Fakty i opinie

stat

Gdynia: kolejna część schronu dostępna dla zwiedzających

artykuł historyczny

Nowa część schronu w Gdyni została w środę udostępniona zwiedzającym.

Po raz kolejny możliwość zwiedzania na co dzień niedostępnych schronów przeciwlotniczych z czasów II wojny światowej zlokalizowanych przy ul. Morskiej w Gdyni przyciągnęła tłumy chętnych.



Możliwość zwiedzania schronów w Gdyni zapowiadaliśmy w czwartkowym artykule i cyklu: Planuj tydzień
.

Czy planując weekend, szukasz nietypowych atrakcji?

tak, bo większość proponowanych już znam 54%
rzadko, chyba, że ktoś wskaże mi wydarzenie 30%
nie, skupiam się na tych najbardziej znanych i dostępnych 16%
zakończona Łącznie głosów: 350
Po raz pierwszy do schronu można było dostać się z dwóch stron. Bliżej estakady, chętnych wpuszczali i oprowadzali członkowie Gdyńskiego Klubu Eksploracji Podziemnej, którzy od kilku lat opiekują się tą częścią obiektu.

W sobotę premierowo udostępniono odnawianą przez ostatnie miesiące część obiektu od strony ul. Działdowskiej. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu obiekt był zasypany. Wiedzieli o nim nieliczni, przez lata służył okolicznym bezdomnym jako miejsce do spania lub spożywania alkoholu, bo nie był w pełni zabezpieczony.

Dzięki zainteresowaniu i zapałowi członków Stowarzyszenia Strzeleckiego, Kolekcjonerskiego i Rekonstrukcyjnego "Sagittarius" z Redy, udało się odgruzować i osuszyć niedostępną do tej pory część schronu.

Setki odwiedzających, którzy pojawili się w sobotę przy ul. Morskiej, mogli nie tylko zajrzeć do środka, ale dowiedzieć się o historii miejsca, zobaczyć efekty pracy członków stowarzyszenia, a także obejrzeć wystawioną broń i poznać dalsze plany dotyczące obiektu.

- Pracowaliśmy od lutego w kilkanaście osób, głównie w soboty. Udało nam się odgruzować obiekt, wywieźć zalegającą ziemię, osuszyć, podłączyć prąd i zabezpieczyć obiekt przed postronnymi osobami. Pozostało jeszcze sporo pracy - trzeba wyremontować m.in. klatkę schodową. Liczymy, że krok po kroku uda nam się w pełni odświeżyć to miejsce - zapowiada Adam Klawikowski, przewodniczący stowarzyszenia.
Podczas zwiedzania chętni mogli przekazać datki do puszek i tym samym wspomóc pasjonatów historii w zachowaniu podziemnych obiektów.

Dzień otwarty schronu w 2016 roku


Przypomnijmy, że betonowa konstrukcja wyrastająca ze skarpy wzdłuż ul. Morskiej na Leszczynkach to jeden z najlepiej zachowanych reliktów II wojny światowej w Gdyni. W jej wnętrzu znajduje się bowiem pochodzący z 1942 roku schron przeciwlotniczy. Budowla o powierzchni 176 m. kw. jest ostatnim elementem obozu pracy, który podczas niemieckiej okupacji Gdyni funkcjonował na Leszczynkach.

Po wojnie dawny schron został zaadaptowany na potrzeby stacji Technicznej Obsługi Pojazdów, która powstała na terenie dawnego obozu. W 1996 roku schron został wyłączony z użytkowania i w ciągu zaledwie kilku miesięcy obrócił się w ruinę. Jego wyposażenie zostało rozkradzione przez złomiarzy, a pomieszczenia zamieniły się w legowiska bezdomnych.

Dopiero w ostatnich latach pomieszczenia schronu zaczęły zamieniać się w dostępną i zaaranżowaną na mini-muzeum przestrzeń - udostępnianą co jakiś czas zwiedzającym.