Fakty i opinie

stat

W czerwcu przetarg na budowę Obwodnicy Metropolitalnej

Przetarg na budowę Obwodnicy Metropolitalnej ma zostać ogłoszony jeszcze przed wakacjami.
Przetarg na budowę Obwodnicy Metropolitalnej ma zostać ogłoszony jeszcze przed wakacjami. fot. Trojmiasto.pl

- W czerwcu planujemy ogłoszenie przetargu na realizację Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta w formule partnerstwa publiczno-prywatnego - powiedział w środę Polskiej Agencji Prasowej w Słupsku minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.



O planach realizacji inwestycji w formule PPP po raz pierwszy mówił na początku 2018 r. zastępca ministra infrastruktury - Kazimierz Smoliński.

- Mamy analizy, które pokazują, że budowa Obwodnicy Metropolitalnej mogłaby zostać zrealizowana w formie partnerstwa publiczno-prywatnego. Grunt pod inwestycję zapewniłoby państwo, a jej wykonanie prywatny inwestor ze swoich środków. Inwestycję spłacalibyśmy przez najbliższe lata z opłat drogowych dla pojazdów ciężarowych, ale korzystaliby z niej wszyscy kierowcy - mówił w styczniu 2018 r. minister Smoliński.
Przebieg planowanej Obwodnicy Metropolitalnej.
Przebieg planowanej Obwodnicy Metropolitalnej. graf. Trojmiasto.pl
Teraz jego deklaracje zostały oficjalnie potwierdzone przez ministra Adamczyka. Przy optymistycznym założeniu, że postępowanie udałoby się rozstrzygnąć jeszcze w tym roku, pierwsza łopata na budowie zostałaby wbita najpóźniej wiosną 2020 r. Droga miałaby być gotowa w 2022 r.

Obwodnica Metropolitalna to inwestycja, na którą czekają kierowcy w Trójmieście i na całym Pomorzu. 30-kilometrowa obwodnica ma być drogą ekspresową, która połączy Południową Obwodnicę Gdańska z Trasą Kaszubską w Chwaszczynie. Jej głównym zadaniem będzie odciążenie obecnej obwodnicy, która już teraz pęka w szwach, a po planowanym na 2021 r. otwarciu Trasy Kaszubskiej grozi jej kompletny paraliż. Zrealizowana inwestycja ma też ułatwić sprawniejsze poruszanie się po drogach wschodnich Kaszub (krajowa "20" z Gdyni do Żukowa i "siódemka" z Gdańska do Żukowa).

Inwestorem przedsięwzięcia jest gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Budowa drogi ma pochłonąć ok. 2,1 mld zł.

Przypomnijmy, że w 2015 r. pięć podmiotów - cztery osoby prywatne i gmina Kolbudy - zaskarżyło tzw. decyzję środowiskową, wydaną przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Gdańsku. Ta decyzja pozwalała na wytyczenie przebiegu przyszłej obwodnicy. Jej zaskarżenie wstrzymało ten proces. Zaskarżenie rozpatrywała Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ), czyli organ wyższej instancji niż RDOŚ.



Po analizie dokumentacji GDOŚ podtrzymał decyzję RDOŚ. W tej sytuacji inwestycja mogłaby być dalej prowadzona. Od tej decyzji jednak wpłynęło odwołanie - tych samych pięciu podmiotów. Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sąd uznał, że to skarżący mają rację. Zgodnie z jego wyrokiem Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska musiała jeszcze raz przeprowadzić postępowanie w tej sprawie. GDOŚ jednak nie odpuściła i pod koniec 2016 roku złożyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek o kasację wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Pod koniec 2018 r. zapadł wyrok w NSA, w którym sąd oddalił ostatecznie skargi na decyzję środowiskową.