Fakty i opinie

Srebrna biżuteria i monety z XI w. znalezione w lesie

artykuł historyczny

Wyjątkowo wartościowe znalezisko mieszkańca Prabut na razie będzie znajdować się w gdańskim muzeum.



Gliniany garnek pełen misternie wykonanej srebrnej biżuterii, w tym zawieszek, bransolet i paciorków, a także XI-wiecznych monet niemieckich i arabskich znalazł w lesie mieszkaniec Prabut. Cenny skarb trafił do Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.



Znajdujesz w ziemi stare monety, które wyglądają na cenne. Co robisz?

zanosisz do antykwariatu i prosisz o wycenę 21%
starasz się samemu ustalić ich wartość, np. szperając w Internecie 53%
czekasz do Jarmarku Dominikańskiego i zanosisz do handlarzy starzyzną 6%
od razu przekazujesz archeologom lub policji 20%
zakończona Łącznie głosów: 749
Takie znaleziska trafiają się jak szóstka na loterii i tyle też są warte. Półkilogramowy pakunek srebrnej biżuterii z XI w. owinięty w tkaninę i pieczołowicie schowany w glinianym naczyniu - to marzenie każdego zbieracza i archeologa. A kogoś, kto znalazł skarb przypadkowo i w ogóle go nie szukał? Zapytaliśmy o to znalazcę, Zbigniewa Krysińskiego, który na garnek ze srebrem natknął się podczas spaceru po lesie.

- Jechałem samochodem i zatrzymałem się na krótki postój w lesie koło Prabut. Na świeżo zrobionej przecince dostrzegłem, że coś intensywnie błyszczy w słońcu. Podszedłem i zobaczyłem monety z krzyżem. Lekko pokopałem i okazało się, że jest ich więcej. Pojechaliśmy do domu po łopatkę i po przekopaniu tego miejsca okazało się, że jest tam też biżuteria, skrawki materiału, fragmenty naczynia glinianego - mówi Zbigniew Krysiński.

Choć początkowo myślał, że ma do czynienia z rzeczami pozostawionymi przez Krzyżaków, po przeszukaniu Internetu stwierdził, że znalezisko jest znacznie starsze.

- Pomogła mi córka, która odkryła opisy podobnej biżuterii i monet - dodaje pan Zbigniew. - Następnego dnia powiadomiłem o znalezisku burmistrza Prabut i oddałem znalezisko.

Skarb trafił niemal natychmiast w ręce archeologów z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. - To naprawdę rzadkie znalezisko. Biżuteria, w tym kaptorga, w której przechowywano amulety i zioła, paciorki i monety - wszystko jest w doskonałym stanie. Pewnie dlatego, że ich pierwotny właściciel zawinął je w tkaninę, a całość umieścił w glinianym garnku, który przeczekał tysiąc lat w ziemi - tłumaczy Danuta Król, archeolog z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.

Teraz zabytek zostanie poddany badaniom, zajmą się nim m.in. numizmatyk, specjalista od ceramiki, biżuterii. Znalezisko, którego wartość - gdyby trafiło na wolny rynek - może sięgać kilkuset tysięcy złotych, może jednak trafić do innego muzeum. Skarb bowiem został znaleziony na pograniczu województwa pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.

- Decyzja, gdzie skarb będzie eksponowany, należy do konserwatora zabytków Warmii i Mazur. Liczymy jednak na życzliwość z jego strony - mówi Marian Kwapiński, pomorski wojewódzki konserwator zabytków.

Czy znalazca skarbu może liczyć na nagrodę ze strony państwa? Tak, ale o jej przyznaniu oraz wysokości zdecyduje Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ustawa określa jej maksymalną wysokość na 25-krotność średniego wynagrodzenia, czyli ok. 80 tys. zł brutto. Najwyższa nagroda wypłacona jednak z tego tytułu wyniosła jak dotąd 30 tys. zł.

Opinie (134) 3 zablokowane

  • kurcze... (1)

    a miałem iść na koniec tęczy, po tej ulewie :/

    • 68 4

    • Frajer

      A studenciaki biedne uczą się na archeologii i historii latami dłubią w tej glinie dopiero po paru latach mogą COŚ tam sobie dotknąć i "odkryć'' a tu zwykły zjadacz chleba znajduje coś co jest tak naprawdę bezcenne i jak dobrze by to rozegrał (na pewno nie w naszym kraju) to mógł by tarzać się w kasie i nic nie robić do końca życia no ale jak to napisało już parę osób poniżej polak mądry po fakcie a kraj się wzbogaca na naszym nieszczęściu i głupocie :)

      • 10 4

  • (20)

    skarbow juz nie ma kosciol wszystko zabral

    • 96 69

    • tobie coś zabrał? sam pewnie z własnej woli (11)

      grosza na tacę w życiu nie dałeś. Zainteresuj się lepiej ile zabierają tobie ci, na których głosowałeś, ale pewnie dla twojego małego móżdżku to zbyt skomplikowane

      • 17 26

      • (8)

        u wladzy sa zawsze ci co sa na kleczkach przed czarna mafia, ktora doi panstwo na miliardy i stoi ponad prawem, wiec okrada kazdego

        • 17 14

        • Póki co ponad prawem są: (7)

          • 6 3

          • (6)

            Miro
            Zbychu
            Wojciech
            i inni.

            • 10 5

            • a kto to jest (3)

              twoi kochankowie?

              • 3 6

              • nie (2)

                politycy, którzy cię okradają

                • 4 3

              • dodaj jeszcze (1)

                Sławoja-Leszka,
                i wielu innych w czarnych sukienkach

                • 11 5

              • masz coś na poparcie

                czy tylko powielasz brednie publikowane m.in. na tym portalu przez anonimowych "dziennikarzy"

                • 2 0

            • Odwal sie ode mnie.

              • 3 3

            • kaczor
              ziobro
              kurski
              i inni tez

              • 7 2

      • nie tyle co mi kosciol zabral (1)

        a stale zabiera...

        • 0 1

        • co konkretnie zabrał ci kościół?

          • 1 0

    • lekarza

      zmień lub nie pal tyle tego ziela

      • 1 1

    • te, obiektywny (1)

      widzę, że potrafisz dowcipkować tylko o kościele i brniesz ciągle w jeden temat. Wiesz, że to nudne? Wiesz, że nie jesteś oryginalny? Wiesz, że w ciągu ostatnich paru tysięcy lat takich jak ty przez świat przeszły miliony, a kościół trwa i trwać będzie? Potrafisz sobie wyobrazić, że każdym swym wystąpieniem wymierzonym w księży tylko wzmacniasz u wierzących lojalność wobec kościoła? Tak jest np. ze mną. Co ty na to?

      • 5 9

      • To, że ślepiec zawsze ociemniały pozostanie, a niedowidzący ma szansę na odzyskanie wzroku.

        • 0 1

    • To prawda.

      Nic dodać, nic ująć.

      • 2 1

    • Odwal się od Kościoła. (3)

      Co masz do Nas?

      • 2 10

      • oj sporo by się tego znalazło (2)

        więc nie prowokuj

        • 5 2

        • (1)

          pewnie masz jakieś archiwum haków

          • 0 1

          • Przez te 2 tys. lat trochę się nazbierało.

            • 2 0

  • Jeszcze będą żałować, że oddali (3)

    Teraz z pewnością się cieszą, są dumni, że postąpili tak a nie inaczej, ale za parę dni / tygodni może miesięcy będą źli na siebie, że nie sprzedali tego na wolnym rynku, nawet jeśli mieliby za to dostać tylko 10% albo i 5% wartości.

    • 94 23

    • Znaleźne im się należy więc z 10% i tak dostaną... (1)

      • 5 1

      • Nic podobnego

        O te 10% można się sądzić z osobą prywatną czy też firmą, natomiast jeśli chodzi o skarby, to w przepisach prawnych nie ma mowy o 10% znaleźnego. Owszem, państwo może dać znalazcy te 10%, ale nie musi. Inną kwestią jest też sposób wyceny skarbu. Jeśli odbędzie się ona na zasadzie zważenia srebra, określeniu jego próby, to znalazca wiele nie otrzyma. Natomiast jeśli się uwzględni okres powstania danych rzeczy, to oczywiście ich wartość wzrośnie. Niemniej jednak wyceniać skarb będą rzeczoznawcy zatrudnieni przez państwo. Więc może się okazać, że powiedzą oni iż skarb ma większą wartość historyczną niż materialną...

        A co do samego prawa, to wygląda to tak:
        Art. 33. 1. Kto przypadkowo znalazł przedmiot, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem archeologicznym, jest obowiązany, przy użyciu dostępnych środków, zabezpieczyć ten przedmiot i oznakować miejsce jego znalezienia oraz niezwłocznie zawiadomić o znalezieniu tego przedmiotu właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków, a jeśli nie jest to możliwe, właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

        Art. 34. 1. Osobom, które odkryły bądź przypadkowo znalazły zabytek archeologiczny, przysługuje nagroda, jeżeli dopełniły one obowiązków określonych odpowiednio w art. 32 ust. 1 lub w art. 33 ust. 1.

        Ustawia z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytk

        Tak więc przysługuje nagroda, a nie 10%

        • 7 0

    • no będą żałować

      a muzeum pewnie sprzeda monety na aukcji i wtedy dopiero będą sie czuć podle

      • 3 1

  • czy Pan Zbigniew dostał 10% znaleźnego? (10)

    • 111 8

    • Tak dostał w piz..... i powiedzieli mu "nie chce pan problemów to nie pytaj pan o nic i dziękujemy za skarby" idź Pan tyraj (5)

      dalej na polityków i płać im należną daninę !

      • 61 3

      • W rajskiej wyspie tuska trzeba wszystko odac a skarby niepodlegaja znależnemu!! (4)

        niedostanie ani grosza chyba ze bilet do muzeum.Gdyby nie oddał dostał by kare wiezienia!! Polska to kraj pijawka dzisiaj podali ze we francji ktos znalazł podobny skrb ale warty tysiace euro owiele wiecej i zgodnie z prawem Francji skarb nalezy do tego co go znajdzie!!W POlsce moze co najwyzejdostac pałą przez łep i tak miał szcescie bo mogli go oskarzyc ze nieoddał odrazu i całego i ze niemusiał udowadniac ze oddał wszystko!!

        • 17 6

        • U hrabiego Kaczuli obsypali by Cie złotem (1)

          albo by haka znaleźli

          • 5 7

          • ot argument złotoustego młodzieńca

            • 3 1

        • Plujesz, powiedz wiec ...

          Dlaczego Prezes twojej sekty, gdy rządził z bratem, tego nie uczynił ??

          • 2 3

        • litości

          kto Cię uczył pisać? No cóż, zawsze wiedziałem, że wyborcy PISu to elita intelektualna ....

          • 2 3

    • Niestety w Polsce nie płaci się znaleźnego, szkoda

      Jak było znaleźne to chłopi często przynosili ganrnki z zakopanymi rzymskimi monetami, niestety z reguły nie były to monety złote ani srebrne. ALe po usunięciu ustawy nikt nie przychodzi za to pełno tych monet na targu w Kole...

      Szkoda, 10% rozwiązałoby problem przetapiania tych cacek i sprzedaż za psie pieniądze złomu srebrnego/złotego paserom

      • 13 1

    • krt

      w niemczech podobny fakt i znalazca ma do niego prawo a u nas ? kicha

      • 6 0

    • Pojedzie to do Izraela do muzeum cholokaustu

      • 4 1

    • dostanie za free druga pieczątkę PL do dowodu osobistego

      • 2 0

  • (1)

    Skarb wyląduje w jakimś magazynie i tyle go widzieli . Osobiście sprzedałbym komus na zachodzie . I to tylko dlatego , że nasze Państwo nie docenia takich gestów jak uczciwość .

    • 103 19

    • taaa

      na ebayu może jeszcze...

      • 0 0

  • należy mu sie nagroda (9)

    ciekawe czy dostanie za ten skarb coś od Skarbu Państwa? :-)

    • 102 4

    • Państwo pewnie mu da... mandat za to że samemu postanowił łopatką rozkopać miejsce którym powinni zająć się fachowcy... :(

      • 39 1

    • Dostanie będzie musiał zapłacić podatek :]

      • 18 1

    • chyab po ryju

      • 10 0

    • łyżkę ryżu i kijem po krzyżu....

      • 11 0

    • tak dostanie, 19procent od wzbogacenia!!!!! to jest masakra nasze *panstwo jest porypane* kupie cos za 300 sprzedam za 400 to dokladam za vat i podatek..... jak tu placic podatki!!!!!! jak cos znajde to sobie zostawie na emeryture bo za 10 lat to slowo zniknie z naszego slownika.....

      • 7 0

    • najwyżej w pysk dostanie

      ewentualnie bedzie miał wjazd na chatę panów z policji w celu sprawdzenia czy nie zabrał żadnej monety na pamiątkę

      uczciwość nie popłaca w tym kraju

      • 4 0

    • Dostanie do zapłacenia podatek od darowizny

      • 0 0

    • piuraz

      podatek

      • 1 0

    • obejrzyj filmik

      to się dowiesz, że dostanie nagrodę w niemałej wysokości. czasem uczciwość popłaca ; )

      • 1 2

  • Polska a inne kraje. (3)

    Tutaj skarb lesie za który znalazca dostanie symboliczną nagrodę.A wogóle to powinien się cieszyć że nie ma kłopotów za naruszenie stanowiska archeologicznego.A tymczasem w cywilizowanych,mniej represyjnych krajach

    • 48 3

    • No cóż taki kraj.Komunistyczne prawo obowiazuje do tej pory ponieważ jest wygodne dla tzw. ;Elyt"

      • 8 0

    • no w Anglii nic by nie dostał....w tym bardziej cywilizowanym świecie... (1)

      ...wszystko co w ziemi należy do królowej

      • 0 1

      • Bardzo się mylisz oto przykład :Nawet najbardziej optymistyczne szacunki specjalistów okazały się totalnie konserwatywne w starciu z rzeczywistością. Paradny rzymski hełm z brązu odkryty przez poszukiwacza skarbów w Kumbrii sprzedano na aukcji za szokującą kwotę 2,28 mln funtów. Najwyższe szacunki, jakie pojawiały się przed aukcją, to 500 tys. funtów. Sam dom aukcyjny Christie’s szacował jego wartość na 200-300 tys. funtów.

        Piękny i bardzo rzadki hełm kupił anonimowy nabywca, który licytował przez telefon. Nie wiadomo więc na razie, czy zabytek opuści Wielką Brytanię, czego obawiają się miejscowe muzea. Nie mogły one wykupić hełmu przymusowo, gdyż zgodnie z angielskim prawem pojedynczy przedmiot z brązu nie podlega tej procedurze.

        Obecnie w brytyjskich mediach pojawiają się głosy, by zabronić wywozu hełmu z kraju.

