"Superwizjer" o powiązaniach Głódzia z mafią

Emerytowany arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został wybrany na sołtysa Pisków, części rodzinnej wsi Bobrówka na Podlasiu.
Emerytowany arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został wybrany na sołtysa Pisków, części rodzinnej wsi Bobrówka na Podlasiu. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź miał utrzymywać przyjacielskie stosunki z Wiesławem P., pseudonim "Wicek", który w przeszłości przyjaźnił się m.in. z szefem mafii pruszkowskiej Andrzejem K. ps. "Pershing". Efektem tej znajomości miała być pralnia pieniędzy w jednej z podległych Głódziowi gdańskich parafii. Dziennikarz śledczy programu "Superwizjer" TVN dotarł do nowych informacji dot. działalności i powiązań arcybiskupa.



Według ustaleń dziennikarza śledczego programu "Superwizjer" TVN arcybiskup utrzymuje bliskie, przyjacielskie stosunki z Wiesławem P., biznesmenem z branży nieruchomości, który zamieszany był w głośne afery, miał też związki z najbardziej znanymi polskimi przestępcami, przewijał się w postępowaniach operacyjnych, śledztwach, raporcie NIK, a nawet postępowaniu prokuratury wojskowej.

Według relacji świadków i akt śledczych mężczyzna ma też szerokie powiązania z największymi przestępcami oraz najpotężniejszymi i wpływowymi ludźmi w kraju.

Kim jest dla arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia mężczyzna, który w przeszłości przyjaźnił się z szefem mafii pruszkowskiej "Pershingiem" i aferzystą Bogusławem Bagsikiem? Z relacji świadków wynika, że Wiesław P., pseudonim "Wicek", i Głódź od lat utrzymują ze sobą bardzo bliskie kontakty towarzyskie.

- Jeżeli ktoś się wiąże z człowiekiem takim jak P. z określonego poziomu, wykształcenia, środowiska, to powody mogły być dwa - pieniądze i wóda. P. to nie tylko prosty człowiek, ale ani wykształcony, ani komunikatywny, nadużywający alkoholu. I tutaj wątek przyjaźni z biskupem to oni piją ostro we dwójkę - mówił w materiale były komendant główny żandarmerii.
Czytaj też: Gdańsk skontrolował byłą posiadłość abp. Sławoja Leszka Głódzia

Wiesław P. kupił ziemię blisko posiadłości wieloletniego biskupa polowego Wojska Polskiego, na której buduje willę. Sam "Wicek" przekonuje, że z Głódziem się nie przyjaźni, a działkę kupił okazyjnie z polecenia bratanka arcybiskupa, z którym jest w bliskich relacjach.

W czerwcu emerytowany arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został wybrany na sołtysa Pisków, części rodzinnej wsi Bobrówka na Podlasiu.

Czytaj też: Abp Sławoj Leszek Głódź ukarany przez papieża za tuszowanie pedofilii

Kim jest Wiesław P.?



W latach 90. Wiesław P. dorobił się wielkiego majątku i wyrósł na liczącego się biznesmena. Był większościowym udziałowcem Zakładów Futrzarskich w Kurowie, należących do największych w kraju producentów kożuchów.

Wiesława P. skazano na dwa lata i dwa miesiące więzienia za uprowadzenie, przetrzymywanie w swoim domu i torturowanie członków tzw. gangu karateków. Przyznaje się on do przyjaźni z Bogusławem Bagsikiem i Andrzejem Gąsiorowskim, których odwiedził w Izraelu. Na wspólnej fotografii wykonanej wtedy towarzyszy im Andrzej K., ps. "Pershing", domniemany szef gangu pruszkowskiego. Do grona znajomych Wiesława P. należy też Ireneusz Sekuła, wicepremier w rządzie Mieczysława Rakowskiego, były szef Głównego Urzędu Ceł.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (609)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »