• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Samobójstwo po upokorzeniu w szkole

Najnowszy artukuł na ten temat Wyrok po latach za molestowanie 14-letniej Ani

Młodzi chłopcy rozebrali w szkole swoją koleżankę i na oczach klasy molestowali ją seksualnie. Całe zdarzenia sfilmowali telefonem komórkowym. Upokorzona przez nich 14-latka popełniła samobójstwo - tę szokującą historię opisał dziś Dziennik Bałtycki.



Do tragedii, jaka spotkała Anię z Gimnazjum nr 2 w Gdańsku doprowadziła m.in. jej... popularność. - Ania odrzuciła we wrześniu względy jednego z chłopaków. On postanowił się zemścić - tłumaczą zszokowane koleżanki nastolatki.

Co wydarzyło się w piątek? W czasie lekcji języka polskiego klasa pozostawała praktycznie bez opieki nauczyciela. Polonistka miała w tym czasie inne zajęcia na terenie szkoły, porządku powinna od czasu do czasu doglądać inna nauczycielka.

W pewnym momencie do Ani podeszło czterech jej kolegów z klasy. Chwycili dziewczynę, wywlekli z ławki, położyli na stole, przytrzymali. Trzech z nich rozbierało dziewczynę, trzeci filmował całe wydarzenie telefonem komórkowym.

Inne uczennice twierdzą, że protestowały, ale nie przyniosło to żadnego efektu. Nikt nie zaalarmował nauczyciela.

Upokarzanie dziewczyny trwało 20 minut. W końcu wyrwała się prześladowcom i uciekła z klasy. Uciekła do domu.

Nauczycielka dopiero na następnej lekcji dowiedziała się, co zaszło. Powiadomiła wychowawczynię, która zadzwoniła do domu Ani, aby o całej sprawie opowiedzieć jej rodzicom. Poinformowała o całym wydarzeniu, ale traf chciał, że rozmawiała z bratem, a nie z ojcem dziewczyny. Nie wiadomo, czy przekazał on rodzicom informację o całym wydarzeniu.

Następnego dnia Ania powiesiła się na skakance w swoim pokoju. Nie zostawiła listu pożegnalnego, ale swojej koleżance zdążyła jeszcze wyznać, że "zabije się, bo nie zniesie tego, co ją spotkało".

Policja przesłuchała czterech sprawców napaści na Anię. - Gdyby byli pełnoletni, groziłoby im nawet 12 lat więzienia, jutro o ich dalszym losie zadecyduje Sąd Rodzinny- relacjonuje komisarz Jarosław Sykutera z KW Policji w Gdańsku.

Do tego czasu agresorzy zostaną w Policyjnej Izbie Dziecka. Najwyższym wyrokiem, jaki mogą otrzymać jest pobyt w domu poprawczym do ukończenia 21 roku życia.

Opinie (1259) ponad 100 zablokowanych

  • Gdzie są nauczyciele!!!

    To wstrząsające , gdzie byli nauczyciele, a co z innymi uczniami - dlaczego wszyscy na to pozwolili.

    • 9 4

  • inne tematy

    ważniejsza jest kampania wyborcza i pilnowanie cudzych tyłków, a dzieci pozostawiono na pastwę prawdziwych wynaturzeńców

    • 4 1

  • to wina dzieci z tej klasy i ich rodziców

    Skoro dziewczyna się sama wyrwała oprawcom, to jak to mozliwe,ze reszta klasy nie mogła ich powstrzymać? Beznadziejne dzieci, beznadziejni rodzice, beznadziejne społeczeństwo!

    • 7 2

  • kruk

    a co za piepszona klasa- ze tam ani jeden chłopak nie mógł siłą pomóc tej dziwczynie? co 4 sie bawiło i wszyscy nic? -niewierze -a poza tym to widac jak nauczyciele mają w dupie mlodzież tak samo duchowni a rodzice sie nie zajmują -plakac sie chce -tylko sie uczyc i przymusem spelniac normy spoleczne -nie ma miejsca dla kultury mlodych a potem uciekają w zboczenia i syf -pokolenie buntu

    • 3 1

  • okropność

    mi poprostu brak słów, a z tych debili i tak nic juz nie wyrośnie , więc po co mają funkcjonować na tym świecie??

    • 5 1

  • To nie jest żadne pokolenie buntu

    To pokolenie "JA ponad wszystko".

    Sprawców wbić na pal.
    Reszta klasy okryła się hańbą.

    • 2 1

  • pozostali koledzy i koleżanki mialy niezła beke z tej sytuacjii

    a pojedyńczy uczniowie nie chcieli otrzymać miana - osobowych żródeł informacjii

    • 3 1

  • skandal

    Gdzie nauczycielka?????, wina rodzicow- gonią za karierą, a dzieci - ..., pozostawiaja samym sobie. KOSZMAR

    • 3 3

  • ps

    PS. DOZYWOCIE DLA BACHOROW A NIE PSYCHOLOG I BADANIA!!!!!!!!

    • 9 1

  • nie zgadzam sie na taki świat!
    a gdzie był nauczyciel?
    a gdzie byli koledzy i koleżanki z klasy?

    • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.