Fakty i opinie

stat

Prezentacja projektów na zagospodarowanie Polanki Redłowskiej

Najnowszy artukuł na ten temat

Debata o Polance Redłowskiej: skupmy się na planie miejscowym

Publiczna prezentacja projektów na Polankę Redłowską
Publiczna prezentacja projektów na Polankę Redłowską fot. Lucyna Pęsik / Trojmiasto.pl

Ok. 150 osób uczestniczyło w prezentacji projektów na Polankę Redłowską, która odbyła się we wtorek w Urzędzie Miasta w Gdyni. Regulamin spotkania nie dopuszczał dyskusji nad pomysłami. Autorzy mogli je jedynie przedstawić zebranym słuchaczom, którzy swoje poparcie dla kolejnych pomysłów wyrażali głównie oklaskami.



Kiedy nastąpią zmiany na Polance Redłowskiej?

w ciągu 2-3 lat 16%
najwcześniej za 5-7 lat 27%
to kwestia nawet 10 lat 57%
zakończona Łącznie głosów: 728
Uczestnicy spotkania musieli zaakceptować stworzony przez urzędników regulamin. A w nim jasno zapisano, że nie będzie podczas niego czasu na pytania i dyskusję czy polemikę, co nie spodobało się aktywistom. Władze miasta odpowiadały, że czas na dyskusję przyjdzie po spotkaniu, w pożądanych - według opinii urzędników - rozmowach kuluarowych.

Zaprezentowane zostały wszystkie koncepcje, jakie trafiły do Urzędu Miasta do końca sierpnia, oraz koncepcje wypracowane w ramach warsztatów komisji Związku Miast Bałtyckich (UBC), które odbyły się pod koniec października tego roku.

Polanka Redłowska: prezentacja koncepcji



Zostały przekazane słuchaczom jako pierwsze przez przedstawicielkę Biura Planowania Przestrzennego w Gdyni. Zakładały m.in. komercjalizację terenu.

Na mównicy jako drugi pojawił się Paweł Osicki, autor koncepcji odbudowy kompleksu otwartych basenów, zaprezentowanej władzom w formie trójwymiarowego modelu. We wtorek, po wyrażeniu swojej dezaprobaty związanej z regulaminem, zarzucił władzom miasta arogancję w traktowaniu zainteresowanych losem Polanki mieszkańców, za co otrzymał oklaski. Przypomniał historię oraz swoją koncepcję na zaniedbane obecnie miejsce, które miałby zająć w przeważającej części odkryty basen.


Zobacz też: Polanka Redłowska w 2024 roku. Tak mogłaby wyglądać



Koncepcję wypracowaną podczas warsztatów z mieszkańcami prezentowała Martyna Regent z Miasta Wspólnego.

- Zapytaliśmy mieszkańców Gdyni, jakie są ich oczekiwania. Zrobiliśmy to, opowiadając historię Polanki. Wzięliśmy na siebie trudne zadanie. Prezydent złożył nam obietnicę, że w tej debacie dopuści inne racje i poglądy. Te opinie - jak pan stwierdził - miały być głosem mniejszości, a okazały się głosem wielu gdynian. Wniosek jest jednoznaczny. Gdynianie chcą, by przestrzeń pozostała publiczna i chcą mieć udział w projektowaniu tej przestrzeni - mówiła, zwracając się wielokrotnie do prezydenta Wojciecha Szczurka z zarzutami m.in. o brak realnej chęci dialogu z mieszkańcami w sprawie Polanki Redłowskiej.
Przypomnijmy, że społecznicy proponują etapowanie zmian na Polance Redłowskiej. Zabudowa miałaby być prowadzona etapami - przez sześć lat. W pierwszym etapie miałaby powstać scena amfiteatralna, w drugiej - wodny plac zabaw z małym basenem pełniącym zimą funkcję lodowiska.

- Nie da się zatrudnić wszystkich aktywistów w Urzędzie Miasta. Oczekujemy zmiany podejścia władz miasta w związku z Polanką Redłowską - kończyła.
Pojawiła się też koncepcja firmy Landar z Warszawy prezentowana przez Przemysława Barszczewskiego zakładająca na Polance Redłowskiej dwa baseny, amfiteatr, rozbudowany plac zabaw, ławki i siedziska. Architekci stworzyli ją z własnej woli, zainteresowani toczącą się dyskusją o zagospodarowaniu tego terenu.

Czytaj też: Polanka Redłowska według architektów z Warszawy

Zdanie wyraziła także Danuta Skwiercz-Kijowska, architekt ze stowarzyszenia Gdynia SOS. Podkreśliła, że potrzebny jest w tym miejscu kompleks pływalni.

- Cobyśmy w tym miejscu o Polance nie powiedzieli, pan prezydent może to przyjąć i wypuścić drugim uchem. Jest dokument, który gwarantuje, że to, co chcą mieszkańcy, zostanie wykonane - to plan miejscowy, który należałoby uściślić. Powinniśmy wykluczyć funkcje, których nie chcemy, i wpisać zakaz budowy mieszkań, a funkcję hotelową utrzymać jako towarzyszącą - przekonywała, podkreślając, że uchwalenie planu miejscowego powinno być w zaproponowanej przez władze miasta formie wstrzymane.

Prezydent Gdyni: to nie koniec dyskusji nad Polanką Redłowską



Na koniec na mównicę wszedł prezydent Gdyni, starając się podsumować dyskusję.

- Powiedzenie, że nie wsłuchujemy się w głosy mieszkańców, jest jawną nieprawdą. Cóż my dzisiaj robimy? Organizujemy to spotkanie, pokazując, że poświęcamy temu planowi uwagę jak żadnemu innemu. Chcieliśmy, żeby pomysły padły publicznie. Przed nami kolejne wyłożenia projektu planu i kolejna dyskusja publiczna. Będziemy szukać najlepszego rozwiązania i tego, co najbardziej racjonalne - podkreślał Wojciech Szczurek, zapewniając, że dopóki nie będzie planu zagospodarowania, nie ma mowy o sprzedaży terenu.