• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Muzeum szuka przewodnika muzealnego, który... będzie też czyścił toalety

Aleksandra Nietopiel
24 listopada 2022, godz. 07:00 
Opinie (226)
  • Muzeum Gdańska, Wejście do Ratusza Głównego Miasta.
  • Wejście do Ratusza Głównego Miasta.
  • Dwór Artusa, jeden z oddziałów Muzeum Gdańska.
  • Dwór Artusa, oddział Muzeum Gdańska.

Oprowadzanie turystów po wybranych oddziałach muzeum, dozór zbiorów w salach ekspozycyjnych, sprzątanie sal wystawowych oraz ... toalet. To jedne z najważniejszych obowiązków na stanowisku opiekun ekspozycji - przewodnik muzealny, które czeka na obsadzenie w Muzeum Gdańska. Choć ogłoszenie wzbudza zdziwienie i niedowierzanie, to chętnych do pracy jest już kilkanaście osób.



Czy przewodnik muzealny powinien sprzątać toalety?

Ogłoszenie o naborze na stanowisko opiekun ekspozycji - przewodnik muzealny w Biuletynie Informacji Publicznej Muzeum Gdańska pojawiło się w piątek. Ot, zwyczajne ogłoszenie, gdyby nie punkt 5, w którym jako obowiązek w wykonywaniu pracy wskazano także sprzątanie toalet.

Strajk ochroniarzy w Muzeum Gdańska



Oferta pracy z wyszczególnionymi obowiązkami na stanowisku Opiekun ekspozycji-przewodnik muzealny. "Opiekun ekspozycji - przewodnik muzealny" funkcjonuje w strukturach Muzeum Gdańska od wielu
dziesięcioleci i jest odmienne od przewodnika turystycznego miejskiego i terenowego. Oferta pracy z wyszczególnionymi obowiązkami na stanowisku Opiekun ekspozycji-przewodnik muzealny. "Opiekun ekspozycji - przewodnik muzealny" funkcjonuje w strukturach Muzeum Gdańska od wielu
dziesięcioleci i jest odmienne od przewodnika turystycznego miejskiego i terenowego.

Kultura z podstawowym angielskim lub niemieckim



Ponadto opiekun ekspozycji-przewodnik muzealny musi posiadać umiejętność kulturalnego zachowania w pracy z ludźmi i pod wpływem stresu, umiejętność wystąpień publicznych, ma być też gotowy do zdobywania wiedzy z zakresy historii Gdańska i prezentowanych wystaw, biegle mówić po polsku i wykazać się podstawową znajomością języka angielskiego lub niemieckiego. Chętni mogą składać podanie do 9 grudnia, a wybrany kandydat rozpocznie pracę od nowego roku.

- Ogłoszenie umieszczono 18 listopada - chętnych jest już kilkanaście osób - przekazał dyrektor muzeum Waldemar Ossowski.

Przewodnik muzealny i ustawa o muzeach



Muzeum Gdańska, komentując zainteresowanie osobliwym ogłoszeniem o pracę, zwraca uwagę na znaczenie stanowiska "przewodnik muzealny", które wynika z ustawy o muzeach (art 32 b) - stanowiska pracy związane z działalnością muzealniczą w Muzeum Gdańska są zaczerpnięte z tego dokumentu, dlatego w ofercie pracy jest zapis "przewodnik muzealny".

- Do głównych obowiązków stanowiska opiekuna ekspozycji - przewodnika muzealnego, na jakie muzeum prowadzi rekrutację, należy opieka nad ekspozycją i zbiorami. Ze względów bezpieczeństwa, w obiektach muzealnych, tylko pracownicy zatrudnieni na etat mogą pełnić te funkcje. Muzeum nie zatrudnia zewnętrznej firmy sprzątającej (wynika to z instrukcji bezpieczeństwa zatwierdzonej w instytucji). Ponadto pracownik na tym stanowisku przygotowuje kompleksowo salę i oddział, w którym pracuje, do obsługi odwiedzającego - również dbając o czystość w miejscach poza ekspozycją, jak kasy czy toalety, z których korzystają zwiedzający. Jego rolą jest również udzielanie informacji turystom, jak poruszać się po obiekcie, stąd oczekujemy podstawowej znajomości języka obcego. Wszystkimi obowiązkami dotyczącymi obsługi zwiedzających zajmują się opiekunowie. Żaden z obowiązków nie zajmuje całego czasu pracy, dlatego wachlarz jest tak szeroki. Dodatkową funkcją, jaką może pełnić pracownik zatrudniony na tym stanowisku jest oprowadzanie po obiekcie jako przewodnik, w momencie, gdy nie pełni obowiązków opiekuna na ekspozycji. Dlatego przygotowujemy kandydatów na taką możliwość - informuje Alicja Bittner, z działu komunikacji i promocji Muzeum Gdańska.

To niezrozumienie i nieporozumienie



Sprawę naboru skomentowało też Koła przewodników miejskich i terenowych w Gdańsku i w Gdyni, których prezesi wcześniej spotkali się dyrektorem Muzeum Gdańska, prosząc o wyjaśnienia.

Sprawę skomentował też Prezes Zarządu Koła Przewodników Miejskich i Terenowych przy Oddziale PTTK Marynarki Wojennej, w Gdyni Arkadiusz Zygmunt. Sprawę skomentował też Prezes Zarządu Koła Przewodników Miejskich i Terenowych przy Oddziale PTTK Marynarki Wojennej, w Gdyni Arkadiusz Zygmunt.

- W naszej ocenie sytuacja jest efektem niezrozumienia i nieporozumienia, jednak jest absolutnie niezawiniona przez władze Muzeum Gdańska. Mamy nadzieję, że emocje, które towarzyszą nam od kilkudziesięciu godzin opadną i pozwolą na wzajemne zrozumienie tej sytuacji. (...) Nasze działania powinny być skierowane raczej na ustawodawcę, by dokonał zmian legislacyjnych, które pozwolą nam na większą ochronę nazwy zawodu "przewodnik", niż adresować je w sposób nieuzasadniony do Dyrekcji Muzeum Gdańska.

Miejsca

Opinie (226) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Jak sie chce mieć ciepłą posadkę (8)

    To trzeba od czasu do czasu posprzątać kibelek

    • 19 27

    • (4)

      Jak pracuje się w miejscu, gdzie przewija się dużo ludzi, to taki pracownik nie powinien mieć kontaktu z sanitariatami - roznoszenie zarazków. Co na to BHP? Pracownik szoruje sanitariaty, a chwilę później kasuje bilety.

      • 13 2

      • Tak jest np w małych barach na zachodzie (2)

        Ta sama osoba podaje kawę i lody oraz sprząta. Jakoś nikt nie ma z tym problemu. Pewnie też sprzątasz toaletę w domu i gotujesz obiad?

        • 3 6

        • A na stacjach jak jest? (1)

          Najpierw robisz porządek w toalecie, a zaraz potem lecisz kręcić hot dogi i burgery dla zgłodniałych.

          • 4 0

          • ot, całe nasze życie. zawodowo i jelitowo głównie zajmujemy się kręceniem bagiety.

            • 0 0

      • Peowskie władze muzeum Gdańska

        Wiedza lepiej jak sie roznoszą zarazki

        • 3 0

    • Ciepłą?

      2700 na rękę, mrozi krew w żyłach...

      • 5 0

    • W muzeum za ciepło nie jest...

      • 1 0

    • Przy tej pensji to bedzie musial miec druga robote aby przezyc

      • 3 0

  • (2)

    Komedia,nawet jakby mi dali 10000zł/mies to bym nie robił z siebie pośmiewiska. Albo przewodnik albo sprzątaczka.

    • 27 36

    • A co w tym dziwnego? Ja na moim RODOS jestem i przewodnikiem i sprzątaczką

      • 5 4

    • Pośmiewisko z siebie to ty robisz cały czas!!!

