Fakty i opinie

ORP Błyskawica odpłynął z nabrzeża

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat ORP Błyskawica znów cumuje w centrum Gdyni

ORP Błyskawica został odholowany do stoczni. Naprawę dokową okrętu-muzeum ORP Błyskawica przeprowadzi Stocznia Wojenna w Gdyni. Za ponad 7,1 mln zł na najbardziej popularnym w Gdyni obiekcie muzealnym zostaną wykonane prace konserwujące elementy podwodne i nawodne.



Była(e)ś na okręcie Błyskawica?

tak 80%
jeszcze nie, ale się wybieram 11%
nie i się nie wybieram 9%
zakończona Łącznie głosów: 1059
W doku Stoczni Wojennej w Gdyni w ciągu 90 dni mają zostać wykonane wszystkie prace na zasłużonym nie tylko dla Polski niszczycielu. Będzie to pierwszy remont ORP "Błyskawica" od 2014 roku. Po siedmiu latach okręt-muzeum, który jest wizytówką Gdyni, przejdzie tzw. naprawę dokową. Konserwacji poddane zostaną zarówno części podwodne, jak i te, które na co dzień możemy oglądać.

Na 85-letnim okręcie będą nie tylko wymieniane elementy, zostanie też on odmalowany specjalną farbą antykorozyjną. Prace będą kosztować nieco ponad 7,1 mln zł. Wykonawca - Stocznia Wojenna - zapewnia 3 lata gwarancji na wykonane prace na okręcie. To właśnie okres udzielonej gwarancji oraz cena okazały się w przetargu kluczowe, bo startujące w nim Gdańska Stocznia RemontowaStocznia Remontowa Nauta przedstawiły nie tylko wyższe ceny, ale też krótszy okres gwarancji.

ORP "Błyskawica"
ORP "Błyskawica" jako okręt-muzeum funkcjonuje od roku 1976. Ten polski niszczyciel zbudowano w latach 1935-1936 w Wielkiej Brytanii. W 1937 r. pierwszy raz wpłynął on do Gdyni. Do rozpoczęcia wojny był w służbie Polskiej Marynarki Wojennej.

Załoga Błyskawicy walczyła dzielnie na Morzu Północnym i Śródziemnym, na Atlantyku, kanale La Manche i w Zatoce Biskajskiej. Okręt podczas II wojny światowej zniszczył dwa niszczyciele i dwa eskortowce, uszkodził trzy okręty podwodne, zestrzelił też trzy samoloty nieprzyjacielskie.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (126)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »