Fakty i opinie

Taksówkarz chce zwrócić pieniądze pokrzywdzonej

Sprawa kursu za 850 zł została zgłoszona policji, która prowadzi postępowanie w tej sprawie.
Sprawa kursu za 850 zł została zgłoszona policji, która prowadzi postępowanie w tej sprawie. fot. galeria Trojmiasto.pl

Przeprosiny, zwrot skradzionych pieniędzy oraz darmowa przejażdżka po Gdańsku w ramach rekompensaty. Oto, co zadeklarował taksówkarz, który pod koniec października zainkasował od turystki z Norwegii 850 zł za kilkuminutowy kurs po centrum Gdańska. - Chcę tylko odzyskać moje pieniądze, nie chcę mieć z nim nic wspólnego - odpowiada oszukana Norweżka.



Czy potrafisz przeprosić za swój błąd?

tak, nigdy nie miałem z tym problemu 58%
to zależy kogo i za co 36%
nie, przeprosiny przychodzą mi z wielkim trudem 6%
zakończona Łącznie głosów: 3900
W ubiegłym tygodniu opisaliśmy zdarzenie, do którego doszło w centrum Gdańska pod koniec października. Za trwający kilka minut kurs przez centrum Gdańska taksówkarz zażądał od obywatelki Norwegii 85 zł, a na terminalu i tak nabił 850 zł. Sprawa opisanej przez nas kradzieży odbiła się szerokim echem w mediach w całym kraju.

Jak udało nam się ustalić na początku tego tygodnia, taksówkarz skontaktował się z oszukaną klientką. Przesłał jej drogą mailową wiadomość, w której przeprosił za swoje postępowanie.

Taksówkarz: bardzo przepraszam



Zadeklarował również, że zamierza zwrócić przywłaszczone pieniądze. Nie wiemy, w jaki sposób wszedł w posiadanie adresu Norweżki, ale znamy pełną treść maila. W oryginale została ona napisana po angielsku, tłumaczenie pochodzi od redakcji.

- Zostałem poinformowany, że doszło do pomyłki podczas płatności kartą. Chciałbym Panią przeprosić, nie miałem zamiaru Pani oszukać. To mój błąd, który popełniłem z powodu przemęczenia. Jeśli wyraża Pani zgodę, chcę zwrócić pieniądze, proszę podać numer konta bankowego i pobraną kwotę w koronach norweskich - brzmi pierwsza część nadesłanej przez taksówkarza wiadomości.

Tłumaczenie zablokowania drzwi auta



Warto wspomnieć, że przywłaszczenie pieniędzy to niejedyny zarzut, jaki postawiła taksówkarzowi okradziona Norweżka. Oprócz tego wszystkie drzwi samochodu miały zostać zablokowane, gdy doszło do sprzeczki o zapłatę za kurs. Skruszony kierowca przedstawił swoją wersję tego incydentu.

- Chciałbym również Panią przeprosić za to, że wydawało się, iż zamknąłem drzwi w mojej taksówce. W moim samochodzie automatycznie blokują się drzwi podczas jazdy, mogę je otworzyć dopiero po zatrzymaniu się. Stąd właśnie wziął się dźwięk, który błędnie został uznany przez Panią za zamknięcie drzwi. Było odwrotnie - ja właśnie otworzyłem drzwi. Mam nadzieję, że pewnego dnia wróci Pani do Gdańska, a ja wtedy z przyjemnością odbiorę Panią z lotniska, a potem zawiozę z powrotem. Oczywiście za darmo, w ramach przeprosin za całe zamieszanie. Raz jeszcze bardzo przepraszam - kontynuuje kierowca taksówki.

Norweżka: mam nadzieję, że czegoś go to nauczyło



O skomentowanie powyższej wiadomości poprosiliśmy okradzioną Norweżkę. Nasza rozmówczyni nie kryła swojego rozgoryczenia. Poinformowała, że do chwili obecnej wciąż nie otrzymała obiecanego przelewu i - delikatnie mówiąc - nie zamierza skorzystać ze złożonej jej propozycji dowozu z i na lotnisko.

- Nie otrzymałam jeszcze żadnych pieniędzy. Chcę tylko je odzyskać i nie chcę mieć z nim żadnego kontaktu. On wie, co zrobił, a e-mail nie rozwiązuje problemu. Rozumiem, że obawia się utraty pracy, ale powinien o tym pomyśleć, zanim mnie oszukał. To nie jest w porządku. Nie mam pojęcia, w jaki sposób taksówkarz zdobył mój adres e-mailowy. Byłam zaskoczona, gdy odczytałam wiadomość od niego. Ja chcę tylko odzyskać moje pieniądze i mam nadzieję, że czegoś go to nauczyło - skomentowała turystka z Norwegii.
Próbowaliśmy skontaktować się z taksówkarzem, aby wyjaśnić, dlaczego jego klientka nie otrzymała zwrotu pieniędzy. Jednak do chwili publikacji artykułu mężczyzna nie odpowiedział na naszą prośbę o kontakt.

Opinie (439) ponad 20 zablokowanych

  • jakoś mu to umknęło...

    • 1 0

  • Uber?legalnie?

    dlaczego kazdy pracujacy legalnie w PL placi podatki..a na Uber ani podatków nie płacą i jeżdżą starymi gratami bez db stanu techn? Uber to wałek i tyle..Bolt też. Jeżdżę z FreeNow....ceny lepsze, kultura kierowcow,licencje,auta ladne... Wybieram bezpieczeństwo.

    • 2 3

  • Czyli złodziej przyznał sie do winy

    I dalej do roboty.

    • 8 0

  • jak sie dogadasz po ukrainsku...

    tylko Free Now

    • 0 0

  • Dlatego

    Uber bolt i tym podobne taksówki są lepsze od tradycyjnych z względu że wyznaczany trasę i płacimy od razu za przejazd.ktory wiemy ile wyjdzie.

    • 5 1

  • Free Now prowadzę

    mam licencje, bdb stan techniczny autka, płacę podatki, mam wielu zadowolonych Klientów.... Uber i Bolt to wałek, zero podatków, brak OC na transport osób...hmm... mądry unika Ubera i Bolta.

    • 0 11

  • Złotówa to zwykły złodziej

    Niech oddaje kasę i się buja. No i powinien mieć postępowanie karne z finałem w postaci aktu oskarżenia

    • 4 0

  • Były kierowca

    Jako były kierowca taxi pisze wprost Takie procedery zdarzają się na porzadku dziennym w całym Trójmieście.Wstyd jest robić taką reklamę przed innymi krajami gdzie nas odwiedzają.Bywam w Skandynawii i jest drogo za taxi ,ale usługa jest na poziomie i nikt wtedy nie musi oszukać nikogo.Dlatego prywaciarze przeważnie robią numer taki raz i dwa i jedzie do domu 1000 jest a kto zarobi tyle w dzień??? i tak co rok wyjeżdża starym Audi i stoi w centrum.ale znów winne służby i organy które nic nie robią .system ludzi niszczy i ustrój .komuna zabiła nasz kraj na długie lata

    • 7 0

  • a ile innych ludzi ten koleś oszukał...?

    tego się nie dowiemy

    • 4 0

  • Tu się pomylił, to zostało coś źle odebrane.

    Kurcze jaka niegramotna ta Norweżka w dodatku oskarżyła o oszustwo niewinnego przepracowanego człowieka. Ah te kobiety, ah te Norweżki :) Potem mamy złą opinię na świecie a to wszystko z dobroci.

    • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.