Ogromne zainteresowanie rowerami Mevo

14 tys. zarejestrowanych użytkowników i blisko 6 tys. wypożyczeń, to bilans dwóch pierwszych dni funkcjonowania roweru metropolitalnego Mevo w samym tylko Trójmieście. Zainteresowanie jest ogromne, prawdopodobnie większe, niż się spodziewano. Z tego też powodu pojawiły się pierwsze niedogodności, które - jak zapewniają twórcy Mevo - będą usuwane na bieżąco.



O ogromnym zainteresowaniu rowerem Mevo świadczy przede wszystkim liczba zarejestrowanych użytkowników oraz pobrań aplikacji na telefony komórkowe.

W ciągu trzech dni funkcjonowania systemu liczba zarejestrowanych użytkowników w 14 gminach, w których działa Mevo, wyniosła 34 tys.

Pobrań aplikacji było ponad 30 tys.

Zarejestrowani użytkownicy w Trójmieście

  • Sopot 856
  • Gdynia 6974
  • Gdańsk 17337

Stan na 28 marca 2019 r.

Wypożyczenia w Trójmieście

  • Sopot 445
  • Gdynia 1224
  • Gdańsk 3997

Stan na 27 marca 2019 r.

Na starcie systemu w Trójmieście pojawiło się na razie 1058 rowerów. Mało? Bardzo szybko okazało się, że tak - i to zdecydowanie. Na blisko 14 tys. zarejestrowanych użytkowników nieco ponad tysiąc rowerów to za mało. Docelowo ma być ich ponad 4000, a w samym Trójmieście 3300.

- Mamy nadzieję, że kolejne rowery dotrą do nas już niebawem - mówi Dominik Makurat, specjalista ds. promocji projektu System Roweru Metropolitalnego. - Będziemy o tym informować na bieżąco.

Rower Mevo wystartował. Jak go wypożyczyć i ile to kosztuje?



Fala Mevo płynie po mieście



Czy korzystałeś z roweru Mevo?

Zobacz wyniki (3986)
Dzień po uruchomieniu systemu, w środę 27 marca, nasz Raport Drogowy został zasypany zdjęciami rowerów Mevo parkującymi przed biurowcami w Oliwie. Najwięcej, bo ponad 70 sztuk znajdowało się już od rana przed kompleksem biurowym zobacz na mapie Gdańska Olivia Business Centre. Zniknęły jednak niemal natychmiast po godz. 15, gdy część pracowników kompleksu skończyła pracę.

Po południu liczba rowerów dostępnych w śródmieściu Gdańska czy Gdyni spadła do minimum, pojawiły się one natomiast w dzielnicach mieszkalnych. Dotarły tam wraz z mieszkańcami kończącymi pracę w centrum i wracającymi na noc do domów.

Ponieważ w nocy nie zostały one równomiernie rozmieszczone po mieście - co wcześniej zapowiadano - trudno było znaleźć sprawny rower na tzw. dolnym tarasie.

Pojawiam się i znikam



Tym bardziej, że zaczynała się trzecia doba funkcjonowania Mevo. W tym momencie wiele rowerów miało już przejechanych po 40-50 km, a co za tym idzie ich baterie się wyczerpywały. A roweru ze słabą baterią wypożyczyć nie można - przynajmniej teoretycznie.

Wtedy pojawiły się pierwsze głosy, że mapa w aplikacji nie pokazuje autentycznej sytuacji w stacjach bazowych Mevo. Dostaliśmy od czytelników zdjęcia rowerów stojących w miejscach, w których aplikacji informowała o ich braku.

Szybko pojawiło się wyjaśnienie: aplikacja nie pokazuje rowerów zarezerwowanych i tych, w których kończy się energia. W Biurze Obsługi Klienta dowiedzieliśmy się również, że rower, którego nie da się wypożyczyć (mimo stanu baterii powyżej 20 proc.) może być zarezerwowany przez serwis, który w systemie dostał informację o usterce.

Ale z tym też sprawa nie jest do końca jasna.

- Około godziny 13 na stacji przy Wałach Piastowskich w Gdańsku stało pięć rowerów, choć aplikacja pokazywała, że nie ma ich tam wcale. Choć we wszystkich paliła się czerwona dioda, oznaczająca, że bateria jest wyczerpana i roweru nie można wypożyczyć, to na moich oczach skorzystały z nich dwie osoby, a ja wsiadłem na trzeci rower. Podróż odbyła się bez problemu - opowiada pan Michał.
Faktem jest, że trzeciego dnia działania systemu liczba sprawnych rowerów zmniejszyła się radykalnie. Po południu znalezienie sprawnego roweru graniczyło z cudem.

- W części rowerów rozładowały się już baterie, pracujemy nad tym, by wymienić je jak najszybciej. W terenie pracują już dodatkowe ekipy. Jest to wyjątkowa sytuacja, wynikająca z faktu, że wszystkie rowery zostały uruchomione w jednym momencie - przekonywał zarządca systemu w czwartek po południu.

Problemy z oddawaniem roweru do stacji Mevo



Na inny problem natknięto się już pierwszego dnia działania Mevo. Część użytkowników alarmowała, że mimo prawidłowego oddania roweru do stacji bazowej naliczano im karę (3 zł) za zaparkowanie w niedozwolonym miejscu.

- Drugi dzień wypożyczam sobie rower, oddaję na stacji 11186 pod Alchemią, za chwilę przychodzi mail - "Płatny zwrot poza stacją". Dzwonię do BOK, od razu anulowali. Jako że to miejsce pracy połowy Trójmiasta, rowerów na tej stacji jest już około 15, z ciekawości patrzę na stronę internetową, a tam... pięć rowerów na stacji i 10 w promieniu 20 metrów od stacji, w tym kilka na środku al. Grunwaldzkiej - denerwował się pan Łukasz.
Faktem jest, że system lokalizowania GPS nie działa bardzo precyzyjnie. Ale to problem pierwszych dni działania systemu, potem zostanie poprawiony.

- Problem z pobieraniem 3 zł jest już w trakcie rozwiązywania. Dziękujemy wszystkim użytkownikom za zgłoszenia, każda reklamacja jest uznawana na korzyść osób zgłaszających problem, a operator wprowadza poprawki. Rower starajmy się odstawić w stacji, a jeśli jest pełna, to najbliżej, jak się da. W przypadku kiedy stacja jest tak mocno przepełniona, że naliczy opłatę - prosimy o niezwłoczny kontakt z operatorem systemu. Jednak w wielu przypadkach, jak choćby przy Olivia Business Centre, choć rowery stoją poza stacją, to system akceptuje ich obecność w tym miejscu - informuje Dominik Makurat.
Warto zapoznać się z regulaminem i opłatami dodatkowymi w Mevo. Podróż komunikacją miejską z rowerem to kara w wysokości 50 zł.
Warto zapoznać się z regulaminem i opłatami dodatkowymi w Mevo. Podróż komunikacją miejską z rowerem to kara w wysokości 50 zł. fot. Czytelnik / trojmiasto.pl

Postój roweru - bardzo ciekawa alternatywa dla całkowitego zwrotu Mevo


Pierwsze dni pozwoliły nam odkryć kilka ciekawych rozwiązań w systemie Mevo. Jednym z nich jest "postój", czyli krótka przerwa w jeździe, podczas której mamy jednak kontrolę nad naszym rowerem. Po wybraniu tej opcji w aplikacji i zamknięciu roweru, możemy go pozostawić nawet w strefie, gdzie parkować nie wolno, bez dodatkowej opłaty w wysokości 3 zł. Nasz rower stanie się też niewidoczny dla innych, dzięki temu nikt go nie wypożyczy. Czas postoju odliczany jest jednak od dziennych minut przyznanych w ramach naszego abonamentu, czyli zapłacimy za niego jak za jazdę. Gdy korzystamy z roweru bez abonamentu, opłata za postój wynosi 10 gr za minutę. Co ciekawe, ta opcja jest także dostępna dla osób nieposiadających aplikacji mobilnej.

- Jeśli ktoś nie ma aplikacji mobilnej, a chce skorzystać z opcji postoju, powinien skontaktować się z Biurem Obsługi Klienta i tam konsultanci przeprowadzą tę procedurę - podpowiada Dominik Makurat.


Numer PESEL w Mevo

Pewna część użytkowników Mevo była zaskoczona, że w formularzu rejestracyjnym trzeba było podać numer PESEL. Jednego z naszych czytelników ta konieczność zraziła do korzystania z roweru. Czy rzeczywiście operator systemu musi mieć dostęp do tak ważnych danych osobowych?

Dominik Makurat: - Numer pesel potrzebny jest do weryfikacji tożsamości użytkownika. Zapewniam, że te dane są odpowiednio chronione.
Po trzech dniach działania roweru Mevo już widać, że wraz z nim przyszła rewolucja, której mieszkańcy Trójmiasta potrzebowali jak kania dżdżu. Mimo pewnych niedociągnięć i problemów wieku dziecięcego, charakterystycznych dla wielu rozpoczynających się dużych projektów, przyszłość systemu Mevo widzimy w wyłącznie jasnych barwach.

