Fakty i opinie

Na tych drogach w Gdańsku trzeba uważać

Najnowszy artukuł na ten temat

Ponad 40 kierowców straciło prawa jazdy

W kwietniu rozpędzone audi rozbiło się na barierach dźwiękochłonnych ul. Słowackiego przy lotnisku.
W kwietniu rozpędzone audi rozbiło się na barierach dźwiękochłonnych ul. Słowackiego przy lotnisku. galeria Trojmiasto.pl

Właśnie rozpoczęty sezon wakacyjny to czas urlopów, a co za tym idzie - wzmożonej pracy dla policjantów z drogówki. W Gdańsku kierowcy szczególnie uważać powinni m.in. w rejonie al. Grunwaldzkiej czy Traktu św. Wojciecha. To tam bowiem najczęściej dochodzi do poważnych drogowych incydentów. Mundurowi będą prezentować liczbę i lokalizację śmiertelnych wypadków z ostatniej doby oraz od początku wakacji. My natomiast sprawdziliśmy, które drogi w Gdańsku są najniebezpieczniejsze i gdzie najlepiej zdjąć nogę z gazu.



Czy mandaty drogowe powinny być wyższe?

nie, i tak są już wysokie 33%
tak, są zdecydowanie zbyt niskie 54%
nie wiem, nigdy nie dostałe(a)m mandatu 13%
zakończona Łącznie głosów: 1456
Od stycznia do końca maja tego roku gdańscy policjanci ruchu drogowego pracowali na miejscu 3232 kolizji oraz 170 wypadków drogowych. I choć incydentów było o ponad 10 procent mniej niż w analogicznym okresie 2018 roku, nie brakowało niebezpiecznych, a nawet tragicznych zdarzeń.

O jednym z nich poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie. Na początku kwietnia rozpędzone audi rozbiło się na barierach dźwiękochłonnych ul. Słowackiego zobacz na mapie Gdańska przy gdańskim lotnisku. Jedna osoba zginęła.

Śmiertelny wypadek w Gdańsku



Jak się okazuje, właśnie ta okolica jest wymieniana przez policjantów na liście miejsc, w których dochodziło najczęściej do wypadków drogowych. W tym roku - do końca maja - przy ul. Słowackiego odnotowano sześć poważnych zdarzeń.

Aleja Grunwaldzka na czele



Oprócz tego mundurowi wskazują m.in. rejon al. Grunwaldzkiej zobacz na mapie Gdańska (dziewięć wypadków drogowych), Traktu św. Wojciecha zobacz na mapie Gdańska (osiem), ul. Kołobrzeskiej zobacz na mapie Gdańska (sześć) oraz ul. Hallera zobacz na mapie Gdańska (sześć).

Ta ostatnia okolica szczególnie "pechowa" jest dla kierowców samochodów ciężarowych. Mieszkańcy narzekają na incydenty z dużymi pojazdami pod newralgicznym wiaduktem przy historycznych Nowych Szkotach obok szkoły Conradinum i związane z tym utrudnienia w ruchu.

Do ostatniego takiego zdarzenia doszło na początku czerwca, kiedy to ciężarówka zablokowała ruch tramwajowy i samochodowy w obydwu kierunkach pod wiaduktem.

Ponad 50 incydentów z udziałem pieszych



Ciężarówka zablokowała ruch tramwajowy i samochodowy w obydwu kierunkach pod wiaduktem na Hallera.
Ciężarówka zablokowała ruch tramwajowy i samochodowy w obydwu kierunkach pod wiaduktem na Hallera. źródło: Raport/fot. Czytelnik
Gdańscy policjanci zwracają także uwagę na miejsca, w których w tym roku najczęściej dochodziło do wypadków z udziałem pieszych.

- Do wypadków z udziałem pieszych (51 zdarzeń) doszło m.in. na ul. Gospody zobacz na mapie Gdańska (dwa wypadki), Obrońców Wybrzeża zobacz na mapie Gdańska (dwa), Schuberta zobacz na mapie Gdańska (dwa) - wylicza asp. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Z kolei do wypadków z udziałem rowerzystów (37 incydentów) doszło m.in. na ul. Hallera (trzy), Grunwaldzkiej (dwa), Kołobrzeskiej (dwa), Leszczynowej zobacz na mapie Gdańska(dwa).

W ubiegłym roku do niebezpiecznego incydentu doszło w okolicach ul. Świętokrzyskiej

7 września ubiegłego roku u zbiegu ulic Świętokrzyskiej i II Brygady doszło do zderzenia samochodu osobowego z rowerzystą. Wszystko zarejestrowała kamera zamontowana w aucie naszego czytelnika.



- Wypadki drogowe zazwyczaj nie są przypadkiem. Prawie za każdym zdarzeniem kryje się niebezpieczne zachowanie kierowcy lub pieszego. Wielu tragedii można byłoby uniknąć, gdyby przestrzegane były elementarne zasady ostrożności i bezpieczeństwa - wskazuje asp. Kamińska.

Przyczyny wypadków: w maju na pierwszym miejscu była prędkość



O czym mowa? W maju tego roku niedostosowanie prędkości było najczęstszą przyczyną 49 najpoważniejszych drogowych incydentów. W kwietniu jedną z najpopularniejszych przyczyn wypadków (a odnotowano ich 36) było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Na podobną przyczynę policjanci wskazywali również w marcu (łącznie - 25 wypadków).

Zimowa aura lutego również nie sprawiła, że kierowcy jeździli wolniej. Aż dziewięć z 26 poważnych incydentów drogowych związanych było z niedostosowaniem prędkości do warunków na drodze.

Z kolei na początku roku w 12 przypadkach kierowcy nie ustąpili pierwszeństwa pieszym, dokładając tym samym sporą cegiełkę do puli ogólnej liczby 31 wypadków ze stycznia 2019 roku.

Psycholog społeczny: Mapa może nie skłonić do refleksji



Bieżąca aktualizacja, w tym zwłaszcza wizualizacja specjalnie opublikowanej przez policję mapy (tę znaleźć można na stronie Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku), ma zwrócić uwagę na skalę tragedii, do jakich dochodzi na polskich drogach. Mówią o tym sami funkcjonariusze. W chwili pisania tego tekstu mowa była już o czternastu (w skali kraju) oznaczonych przez policję zdarzeniach.

Doktor Wiesław Baryła, psycholog społeczny Uniwersytetu SWPS ma jednak wątpliwości, czy podobne akcje zadziałają prewencyjnie i wpłyną na większą ostrożność kierowców.

- Czy osoba, która nic sobie nie robi ze znaku "stop" czy wskazującego na ograniczenie prędkości, pod wpływem mapy ze śmiertelnymi wypadkami drogowymi albo oznaczeniem czarnych punktów dozna refleksji i zwolni lub ustąpi pierwszeństwa przejazdu? Niestety, nie sądzę - komentuje ekspert.
Zdaniem dra Baryły od mechanizmu opierającego się na prezentowaniu tragicznych wypadków, który miałby skłonić do ostrożniejszej jazdy, dużo efektywniejsze jest stałe inwestowanie w infrastrukturę drogową...

- ... oraz cykliczne szkolenia kierowców z kultury i zasad jazdy. Liczba wypadków spada nie przez akcje uświadamiające, a coraz lepsze drogi - stwierdza dr Wiesław Baryła.
Odstraszająco na "mistrzów kierownicy" działają za to kary finansowe. Choć i te jednak - na co wskazują eksperci - coraz rzadziej skłaniają do refleksji nieodpowiedzialnych kierowców. Powód jest prosty - polskie mandaty są jednymi z najniższych w Europie.

Policjant, który sięga po bloczek ukarać może bowiem maksymalnie kwotą 500 zł. To robi coraz mniejsze wrażenie nie tylko na rodzimych uczestnikach ruchu drogowego, ale też na zachodnich turystach, których na trójmiejskich drogach nie brakuje.


Przy okazji publikacji mapy wypadków policjanci przypominają zasady, które zwiększają bezpieczeństwo ruchu drogowego:

  • Respektuj przepisy ruchu drogowego, w szczególności w zakresie przestrzegania dozwolonych limitów prędkości, stanu trzeźwości, korzystania z pasów bezpieczeństwa i właściwego przewożenia dzieci w pojazdach;
  • Ogranicz do minimum rozmowy telefoniczne a w razie konieczności korzystaj z zestawu głośnomówiącego. Rozmowa telefoniczna nawet przez urządzenia dozwolone dekoncentruje kierującego pojazdem;
  • Dostosuj prędkość do warunków atmosferycznych, drogowych, swoich umiejętności oraz stanu psychofizycznego;
  • Sygnalizuj swoje manewry na drodze z takim wyprzedzeniem i w taki sposób, by były widoczne dla innych uczestników ruchu;
  • Zawsze zwalniaj przed przejściami dla pieszych, przystankami komunikacji publicznej oraz przed skrzyżowaniami;
  • Nie wyprzedzaj ani nie omijaj pojazdów w rejonie przejść dla pieszych, przystanków oraz na samych przejściach;
  • Obowiązkowo rób przerwy w trakcie wielogodzinnych podróży;
  • Sprawdź przed wyjazdem stan techniczny pojazdu, w tym zwłaszcza ogumienie, oświetlenie, poziom płynów eksploatacyjnych.

Opinie (119) 9 zablokowanych

  • Nie ma trudnych dróg (10)

    Nie ma trudnych dróg. Są tylko słabi kierowcy. Piraci cholerni. Nie ma sytuacji żebym jadąc w trasę nie widział chociaż jednej niebezpiecznej sytuacji. Polacy nie mają za grosz wyobraźni. To są mordercy na drogach co wyprzedzają na trzech.

    • 222 12

    • Do tego stare, niesprawne szroty i brak policji.

      • 26 5

    • Janusze za kierownicą. Jakie społeczństwo, tacy kierowcy.

      Od stycznia 3232 kolizji.

      Wysokie mandaty i odbieranie aut. I od razu będzie bezpieczniej.

      Ale ameby decyzyjne wolą trupy na drogach.

      • 21 4

    • I rowerzyści wymuszają cy pierwszeństwo (2)

      Jadą jak im się podoba a potem uciekają z miejsca zdarzenia

      • 21 17

      • Janusz

        daj spokój

        • 9 4

      • rowerzyści

        masz to od urodzenia czy po laniu od konkubenta mamy?

        • 0 1

    • Zajeżdżanie drogi,wymuszanie. Hallera dziś..osobówka slalom zajezdza mi a za chwile pcha się przed dostawczaka .Dzieki bogu ze kierowca dostawczaka miał eflex bo bomba murowana

      • 12 0

    • (2)

      Jeździsz mało lub wcale nie jesteś kierowcą. Oczywiście że kierowcy są kluczowym elementem ale są drogi i skrzyżowania na których częściej dochodzi do wypadków z uwagi na czynniki niezależne od kierowcy. Jedyne co można zrobić (jeżeli się o takich miejscach wie) to być bardziej ostrożnym lub tych miejsc unikać.

      • 6 13

      • Niezależne od kierowcy? (1)

        Samochody same na siebie wjeżdżają?

        • 10 2

        • Tak, to są skrzyżowania,

          po których jeżdżą autonomiczne Tesle. Dlatego są tak niebezpieczne.

          • 2 0

    • Chcę zostać mordercą drogowym.

      • 1 1

  • (5)

    Super wiadomość. Dlatego ja tylko w Gdyni jeżdżę.

    • 15 32

    • Fakt
      Na tamtejszych dziurawych drogach ciężko rozwinąć duża prędkość.

      • 11 0

    • Bo po mieście nie potrafisz.

      • 5 2

    • Nie ja to pisałem

      Do Śledziowa nie jeżdżę, znam lepsze wioski.

      • 3 1

    • Furmanki do Gdańska nie wjadą!

