Fakty i opinie

Poznaj historyczne tramwaje w Gdańsku

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Zabytkowym sanem na Kaszuby i Mierzeję

W ubiegłym tygodniu przedstawiliśmy zabytkowy tabor trolejbusowy w Gdyni. Teraz skupimy się na krótkiej prezentacji gdańskich perełek na szynach. Miejska spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje może się pochwalić w tym zakresie interesującym parkiem taborowym, który wykorzystywany jest podczas plenerowych wydarzeń oraz na liniach turystycznych.



Herbrand Metropolitan z 1873 roku



Herbrand Metropolitan to absolutny rarytas w posiadaniu GAiT. To drugi najstarszy zachowany tramwaj konny w Europie. Został wykonany w 1873 r. jako jeden z 25 wagonów do obsługi linii ze Śródmieścia do Oliwy, gdzie powstała zajezdnia przy ul. Pomorskiej zobacz na mapie Gdańska.

Obecnie prezentowany jest podczas różnego rodzaju wydarzeń plenerowych, na które transportowany jest na ciężarówce. Czasami dołączana do niego jest atrapa konia. W momencie uruchamiania tramwaju konnego "żywy" tabor ówczesnej spółki przewozowej liczył ok. 100 koni.

Czytaj też: Jak tramwaje opanowały przedwojenny Gdańsk?

Bergmann z 1927 r.



Liczący ponad 90 lat tramwaj Bergmann jest jednym z 24 wagonów silnikowych serii Tw245, które wyprodukowała Gdańska Fabryka Wagonów (dzisiaj na jej terenie działa Stocznia Północna). Ich zakup był związany z uruchomieniem linii tramwajowej na Stogi. W ruchu liniowym były eksploatowane aż do 1973 roku.

Czytaj też: Historia budowy tramwaju na Stogi

Ring z 1930 r.



Wagony serii Tw269 również powstały w Gdańskiej Fabryce Wagonów. Potoczna nazwa Ring pochodzi od nazwy krańcówki przy ul. Kościuszki zobacz na mapie Gdańska (Ringstrasse), która powstała na trasie przez dzisiejszą al. Legionów. To właśnie do jej obsługi zakupiono sześć takich pojazdów.

Na gdańskich torach Ringi było można spotkać jeszcze w latach 50. Potem zostały przebudowane na wagony gospodarcze, a dwa z nich w latach 80. trafiły do Krakowa, gdzie planowano utworzyć ogólnopolskie muzeum komunikacji. W 2016 r. udało się dokonać renowacji jednego wagonu i ponownego sprowadzenia do Gdańska. Drugi wagon pozostał w Krakowie i także został odrestaurowany.

Czytaj też: Jak tramwaje opanowały przedwojenny Gdańsk?

Materiał archiwalny z 2016 r.



Konstal N z 1952 r.



fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
N-ka to tramwaj powojennej produkcji, który miał pozwolić na szybkie uruchomienie komunikacji miejskiej w zniszczonych polskich miastach. Bazuje on na konstrukcji niemieckiego tramwaju wojennego KSW (Kriegsstrassenbahnwagen), który cechowała prostota i niewielki koszt produkcji.

Gdańska historyczna N-ka powstała w 1952 r. w fabryce Konstalu w Chorzowie i była eksploatowana liniowo do końca lat 70.

Materiał archiwalny z 2012 r.

Materiał archiwalny z 2013 r.



Konstal 102Na z 1970 r.



Konstale 102Na były pierwszymi przegubowymi tramwajami w Gdańsku. Początkowo posiadały malowanie z przewagą koloru kremowego w nawiązaniu do przedwojennego, niemieckiego schematu malowania (taki też zastosowano na historycznym pojeździe), lecz ostatecznie zdecydowano się ujednolicić ich wygląd z pozostałym taborem.

W pierwszych latach skierowano je do obsługi połączeń ze Śródmieścia do Oliwy, zaś pod koniec lat 80. przesunięto do obsługi tras na Stogi i do Brzeźna.

W 1988 r. Gdańsk dokonał wymiany taborowej z Krakowem, dzięki czemu pozbył się wszystkich "stodwójek", a zyskał kolejne wagony 105N.

Obecna historyczna "stodwójka" nie pochodzi jednak z Krakowa, lecz z Wrocławia, który w 2009 r. sprzedawał wycofany z eksploatacji tabor. Gdańsk nabył tramwaj z myślą o zachowaniu pamięci o pojazdach tego typu w Grodzie Neptuna.

Czytaj też: Historyczna "stodwójka" w Gdańsku

Konstal 105N z 1977 r.



"Stopiątki" to najpopularniejsza seria tramwajów eksploatowanych na terenie Polski. Do Gdańska pierwsze wagony tego typu dotarły w 1975 r. W późniejszych latach oraz w ramach modernizacji wprowadzono w nich kilka modyfikacji, zmieniając tym samym oznaczenie na 105Na.

Gdański historyczny wagon został wyprodukowany w 1977 roku i był liniowo eksploatowany do 2005 r. Po wycofaniu z ruchu "uwsteczniono" jego wygląd do pierwowzoru 105N, dołączając czasami do składu nauki jazdy.

Czytaj też: Jakie tramwaje jeżdżą po Gdańsku? Nie tylko niskopodłogowe

Pocztówka z tramwajem konnym na Długim Targu.
Pocztówka z tramwajem konnym na Długim Targu. fot. fotopolska.eu

Tramwaje w Gdańsku w 1989 r.



Tramwaj Konstal 105Na na ul. Łąkowej



fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Oprócz taboru historycznego GAiT, na terenie Gdańska znajduje się jeszcze jeden tramwaj, pełniący funkcję stałego, nieruchomego eksponatu. Mowa o Konstalu 105Na z 1978 r., który został ustawiony na ul. Łąkowej w 2015 roku Ma on przypominać o funkcjonującej tutaj w przeszłości trasie tramwajowej oraz działającej do 1999 roku zajezdni tramwajowej.

Czytaj też: Gdańskie tramwaje: od wojny do nowoczesności

Materiał archiwalny z 2015 r.

Opinie (83) 5 zablokowanych

  • (12)

    Ciekawy artykuł.

    • 60 2

    • zapomnieli o tabliczce "nur fur Deutsche" z 1939 (1)

      • 5 7

      • To w Warszawie gamoniu!

        • 0 0

    • Jaki rodzaj kompleksów leczą niemieckie napisy na polskich tramwajach (5)

      w polskim Gdańsku?

      • 5 5

      • Jako rodzaj kompleksów leczysz, plując na rodaków na necie?

        A nie, to partyjny przekaz dnia

        • 4 2

      • (3)

        Gdańsk polski???

        • 2 1

        • A jaki?

          Znasz historię miasta, do którego co tydzień przywozisz słoiki?

          • 3 2

        • Chodzi ci o skutki krzyżackiej rzezi czy pruskiego II zaboru? (1)

          • 1 1

          • Gdańsk był gdański, czasami krzyżacki, pruski czy niemiecki. Z Polakami to Gdańsk wojny prowadził.

            • 2 2

    • zgadzam sie

      • 0 0

    • Powinni do kompletu dać jeszcze artykuł o zabytkowych trójmiejskich pociągach.

      Oprócz legendarnego EN57 powinien się w nim pojawić wyjący szynobus Pesy.

      • 2 0

    • A gdzie są Konstale 4N i 4ND ?

      Przecież ich jeździło w Gdańsku przed 105 najwięcej .

      • 2 0

    • Poczytaj śledziu o swoich trolejbusach.

      Tu napisane jest o tramwajach, więc wypad.

      • 2 0

  • Byle nowych nie nazywali niepolskimi nazwiskami. Proponuję jeśli już nazywać Jagiełło, Mieszko I itd. (13)

    • 26 63

    • My, Gdanszczanie, nie boimy się historii (8)

      A Gdansk był w 85% niepolski i nas to nie boli, bo takie są fakty.

      • 29 14

      • (2)

        My Gdańszczanie nie boimy się historii. Gdyby nie zabory Gdańsk cały czas byłby częścìą Polski.
        Czemu mamy wspominać zaborców?
        Wróćmy wspomnieniami do wcześniejszego okresu i korzystajmy z naszej Historii - historii Polski.

        • 12 12

        • Gdańsk nigdy nie będzie niemiecki hyhy
          Dlaczego? Bo świat działa wg zasad fizyki....

          • 2 3

        • Wybaczę Ci ignorancję, bo nie wszyscy znają historię, ale wiedz, że jesteś w błędzie

          • 3 0

      • niepolski a nawet koniecpolski (1)

        • 1 1

        • Koniecznie

          • 0 0

      • Tylko w czasie zaborów i w czasach krzyżackich nie był polski. (2)

        Podlizywanie się Niemcom staje się w Gdańsku obrzydliwe.

        • 6 8

        • (1)

          Dokładnie

          • 5 3

          • brakuje jeszcze grup rekonstrukcyjnych selbschutzu

            i bohaterskich zdobywców Poczty Polskiej
            Zasponsoruje GPEC, w końcu tak nas doi, ze pieniędzy ma jak lodu.

            • 2 1

    • Pała (1)

      Z historii. Jeżeli już to imieniem Kazimierza Jagiellończyka albo Jana Sobieskiego. Ci władcy mili duży wpływ na historię Gdańska. Nazywanie tramwajów imionami gdańszczan z czasów I RP jest jak najbardziej na miejscu. Nawet jeżeli to niemieckie nazwiska.

      • 10 0

      • No i jeszcze Mściwój i Przemysł II

        • 4 0

    • Jagiełło to nie jest polskie miano tylko litewskie
      co do Mieszki też są wątpliwości

      ech ty, prawie-wykształciuchu

      • 6 3

    • to historia, nie polityka.

      Ani Jagiełło, ani Mieszko w Gdańsku nie mieszkali. Tramwaje noszą nazwy mieszkańców zasłużonych dla miasta. Może któryś będzie nazwany Adamowiczem.

      • 0 0

  • Tramwaje na tory (5)

    Tiry na autostrady

    • 22 10

    • (2)

      A bielizna na sznurki!

      • 5 0

      • Szynka na kanapki

        • 5 0

      • Te szop weż się obudż !!!

        • 0 1

    • A tirówki na przystanki.

      • 4 0

    • Janusz do Tworek

      • 1 1

  • (4)

    Moim zdaniem 105tki z czarnym grilem pomiędzy przednimi światłami wyglądały super! Agresywnie można by powiedzieć.
    Pamiętacie odcinek na Hallera jeszcze przed remontem? Jazda tym odcinkiem przypominała jazdę na rolerkosterze. Kiedy motorniczy się speszył i trawaj był pusty to była jazda! Pamietam nawet sytuacje, kiedy motorniczy zebrał brawa za szaleńczą jazdę od lekko "rozbawionej" młodzieży. Przepraszam na wspomnieniami mnie wzięło.

    • 73 1

    • Hallera to było nic (3)

      Odcinek Specjalny był przy Stoczni

      • 17 1

      • W sumie to dalej jest

        Nieraz strach jechać jak tramwaj na spóźnienie

        • 7 0

      • A nie na Przeróbce i Stogach? ;>

        • 1 1

      • Tak, przy stoczni trzeba się było mocno trzymać, szczególnie w ostatnim wagonie.
        A tak poza tym, to szczerze nienawidzę stopiątek. Ileż ja się tym natłukłem!

        Na szczęście, teraz podróżuję wszędzie samochodem. Nawet w szczycie jest dużo szybciej (piękne nowe przelotówki, tunele dla pieszych), a dzięki indolencji SM w strefie wystarczy nielegalnie zaparkować i nie trzeba płacić.
        Dziękuję włodarzom Gdańska za priorytet dla samochodów!

        • 2 1

  • Tramwaj ma za zadanie przejechać szybciej z pk A do pkt B, ale nie w Gdańsku!

    Tu stojac w korkach autobus i tak jest szybszy niż tramwaj.

    • 8 28

  • Piękne te zabytkowe (2)

    Mogłyby wrócić na główne miasto, jeśli nie na Długą, to chociaż na Targ Węglowy i Ogarną.

    • 32 9

    • Na Targu Węglowym przy teatrze Wybrzeże była pętla tramwajowa.Wsiadąłam tam nie raz do 9.Fajne czasy.

      • 9 0

    • Piękny to pomysł.

      Mój Gdańsk taki fajny.

      • 3 1

  • Piekny czerwony kolor

    tramwajów na pętli Zaspa w 1987 r.
    Takie kolory powinny wrócić

    • 27 12

  • Wszystkie tramwaje które przyjeżdżały zgodnie z rozkładem

    Można uznać za historyczne.

    • 36 4

  • (3)

    Chętnie przejechałbym się Bergamannem lub Ringiem. Tramwaje z duszą. :-)

    • 34 1

    • Zaraz rusza świąteczny tramwaj cały w lampkach choinkowych, więc będziesz miał okazję.

      • 6 0

    • W czasie wojny byś się nie przejechał (1)

      • 1 1

      • A skąd wiesz?

        • 0 0

  • Tramwaj jaki jest każdy widzi. Kiedyś stal, skóra i drewno a dzisiaj plastik we wnętrzach. (2)

    Wiecie, że po wojnie były bufety w niektórych tramwajach ? Coś ala " Wars".
    Pamiętam konduktorów i konduktorki w tramwajach - " Biskupia Góra - wysiadać ! "

    - w lany poniedziałek lali wiadrami wodą z Raduni pasażerów w tramwajach jadących na lub z Oruni.:-)

    • 29 1

    • A był też taki konduktor ,który siedział przy tylnych drzwiach i na każdy przystanek miał ułożony wierszyk.

      • 8 0

    • Pięknie, chciałabym tak teraz. Wsiadam, kupuję bilet u konduktora, zamawiam kawę, siadam wygodnie i dojeżdżam punktualnie do pracy. Ależ się rozmarzyłam. :-)

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.