Jak ominąć utrudnienia po nocnej ulewie?

Najnowszy artukuł na ten temat Co z nowymi kładkami nad rzeką Kaczą?

Część ulic w Trójmieście po nocnej ulewie jest nieprzejezdna, a na innych występują ogromne korki. Podpowiadamy, jak się poruszać po Trójmieście, by nie utknąć na kilkadziesiąt minut w zatorach.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni

Pobierz aplikację: Android | iPhone




Aktualizacja godz. 18:45

Korki w Trójmieście już praktycznie odpuściły. Utrudnienia są jeszcze na wylotach z Gdańska: na krajowej "7" od Koszwał w kierunku Kiezmarka i na zjeździe z obwodnicy przed bramkami w Rusocinie. Na pozostałych trasach ruch wrócił już do normy sprzed ulewy. Wyjątkiem jest oczywiście węzeł Kliniczna. Szanse na to, że kierowcy dziś tamtędy pojadą są raczej niewielkie.

Węzeł Kliniczna przed godz. 19.00.
Węzeł Kliniczna przed godz. 19.00. fot. czytelnik Trojmiasto.pl


Aktualizacja godz. 16:35

Policja nadal blokuje ul. Nowolipie zobacz na mapie Gdańska do ul. Kartuskiej. Powód? Wciąż ogromne masy wody spływają ul. Kartuską do ul. Łostowickiej, gdzie tworzy się staw.

Aktualizacja godz. 15:57

Z kłopotami kierowcy jadą ul. Kartuską zobacz na mapie Gdańska w kierunku Jasienia. Przed ul. Myśliwską z pobliskiego zbiornika wciąż na jezdnię wylewa się woda.

Woda ze zbiornika retencyjnego wciąż zalewa ul. Kartuską





Aktualizacja godz. 15:40

Właśnie policja udostępniła al. Grunwaldzką zobacz na mapie Gdańska do centrum Gdańska we Wrzeszczu. Ruch powoli w tej części miasta wraca do normy.

Aktualizacja godz. 15:26

W związku z zamknięciem linii PKM na odcinku Gdańsk Wrzeszcz - Gdańsk Osowa, od soboty 16 lipca aż do odwołania zostaje wprowadzona zastępcza komunikacja autobusowa.

Autobusy będą odjeżdżały z przed dworca PKP w Gdańsku Wrzeszczu a na stacji Gdańsk Osowa będą skomunikowane z pociągami w kierunkach do Kartuz i Kościerzyny (tam i z powrotem). Autobusy nie będą się zatrzymywały na przystankach pośrednich. Jednocześnie informujemy, że bilety SKM są honorowane w środkach komunikacji miejskiej ZTM Gdańsk. Szczegółowy rozkład jazdy autobusów znajduje się na www.skm.pkp.pl

Aktualizacja godz. 15:13

Udrożniono przejazd ul. Pomorską pod wiaduktem kolejowym.

Aktualizacja godz. 14:36

Obsunęła się ziemia ze skarpy na Obwodnicę Trójmiasta na Karwinach zobacz na mapie Gdyni przy kładce. Zablokowany jest jeden pas ruchu w kierunku Gdańska. Korek sięga obecnie Trasy Kwiatkowskiego.

Aktualizacja godz. 14:20

Dobre wieści z Wrzeszcza. Służbom ratowniczym udało się usunąć skutki nocnej ulewy. Powoli przywracany jest tam ruch drogowy. Ruszyli kierowcy na jezdni do Oliwy. Rozładowanie korków w tej części miasta zajmie sporo czasu.

Ogromne utrudnienia po ulewie w Gdańsku

Najdłużej zajmie służbom - szczególnie strażakom - przywrócenie ruchu na węźle Kliniczna. zobacz na mapie Gdańska Od kilku godzin przejazd zarówno od strony al. Hallera, jak i Marynarki Polskiej i Jana z Kolna jest tam niemożliwy. Poziom wody sięga tam 80-100 cm. Jeszcze w południe strażacy wraz z drogowcami i pracownikami Gdańskich Melioracji analizowali, w jaki sposób - najszybszy i najbezpieczniejszy - odpompować wodę, by móc oczyścić jezdnię i przywrócić ruch zarówno samochodowy, jak i tramwajowy.

Gdy rozmawialiśmy ze służbami w południe, nikt nie potrafił określić, kiedy to nastąpi, dlatego do odwołania omijajcie to miejsce. Na szczęście można przejechać wiaduktem nad węzłem Kliniczna w relacji centrum - Nowy Port i w drugą stronę.

Tuż obok - pod wiaduktem kolejowym na al. Hallera zobacz na mapie Gdańska - ruch też jest utrudniony. Woda wybijana jest przez zatkane studzienki. Kierowcy próbują omijać te miejsca chodnikami, ale wielu z nich wpada tam w zapadliska. Policjanci i drogowcy apelują, by tego nie robić.

Trwa usuwanie skutków fali powodziowej także u zbiegu al. Żołnierzy Wyklętych i al. Grunwaldzkiej. zobacz na mapie Gdańska Powoli tam przejeżdżamy samochodem. W korku kierowcy stoją praktycznie od Opery Bałtyckiej. W drugą stronę do centrum - korek zaczyna się na wysokości Żaka.

Po nawałnicy nadal są utrudnienia na ul. Pomorskiej w rejonie wiaduktu kolejowego. Woda tam ma dobre 50 cm wysokości. Nie udało się usunąć jeszcze ogromnej kałuży u zbiegu ul. Kartuskiej i ul. Łostowickiej. zobacz na mapie Gdańska

Ul. Powstańców Warszawy w Sopocie zobacz na mapie Sopotu zamknięta jest na końcowym odcinku w kierunku Gdyni. Drogę wraz z pobliskim parkiem podtopiła woda.

Widząc wielkie rozlewisko czy kałużę - nie wjeżdżajcie w nią, bo nikt nie wie, co kryje się pod wodą - apelują policjanci.

Najszybciej po Trójmieście SKM-ką, ale też są utrudnienia

Jeśli zamierzamy się przemieszać po Trójmieście, to najlepiej SKM-ką. Jej infrastruktura najmniej ucierpiała podczas opadów. Niemniej władze tego przewoźnika zdecydowały się wprowadzić sobotni rozkład jazdy na odcinku Gdańsk Śródmieście - Wejherowo - Gdańsk Śródmieście.

Pociągi SKM na odcinku Wejherowo - Słupsk - Ustka - Słupsk - Wejherowo kursują według rozkładu jazdy obowiązującego w dni robocze.

Nie kursują pociągi SKM na odcinku Gdańsk Wrzeszcz - Gdańsk Port Lotniczy - Gdańsk Osowa. Pociągi do i z Kartuz oraz do i z Kościerzyny, zaczynają lub kończą bieg na stacji Gdańsk Osowa. Na odcinku Gdańsk Osowa - Gdańsk Wrzeszcz - Gdańsk Główny podróżni posiadający bilety jednorazowe i okresowe SKM mogą skorzystać z usług komunikacji miejskiej uruchamianej przez ZTM Gdańsk.

Nie kursują pociągi SKM na odcinku Gdańsk Osowa - Gdynia Główna. Pociągi do i z Kartuz oraz do i z Kościerzyny. Składy zaczynają lub kończą bieg na stacji Gdańsk Osowa. Na odcinku Gdańsk Osowa - Gdynia Główna podróżni, posiadający bilety jednorazowe i okresowe SKM, mogą skorzystać z usług komunikacji miejskiej uruchamianej przez ZTM Gdańsk.

Na odcinku Gdańsk Osowa - Gdynia Główna została uruchomiona autobusowa komunikacja zastępcza, autobusy komunikacji zastępczej odjeżdżają sprzed budynków dworców Gdynia Główna i Gdańsk Osowa. Autobusy komunikacji zastępczej nie zatrzymują się na wysokości przystanku Gdynia Wielki Kack.

Opinie (146) 1 zablokowana

  • Tylko rowerek, polecam wszystkim, szybko i sprawnie (39)

    rowerek na każdą okazję, rowerek to przyszłość.

    • 95 79

    • ale masz na myśli rower wodny? (3)

      to kajak szybszy i zwrotniejszy

      • 32 7

      • Jeśli ktoś chce się szybko i sprawnie przemieszczać to może, ale

        jak chcesz mieć dużo miejsca na opalanie się czy miły wywczas przy piwku w jakimś urokliwym zakątku to rower wodny jest bezapelacyjnie lepszy od kajaka.
        No i jeszcze kwestia stabilności. Nie wiem jakie tsunami mogłoby wywrócić rower wodny, a kajakiem cały czas musisz manewrować żeby nie zaryć nosem w wodorstach nogami do góry, kiedy byle skuter wodny cię minie.