      • 3 1

    • to by uspokoiło troszkę sytuację

      ale jeszcze należałoby zwiększyć ryzyka utraty PJ np. nie za przekroczenie o 50, a o 30.
      W strefie tempo 30 - 45 powinno skutkować odebraniem. Szeryfowanie i roadrage powinno również skutkować odebranie prawa jazdy. Tak samo należy wprowadzić mandaty za zatrzymywanie się na przejściach itd.

      • 2 3

  • Stawki mandatów ok tylko stawka w euro. (3)

    i polscy kierowcy będą się spieszyć jak na Słowacji i w innych krajach.

    • 70 14

    • (1)

      Mandat winien być równie bolesny dla biednych i bogatych, dlatego też jego kwota powinna być pochodną dochodu deklarowanego w zeznaniu podatkowym.

      • 11 3

      • Problem w tym, że taki system jest dość kosztowny

        Nie da rady ukarać kierowcy na miejscu, każda sprawa musiałaby się kończyć w sądzie i to jeszcze przy współudziale skarbówki. To by trwało i wymagało zatrydnienia kolejnych urzędników. No i wykluczeni z tego byliby Ci co zarabiają na czarno, nie pracują albo rozliczają podatek za granicą. Ja bym wolał aby takie osoby były skazywane na prace społeczne, np. przekroczysz dozwoloną prędkość i masz odpracować 200 godzin odgarnijąc śnieg, sprzątając kible w szpitalu lub wykonyjąc inne ciekawe zadania służące społeczeństwu.

        • 2 0

    • Skoro mandat za prędkość to max 10 punktów i aż 500zl

      A za rozwalanie komuś auta jest 350zł to widać jasno że zależy tu tylko władzy na forsie!!!! Za rozwalenie komuś auta przez swoją nieostroznosc i głupotę powinien być bezwzględny mandat 1000zl ! I ponowny egzamin !!Ludzie w ogóle nie zachowują ostrożności! Trzeba na wszystkich dookoła uważać bo robią nieoczekiwane manewry w ogóle nie bacząc na innych użytkowników. Jakby sami znajdowali się na jezdni

      • 1 0

  • Ze nie Mozna juz 100 po miescie (4)

    Ehhh co za czasy. A donald tak jezdzi! A mi nie wolno....

    • 27 60

    • Wszystkie polityczne świnie tak jeżdżą.
      Bo to wybrancy narodu

      • 13 2

    • Chyba o Jacku Kurskim mówisz w białym samochodzie (1)

      • 7 8

      • o Antku co to pędził z W-wy do Torunia do radia M.

        w godzinę...

        • 2 4

    • bo durny jesteś, co widać po twoim wpisie. Tylko hulajnogą, chyba że z Jackiem Kurskim

      • 1 3

  • Zdjęcia że śmiertelnego na Sławaka przy lotnisku. (1)

    Pijany zszedł

    • 19 3

    • Jednego wariata mniej

      • 10 0

  • "Na tych drogach w Gdańsku trzeba uważać" (1)

    Na innych nie trzeba, tam wariata nie spotkasz.

    • 69 1

    • Czekamy na artykuły o wypadkach w Gdyni i Sopocie.

      • 4 1

  • Kierunkowskazy (1)

    Kiedy w końcu policja weźmie za tych kierowców którzy nie używają świateł kierunkowskazów.
    Pozdrawiam

    • 115 2

    • Albo tych co włączają je w trakcie manewru...
      Idioci

      • 29 0

  • Na wszystkich drogach trzeba uważać!!!

    • 52 1

  • Ojej.....3232 kolizji ?

    Kierowcy blaszaków jak zwykle mocni w teorii :)

    3 tysiące kolizji.... a ilu zabitych na drogach.......

    • 22 11

  • w Gdyni uwaga na Wiśniewskiego, zapadła się. (3)

    Ciekawe kiedy remont?

    • 28 1

    • (1)

      Spokojnie
      Już robimy wizualizacje

      • 11 0

      • Za trzy lata

        Jak drogi na Karwinach.

        • 6 0

    • Nigdy.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.