W związku z dużym zainteresowaniem rowerem metropolitalnym utworzyliśmy specjalny adres mailowy mevo@trojmiasto.pl. Zachęcamy do przesyłania waszych komentarzy dotyczących funkcjonowania roweru oraz aplikacji mobilnej. Informacji na temat roweru i aplikacji udziela Biuro Obsługi Klienta bok@rowermevo.pl

Opinie (856) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Zmiana nazwy rowerów nas czeka (28)

    Teraz nazywać się będą Yeti - każdy słyszał ale nikt nie widział!

    • 314 64

    • w abonamencie za dychę na mies ... strach nie korzystać (4)

      w 40min do dojazdu do pracy pasuje jak ulał przy porannych korkach

      • 35 2

      • Czekaj czekaj (1)

        Nowak POdniesie ...

        • 8 24

        • Ty sobie trumnę kup i postaw w przedpokoju, niech czeka gdyby coś...

          • 8 3

      • Zmieńmy nazwę na Litvinki

        • 3 3

      • Racja, ale...

        No właśnie. Też nad tym myślałem żeby swój rower zostawić i korzystać z MEVO, ale jaką mamy pewność że ten rower tam będzie stał. Nawet jak jest możliwość zarezerwowania 15 minut wcześniej. Już widzę że pod moją pracą rowerów o 15 godzinie nie ma.

        • 1 0

    • Czas na wyjście na balkon na Długiej (7)

      I ogłoszenie pierwszego sukcesu Panny Prezydent !

      • 14 30

      • (2)

        Na Długiej nie ma balkonów .

        • 18 2

        • Nawet balkonów na Długiej nie ma!

          Gdańsk w ruinie !

          • 9 6

        • Wow nawet balkony pokradli?

          • 3 1

      • byle co jesz i byle co piszesz ,zawsze tak masz czy w tym wypadku to wyjątek (3)

        • 4 1

        • A każdy wie (1)

          Że pod czystą tylko Cola.

          • 5 1

          • Dwie

            • 2 0

        • Ośmiorniczki i wino za 1200 to nic?

          • 3 1

    • Prawo rynku jest takie (4)

      że powinni podnieść ceny bo podaż jest za duża!

      • 9 27

      • Popyt za duzy. Przy malej podazy. Ale ogolnie zgadza sie.

        • 30 0

      • Prawo rynku jest takie, że niestety nie wiesz co to podaż, ale skomentować musiałeś

        • 26 1

      • Firma ciągnie dotacje z gmin aglomeracji (1)

        Więc mi tu proszę z prawem rynku nie wyjeżdżać.

        • 7 0

        • Starak zarabia i żyje na Ukrainie

          • 1 0

    • rowerów BRAK! (3)

      nie ma czym jeździć!

      • 14 4

      • zabierz komus .

        • 8 3

      • godzina 14, ludzie jeszcze w pracy (1)

        według mapki, dostępne do wypożyczenia w Gdańsku rowery można policzyć na palcach dwóch rąk; zdecydowana większość stacji - ZERO

        • 0 0

        • wtedy - urzędnicy mają obowiazkową sjestę :))))

          • 2 0

    • Pavel

      • 0 2

    • to może mustache

      od słynnego gdanskiego elektryka

      • 2 1

    • Jezus (1)

      a nie Yeti. Tak samo a bardziej regionalnie.

      • 2 0

      • regionalnie?

        - rzëc :))))))))))))))))))

        • 2 0

    • a dla gimbazy 'znikający punkt' - bardziej dynamicznie

      • 0 0

    • Fajny postój się zrobił w Olivie... Wszystko jasne dlaczego nie można nigdzie indziej żadnego napotkac. W warszawie jak się zrobi za dużo rowerów w jednym miejscu to przyjeżdzają pakują i jadą rozstawić po mieście. Czemu rowery maja stać nieużywane calutki dzień?? żeby korpo szczury mogły sobie z pracy wrócić?

      • 9 1

  • wypada pogratulować (13)

    realizacji, choć z opóźnieniem, projektu. A z życiowych narzekaczy pośmiać się.

    • 401 61

    • (5)

      Mało męsko na tym wyglądacie trzeba powiedzieć

      • 11 45

      • To tak jak ty jak się calujesz z chlopakiem

        • 38 3

      • Nie mniej męsko niż smutne buźki w korkach

        • 25 3

      • Bo oczywiście według ciebie męsko (2)

        to znaczy na czarnym góralu bez błotników po terenie nizinnym. Bo tylko w Polsce jeździ się górskim rowerem po mieście.

        • 22 11

        • Trójmiasto to nie jest nizinne miasto jak to twoje na Mazurach.
          I tak, dobry góral czy tam trekking to lepsze rozwiązanie niż te ciężkie szroty, jeśli zakładamy poruszanie się po całym Trójmieście.

          • 14 14

        • A co nie można? MAm czarnego bez błotników i jeżdżę nim wszędzie :)

          • 6 1

    • Szkoda że Adam Mowitz nie może się tym pochwalić ... (3)

      • 9 28

      • trolle dajcie sobie na luz (1)

        tym bardziej że on nie żyje

        • 20 7

        • Kto nie żyje?

          Ktoś umarł ?

          • 3 4

      • Siedem razy zapowiadał uruchomienie

        Zawsze przed wyborami ogłaszał ...

        • 2 5

    • Chcemy możliwości otwarcia rynku na drugie "mevo" dla obywatelskich, miejskich dróg rowerowych.

      Niech rynek sprawi podniesienie jakości usług.

      • 7 2

    • (1)

      ciekawe czy ktoś beknie za takie opóźnienie

      • 1 1

      • Dwa razy beknie po coli i 0,7

        • 1 2

  • (26)

    Nie ogromne zainteresowanie tylko za malo rowerow. Do tego nieporadny operator co nie przewidzial, ze baterie sie rozladuja. Zamiast na biezaco je wymieniac czekali az sie wszystkie rozladuja. Obecnie mam pod domem w stacji 6 rowerow rozladowanych conajmniej od wczorajszego poludnia.

    • 203 74

    • (11)

      Słusznie ,w 600 tys Gdańsku powinno być 800 tys rowerów ( 800 tys to na wypadek gdyby jakiś sie popsuł).

      • 25 22

      • żartujesz ale...

        przez te akumulatory, powinno być ich znacznie więcej niż w podobnym systemie. W zwykłym systemie rowery nie mają 60km dystansu do "awarii", a czas unieruchomienia roweru , który wyczerpie się do południa może trwać nawet kilkanaście godzin

        • 22 2

      • Gdańsk ma 600 tys. mieszkańców? (7)

        To chyba razem z Tczewem.

        • 18 3

        • Gdańsk ma spokojnie ponad 600tyś mieszkańców

          Pamiętaj, że około 500tyś, jest zameldowanych, ale nikt tu nie liczy osób, które wynajmują i się nie meldują. A takich jest spokojnie ponad 100.000.
          Do tego dolicz studentów itd.

          • 16 10

        • (4)

          Dane z 2017 to 582 215 . To ci zameldowani a ilu niezameldowanych

          • 3 7

          • A 30 czerwca 2018 już dokładnie 464 829 (2)

            Chłopie, nie wiem jakieś Ty dane czytał, bo tu żadna atomówka nie spadła ;)

            • 11 0

            • (1)

              ciocia googl takie dane pokazuje

              • 0 0

              • to już kuzynkę Wikipedię polecam

                a najlepiej GUS lub Eurostat

                • 1 0

          • spokojnie dwieście tysięcy więcej

            nie ma takiej możliwości, żeby wciąż rozrastające się miasto miało tyle samo mieszkańców co 20 lat temu.

            • 2 1

        • https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/W-Gdansku-przybywa-mieszkancow-W-Gdyni-i-Sopocie-wciaz-jest-ich-coraz-mniej-n123658.html

          • 1 1

      • 600 tys to nawet mieszkańców nie ma w Gdańsku (1)

        • 6 8

        • Ciekawie skonstruowane zdanie

          • 19 0

    • Widziałem 6 rozładowanych rowerów... (3)

      ... więc wszystkie są rozładowane!!! one jeden

      • 9 2

      • (2)

        Dziś o 6:00 w całym systemie było dostępnych do wypożyczenia 673 rowery, a na 331 stacjach nie było żadnego dostępnego roweru. Z każdą godziną jest gorzej

        • 21 3

        • Na razie masz 1/3 rowerów docelowych w tym etapie. A jak się przyjmie, będą kolejne.

          • 5 4

        • O to chodziło , rowery maja jeździć a nie stać .

          • 3 5

    • ojej (2)

      biedny, jak żyłeś bez rowerów w zeszłym tygodniu?

      • 11 6

      • (1)

        w zeszłym tygodniu nie miałem abonamentu, a teraz mam i nie mogę korzystać z czegoś za co zapłaciłem ! kumasz ??