        Poszukiwacz odkrył kawaleryjski hełm paradny z maską na twarz niedaleko starożytnej rzymskiej drogi w Crosby Garrett w Kumbrii na północy Anglii. Wykonany z brązu zabytek dotrwał do naszych czasów w ponad 60 kawałkach, ale specjaliści z domu aukcyjnego Christie’s złożyli go w jedną całość. Hełm jest całkowitym unikatem. Przedstawia przystojnego młodzieńca z kręconymi włosami we frygijskiej czapce, na której siedzi gryf. Zabytek jest datowany na 75-250 n.e. Takich hełmów używano podczas zawodów zwanych hippika gymnasia, w których uczestniczyli rzymscy kawalerzyści.

        • 2 1

  • (3)

    Młode małżeństwo, porządkując piwnicę swego domu w miejscowości Millau w południowej Francji, znalazło naczynie z historycznymi monetami o łącznej wartości około stu tysięcy euro.Według lokalnego dziennika chodzi o 34 numizmaty, wybite między rokiem 1595-tym i Rewolucją Francuską. Najcenniejszym znaleziskiem jest podwójny złoty Ludwik z 1640 roku, tłoczony według projektu Jeana Varina – znanego rzeźbiarza tego okresu. Moneta przedstawia podobiznę Ludwika XIII i herb dynastii Burbonów z charakterystycznymi liliami.

    Znawca starych monet z Millau, w którym znaleziono gliniane naczynie ze skarbem, zaoferował młodym pomoc w ewentualnej sprzedaży. Jego zdaniem zysk może okazać się większy, jeśli w aukcjach wezmą udział numizmatycy z Japonii i Stanów Zjednoczonych.

    Młodzi nie będą musieli się z nikim dzielić, gdyż zgodnie z francuskim prawem monety, znalezione w piwnicy domu, należą w całości do właściciela posesji.

    • 94 2

    • (2)

      "monety, znalezione w piwnicy domu, należą w całości do właściciela posesji" a co w lesie to należy do lasu i tyle.

      • 14 4

      • ja też w szafie znalazłem swoją skarpetkę i to oczywiście jest moja.... (1)

        ... natomiast jeśli znajdę coś na terenie należącym do Państwa to już moje nie jest... dostaje "znaleźne" od ministra

        • 0 0

        • znaleźne = 0,01% wartości

          "masz chamie i się ciesz"

          • 0 0

  • Pan konserwator wielki

    zaraz zarekwiruje go!

    • 25 5

  • co za głupek ten znalazca, ja bym sprzedał je jakiemuś kolekcjonerowi i zarobił pare baniek!!! (4)

    A ten oddał to tym matołom z MHMG, którzy to gdzies tam wysatwia i beda sami kroic kase na biletach, a gosc pewnie jeszcze dostawnie za zniszczenie lasu kare...

    • 69 30

    • Widzisz dzieki niemu pokolenia młodych będą się zachwycać Polską sprzed wieków (1)

      A dzieki tobie (celowo z małej litery) jakieś przygłupy zrobią parę groszy. Jak sądzisz paser któemu przyniósłbyś tę cacka zostawiłby Cię przy życiu?

      • 16 10

      • Gdybys miał rozum to bys wiedział ze zagranica tez pokolenia młodych maja co ogladac

        I maja nawet wiecej niz unas bo tam muzea odkupuja takie skarby od tego co znalazł i maja prawo pierwokupu!!Gdybys miał rozum wiedział bys ze własnie dlatego ze w POlsce trzeba wszystko oddac za darmo bo inaczej popełniasz przestepstwo!!Ludzie kombinuja i nieoddaja i wola po cichu sprzedac za grosze komus do prywatnej kolekcji

        • 19 3

    • ty popatrz, nawet nie odróżniasz MHMG od Archeologiczne, ale wiesz, że matoły...

      • 3 6

    • Fakt, głupio zrobił.

      Ale to nie on jest głupi tylko prawo :(
      U nas znalazca = złodziej. 30tys. zł to trochę śmieszna kasa za tysiącletni skarb ze szczerego srebra...

      Ja raczej sprzedałbym to po kawałku gdzieś za granicę i siedział cicho.

      • 14 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.