      • 3 0

  • Opinia wyróżniona

    Masa obowiązków i wymagań (19)

    a pensja żart.
    W kulturze pracują chyba tylko pasjonaci albo masochisci.

    • 183 19

    • Czasem gdzieś pracować trzeba

      Więc nie oceniaj ludzi swoją miarą

      • 23 16

    • Jak w szkole...

      • 12 2

    • Albo jedno i drugie

      • 3 0

    • wszystkie pensje w kulturze to żart! (2)

      • 23 1

      • Bazyl nie narzeka (1)

        i jeszcze mieszkanie służbowe, więc da się żyć

        • 18 1

        • Ale to jest zaufany człowiek WDG do zadań specjalnych

          Na odcinku kultura i polityka

          • 8 1

    • Żadnych wymagań niema na stanowiska dla swoich kolesiów politycznych i ich znajomyc czy rodzin.I pensje tez sporo wyzsze (1)

      A dla tych pozostałych to najnizsza krajowa itp.Tak to jest od lat w spółkach miejskich i wszystkiego czym zarządza UM Gdańsk

      • 9 3

      • Tak jest również wśród rządzących krajem.

        Plebs utrzymuje wierchuszkę.

        • 7 4

    • Pasjonaci i osoby, które nie potrzebują specjalnie tych groszy (4)

      Bo np. partner zarabia tyle, że jest w stanie ich też utrzymać. Taka prawda.

      • 8 3

      • mało kto ma partnera zarabiającego aż tyle, po prostu żyje się oszczędniej. o luksusach typu wypasione wakacje co roku można zapomnieć, no ale taki wybór

        • 5 1

      • Ocknij się !mamy 2022 rok

        • 1 0

      • (1)

        Przecież każdy chce godnie zrabiać zamiast liczyć na portfel męża

        • 5 0

        • Chcieć to se może

          ale realia są takie, że w kulturze większość ludzi poza dyrektorami czy kierownikami działów pracuje za wynagrodzenia zbliżone do płacy minimalnej

          • 2 1

    • w Muzeum II WŚ osoba po obronie mgr dostała na "dzień dobry" 5 tys zł netto, źle??? (2)

      • 7 2

      • Co innego instytycja państwowe, a co innego samorządowe

        Dysproporcje pomiedzy pensjami w administracji rządowej i samorządowej siegają 1/3 wynagrodzenia, podobnie jest w instytucjach

        • 2 2

      • to znaczy że stołek był przygotowany, osoba dużo wcześniej wybrana, stanowisko polityczne

        jakiś pisowski aparatczyk znalazł posadkę dla syna lub wcisnął asystentkę

        • 7 1

    • Dyrektorka IKM pani Szymańska od 10 lat zarabia ok. 20 tysięcy miesięcznie na rękę

      na początku pracy zarabiała 10x więcej niż szeregowy pracownik, a i tak brali ludzi za darmoszkę tj. wolontariat

      • 10 0

    • Proponuję taką pensję pani prezydent

      Dla niej to i tak za dużo, bo sanitariatów nie czyści, miastem się nie interesuje a tylko kawka i lansik w TVN. Walczy o stołek centralny zamiast pracować dla miasta za co jej w końcu nie mało płacimy z podatków.
      A do tego muzeum, to jeleni szukają i niech gość nie pisze że 15 chętnych w 4 dni przyszło ...
      Normalnie się biją o posadę za 3490 brutto! To uwłacza chyba człowiekowi weź z tego oplac mieszkanie, i jakoś przeżyj. Dziwię się że nie wymagają jeszcze doktoratu od chętnych. Dziękuję...

      • 8 1

    • Tak jak w szkole...

      • 1 0

  • I w czym jest problem?? (7)

    • 16 20

    • W tym, że szukają kogoś za 2500zl z dwoma językami obcymi (2)

      kto im turystów będzie oprowadzał i kible sprzątał.

      • 14 1

      • Nie ma nakazu pracy (1)

        Bezrobocie niskie, możesz pracować gdzie ci pasuje.

        • 3 8

        • trojmiasto.pl ma pokazna liste ogloszen w porzadnych zawodach. polecam.

          • 2 0

    • (1)

      naprawde nie rozumiesz?

      • 6 3

      • no w czym? nie chcesz nie pracujesz.

        • 2 6

    • W tym że to skandal żeby zatrudniać kogoś do sprzątania toalet... (1)

      • 1 3

      • Czyli nie sprzątać

        Też jakieś rozwiązanie.

        • 2 1

  • Opinia wyróżniona

    Sprzątanie to praca jak każda inna (9)

    Chociaż na stanowisku przewodnika nie powinna być wymieniana. Swoją drogą pamiętajmy, że sprzątanie toalet kojarzy nam się źle, bo myślimy o syfie jaki ludzie zostawiają. Wniosek to kwestia wychowania ludzi korzystających, a nie samego zawodu osoby sprzątającej

    • 186 16

    • Nie, to nie jest praca jak każda inna (3)

      Nie po to się kształciłem, żeby po kimś sprzątać kible, zbierać śmieci itd.

      • 18 25

      • ktoś ci każe? czy może państwo ma ci zapewnić pracę marzeń, bo ci się należy? (1)

        • 19 10

        • Podobno Olka chce dorobić. a taka praca to dla niej marzenie.

          • 0 0

      • ...

        To nie składaj podania. W ogłoszeniu nigdzie nie wspomnieli, że oczekują minimum doktoratu.

        • 1 1

    • Sprzątanie toalet to nie praca jak

      każda inna, tylko coś bardziej wymagającego i odważnego. Ja szczerze podziwiam tych ludzi i jestem im niezmiernie wdzięczny za to co robią, rozumiem jaki syf mogą zostawić klienci/odwiedzający dlatego staram się jak najbardziej szanować ich pracę.

      • 39 1

    • Dla mnie to mistrzostwo marketingu :) (2)

      Teraz każdy w Trójmieście wie więcej o muzeum i ofercie pracy :)

      • 18 0

      • tylko się ciśnie pytanie: na ....?

        • 4 0

      • Ja na przyklad teraz wiem, ze nigdy nie bede chcial tam pracowac, bo mozliwe, ze bedac tam ksiegowym kaza mi okna myc.

        • 14 6

    • Otóż nie - szorowanie kibla po kimś obcym nie porównuje się do np księgowego albo np kierowcy. I nikt mnie nie przekona że żadna praca nie hańbi bo właśnie takie trochę hańbią (a kogoś do szorowania klozeta nie jest trudno znaleźć więc nawet nie porównujcie)

      • 7 5

  • Widać, że władze miasta nie znają normalnej pracy (1)

    • 25 4

    • Co można wymagać od figurantow chyba?

      • 2 1

  • U prywaciarzy to od dawna norma (1)

    Albo pół etatu dla każdej funkcji albo cały i zadania łączone. U prywaciarzy od wielu lat to normalne.

    • 19 8

    • Tylko dlatego, że się na to godzisz.

      • 7 4

  • Opinia wyróżniona

    Z tego wynika , że tak naprawdę jest to osoba, (10)

    która generalnie przebywa w sali wystawowej ( w każdej taka jest lub porusza się za zwiedzającymi). W wymaganiach nie ma nawet słowa o wykształceniu, więc całe larum wzięło się chyba rzeczywiście z niefortunnie używanego na tym stanowisku słowa przewodnik. W szkole np. pracują szatniarki i też udzielają informacji rodzicom, ale nie nazywa się ich szatniarkami przewodniczkami. Aha, i też sprzątają boksy. Nie ma wiec o co się oburzać. Gdyby w nazwie stanowiska był tylko opiekun ekspozycji, nikt nie miałby pretensji, a tak faktycznie przewodnicy mogą czuć się urażeni. Słowo ma dużą moc

    • 92 15

    • jestem inżynierem (2)

      przewodniki elektryczne też zostaną zakazane przez PTTK?

      • 7 4

      • Inżynierem konserwacji powierzchni użytkowych?

        • 5 1

      • No nie,

        dla ciebie człowiek i rzecz to to samo? Gratulacje, ale chyba obok inżyniera to tylko stałeś.

        • 3 2

    • czy szatniarki w szkole okazjonalnie uczą matematyki? (2)

      • 19 3

      • Do nauczania matematyki trzeba mieć kwalifikacje (1)

        Do sprzątania toalet nie, więc argument nietrafiony. Ale zdarza się, że panie przypilnują dzieci

        • 4 9

        • napisałbym, ze do oprowadzania po dworze artusa tez trzeba miec wyksztalcenie kierunkowe, ale klamalbym. nie trzeba.

          • 12 2

    • (1)

      No nie wiem, jest napisane "oprowadzanie turystów". Jeżeli jestem w muzeum, po którym ktoś mnie oprowadza, to oczekuję że ma jakąś konkretną wiedzę na ten temat i potrafi odpowiedzieć na pytania. I faktycznie jest przewodnikiem, nawet jeżeli nie ma wykształcenia historycznego.

      • 21 3

      • i jeszcze pewnie oczekujesz, ze w galerii zobaczysz obrazy?

        • 3 3

    • Potrzebuja sprzataczki i woźnej a napisali przewodnika ala babcia klozetowa :) (1)

      • 4 3

      • Bo im się pewnie ochrona zbuntowała i nie chce za ich pracownice roboty odwalać ;)

        Widać w końcu, gdy wymienili firmę ochroniarską (pomijając fakt, że coś z tą firmą nie tak, skoro ochrona ostatnio strajkowała), nowy szefunio zabronił ochronie odwalać cudzą robotę (nie raz ochrona zamiast pracownic muzeum "na szmacie" latała!), skończyło się eldorado "opiekunek" sal i same muszą robić to co do ich obowiązku należy. Niektórym widać dalej się nie chce, więc pojawiają się ogłoszenia z góry wykazujące zakres prac, żeby ktoś potem nie narzekał, że na starcie miał samo stanie i robienie za słupa (właściwie powinny coś o obiekcie powiedzieć, ale część nawet nie ogarniała przy czym i w jakich obiektach pracuje), a nagle musi papier dołożyć czy podłogę nie tylko w sali, ale i toalecie przetrzeć. Niech powymieniają osoby, którym ewidentnie się nie chce (może po starej znajomości kiedyś się łapały) i dadzą takie, które zachęcą do odwiedzin - ogarniające tematykę wystaw i potrafiące powiedzieć odwiedzającemu do którego muzeum w następnej kolejności iść). Oby to ogłoszenie było kolejnym krokiem do zmian na lepsze :)

        • 0 4

  • Czasy, obyczaje

    Za komuny ( czyżby powrót) nauczycielka, mgr fizyki po skończonych lekcjach sprzątała szkołę, była to pani B.Z.

    • 12 1

  • (3)

    Żadna praca nie hańbi, chociaż rozumiem oburzenie. W tym wypadku poszukiwany jest, moim zdaniem, opiekun wystawy, nie "typowy" przewodnik, czyli osoba, która siedzi sobie w kącie sali, pilnuje porządku i czasem odpowie na kilka pytań. Zakres obowiązków szeroki, ale powiedzmy szczerze, wymagania wobec kandydatów niewygórowane.

    • 33 16

    • W przyszłym roku za jej ochronę zapłacimy 1.5 miliona złotych

      Na to są pieniądze

      • 2 2

    • A znajomość języka obcego? Gotowość wystąpień publicznych? (1)

      • 7 1

      • i znajomość etykiety. oprowadzając po muzeum gdańska, szczotkę trzymamy prawą ręką, lekko uniesioną w stronę grupy

        • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane