • A 40 lat wcześniej we Wrzeszczu.

        • 3 0

    • Przdwojenna Gdynia wcale nie była taka cudowna. (1)

      To wtedy powstawały osiedla biedoty takie jak Meksyk. Wielu Polaków przez port w Gdyni wypływało do USA. Statki, którymi płynęli nie były wycieczkowcami.

      • 10 0

      • Mylisz czasy

        Przed wojną Polacy wypływali za chlebem do Ameryki Południowej a do USA to już ci, którzy chcieli mieć "luxusy" ... no i ... mają:(

        • 2 0

    • był już..

      Był już taki co budował drugą Japonie, był i taki co budował drugą Irlandie.
      Czy Polska nie może pozostać Polska, a Gdynia Gdynia.
      Pozdrawiam

      • 1 0

  • Do muzeum z nimi, nie spełniają obecnych norm oświetlenia drogowego. (2)

    • 43 33

    • Nie oświetlają drogi tylko trawnik przy ogrodzeniu od strony firmy

      • 5 0

    • Mają żarówki energooszczędne.

      Nie oświetlają pasa drogowego. Świecą dla ozdoby.

      • 3 0

  • (2)

    no to teraz wlasciciel terenu ma problem i to dosc kosztowny.

    • 47 10

    • Cała ulica Pucka nadaje się na muzeum jadąc tamtędy przenoszę się o co najmniej 30 lat w czasie.

      • 11 1

    • Komunizm w czystej postaci

      Wlaściciel nie jest właścicielem. A wiemy jak komunizm się kończy

      • 1 2

  • Haha (6)

    To są klosze lamp budowlanych spotykane w latach 1960 do 1990.
    Spora ilość tej tandety jest nadal w opuszczonych PGRach dawnych jednostkach wojskowych, czy dawnych ochotniczych hufcach pracy.
    Dawało to mało światła bo odbłyśnik to miska.
    Najwięcej takich kloszy było w sowieckich łagrach.
    Produkowano je z wybrakowanych misek które dodatkowo przetłaczano a potem poszło to już masowo.
    Brzydkie głupie i dobrze się może kojarzyć tylko wnukom kapo z obozów koncentracyjnych.

    • 31 57

    • (2)

      skąd założenie że historia ma sie dobrze kojażyć albo być urodziwa? i nie chodzi o sam klosz a o całość...

      • 11 5

      • Rozkojarzony byłeś chyba na lekcjach polskiego...

        • 5 1

      • kojażyć ?

        Nie znam takiego słowa.

        • 5 1

    • W gdyni to zabytek

      Podobnie jak dziurawe drogi i czerwona fala...

      • 6 1

    • Ale tu nie chodzi o klosze

      Tylko o betonowe ramiona.

      • 7 1

    • Jest złota zasada - jak się nie ma nic do powiedzenia, to się milczy. Po co takie bzdury wypisywać? Drut kolczasty ci się też tylko z tym kojarzy? Albo tory kolejowe?

      • 9 3

  • Takie same są w Gdańsku na ulicy Gazowniczej! (4)

    Ej fajnie mała architektura też zasługuje na ochronę.

    • 38 14

    • A na każdej latarni wisi flaga (2)

      "uwaga zabytek" a pod latarnią panienka z okienka

      • 3 1

      • (1)

        panienka tez historyczna?

        • 4 0

        • Przy jednej stoi Frau Heidi, przy drugiej Lili Marleen.

          • 1 0

    • Niby w ktorym miejscu? Niczego takiego tam nie ma.

      • 0 0

  • To latarnie uliczne są podziemne? (3)

    Szkoda że nie zajął się nimi Klub Miłośników Wind Blokowych

    • 20 12

    • Ty dzbanie (2)

      żal mi ciebie.

      • 4 5

      • A mi jakoś ciebie nie żal

        Durszlaku mimozowy

        • 3 1

      • zlap kontakt z balbina

        • 1 0

  • Latarnie (2)

    Takie same latarnie jeszcze są przy płocie siarkopolu w Gdańsku przy nowo budowanym torze szkoda że ich konserwator nie chroni.

    • 28 4

    • Jak tor jest tam budowany? (1)

      • 0 0

      • tor do portu

        • 0 0

  • Pytanie mam takie. (5)

    Co w tej latarni jest zabytkowego?
    Słup i ramię?
    Klosz ?

    Jak nie można wymienić na nowszy model, to może chociaż żarówkę zainstalować ledową?

    Już wiadomo czemu prezydent tak chce oszczędzić na remontach. Gdzie nie ruszysz w Gdyni to wszędzie zabytki. Tu jakaś latarnia, tam kostka pod asfaltem z 15 wieku...
    Taka ta Gdynia młoda a jednak tak bardzo zabytkowa. Szkoda że konserwator nie obejmuję opieką tych wszystkich ceglanych ponad 100letnich budowli... A nie czekaj one są stare i do rozbiórki żeby nowe apartamenty można wybudować

    • 29 29

    • sentymenciki (1)

      Za sto lat to i obecne latarnie beda wychwalane jako pienkne zabytki :3

      • 4 3

      • Oczywiście, że tak.
        W Gdańsku na przykład ludzie fascynują się "Danziger Hofem" i postulują jego odbudowę, ale starszych od Hofu wałów odbudowywać nie chcą. A przecież stare wały zniwelowano, by zbudować nowy Hof.

        • 0 1

    • Bo Gdynia to jeden wielki zabytek

      I dawno powinna być wpisana na listę unesco wraz z bunkrami Si Tołers oraz lądowiskiem w Kosakowie
      O Róży Wiatrów już nie pomnę

      • 6 0

    • ty tak na serio piszesz i myślisz? Załamales mnie własnie.... dzbanie

      • 3 3

    • Co jest zabytkowego? Przede wszystkim elementy żelbetowe - przy okazji warto zwrócić uwagę na ich trwałość.
      Same latarnie pochodzą też z ciekawego okresu w projektowaniu (czasy tzw. art deco) i choćby dlatego warto je zachować.

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.