Fakty i opinie

Pościg i obława policji na Przeróbce

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyprzedził radiowóz, stracił prawo jazdy

Pościg za kierowcą zakończył się w wiacie śmietnikowej.
Pościg za kierowcą zakończył się w wiacie śmietnikowej. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Policyjny pościg za kierowcą mercedesa, zakończony w wiacie śmietnikowej przy ul. Lenartowicza na Przeróbce, miał miejsce w czwartek wieczorem. Mężczyźnie udało się uciec, ale policjanci twierdzą, że jego zatrzymanie jest kwestią czasu.



O scenach rodem z amerykańskich filmów, jakie odegrały się w czwartek wieczorem na Przeróbce w Gdańsku, poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.

Raport z Trójmiasta

22:17 3 paź 2019
Wypadek na Przeróbce przy ul. Lenartowicza, jeden z samochodów "zaparkował" w śmietniku przy bloku 13.


Jak zachowujesz się podczas kontroli drogowej przez policjantów?

zawsze się denerwuję 25%
zachowuję spokój 48%
różnie z tym bywa, zależy, czy mam coś na sumieniu 14%
nigdy nie miałem żadnej kontroli 13%
zakończona Łącznie głosów: 1527
- Szukają kierowcy, zatrzymują inne auta na parkingu i pytają. Stoją również pod blokiem i przeszukują mieszkanie - pisał jeden ze świadków w naszym Raporcie.
Pościg rozpoczął się po godz. 20, w czasie gdy mierzyli prędkość w tunelu pod Martwą Wisłą. Chcieli tam zatrzymać do kontroli drogowej kierowcę mercedesa, który przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 65 km/h.

Według relacji świadków za uciekającym kierowcą mercedesa ruszyli policjanci, najpierw nieoznakowanym pojazdem, a następnie dołączyło do niego kilka radiowozów. Kierowca nie reagował na sygnały policjantów i łamiąc przepisy ruchu drogowego, uciekał ulicami Przeróbki.

- Kierowca pomimo wyraźnie dawanych mu przez policjantów sygnałów świetlno-dźwiękowych przyspieszył, minął zatokę kontrolną i zaczął uciekać - relacjonuje Karina Kamińska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Policjanci ruszyli za nim w pościg.
Pościg zakończył się przy ul. Lenartowicza 13, gdy kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w wiatę śmietnikową.

Mimo to policjantom nie udało się go zatrzymać, bo kierowca porzucił auto i uciekł pieszo. Podczas pościgu nikomu nic się nie stało.

Wkrótce na miejscu kolizji pojawił się technik kryminalistyki oraz grupa dochodzeniowo-śledcza.


- Zabezpieczono porzucony samochód, wykonano oględziny i zabezpieczono ślady. Na miejscu pracował również przewodnik z psem tropiącym. Policjanci sprawdzają i zabezpieczają monitoring, i ustalają tożsamość kierowcy mercedesa. Jego zatrzymanie jest kwestią czasu - dodaje Kamińska.
To kolejne tego typu zdarzenie w ostatnich dniach na ulicach Gdańska. W ubiegłą niedzielę, 29 września, na Armii Krajowej w centrum Gdańska policjanci musieli oddać kilka strzałów w opony samochodu, by zatrzymać uciekającego kierowcę volkswagena. Aby ominąć ustawioną na skrzyżowaniu blokadę, mężczyzna zjechał na torowisko tramwajowe, a wcześniej próbował przejechać policjanta.

Opinie (132) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.