Fakty i opinie

stat

Krzysztof Wyszkowski nie zostanie honorowym obywatelem Gdańska

Radni PO nie zgodzili się, by Krzysztof Wyszkowski został honorowym obywatelem Gdańska, a inicjatywę PiS nazwali polityczną prowokacją.
Radni PO nie zgodzili się, by Krzysztof Wyszkowski został honorowym obywatelem Gdańska, a inicjatywę PiS nazwali polityczną prowokacją. fot. Mateusz Ochocki/KFP

Gdańscy radni poróżnili się w sprawie nadania honorowego obywatelstwa miasta Krzysztofowi Wyszkowskiemu, dawnemu działaczowi trójmiejskiej opozycji i założycielowi Wolnych Związków Zawodowych.



Czy Krzysztof Wyszkowski powinien zostać honorowym obywatelem Gdańska?

tak, już dawno na to zasłużył

37%

są inni działacze opozycji, których jeszcze nie doceniono

9%

nie, jest zbyt kontrowersyjny

54%
Radni Prawa i Sprawiedliwości już pod koniec kwietnia zapowiedzieli, że wystąpią z wnioskiem o nadanie honorowego obywatelstwa miasta Gdańska Krzysztofowi Wyszkowskiemu, dawnemu opozycjoniście i działaczowi Solidarności.

"Jest jednym z najbardziej zasłużonych działaczy opozycji demokratycznej w Polsce i zalicza się do jej prekursorów. Walkę o wolność rozpoczął w latach siedemdziesiątych, kiedy tylko nieliczni mieli odwagę przeciwstawiać się reżimowi komunistycznemu i stawiać czoła represjom ze strony władz. [...]. Swoją piękną, bohaterską kartą trwale wpisał się w dzieje naszego miasta. My gdańszczanie mamy wobec niego ogromny dług wdzięczności" - odczytywał uzasadnienie uchwały Kazimierz Koralewski, szef klubu radnych PiS.

Postać Wyszkowskiego budzi też kontrowersje, choćby z tego powodu, że publicznie, już dawno, zarzucił Lechowi Wałęsie współpracę z SB w latach 70., a po ujawnieniu teczek Kiszczaka nazwał go "geniuszem zbrodni i potwornym oszustem". Do tego wyraża krytyczne oceny o innych dawnych opozycjonistach czy obecnych politykach. O Władysławie Frasyniuku powiedział, że "sprzedał Solidarność przy okrągłym stole", twierdził też, że Donalda Tuska wynaleźli ludzie z tajnej policji komunistycznej.

Politycy z PO w związku z tym jeszcze przed sesją RM zapowiadali, że nie zagłosują za tą inicjatywą.

- Nikt nie kwestionuje zasług pana Krzysztofa Wyszkowskiego z lat 70. i 80., ale nie ma w uzasadnieniu nic o jego działalności z ostatnich lat. Honorowego obywatela miasta Gdańska trzeba jednak postrzegać całościowo, także za działalność z ostatnich 25 lat - podkreślał Piotr Borawski, przewodniczący Klubu Radnych PO. - Kłamstwa, obelgi i pomówienia są niedopuszczalne w debacie publicznej. To patologia. Nie zgadzamy się na dawanie takiej osobie najwyższych honorów - argumentował.
Został też złożony wniosek, by od razu przejść do głosowania, aby nie wywoływać podczas debaty awantury politycznej. Przy proteście radnych opozycji i bez głosów w dyskusji, odrzucono kandydaturę Wyszkowskiego.

W Gdańsku powstanie 35. dzielnica

Radni podczas sesji zajęli się też zapowiadanym przez nas podziałem dzielnicy Chełm, w której obecnie mieszka 51 tys. mieszkańców. W efekcie zostanie wyodrębniona nowa dzielnica Orunia Górna. Linia graniczna będzie przebiegać przez m.in. Świętokrzyską i Małomiejską.

Tak będzie wyglądał podział dzielnicy Chełm.
Tak będzie wyglądał podział dzielnicy Chełm. infografika Trojmiasto.pl
W spawie tej najpierw mają być przeprowadzone konsultacje społeczne. Odbędą się w terminie od 30 listopada do 30 grudnia. Mają one mieć głównie charter pisemny, ale niewykluczone, że odbędą się też otwarte spotkania z mieszkańcami. Koszt konsultacji szacowany jest na 10 tys. zł.

Zmiany związane z utworzeniem nowej dzielnicy wejdą w życie najwcześniej od przyszłej kadencji Rady Miasta Gdańska, czyli z początkiem 2019 r. Wtedy też mogłyby się odbyć wybory do Rady Dzielnicy Oruni Górnej.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (302)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.