• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Plakaty sprzed 20 lat na słupie ogłoszeniowym

Krzysztof Koprowski
30 października 2019 (artykuł sprzed 4 lat) 
aktualizacja: godz. 14:06 (30 października 2019)
  • Na słupie ogłoszeniowym przez ostatnie 20 lat nawarstwiły się liczne plakaty, które teraz odpadły od konstrukcji.
  • Na słupie ogłoszeniowym przez ostatnie 20 lat nawarstwiły się liczne plakaty, które teraz odpadły od konstrukcji.
  • Na słupie ogłoszeniowym przez ostatnie 20 lat nawarstwiły się liczne plakaty, które teraz odpadły od konstrukcji.
  • Na słupie ogłoszeniowym przez ostatnie 20 lat nawarstwiły się liczne plakaty, które teraz odpadły od konstrukcji.

Wystarczyło kilkanaście dni niekorzystnej pogody, by słup ogłoszeniowy przy skwerze Walentynowicz we Wrzeszczu przypomniał o wydarzeniach i reklamach sprzed ponad 20 lat. Urzędnicy po naszej interwencji zapowiedzieli uprzątnięcie terenu, więc warto się spieszyć, jeżeli chcemy na chwilę przenieść się w czasie.



Aktualizacja godz. 14:06: GZDiZ poinformował nas o oczyszczeniu słupa ze wszystkich ogłoszeń oraz posprzątaniu terenu wokół. Otrzymaliśmy także zdjęcie obecnego wyglądu tego miejsca:



Czy chciał(a)byś się przenieść na chwilę w lata 90. XX wieku?

Słup reklamowy przy skwerze Walentynowicz przypuszczalnie nigdy nie został oczyszczony z nadmiaru plakatów. Przymrozki, wilgoć i silniejsze porywy wiatru sprawiły, że odpadła z niego gruba warstwa reklam, która gromadziła się na nim od ponad 20 lat.

W efekcie ze słupa reklamowego dowiemy się m.in. o:
  • kiermaszu turystycznym "Cztery pory roku na Kaszubach", który odbył się w maju 1996 r. w nieistniejącym już centrum kongresowo-wystawienniczym WTC Gdynia Expo przy ul. Wendy,
  • koncercie w Polskiej Filharmonii Kameralnej w Sopocie w lutym 1997 r., na którą zapraszał ówczesny prezydent Sopotu Jan Kozłowski,
  • festiwalu filmowym w Cannes w 1997 r. (wówczas była to jubileuszowa 50. edycja)
  • nieistniejących już sklepach Komm und Kauf oraz Nomi,
  • discmanie Sony ESP2, o którym zapewne marzył niejeden nastolatek w latach 90.

Na słupie reklamowali się także organizatorzy targów turystycznych, które odbyły się w Poznaniu w 2000 r. oraz sieć komórkowa Era GSM - przypuszczalnie jako partner jednego z wydarzeń (obecnie po zmianach kapitałowych działa jako T-Mobile).

Tłumy i elity. Tak w latach 90. otwierano McDonald'sa i Pizzę Hut w Trójmieście



Plakat akcji Antoniego Półjanowskiego Plakat akcji Antoniego Półjanowskiego

Zbiórka na sprzęt dla Akademii Medycznej



Prawdziwym rarytasem jest jednak plakat - jak sam siebie określił - społecznika-kupca Antoniego Półjanowskiego, który w latach 90. organizował kwesty i bale na rzecz Kliniki Chirurgii Dziecięcej w ówczesnej Akademii Medycznej. Z archiwalnych wydań Dziennika Bałtyckiego wynika, że w 1995 r. udało się w ten sposób częściowo sfinansować echokardiograf, zaś gazeta była partnerem medialnym zbiórki.

Gdzie się podziały kafejki internetowe?


Ta sama gazeta donosiła również rok wcześniej o konflikcie właścicielskim w Hali Targowej, gdzie Półjanowski - jako właściciel stoiska z obuwiem i prezes Stowarzyszenia Użytkowników Gdańskiej Hali Targowej - protestował przeciwko wynikom przetargu na dzierżawę obiektu przez prywatnego przedsiębiorcę.

Informacja o zakupie echokardiografu, na który środki udało się zgromadzić częściowo także z akcji prowadzonej przez Półjanowskiego. Informacja o zakupie echokardiografu, na który środki udało się zgromadzić częściowo także z akcji prowadzonej przez Półjanowskiego.
Także w naszym archiwum można znaleźć krótką informację na temat działalności Półjanowskiego, który w 2003 r. protestował przeciwko wojnie w Iraku.

Teren zostanie niebawem uprzątnięty



Gdański Zarząd Dróg i Zieleni zapowiedział, że teren wokół słupa jeszcze w środę zostanie wysprzątany, a stare plakaty usunięte.

- Zgłoszenie traktujemy jako interwencję, więc możliwie szybko podejmiemy działania - zapowiada Magdalena Kiljan, rzecznik GZDiZ.

Miejsca

Opinie (183) ponad 10 zablokowanych

  • Wojna wojnie:)

    • 0 1

  • Za 20 lat będą tak gadać jak wy dzisiaj, co to były za czasy.. (1)

    I marudzić będą tak samo. Więc doceńcie, co macie.

    • 10 4

    • Wiesz czego będą nam najbardziej zazdrościć za 20 lat?

      Klimatu.

      • 5 1

  • komune to my teraz mamy wtedy była swoboda i wolność !!!! - teraz wszystko możesz ale nic ci nie wolno bo za wszystko kary - (1)

    • 20 2

    • za nic nie ma kar

      absolutnie za nic, nawet drogówki nie ma.

      • 4 0

  • Co na to konserwator zabytków? ;) (1)

    • 11 1

    • Włączył się w kampanię Adriana

      • 0 0

  • Wystarczyło kilkanaście dni niekorzystnej pogody.... (2)

    to było pierwsze kilkanaście dni niekorzystnej pogody od 20 lat??

    • 37 0

    • Widocznie to znak z niebios!

      • 2 1

    • Po prostu została przekroczona masa krytyczna...

      -przy niekorzystnych warunkach aktualnie panujących. No i ruszyła reakcja łańcuchowa...

      • 4 0

  • Czasy się zmieniają

    a pan ciągle w komisjach

    • 22 0

  • Słupy informacyjne są super! (2)

    Dlaczego nikt o nie nie dba? Dlaczego miasto nie szanuje swoich zasobów? To przecież są zabytki!
    I przez dziesięciolecia świetnie spełniają swoją rolę. A nie tylko outdoory.
    Miasto powinno zadbać o te stare słupy i postawić podobne, nowe, dostępne dla wszystkich mieszkańców.

    • 17 3

    • To własnosc miast

      spytaj radnych i prezydent.

      • 1 0

    • ZDiZ siedzi w kieszeni u firm outdoorowych?

      Nie chcą im robić publicznie dostępnej konkurencji stąd brak dbałości o historyczne, darmowe słupy. A przecież część z nich to jeszcze przedwojenne zabytki. Co stoi na przeszkodzie ogarnąć taki słup raz na 20 lat, zamontować daszek? Brak dobrej woli czy dbałość o interesy komercji? Gdańsk coraz bardziej dla deweloperów i komercji a nie dla mieszkańców. Wstyd dla ZDiZ. Dobrze, że chociaż tym razem posprzątali.

      • 5 0

  • To były czasy..

    • 7 1

  • Ewidentnievwidac zevplakaty zerwane a nie same odpadly

    Ciekawe czy to tak na potrzebe artykulu..

    • 1 5

  • łza się kręci.... (1)

    Pamiętam taki słup na Grunwaldzkiej - w środku siedział dziadzio i napełniał tuszem wkłady do długopisu, a moje koleżanki od czasu do czasu śpiewały mu " małe mieszkanko na Mariensztacie "..
    Dziadka doprowadzało to do szału.

    • 12 2

    • To była moja ulica Waryńskiego, tam obok tego słupa ogłoszeniowego tez stał taki z napełnianiem wkładąów do długopisów.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane