Fakty i opinie

stat

Most zwodzony za 14 mln, ale nie ma komu go otwierać

interwencja trojmiasto.pl
Gotowy most zwodzony w Przegalinie na Wyspie Sobieszewskiej.
Gotowy most zwodzony w Przegalinie na Wyspie Sobieszewskiej. fot. Mateusz Ochocki/KFP

Gdańsk wydał 14 mln zł na most zwodzony w Przegalinie, a przeprawa, mimo że jest sprawna, nie otwiera się. Z tego powodu większe jednostki w dalszym ciągu muszą składać maszt, by skorzystać ze śluzy. Trwające rok rozmowy między ZDiZ i Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej o tym, kto ma otwierać przęsło, spełzły na niczym.



Aktualizacja godz. 14:21. Po naszej interwencji władze Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku zapewniają, że most zwodzony nad śluzą w Przegalinie będzie otwierany od 1 lipca br. i ma być otwierany w sezonie żeglarskim, tj. do końca września, między godzinami 7 - 19, tak samo jak otwierana jest śluza.

* * *

Czy most zwodzony w Przegalinie może być turystyczną atrakcją?

tak, nowy obiekt prezentuje się okazale

28%

tak, ale miasto musi go bardziej promować

30%

nie, tylko żeglarze będą robić sobie tam pamiątkowe zdjęcia

25%

nie, jest zbyt daleko od centrum miasta

17%
15 maja zakończyły się prace przy budowie mostu zwodzonego w Przegalinie na Wyspie Sobieszewskiej zobacz na mapie Gdańska. Roboty przy inwestycji zaczęły się w kwietniu 2011 r. Miasto na przeprawę wydało 14 mln zł, a 60 proc. tej kwoty pochodziło z Programu Unii Europejskiej "Innowacyjna Gospodarka".

Jednak do dziś most nie otwiera się, choć jest w 100 proc. sprawny. Powód? Nie ma pracownika, który podczas przeprawiania się wysokich jednostek uchylałby przęsło mostu poprzez naciśnięcie jednego przycisku.

Co ciekawe, urządzenia sterujące uchylnym przęsłem znajdują się w tym samym miejscu, co urządzenia do obsługi śluzy.

- Chcieliśmy, by pracownik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, przy okazji nadzorowania pracy śluzy nadzorował też pracę sąsiedniego mostu zwodzonego. Nie udało jednak nam się porozumieć - wyjaśnia Mieczysław Kotłowski, dyrektor gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.

Dodaje jednak: - W ciągu kilku dni pojawi się w Przegalinie nasz pracownik, który będzie operował przęsłem mostu.

Z naszych informacji wynika, że drogowcy z zarządcą śluzy negocjacje prowadzili przez około rok. Czemu nie doszło do porozumienia?

- Chodzi generalnie o dwie kwestie. Po pierwsze odpowiedzialność za pracę i obsługę nowego obiektu. Nie możemy ponosić konsekwencji w pełnym zakresie za most, który do nas nie należy. Po drugie istnieją rozbieżności w kwestii godzin, w których obiekt należałoby otwierać. Owszem, ZDiZ przesłał nam nawet porozumienie w tej sprawie, ale jego treść jest dla nas nie do zaakceptowania - tłumaczy Andrzej Ryński, zastępca dyrektora ds. utrzymania wód w RZGW.

Mimo że niebawem ZDiZ powoła pracownika do obsługi mostu, droga do porozumienia z RZGW jest otwarta. - Czekamy na kolejną propozycje od władz ZDiZ - dodaje Ryński.

Przypomnijmy: inwestycja w Przegalinie przewidywała wykonanie nad południową śluzą zobacz na mapie Gdańska - pochodzącą z lat 70-tych - mostu zwodzonego i rozebranie istniejącego obiektu. Ponadto projekt zakładał przebudowę nieczynnej śluzy północnej zobacz na mapie Gdańska. Zmieniła się ona w punkt widokowy.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (88)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.