Fakty i opinie

Krok w stronę uchwały krajobrazowej w Gdyni

Najnowszy artukuł na ten temat

Metamorfoza Wrzeszcza po uchwale krajobrazowej

Skrzyżowanie al. Zwycięstwa i Wielkopolskiej. Jedno z miejsc, gdzie w Gdyni dominuje chaos reklamowy.
Skrzyżowanie al. Zwycięstwa i Wielkopolskiej. Jedno z miejsc, gdzie w Gdyni dominuje chaos reklamowy. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Projekt uchwały krajobrazowej dla Gdyni zakłada podział miasta na dwie strefy: jedną, która ma być wolna od dużych tablic i urządzeń reklamowych i obejmować m.in. Śródmieście oraz drugą, gdzie reklamy i banery mają być odpowiednio uporządkowane. Proponowane zapisy będzie w najbliższym czasie opiniował m.in. wojewódzki konserwator zabytków i marszałek województwa.



Czy w Gdyni jest potrzebna uchwała krajobrazowa?

tak i to szybko 87%
nie, nie ma w mieście problemów z reklamami 13%
zakończona Łącznie głosów: 737
Przypomnijmy, że swoje uchwały krajobrazowe przyjęły na początku 2018 roku Gdańsk i Sopot i są już efekty. Zniknęły m.in szyldy dużych marketów budowlanych. W Gdyni od kilku miesięcy był znany jedynie zarys dokumentu, nad którym przez cały czas miały trwać prace.

Czytaj też: Reklamy znikają, ale nie wszędzie

Władze miasta tłumaczą zwłokę niedoskonałą legislacją i podają przykłady spraw przed sądami administracyjnymi w przypadku miast, które uchwały wprowadziły wcześniej. Mówią także o czasie koniecznym na analizę orzeczeń sądowych i konsultacje.

Dwie strefy ochrony, projekt uchwały na razie w uzgodnieniach



W ostatnich dniach pojawił się projekt dokumentu. Zakłada zapowiadany wcześniej podział Gdyni na dwie strefy.

Strefa A będzie obejmować m.in: centralny obszar miasta, w tym Śródmieście, obszary dziedzictwa kulturowego, zespoły przestrzenne wpisane do rejestru zabytków oraz obszary o wysokiej wartości urbanistycznej, architektonicznej i widokowej.

Nastąpi tam całkowite ograniczenie tablic i urządzeń reklamowych dużego formatu.

Strefa B obejmie pozostałą część Gdyni. Opracowano tu zasady porządkujące przestrzeń poprzez ograniczenie reklam i zachowanie stosowanych proporcji do otoczenia.

Urzędnicy informują, że w projekcie zaplanowano m.in. wprowadzenie odległości między reklamami, od krawędzi jezdni wzdłuż pasa drogowego. Prawdopodobnie nie będzie można wieszać reklam na ogrodzeniach. Proces porządkowania dotyczyć będzie również szyldów na budynkach. Ma być ich mniej i powinny być dostosowane do rodzaju architektury.

Projekt trafił w ostatnich dniach do uzgodnień z wojewódzkim konserwatorem zabytków, regionalnym dyrektorem ochrony środowiska, marszałkiem województwa oraz przedstawicielami Państwowej Straży Pożarnej.

Władze Gdyni: uchwała krajobrazowa niezwykle ważna



Po zakończeniu konsultacji dokument zostanie wyłożony do publicznego wglądu i wtedy wszyscy zainteresowani będą mogli składać uwagi. Uchwałę musi przyjąć rada miasta.

Kiedy to się stanie? Nie wiadomo, choć prezydent Gdyni zapewnia, że ma świadomość ogromnych oczekiwań związanych z dokumentem.

- Informacja wizualna jest nieodłącznym elementem nowoczesnej przestrzeni miejskiej, jednak tylko wtedy, gdy wykonana jest w sposób estetyczny oraz profesjonalny, z poszanowaniem architektury i kontekstu miejsca. Stąd niezwykle ważne jest wprowadzenie uchwały krajobrazowej w Gdyni. Cieszę się, że zakończyliśmy kluczowy etap prac i wierzę, że już wkrótce zostanie ona przyjęta - mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Jak dodają rządzący Gdynią, w uchwale krajobrazowej ma się pojawić przepis, który legalnie powstałym reklamom pozwoli funkcjonować przez pięć lat.

- Takich reklam jest niewiele, ale uznaliśmy, że traktowanie ich na równi z tymi, którzy prowadzą działalność niezgodnie z przepisami byłoby niesprawiedliwe - mówi Michał Guć, wiceprezydent miasta.

Społecznicy: na zmiany poczekamy nawet do 2026 roku



Zadowolenia z zapowiedzi miasta nie ukrywają członkowie Miasta Wspólnego. Chwalą - istotny ich zdaniem - zapis dotyczący zakazu grodzenia osiedli, ale wskazują jednocześnie, że zanim uchwała zacznie realnie wpływać na wygląd Gdyni, może minąć nawet kilka lat.

- Przypominam że czekamy na nią od kilku lat, a Gdańsk i Sopot już są po 2-letnim okresie przejściowym, z sukcesem obroniły uchwały w sądach i efekty widać w wielu miejscach. W projekcie gdyńskim zapisany jest 5-letni okres na dostosowanie dla nośników postawionych legalnie. Przy założeniu, że etap uzgodnień i konsultacji potrwa jeszcze rok, to realnie na zmiany możemy poczekać do 2026 roku. Co oznacza, że w roku 100-lecia Gdyni nadal będziemy skansenem reklamozy lat 90 - zaznacza Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego.

Gdańsk i Sopot po okresie przejściowym



Podobne problemy ma już za sobą Gdańsk i Sopot. W Gdańsku w kwietniu tego roku minął okres, w którym przedsiębiorcy mieli dostosować się do nowych przepisów. Uchwała krajobrazowa obowiązuje w pełnym brzmieniu. Nie ma już podziału na "stare" i "nowe" nośniki reklamowe.

Właściciele wszystkich nieruchomości muszą dostosować się do nowych regulacji, choć z powodu epidemii koronawirusa urzędnicy patrzą na niektórych łaskawszym okiem.

Z kolei w Sopocie uchwała krajobrazowa w kontekście nośników reklamowych wprowadzana jest dwuetapowo:
  • w czerwcu 2019 r. minął czas na dostosowanie nieruchomości w zakresie wszystkich nośników reklamowych z wyjątkiem szyldów,
  • w czerwcu 2020 r. minie czas na dostosowanie wszystkich szyldów.


Według zapowiedzi urzędników, nikt z sopockiego magistratu z powodu koronawirusa pobłażliwym dla przedsiębiorców nie będzie.

Opinie (115) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Skrzyżowanie al. Zwycięstwa i Wielkopolskiej...

    To jedno z miejsc, gdzie w Gdyni dominuje chaos reklamowy komunikacyjny a i**otycznie skonfigurowana sygnalizacja świetlna tworzy gigantyczne korki.

    • 0 0

  • Projekt uchwały

    Czy projekt uchwały jest już dostępny publicznie?

    • 0 0

  • Misz masz , kogel mogel , ani ładu ani składu -polskie specjalności !

    • 1 0

  • Gdzie można zapoznać sie z projektem?

    Chce wykonać szyld, nie chce go zmieniać za 3-5 lat, gdzie mogę zapoznać sie z projektem uchwały?

    • 0 0

  • katastrofa po gdyńsku (1)

    pośmiewisko. napompowane do granic absurdu struktury Spycha, Stępa, Plastyk miasta i karuzela analiz i kolejnych bredni że się nie da. Do widzenia mierna ekipa Samorządności ( Bezradności )

    • 6 1

    • Dokładnie!

      Też mam dość tego pompowania PRu przez UM jak to jest cudownie. A w realu trzeci świat, Bangladesz północy! W ogóle co oni odwalają przy Akwarium Gdyńskim? Biała farba na starym asfalcie, kilka donic, trawa z rolki...strefa relaksu w Klimatycznym Centrum. Paździerzówa straszna!!!!!

      • 0 0

  • Panie Szczurek (3)

    okaż Pan szacunek mieszkańcom i się zdetronizuj...

    • 63 11

    • Oczywiście 11 minusów to od Marka Ł jego rodziny,Mariki z rodziną i Szczurka z żoną.

      • 1 0

    • mieszkańcy wciąż głosują na tego nieroba. (1)

      w następnych wyborach zagłosują na łucyka

      • 13 2

      • bo wiedzą, że jak PiSak się dorwie to: ... praca pokora umiar... - a te nagrody nam sie po prostu należały

        i przewały milionowe jak w miastach gdzie rządzi PiS

        • 8 5

  • Gdynia się stacza...

    A świadczy o tym rekordowo długi 5-letni okres dostosowawczy. Widać, że władze Gdyni boją się narazić resztkom przedsiębiorców, jacy tam jeszcze zipią...Bo największy gdyński biznes to jakieś warsztaciki, sklepiki czy firemki. Gdzie ten rzekomy rozmach, siła przebicia!? W legendzie...

    • 0 0

  • Poczekamy, zobaczymy. Jeden z rajów reklamowych jest przy wyjeździe z obwodnicy trójmiejskiej w Gdyni Chyloni. Nie da się go niezauważyć

    • 2 0

  • Opinia wyróżniona

    Cała Polska to jeden wielki bilboard (10)

    Nigdzie na świecie nie widziałem czegoś takiego jak w PL. Z przyzwyczajenia do tych widoków i tak nikt nie zwraca uwagi co jest wyklejone na tych pażdzierzach, kogo to obchodzi.? Ten pażdziesz nich sobie byznesmeny wystawiaja na własnych posesjach a nie na publicznych terenach za przyzwoleniem miejskich urzędasów.

    • 75 7

    • Nigdzie na świecie powiadasz? W sensie w Pcimiu? (4)

      Nowy York widział?

      • 2 12

      • widziałeś w Nowym Yorku billboardy na budynkach w centrum? (1)

        • 3 1

        • Ngorzej, widziałem ogromne telewizory zasłaniające całe połacie budynków

          • 0 0

      • NYC to pikuś ... Kalifornia i LasVegas to dopiero pstrokaciznowa bajka (1)

        • 2 2

        • Jest takie narzędzie jak g. maps i żółty ludzik, którego możesz postawić w każdym zakątku świata. Rozejrzyj się a później pisz. Tylko u nas jest wszystko postawione na głowie.

          • 2 1

    • nie wiedziałem że czyjaś kamienica to miejsce publiczne

      • 1 0

    • (2)

      O przepraszam, jak to nigdzie na świecie? Byłem na Ukrainie i w Rosji i tam jest podobnie. W Bangladeszu też jakoś swojsko się poczułem

      • 5 3

      • (1)

        Guzik byłeś. Akurat na Ukrainie i Bangladeszu.Ty po prostu kopiujesz stereotypy, które ktoś kiedyś napisał lub powiedział.

        • 3 1

        • A własnie że byłem

          I skąd wiesz że mam ksywę Guzik?

          • 0 0

    • Cała polska to jeden wielki suplement diety....

      • 5 1

  • A co to kogo boli ze na mojej kamienicy (8)

    Mam reklamy... Paszol won

    • 13 83

    • Mam gdzieś twoją kamienice i twoja prywatę. (1)

      Twoja prywatnośc kończy sie tam gdy zaczyna się szkodliwość społeczna. A nadmiar reklam i swawolnośc w ich stawianiu wplywa negatywnie na ludzi,na estetykę .

      • 20 2

      • A mi sie nie podoba twoja kurtka wlosy i buty

        Moja nieruchomosc i mam prawo robic z nia co chce... przeciez to jest d**ilizm. W czym przeszkadzal ludziom napis Ikea albo castorama na budynkach przy obwodnicy

        • 0 0

    • Kamienica Twoja ale oddziaływuje na przestrzeń wspólną. (3)

      Podobnie jest z osobistą wolnością jednostki. Nie oznacza ona, że możesz puszczać bąki np. w zatłoczonym miejscu publicznym jak to masz w zwyczaju gdy wyjdziesz ze swojej kamienicy.

      • 23 2

      • (2)

        aha komuchu mentalny czyli zmierzamy z powrotem do czasów sowieckich prawda samochód luksus dla wybranych własnego domu nie ogradzać bo wszystko wspólne prawda?Nierobom świadczenia żeby nie musiało im się pracować dopłaty ulgi a każdemu kto pracuje zabierać nie 60% wynagrodzenia a 80% a co ziemia twoja dom twój ale jak masz żyć już ci nakażą i wyznaczą ściśle że wolno ci prawie nic a nie wolno prawie wszystko

        • 1 13

        • nawet w USA ... rada osiedla może ci nakazać pomalować dom na zielono albo płot usunąć - pod grożbą grzywny! (1)

          a gdzie jak gdzie - TAM wyjątkowo własność - private property szanują!

          • 6 0

          • No i to ma byc argument na co?

            Dla mnie tylko na to, że nawet w Stanach pogłupieli, czego najlepszym przykładem jest poprawność polityczna.

            • 1 5

    • Niestety, ludzie bardzo sie cieszą kiedy moga decydować o cudzym (1)

      Ból d... zacznie się jak urzędnicy zaczną regulować ich "ogródek", ale do puki to nie nastąpi będą wszystko co nie ich uważać za "przestrzeń wspólną"
      Już słychać chichot Lenina za grobu.

      • 2 14

      • polski narodek jednak lubi komunistyczne trzymanie twardo za ryj i ucieszy się zapewne kiedy władza drogą rozporządzenia nakaże mu oddawanie kału w określonych porach i dniach tygodnia

        • 3 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.