        • 6 1

      • zwrotniejszy? (1)

        chyba tylko slalomowy.

        Zwykły kajak turystyczny jest mało zwrotny

        • 1 0

        • Rower wodny ma ster

          • 0 0

    • i obcisłe rajstopki na tyłku? a fe (1)

      • 19 16

      • To jest cudowne dziecko dwóch pedałów ;)

        • 0 0

    • Przerobiłeś na wodny?

      • 10 14

    • ale nie w deszcz chyba

      • 5 8

    • Szczególnie w mieście z dobrą siecią dróg rowerowych. Oczywiście zaraz cię zje stado rozzalonych kierowców co dojezdzaja 50-100km do pracy i dostają palpitacji serca gdy słyszą o rowerze, zazdrość ich zżera. :-) A zawsze można przesiąść się na kajak :-p

      • 9 16

    • na pewno nie zalejesz silnika ;)

      • 7 2

    • re (1)

      zmień psychiatrę bo obecny to kłamca

      • 4 12

      • daj numer do swojego

        • 1 1

    • (3)

      Rowerek, jak sam piszesz, to zabawka dla dzieci. Dorośli poruszają się samochodami. Tylko ostatnio w Gdańsku zaciekle im to utrudnia 2% fanatyków obcisłych gatek.

      • 18 25

      • to czym starcy? rakietami bo w koncu samochody to tylko pewien etep w zyciu tj rower..

        co za golabek kapusciany sie wykazal inteligentnie

        • 9 5

      • (1)

        A teraz spójrz pani dorosła na swoją tłustą d*pę i żałuj że brak ci motywacji do jeżdżenia na rowerku.

        • 11 7

        • Moja chuda. Wolę coś drozszego dla starszych

          chłopaków - żeglowanie i 20latki.

          • 3 1

    • wieczorem jechałem z Piecek do Wrzeszcza rowerem (8)

      padało i wiało, ale dało się jechać bez większych problemów.

      Około 11:00 dzisiaj wracałem na Morenę w pięknej pogodzie: ominąłem korek na placu Komorowskiego, Wajdeloty jechałem bez problemów, skrzyżowania Grunwaldzka - Jaśkowa Dolina - Dmowskiego po horyzont zakorkowane.

      Zastanowiłem się, ilu kierowców nadal uważa że z samochodu można korzystać w każdych warunkach pogodowych - mam wrażenie, że pogoda bardziej ogranicza korzystanie z samochodu niż z roweru

      • 13 7

      • jak jesteś trolem jaskiniowym z niemytą pachą to faktycznie można zawsze i wszędzie...

        • 7 14

      • Niektórzy tak się zafiksowali na rowerach i nie dociera do nich, że nie wszyscy (4)

        są wstanie, mogą lub mają możliwość jazdy na rowerze. To samo z kierowcami co dwie ulice podjeżdżają do sklepu. Nie każdy potrafi, lubi jeździć w deszczu, śniegu lub w nocy, czy to rowerem czy samochodem. Jedni mają możliwość w pracy przebrać się po rowerze inni mają dzieci i wolą samochód niż szarpanie się z wózkiem i kilkuletnim dzieckiem z komunikacją miejską. Chciałbym zobaczyć jak ten co tak psioczy na samochody jedzie rowerem z długą drabiną, wkrętarką, szlifierką , skrzynką narzędziową i np oknem na montaż. Fakt osiedlowy elektryk czy hydraulik kiedyś jeździł po osiedlu ale nie np. z Gdyni do Sopotu.
        Opanujmy się bo przesadzamy w każdym kierunku.

        • 17 3

        • (1)

          Najgorsze jest to, że wybierając samochód, odbierasz wybór innym. Ktoś, kto wybrał autobus, jest przez ciebie udupiony w korkach, za które nie odpowiada i do których się nie przyczynia, bo to tacy jak ty je tworzą.
          I za to was, samochodziarze, nienawidzę. Za to, że ciągle bredzicie o swoim "prywatnym, wolnym wyborze środka transportu i łapy precz od tej wolności", ale macie kompletnie wywalone na wpływ tego waszego wyboru na otoczenie. O zatruwaniu nas wszystkich, dyskryminowaniu pieszych i psuciu przestrzeni miasta nie wspominając, bo przecież musicie potem te swoje nieużywane przez większość czasu graty gdzieś postawić - na chodnikach, na zieleni...

          • 2 9

          • Autobus też generuje korek :) Wybór autobusu to też prywatny i wolny wybór środka transportu. Łapy precz od twojej wolności ale na mojej wolności to łapę położyć ok tak ?

            • 8 3

        • czy zwrócenie uwagi na fakt, że używanie samochodu jest zależne od warunków pogodowych

          jest równoznaczne z twierdzeniem, że każdy jest w stanie lub ma możliwość jeździć na rowerze ?

          Mam wrażenie, że niektórym obserwatorom potrzebny jest kurs logiki elementarnej.

          • 0 0

        • 90% samochodów wozi tylko szofera, a to właściwie jest część (zamienna) samochodu.

          • 1 1

      • hmmm...a poza jazdą na rowerze i pisaniem mdłych komentarzy co jeszcze robisz? (1)

        dla sportu wąchasz skarpetki i pachy?

        • 5 5

        • Zajmuje się miejskim kompostowaniem

          oraz pracą wolontariacką dla ruchu Zero Waste. W wolnych chwilach sączy kawę w kurhałsie.

          • 7 2

    • też nie kumam ludzi w samochodach dzisiaj (3)

      potem te tragiczne opowieści, że ktoś jechał 500m przez godzinę. po co się tak męczyć i wygłupiać? albo trzeba było wziąć urlop (jak ktoś się spóźni 2h do pracy, to i tak żaden z niego pożytek), albo pojechać rowerem. ja dziś na krzyżówce kartuskiej i łostowickiej przejechałem rowerem na luzaku. A samochody stały. Jechałem tak samo długo jak zawsze i tak samo dlugo będę wracał do domu. No ale jak kogoś boli d*pa, że samochód raz na rok zostawi na parkingu, to jego problem. Trzeba się dostosowywać do warunków.

      • 6 5

      • Bo każdy ma rower w domu tylko się wstydzi wyjechać. Ty przejedziesz przez kałużę (2)

        to nie oznacza, że np. 50 letnia pani jadąca do lekarza też musi.

        • 7 2

        • (1)

          Bo wszyscy stojacy w korkach albo maja dzieci w fotelikach albo maja 50 lat i jada do lekarza

          • 2 3

          • no ja stałam, w ciąży i z dzieckiem chorym na zapalenie oskrzeli. i do lekarza nie dojechałam do Gdańska, musiałam do Gdyni. Z Pruszcza. Jakbyś geniuszu to zrobił na rowerze? Dodam, że dziecko nie moje i nie stąd, w Pruszczu niekoniecznie przyjmują z obcego NFZ, więc trzeba było prywatnie.

            • 2 1

    • myślenie nie boli (2)

      W takie dni trzeba rano pomyśleć i wybrać alternatywny środek transportu. Dobrze wiedzieli, że jadą stać w korkach, ale twardo w sam środek się pchają swoimi samochodzikami. Podpowiadam: Strzępy włosów wyrwanych podczas stania w korku... dodatkowo zapychają kanalizację :)
      Ja również polecam rower i wcale nie trzeba jeździć w rajtkach z gąbką. Powolutku można dojechać bez kropli potu nawet w gajerze. Nie każdy musi zasuwać w pocie czoła na starej szosówce :)
      Pozdrawiam

      • 8 3

      • Jasne. Zwłaszcza z południowych, wyżej położonych dzielnic. (1)

        Dwa słowa: wzgórza morenowe.

        • 4 4

        • chodził!

          Dlatego mieszkam w przy trasie tramwajowej, żeby mieć zawsze 2-3 środki lokomocji. Jak mogę jadę rowerem, jak nie to wsiadam w tramwaj lub auto. Mieć wybór to wspaniała sprawa :)

          • 2 3

    • Tja.

      zarąbista pogoda na rower była, jak się jest hipsterem co jedzie sobie ze starbunia posiedzieć na leżaku na Targu Węglowym. Wtedy można w mokrych gaciach, z mokrym łbem, tyłkiem i wodą chlupiącą w butach.

      Jednak jak człowiek gdzieś pracuje (nie w kopalni) i musi do tej pracy coś ze sobą zabrać oraz wyglądać i pachnieć na tyle przyzwoicie, żeby się ludzie nie odsuwali, to trochę słabo. I nie mówię tu o garniturach od Armaniego.

      • 10 2

    • deszcz odsłonił całą prawdę?

      • 1 0

    • pie*dolicie Hipolicie (1)

      To czemu się potem z tymi rowerami pakujecie do SKM, tramwajów? Pary zabrakło pod górkę?

      • 8 3

      • po to, by sobie poczytać gazetę i zrelaksować przed kolejnym przejazdem trwającym 10 minut pod górkę.

        dojazdy kombinowane: rower plus kolej to przyszłość komunikacji w aglomeracjach.

        • 2 2

    • (1)

      A ja chodze do pracy z buta i proponuje przesiasc sie z roweru na buty. Nie trzeba zadnych drog rowerowych, moje buty nie zajmuja miejsca w piwnicy albo na korytarzu. Chodzenie na pieszo to przyszlosc.

      • 5 1

      • Ta , rower supersprawa - dlatego w słotne

        jessienne popołudnia ścieżki rowerowe az pękają w szwach...

        • 5 1

    • jak będę go mógł wszędzie bezpiecznie zostawić, to tak

      • 0 0

  • Trzeba się szykowac (3)

    takie ulewy będą częściej.

    • 40 16

    • widać jak przygotowane miasta, nawet cały dzień nie padało
      a co jakby tam 3 dni padało, albo tydzień
      niech wyciągną wnioski

      • 7 1

    • Ostatnia

      w 2001

      • 3 0

    • tablice rejestracyjne

      Na Przymorzu na płocie strzeżonego parkingu na ul.Krynickiej obok AlfyCentrum właściciel umieścił tablice zgubione wczorAj przez kierowców. Można odbierać. Jest tego oj jest.

      • 2 0

  • Trzeba się szykowaĆ. (3)

    Klimat popsuty.
    Takie ulewy będą częściej.

    • 25 20

    • wszystko wina PiSu (1)

      • 5 1

      • to

        wina pani płemieł

        • 2 2

    • Zmiany są normalne. Kiedyś w USA takie ulewy były na porządku dziennym, za to zimą nie mieli wiele śniegu. U nas śnieg, bez ulew. Teraz nastąpiły zmiany, gdzie u nas minionej zimy praktycznie nie było śniegu, za to mamy teraz deszcze. A w USA zimą zasypana śniegiem.

      • 2 0

  • W Gdyni też jakieś straty i coś zalało bo caly czas piszecie tylko o Gdańsku , a u nas też lało (2)

    poza tym podobno Sfinksa w Sopocie zalało

    • 24 7

    • a budka z kurczakami jak sie trzyma? bo te zatoki "sztuki" to niech zalewa :D

      • 8 1

    • chciałam zalać coś w Gdyni

      ale tam po prostu nie ma co zalewać

      • 5 7

  • Grunwaldzka

    Żadnego korka od Żaka nie ma (widze z okna), co więcej nie przejeżdza tędyżaden samochód gdyż Grunwaldzka nadal pozostaje zamknięta. Auta sa kierowane w Szymanowskeigo gdzie jest korek.

    • 26 1

  • ale lało.

    i zalało.

    • 9 4

  • Rychło w czas (2)

    Trzeba było ten temat zacząć jutro rano

    Brawo trojmiato.pl !!!!!

    • 20 11

    • Dokladnie, panowie redachtorzy zaspali.Wstyd.

      • 2 2

    • Od wczoraj wieczorem

      Na bieżąco wszystkie informacje były! A to jest wątek chyba trzeci z podsumowaniem ..

      • 2 0

  • love brexit

    Dawno takiego deszczu nie było.Pamietam w 2001r jak Orunie zalało. Myślałem l,że Radunia wyleje .

    • 5 21

  • Najwieksze moje zdziwienie budzi trasa PKM i osuwanie, rozmycie sie nasypow (27)

    Sorki lecz dawne tzw. poniemieckie nasypy wytrzymaly ponad 100 lat bez zadnych uszkodzen a tu nowe i juz wszystko splywa , sie osuwa jakby calosc z piasku byla. Mozna domniemac iz po 3 dniach takich ulew takie nasypy by sie wrecz rozplynnely. Nie mam pojecia jak je stworzono lecz widuje czesto poniemieckie gdzie sa tez boki kamieniem solidnie zabezpieczone a byly juz przez 100 lat tysiace ulew i nawet sladu nie ma aby cos splywalo. Moze nasi tworcy naprawde juz nic nie potrafia .?.