        • 14 5

        • Wypowiedz umowę

          • 2 2

    • Należy otworzyć rynek na drugą firmę, z podobnym dofinansowaniem

      • 4 0

    • A dlaczego stacje nie ładują baterii? (1)

      Przecież można było tak zbudować system by stacje ładowały baterie indukcyjnie i nie trzeba by było ich wymieniać.

      • 12 1

      • Bo nikt o tym nie pomyślał pewnie

        Ewentualnie koszta instalacji systemu byłyby większe i dlatego zrezygnowano z tej opcji.

        • 1 0

    • pedalowac nie marudzić

      • 3 0

    • (2)

      Bo stacje powinny byc od razu z ładowaniem, aby po oddaniu rower mógł się od razu ładowac, a nie czekał az ktosdo niego podjedzie zmienić baterię

      • 8 0

      • W Warszawie tak jest (1)

        Ta sama firma

        • 4 0

        • Panie warszawiak

          a ile, w tej Warszawie, macie w ramach veturilo rowerów elektrycznych? ;)

          • 0 0

  • Bida w gdańskim Mordorze (14)

    Nie stać na własny rower

    • 218 122

    • napisał szczęśliwy posiadacz ukrainy rodem z prl (2)

      • 22 49

      • (1)

        Może i Ukrainy ale zapłaconej

        • 49 10

        • w kredycie

          • 5 7

    • owszem stać, (9)

      70 rowerów Mevo to nic w porównaniu z tym co tam się dzieje w cieplejsze dni, 100 rowerów prywatnych to norma.

      • 35 3

      • 100? chyba niedoszacowałeś.... (8)

        • 13 1

        • (7)

          Niektórzy powiedzą, że to hologramy. W końcu zmotoryzowani to 300% ruchu ;)

          • 12 2

          • 100 rowerów (6)

            Na 20 tys. zatrudnionych w okolicy. Tej siły już nie zatrzymacie!

            • 15 5

            • O, właśnie na Ciebie czekaliśmy (4)

              Pisz bez kozery - 200 tysięcy! W końcu wyciąganie danych z odwłoka przerabiasz prawie codziennie panie "w Gdańsku kierowcy to większość ruchu", dojeżdżający zawsze w 15 minut z jednego końca miasta na drugi i mówiący, że w promieniu 15 minut od kolegiaty w Gdyni nie da się znaleźć miejsca do parkowania. A ona stoi tuż obok parkingu podziemnego. Ten potok ludzi z SKM do mordoru to też hologramy. A na kolację asfalt.

              • 4 6

              • Specjalnie dla ciebie (2)

                Oczywiście zakładam, że przerabialiście już procenty na matematyce:
                41,2% transport indywidualny
                32,1% transport zbiorowy
                20,8% pieszo
                5,9% rower
                Wierzę, że dasz radę rozwiązać zadanie: "Która z liczb jest największa?"

                • 3 3

              • można jeszcze porównać transport lotniczy do rowerowego ;)
                Proporcje są różne w różnych miejscach zależności od dostępności, infrastruktury, ceny, odległości
                Ja mógłbym zastąpić w 80% komunikacje miejską rowerem miejskim. Prywatnego roweru zamiast komunikacji miejskiej nie rozpatruję, chociaż go mam i jeżdżę... ale nie chcę się go pozbyć

                • 2 2

              • o nie nie nie Rowerzyści...

                Napisałeś - i to nie raz - "stanowią większość", a nie "stanowią najbardziej liczny podzbiór". W moich czasach w szkole uczono też logiki. Więc podpowiem - stanowią mniejszość. A najbardziej liczny podzbiór pracowników gdańskiego mordoru dojeżdża do miejsca pracy komunikacją miejską, jak już przy tym jesteśmy.

                Czekam jeszcze na "kierowcy w swoich podatkach sponsorują innych uczestników ruchu w Trójmieście". To dopiero byłoby paradne - choć wiele osób tak myśli. Albo na "na potrzeby kierowców za moało się wydaje". Ciekawe, jaki byłby lament, gdybyśmy 20,8% wydatków infratrukturalnych wydawali na chodniki i trakty piesze, a 5,9% na infrastrukturę rowerową...

                • 0 2

              • Z liczbą pracowników przesadziłem

                Ale nie aż tak znacząco: oczywiście trudno powiedzieć, ile dokładnie co do sztuki jest pracowników w Mordorze, ale dane z zeszłego roku mówią o 8,5 tys. pracowników OBC i 8 tys. pracowników Alchemii.

                • 1 0

            • Pewnie więcej niż 20 tysięcy

              i warto o tym mówić głośno, bo liczba pojazdów komunikacji miejskiej, jaka obsługuje to centrum biurowe jest identyczna jak ta, która jeździła tamtędy 10 lat temu.

              • 1 1

    • x

      Nie to ze nie stac ale wygodnie

      • 1 2

  • Musza udoskonalic aplikacje (18)

    Korzystalem juz dwa razy i dwa razy sciagnelo mi dodatkowe 3 zl za zle odstawienie roweru, mimo ze zaparkowalem dobrze

    • 103 11

    • Tak bedzie. Na tym zarabiają.

      Przecież nie na 10 zł/ mc :)

      • 26 7

    • I o to chodzi! Poczekaj jak Ci sciagna 12tys za uszkodzodzenie lub kradzież roweru (12)

      • 22 8

      • bedzie jak w TPSA ... najpierw zapłać, a potem dopiero będą rozpatrywać reklamacje :))))

        • 20 1

      • Jaka kradzież? (10)

        zrzucą cię z roweru czy co? przecież te mevo stoją na ulicach i jakoś nikt ich nie kradnie.
        Te rowery są nawet w żukowie i innych wioskach.

        • 2 6

        • a co mało kiboli w Polsce? (1)

          • 1 5

          • ciekawe stwierdzenie mam nadzieje ze głupków mniej

            • 0 0

        • Kradzież (7)

          Przeczytaj sobie regulamin wyraźnie jest napisane 12000 zł za kradzież czyli jakiś bandzior zrzuci ciebie właśnie z roweru i go ukradnie zapłacisz te 12000 mimo że jesteś Bogu ducha winnny.A zabezpieczenia nie z takimi spece sobie radzą.Moim zdaniem to jest bardzo groźny zapis w umowie wypożyczania rowerów ,dla uczciwych ludzi.

          • 15 4

          • ja czekam na pierwsze informacje o karach

            bo te też sa dosyć dowcipne

            • 8 0

          • Kradzież, czyli jak Ty ukradniesz.

            • 2 4

          • Nie opowiadaj bzdur (3)

            Chodzi o kradzież, gdy nie zabezpieczysz roweru.

            • 0 1

            • Kradzież, zniszczenie, utrata (2)

              czego nie rozumiesz w regulaminie?

              • 0 0

              • Jak ukradniesz
                Jak zniszczysz
                jak utracisz - ale nie jak będziesz ofiarą napadu czy wypadku

                • 0 1

              • Z regulaminu:

                14. Kradzież Roweru – należy przez to rozumieć brak Zwrotu Roweru w Systemie MEVO po 24 godzinie od rozpoczęcia Czasu Wypożyczenia Roweru oraz w następujących sytuacjach: przebywanie Roweru bliżej niż 5 km od granicy lub poza granicą RP, przebywanie ponad 30 km od granic Obszaru funkcjonowania Systemu MEVO, transport Roweru za pomocą innego środka transportu poza Obszarem funkcjonowania.

                • 0 0

          • Jak ci ktoś zabiera rower

            to szybko trzeba go zostawić i zapłacić 3 zł za zostawienie w niedozwolonym miejscu.

            • 0 1

    • Jawna sciema

      Przecież to od początku było w placach

      • 1 0

    • tego się poprawić nie da... (2)

      Bo GPS ma swoją tolerancję. Nawet przy najdokładniejszym systemie to będzie ok. 10 m, a to już pozwoli naliczyć opłatę. Czkawką się odbija brak stacji dokującej dla roweru, gdzie zapięcie odcina takie opłaty.

      • 14 0

      • (1)

        nie, gps plus bst gsm wystarczy do dokladnosci ok 1 m
        a jak by mieli pelny dgps to dokladnosc do centymetrow
        z palcem wystarczy do geodezji

        • 2 0

        • a Galileo będzie o rząd dokładniejszy

          • 0 0

  • (2)

    Tylko się cieszyć. Teraz czekać na zwiększenie floty, dopracowanie systemu i będzie gitara! W sezonie letnim będzie ogromne zainteresowanie.

    Ps. nie, nikt mi nie opłacił za mój entuzjazm rowerami Mevo.

    • 157 34

    • Oczywiście, że super. Ja akurat jeszcze się nie zarejestrowałem, a sam jestem kierowcą i posiadam 2 rowery, ale uważam, że to krok w dobrym kierunku. Tak samo uważam, że wypożyczenia aut na minuty dla części mieszkańców, to lepsza opcja niż ich posiadanie.

      • 6 1

    • Mam nadzieję że zrobią stacje na szadółkach

      Tak wielkie osiedle i żadnej stacji.

      • 1 0

  • Fajnie szkoda że nie górskie ale dobrze i tak jest w Sopocie śmiałem aż mi wąsa roztrzepalo (8)

    • 36 37

    • "górskie" po miescie? a no tak w Polsce jestesmy (7)

      nawet rowery u nas jakies dziwne :D

      • 21 6

      • Wystarczy jezdzić codziennie z Moreny lub Osowy na dolny taras i z powrotem (1)

        by mieć po drodze kilka podjazdów, na których hipsterzy z holenderkami wymiękają. Wiec nie ma co sie wywyższać, jak się nie umie przerzutek obsługiwać, bo się ich nie ma.

        • 15 16

        • Przerzutek w gigantach anyroad czy podobnych dostatek, a przynajmniej nie słychać z 200m opon przerabiajacych energię na furkot...

          • 10 1

      • (4)

        Górskie są wygodniejsze i miększe na nierównościach.

        • 8 0

        • ale (3)

          są cięższe, wolniejsze, wytwarzają większe opory na podjazdach, amortyzatory jeżeli nie zblokowane niwelują siłę wrzucaną w pedałowanie. Generalnie umęczysz się 2x lub więcej x bardziej niż na kolarzówce z długim wózkiem w przerzutce i dobrą rozpiętością kasety.

          • 1 4

          • Z ta waga bym nie przesadzam, chciapem raz to mevo przestawic. Tam energia elekteyczna nie wspomaga, a niweluje mase roweru ...

            • 4 0

          • (1)

            no chyba ze ma się normalnego górala a nie marketowaca za 699 zł...normalnego czyli aluminiowa LEKKA rama która podnoszę na jednym palcu, amortyzatory nie tyle blokowane ile regulowane...

            • 3 1

            • czyli co?

              twierdzisz, że na takim góralu masz przewagę w mieście nad kolarzówką przygotowaną pod podjazdy na oponach np. 25mm?

              • 0 0

  • (9)

    Jadące ścieżką po Władysława IV już dwie lebiegi patrzące w telefon widziałem na tym jak kluczyły pomiędzy ludźmi

    • 87 19

    • (1)

      Tam często lebiegi chodzą po ścieżce rowerowej, to trzeba kluczyć.

      • 22 11

      • Wiedziałem że wiesz lepiej

        szczególnie na przejściu dla pieszych na tej ścieżce z ich pierwszeństwem

        • 12 5

    • Kwestio czasu

      Pem, pem tak. zapraszam na rower to zobaczysz ile lebieg porusza się na ścieżkach rowerowych na własnych rowerach. Albo nos w telefonie, albo czerwona lampka na przedzie, albo - co gorsze - żadnego oświetlenia po zmroku. Więc dwie lebiegi więcej dużej różnicy nie robią.

      • 7 1

    • ja widziałem jednego niepełnosprawnego, który o mało nie wpadł pod samochód (a szkoda) (5)

      nie dość że jechał po chodniku i nagle chciał zjechać na przejście, to oczywiście kierownicę w jednej ręce w drugiej smartfon

      • 10 2

      • pięknie się popisałeś (4)

        ogólnie kary powinny być podniesione za korzystanie z telefonu i innych urządzeń tego typu podczas jazdy tak ze 3x dla wszystkich, zwłaszcza dla kierowców tak do 600 zł i rowerzystów z 200.

        • 3 0

        • można sobie podwyższać kary - ale kto je będzie nakładał? (3)

          gdyby tak łaskawie PISpolicja pilnowała przestrzegania przepisów, a nie latała za białymi różami czy koszulkami, to bylibyśmy cywilizacyjnie na zachodzie a nie w Rosji

          PS
          nie wiem dlaczego ma być różnica 600-200 - zagrożenie jest to samo - także w przypadku pieszego, który włazi pod koła samochodu bo patrzy w smartfona

          PPS
          niezbyt rozumiem twój tytuł, czym miałem się popisać? ja to zaobserwowałem, nie byłem ani na rowerze ani w samochodzie

          • 3 3

          • (2)

            A ja piechotą pomiędzy tymi lebiegami na Mevo to co odbijasz piłkę na kierowców. Tu mowa o lebiegach na rowerze i pieszych

            • 1 1

            • mnie jest kompletnie obojetne KTO łamie przepisy (1)

              • 0 0

              • zagrożenie jest inne

                W ogóle pieszemu to całkiem wolno iść i rozmawiać przez komórkę, chociaż jak czyta maile to może wpaść na kogoś z przeciwka lub wejść pod samochód. To może choć 20 zł kary za czytanie w czasie marszu po chodniku?

                • 1 0

  • Malo rowerow, ale bedzie więcej (16)

    Cieszy że ludzie wybieraja rowery,miasto odciazy z korkow a ludzie beda zdrowsi bo przynajmniej troche sie poruszaja

    • 184 12

    • Odciążyć miasto buhaha. Tymi rowerami głównie będą jeździć biedak i korposzczury nie posiadające auta (3)

      • 12 72

      • Ty pewnie posiadasz auto, zuch!

        • 37 1

      • Korposzczury, których stać na mieszkanie w mieście. (1)

        A nie na obrzeżach, gdzie samochód to konieczność.

        • 18 5

        • których stać na wynajmowanie w mieście

          chyba chciałeś napisać

          • 1 0

    • (7)

      Jadac rowerem posrod spalin beda zdrowsi ?? Nie sadze. Za to powietrze bedzie czystsze, z tym sie zgadzam

      • 20 14

      • (6)

        a jak jedziesz samochodem wśród spalin to ......?

        • 23 6

        • Powietrze przechodzi przez filtry kabinowe. Chyba że jeździsz starym trupem. (5)

          • 14 30

          • albo masz otwarte okno i zimny łokieć

            • 16 0

          • nie no spoko

            spaliny przecież istnieją tu i teraz. To nie tak że całe miasto jest zasyfione od spalin z Twojego samochodu.

            • 6 2

          • hahaha i twoim zdaniem toksyczne związki wytwarzane podczas spalania nie przechodzą

            filtry zatrzymują tylko część pyłu i to tego najmniej groźnego. Nie zdajesz sobie sprawy jakie muszą być filtry, by odfiltrować naprawdę, a takich w samochodach nie ma i nie będzie.
            W aucie trujesz się tak samo wbrew pozorom, a niektóre badania dowodzą, że bardziej.

            • 8 1

          • (1)

            No niestety - z tymi filtrami kabinowymi nie jest tak różowo.
            Czas przebywania w korku jest długi a stężenie spalin wysokie.
            Dwa lata temu robione chyba były badania, które miały rozstrzygnąć wątpliwości co do tej materii. Okazało się, że siedząc w swoim "czystym" aucie wdychamy niestety podobne ilości trujących związków. Różnicą był fakt, że jadąc rowerem mamy przyspieszone ciśnienie tętnicze krwi i szybciej rozprowadzamy związki po organizmie...

            • 2 0

            • Jak sama nazwa wskazuje

              Filtr przeciwPyłkowy !!!

              • 0 0

    • Znam wiele osób o wysokim statusie materialnym (3)

      Które rezygnują z samochodu na rzecz skm na przykład

      • 30 1

      • Ja tez znałem 2 takie osoby

        ale odeszły

        • 5 5

      • Riposta (1)

        Wyjątek potwierdzający regułę, Jak teraz czuje się Twój mały argument, sądząc po potrzebie wyjaśnienia własnego statusu???

        • 2 4

        • W krajach biednych szeregowy poseł jeździ do pracy kolumną z obstawą, a samochód to symbol statusu. W krajach bogatych premier jedzie do pracy metrem, a za dobrze położoną nieruchomość można wykupić cały salon samochodowy, tylko nie ma potrzeby.

          • 16 0

  • "Zainteresowanie jest ogromne, prawdopodobnie większe, niż się spodziewano" (5)

    Hehehe...witamy, tu Polska :D

    • 142 23

    • "Ogromne" - 1,7% mieszkanców..

      a w praktyce pewnie ledwo 1%.

      OGROM!

      • 11 10

    • a zwłaszcza gdy startuje się bez testowania na wiosnę

      pisze bez testowania, bo ewidentnie kolejne terminy niczego operatora nie nauczyły - np. są nadal te same problemy z GPS i obciążaniem 3PLN za rowery zwracane na stacjach

      • 11 1

    • (1)

      co stękasz na Polskę? pomysł świetny, a nie zawsze wtko od razu odpala. Nie cierpię narzekających frustratów...

      • 10 8

      • tylko że obsługa jest lokalna polska - i dlatego tak a nie inaczej 'nie' działa

        • 0 2

    • To jest firma niemiecka.

      Polska by nie miała szans w Gdańsku. Mamy juz tu niemiecki GPEC, Lechię, Młyny Oliwskie itd itd. Teraz rowery. Niemcy się cieszą a my płacimy. Nawet jak nie korzystamy bo miasto dotuje z naszych podatków.

      • 4 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.