Fakty i opinie

Romuald Koperski przerywa samotny rejs przez Pacyfik

Najnowszy artukuł na ten temat Gienieczko chce ustanowić kolejny rekord Guinessa
Romuald Koperski w poniedziałek przerwał swój rejs po Oceanie Spokojnym.
Romuald Koperski w poniedziałek przerwał swój rejs po Oceanie Spokojnym. mat. własne

Romuald Koperski przerywa swój rejs łodzią wiosłową przez Ocean Spokojny. Jak tłumaczy: - Niestety siły natury są silniejsze od ludzkich planów.



Czy interesuje cię bicie rekordów?

tak, zwłaszcza jeśli biją je mieszkańcy Trójmiasta 26%
tak, bez względu kto się ich podejmuje 13%
nie specjalnie, ale jeśli mnie coś zainteresuje, to czemu nie? 31%
nie, w ogóle mnie to nie interesuje 30%
zakończona Łącznie głosów: 348
Trójmiejski podróżnik Romuald Koperski, który na początku lipca wyruszył w samotny rejs łodzią wiosłową przez Ocean Spokojny, podjął decyzję o przerwaniu wyprawy i przesunięciu jej na wiosnę. O powodach swojej decyzji napisał na swojej stronie: transpacyfiksolo.pl

"Mając na uwadze negatywne rekomendacje firmy NavSim oraz zespołu brzegowego - kpt. ż.w. Andrzeja Królikowskiego, Romuald Koperski rozważa przesunięcie rejsu przez Ocean Spokojny na wiosnę, istnieje bowiem uzasadniona obawa, że łódź nie zdoła dotrzeć do celu przed zimą. Niestety siły natury są silniejsze od ludzkich planów. Wydaje się to jedynym rozsądnym wyjściem."

Wyprawa przez Pacyfik już wcześniej była przekładana. Początkowo rejs miał się rozpocząć 25 czerwca, ale ze względu na niepogodę przesunięto go na 5 lipca. W ciągu prawie 180 dni trójmiejski podróżnik, zapalony żeglarz i miłośnik bicia rekordów Guinnessa miał pokonać blisko 12 tys. km i pod koniec listopada dotrzeć do wybrzeży USA na wysokości San Francisco.

Na razie nie wiadomo, kiedy rejs będzie kontynuowany. Gdyby rejs doszedł do skutku, a wioślarz dopłynął do celu podróży, byłby trzecim człowiekiem na świecie, który pokonał taki dystans samotnie w łodzi wiosłowej.

Romuald Koperski na wodach Zatoki Gdańskiej podczas wypróbowywania łodzi wiosłowej, którą wyruszył w rejs z Azji do Stanów Zjednoczonych.

Opinie (78) 10 zablokowanych

  • (5)

    I bardzo dobrze Panie Romualdzie. Nie siłą, a rozsądkiem zyskuje Pan wielki szacunek! Zdrowia i wszystkiego dobrego! :-)

    • 130 8

    • taaa...ostatnio wszyscy tak robia (3)

      wyruszaja i przerywaja....po chusteczke bylo wyplywac?

      • 7 19

      • Nie martw sie, postawia cie na linie na smieciowym w VW to zamarzysz.

        • 1 2

      • mówisz o polskich alpinistach??

        się pomyliłeś. Lepiej wrócić żywym.

        • 4 0

      • dla

        sponsorów i rozgłosu

        • 1 0

    • dokladnie lepiej przerwać i byc zywym niz zginąć jak głupek tylko poto by sie potem wmediach na bochatera posmiernie lansowac

      jak głupota alpinistów.Dlatego własnie wiele rekordów jest niepobitych .ale zawsze sie znajdzie głupek z Polski alpinista co sie mu wydaje ze on jest robokopem jemu tlen niepotrzebny on wejdzie bez tlenu ale siły niema zejsc a nikt mu tez pomóc nie chce.

      • 4 0

  • Pełen szacun....

    • 53 12

  • Wspaniały człowiek!!! (4)

    czy ktoś zrozumie siłę i wspanialość natury bardziej niż żeglarz, alpinista, grotołaz...etc...??

    • 50 12

    • Szambonurek...

      • 13 6

    • grabarz

      • 12 6

    • Developer Oracle'a

      • 8 4

    • matka

      • 0 1

  • Twardziel (1)

    • 35 10

    • Do twardziela to mu daleko, zwykły człowiek

      który podróżuje za kasę sponsorów.

      • 9 9

  • Nie ma tam jakiegoś silnika schowanego?... (3)

    Aż nie prawdopodpodobne to jest

    • 13 8

    • Ma ale z tylu...turbodoladowarke! (1)

      • 2 1

      • fasolową

        • 7 1

    • xx

      naprawdę łudzicie się, że Pan Romulad miał zamiar przepłynąć Pacyfik tylko za pomocą wioseł i siły swoich mięśni ? Na pewno ich używał, ale najważniejsza jest cierpliwość, silna wola oraz główny wioślarz czyli nic innego jak prądy morskie. Tak, jest to nie lada wyczyn (w imię samorealizacji niczego innego), ale za każdym takim na pozór niemożliwym do wykonania zadaniem kryje się czysta kalkulacja. Początkowy czas zakończenia próby (koniec listopada) nie został wyliczony na podstawie dziennej ilości 'machnięć' wiosłem :)

      • 0 0

  • a wizę do Jueseja ma? (2)

    • 19 3

    • najwyżej go cofną z granicy i wróci

      łots dy problem.

      • 7 0

    • poprosi o azyl

      ekonomiczny

      • 4 0

  • Powodzenia przy 2 gim podejsciu !!

    Czekamy na Ciebie w Gdansku !

    • 24 8

  • Na kole ratunkowym to byłby wyczyn ale taką łodzią toć to przejażdżka. (2)

    • 19 17

    • masz swietny pomysł nie chcesz sam sprubowac relacje w telewizji masz zapewniona :) (1)

      • 0 0

      • Pisze się -"spróbować" a nie sprubować.

        • 0 1

  • Ja mam 44 lata i już mi się nic nie chce (6)

    dlatego na prawdę podziwiam. Chciałbym mieć takie zacięcie.

    • 33 7

    • a ja jeszcze nie mam czterdziestki i też mi się już nic nie chce

      I nawet go nie podziwiam, bo mi się nie chce podziwiac

      • 20 0

    • mam to samo za 3 dni 43 urodziny i jestem wyje...ny jak leszcz (2)

      mizantropia,mizoginia i tak dalej...juz tylko piwo lubię

      • 3 2

      • . (1)

        Gorąca panienka, to jest lekarstwo!

        • 1 0

        • Dla mizogina? Wątpię.

          • 2 0

    • wiem jak to jest ale to trzeba zupełnie odwrotnie robic.jak ci sie cos niechce to zrobic nazłosc wiekowi:) (1)

      po 35miałem spadek formy o 80% obecnie czuje sie jak 30 latek a w przyszłym roku mam zamiar wrucic do formy z lat 25 :)

      • 2 1

      • no "mlodsze kobiety" to potrafia wykonczyc

        • 0 0

  • Dostał sms-a (1)

    Od kapitana Paszke, że się nie da i się wycofał.

    • 33 5

    • Podobno korki są

      • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.