    • 163 7

    • Nie zdążyły dobrze się osadzić i zarosnąć roślinnością (13)

      • 16 22

      • nie chodzi o roslinnosc . Nie widze w srodku nasypu tlucznia kamiennego spietego (7)

        W srodku nasypu powinny byc pale , zbrojenia stalowe i tluczen kamienny spiety w stalowych siatkach a calosc scisle spieta razem . Tu wyglada jakby caly nasyp byl wylacznie z piasku bo moze znowu sie ktos spieszyl i chcial ' tanio''. Nie widac stalowych siatek chocby ? czy zbrojen w srodku . Gdyby byly zbrojenia, kamien czy siatka stalowa to po takim wymyciu piasku byloby to widoczne a tam nic akiego nie ma . Zrobiono bubel . Jezeli nasyp nie jest solidny i zacznie pracowac lub sie odksztalcac to tylko czekac na tragedie i wykolenie sie pociagu . Na nasypie tez brak barier ktore w razie wykolejenia by zapobiegly spadnieciu skladu w dol. Ludzie ! kto to projektowal bo wyobrazni w tym zero.

        • 59 8

        • (4)

          Ot jakość Budimex'u...

          • 19 2

          • ktoś tę jakość zamówić, zapłacił i odebrał bez zastrzeżeń... (2)

            • 28 0

            • Zapomniałeś o przytuleniu pewnego ładnie złożonego kawałka papieru (1)

              Inspektorzy nadzoru baaardzo często uzależniają swoje podpisy od godziwej doli.
              Wynika to z panującego w budownictwie od wielu lat zwyczaju brania prowizji, a także od bardzo niskich stawek na kontraktach. Te stawki poniekąd zmuszają do brania łapówek. Przetargi na nadzory są wygrywane za tak śmieszne stawki, a mimo to chętnych do pracy w tych firmach nie brakuje. Ciekawe dlaczego?

              • 12 2

              • Budimex zakupił

                działkę w postaci pasa startowego między torami SKM a wiaduktem na Zaspie od księdza- biznesmena Nogi w ciekawej cenie. Plan osiedla już istnieje. Może Anita Gargas powinna się temu przyjrzeć?

                • 4 0

          • Niestety

            Węzeł Karczemki tez robił Budimex i też dał du...y, jeszcze przed otwarciem i tuż po osiadał nasyp na łącznicy Żukowo-Gdańsk i Gdynia-Gdańsk nad przepustem.
            Budimex jest wychwalany pod niebiosa na SSC (typowa propaganda lemingów - posty krytykujące są natychmiast usuwane, a userzy dostają brigi albo bany), a jak wyglądają efekty jego "prac" - widać dzisiaj.

            • 7 0

        • Dziękujemy za porady.

          Dział HR skontaktuje się z Panem w celu ustalenia honorarium za konsultacje.

          • 6 3

        • Specjalista od siedmiu boleści...

          Może kolega powinien geotechnikę wykładać na PG

          • 1 2

      • Nasyp jest obsypany piaskiem z dwóch stron (3)

        i obsadzony trawą.

        • 5 0

        • Chyba żartujesz (2)

          Widziałeś te obsadzenia, o których piszesz?
          ja od jakiegoś czasu obserwuję degradację skarp spowodowaną erozją. Trawa tam rośnie tak gęsto jak kukurydza w dowcipie z radia erewań, kiedy zapytano, czy to prawda, ze w zsrr kukurydza rośnie tak wysoko, jak słupy telegraficzne, odpowiedź - nie, tak gęsto.
          za tej paskudnej komuny takie skarpy obsiewało się z g*wnowowzu rozcieńczonymi osadami z oczyszczalni zmieszanymi z nasionami trawy - jechało na kilometr, ale po 3-7 dniach trawa już wschodziła, a po miesiącu była trwała murawa. I te skarpy do dzisiaj trzymają. Ale to była parszywa komuna.

          • 12 1

          • To trzeba było zaczekać az roslinność dobrze (1)

            zarosnie

            • 1 0

            • deszcz miał czekać baranku?

              • 0 0

      • w końcu minął dopiero rok ...

        • 4 1

    • Za dużo budyniu... (1)

      • 18 2

      • I Chudziaka

        • 2 3

    • ile masz lat? Mieszkałeś w okolicach Berlina przed wojną? (3)

      Miałeś okazję przeżyć taką ulewę w tym czasie w pobliżu nasypu kolejowego?

      Warto, byś się wybrał na trwającą od ponad 7 lat budowę lotniska pod Berlinem.

      Piszesz jak człowiek z kompleksami - tylko mi ciebie żal....
      Posłuchaj czasem Stephena Muellera na temat różnic mentalności Polaków i Niemców, może coś skumasz.

      • 8 21

      • nie trzeba jezdzic do Berlina kolego i bzdury opisujesz . (1)

        Na trasie dawnej PKM czyli z Gdyni do KOscierzyny wzdluz sa nasypy poniemieckie i jest tez piekny wiadukt poniemiecki w okolicach bodaj Zukowa . Jedz i zobacz ten wiadukt to ci oko zbieleje jak rowno jest to wykonane i to z kamienia niczym pod linijke i jakos nic tam sie nigdy nie rozmylo nawet o milimetr. To ze ktos buduje u nas nasypy z piasku to malo wiarygodne bo i nalezy wiedziec jaki piasek dobrac , jak go ulozyc , czy dac zwir i kamienie itd bo z piasku to i ty bys usypal . Mur chinski jest z gliny i ibitego piasku w wielu miejscach i wytrzymat setki lat wiec nie mow ze osuwanie sie nasypu po pol roku to normalne. Sparac to mozna sobie nasyp w ogrodku ale nie na takiej trasie za setki milionow gdzie bezpieczenstwo ludzi jest wazne w czasie jazdy.

        • 27 5

        • Linię Gdynia-Kościerzyna budowała II Rzeczpospolita

          Ale to była parszywa Sanacja, jeszcze gorsza od Komuny.

          • 12 0

      • Rozumiem,ze wg ciebie te lotnisko budują tak długo z powodu ulewnych deszczy?

        Pojechałeś bracie po bandzie, niczym słynny Zenon Kocurman albo wszystkowiedzący DArek.
        Tam jest największy budowlany burdel w nowoczesnej Europie i na świecie spowodowany najwyższej jakości niemiecką (a zatem najlepszą na świecie) organizacją prac.
        Skośnoocy zbudowali by to w trzy lata razem ze swoja rewelacyjną szybką koleją do Berlina, Magdeburga i Drezna.

        • 2 1

    • PKM i tak zdycha, tory się rozbierze, wyrówna trochę i będzie świetna trasa rowerowa. Jak na Mazurach.

      • 18 2

    • kolej parowa

      Tak Hansie nie splywaly bo takie ulewy to wynalazek i Ruskich i hamerykancow co pogode w swiecie wkurzyli swymi pierdami atomowymi. JAk zes taki naukowiec to podaj srednia wielkosc opadow - najlepiej za hitlera mordercy i stalina jego kumpla od mordowania. Jak ta kolej funkcjonowala parowa kiedy to robili Nam wtedy.

      • 3 4

    • nasyp

      zadaj sobie pytanie kto i kiedy budowal te nasypy a juz nie bedziesz pisal takich "wypicin" :)czym so

      • 3 3

    • Poszły

      na to środki z Unii E.

      • 2 0

    • Niemieckie zapadały się razem z parowozami

      Niemiecka kolej przed wojną to synonim tandety. A to co widzisz poniemieckie to budowle junaków poborowych LWP i więźniów politycznych. Solidne bo za dywersję była kula w łeb a za dobrą robote przydział lub urlop. Tak budowano polskę ludową. A poniemieckie to są niewybuchy.

      • 3 1

    • a to nie wiesz że piasek sprowadzano z Arabii Saudyjskiej....

      a tamten piasek jest dość sypki

      • 1 1

    • spółka miejska

      powołana do budowy PKM . przez Miasto/Marszałka . to odpowiadają za to finansowo i karnie. no lipa . poniemieckie nasypy za darmo były , to nie usypac z piachu nowe taniej = za 1 MLD zł.

      • 0 0

  • (4)

    z Zaspy do lotniska dojadę?

    • 10 5

    • Tak (1)

      Pytanie którędy i w jakim czasie

      • 6 1

      • Masz 5 latek Brajanku? To niech cię mamusia wozi skoro się gubisz na trasie z 10 skrzyzowaniami.

        • 0 10

    • Dziś rano podróż z Zaspy do lotniska zajmowała ok. trzech godzin. Teraz może jest nieco szybciej, ale kursują wyłącznie autobusy a większość ulic nadal jest mocno zakorkowana.

      • 4 0

    • tak - ale jak masz śmigłowiec będzie Ci łatwiej

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.