Fakty i opinie

Mafia mieszkaniowa w Trójmieście: kolejni zatrzymani

Jedna z osób zatrzymanych w ramach śledztwa dotyczącego lichwy mieszkaniowej.
Jedna z osób zatrzymanych w ramach śledztwa dotyczącego lichwy mieszkaniowej. fot. policja

Kolejne dwie osoby zatrzymano w ramach prowadzonego od kilku lat ogromnego śledztwa dotyczącego mafii mieszkaniowej w Trójmieście. Tym razem policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Gdyni, którym przedstawiono łącznie osiem zarzutów dotyczących wyłudzania mieszkań od osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.



Posiadasz mieszkanie na własność?

tak, nawet kilka 25%
tak, jedno 46%
nie mam swojego lokum 29%
zakończona Łącznie głosów: 2150
Śledztwo w sprawie mafii mieszkaniowej prowadzi od kilku lat Prokuratura Regionalna w Gdańsku. W jego ramach do sądu skierowano już dwa akty oskarżenia, którymi objęto łącznie 14 osób.

Czytaj też: Siedem osób oskarżonych w sprawie lichwy mieszkaniowej

Zobacz też: Kolejni oskarżeni w sprawie wyłudzania mieszkań


Oferowali mieszkania tańsze w utrzymaniu i dopłatę



Samo śledztwo - łącznie obejmujące 150 różnych mniejszych postępowań dotyczących lichwy mieszkaniowej - jednak cały czas jest prowadzone, czego efektem są kolejne zatrzymania. Tym razem w ręce policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku wpadło dwóch mężczyzn w wieku 33 i 32 lat.

- Ofiarami zatrzymanych przez policjantów mężczyzn były osoby starsze, schorowane, a także uzależnione od alkoholu. Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzani, działając z innymi osobami, wyszukiwali osoby znajdujące się w trudnym położeniu, typowali mieszkania własnościowe lub spółdzielcze zadłużone w administracji, a następnie oferowali ich najemcom tańsze w utrzymaniu, niezadłużone mieszkania oraz dopłatę w gotówce. Po uzyskaniu akceptacji pokrzywdzonych udawano się z nimi do kancelarii notarialnych, gdzie podpisywano dokumenty, na podstawie których posiadacze mieszkań tracili tytuły prawne do dotychczas zajmowanych lokali. Zatrzymani nie przekazywali pokrzywdzonym żadnych kwot z tytułu zawartych umów - mówi Karina Kamińska z zespołu prasowego KWP w Gdańsku.

Chcieli sprzedać nieruchomość za 250 tys. zł



Ponadto jak twierdzą śledczy, podejrzani podrobili dowód osobisty na dane jednego z pokrzywdzonych. Posługując się tak podrobionym dokumentem, uzyskali pełnomocnictwo notarialne do reprezentowania pokrzywdzonego, a następnie, posługując się wyłudzonym pełnomocnictwem, zamierzali dokonać sprzedaży należącej do pokrzywdzonego nieruchomości o wartości 250 tys. zł.

W czwartek obaj zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie przedstawiono im łącznie osiem zarzutów (33-latek usłyszał siedem z nich). Tego samego dnia sąd aresztował tymczasowo obu mężczyzn na trzy miesiące.

Policjanci podają, że w ramach całego śledztwa dotyczącego mafii mieszkaniowej analizie poddano do tej pory już 1,4 tys. podejrzanych aktów notarialnych, a samo postępowanie ma w tej chwili ponad tysiąc wątków. Zarzuty usłyszało już kilkadziesiąt osób, część z nich, o czym wspomnieliśmy wyżej, została już oskarżona.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (185)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »