Więcej parkingów przy Operze Leśnej

Setki miłośników rozrywki, których przyciągają atrakcje przebudowanej Opery Leśnej, często mają problem z zaparkowaniem w Sopocie.
Setki miłośników rozrywki, których przyciągają atrakcje przebudowanej Opery Leśnej, często mają problem z zaparkowaniem w Sopocie. fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

Pierwsze imprezy, które odbyły się w wyremontowanej Operze Leśnej pokazały, że powiększona widownia wymaga też większej liczby miejsc parkingowych dla widzów. Problem powinno rozwiązać otwarcie podczas imprez trzech parkingów uniwersyteckich.



Zobacz, gdzie możesz zaparkować, udając się do Opery Leśnej.
Zobacz, gdzie możesz zaparkować, udając się do Opery Leśnej. mat. prasowe
Problem stał się widoczny już podczas otwarcia amfiteatru po remoncie. Kierowcy wściekali się, jeżdżąc w tę i z powrotem w poszukiwaniu skrawka miejsca postojowego, a w prowizoryczne parkingi zamieniały się wszystkie okoliczne trawniki i chodniki. Podobne problemy, chociaż już nie w takiej skali, towarzyszyły kolejnym imprezom. Teraz jednak wszystko powinno się zmienić na lepsze.

Parking przy operze teoretycznie może pomieścić około 300-400 aut (w zależności od imprezy część miejsc może być zajęta np. - jak ma to miejsce w wypadku sopockiego festiwalu - przez organizującą imprezę telewizję. Zaparkować auto można także całkiem niedaleko amfiteatru, na parkingu znajdującym się naprzeciw Morskiego Oka. To wciąż jednak mało.

Wybierasz się na imprezę kulturalną, rozrywkową lub sportową. Czym dostajesz się na miejsce?

Zobacz wyniki (167)
- Dlatego też zwróciliśmy się do Uniwersytetu Gdańskiego o udostępnianie na czas trwania imprez trzech należących do uczelni parkingów. Na każdym z nich parkować może nawet kilkaset aut. Wcześniej, ze względu na prace prowadzone przez uczelnię, ich udostępnianie nie było możliwe. Teraz jednak, już na zbliżający się festiwal, będą one dostępne dla widzów - mówi Janusz Walkowiak z Bałtyckiej Agencji Artystycznej BART.

Ważne jednak, aby osoby udające się na imprezy w amfiteatrze za wszelką cenę nie chciały zaparkować bezpośrednio pod samą operą. Tam parking jest bowiem niewielki. - Warto od razu udać się na przykład na jeden z parkingów uniwersyteckich, aby uniknąć jazdy w tę i z powrotem i szukania na siłę miejsc. Aut jest wiele, a ul. Moniuszki jedna - mówi Walkowiak.

Podczas imprez w Operze Leśnej zostawienie auta na każdym z parkingów wskazywanych przez miasto jest płatne - kosztuje 10 zł. To opłata jednorazowa, niezależna od czasu, który samochód spędzi na parkingu.

***


Ul. Rzemieślnicza
Ul. Rzemieślnicza fot. Michał/czytelnik Trojmiasto.pl
Parkowanie podczas imprez przy Operze Leśnej to nie jedyny "parkingowy" problem, z którym zwrócili się do nas ostatnio nasi czytelnicy. Dostaliśmy kilka e-maili w sprawie wprowadzenia przez miasto całorocznej strefy płatnego parkowania w okolicy ul. Rzemieślniczej zobacz na mapie Sopotu (wcześniej była tam tylko strefa sezonowa).

Naszych czytelników zdziwiło, że strefę wprowadzono nie w centrum miasta, a na uboczu, w okolicy, gdzie działa wiele firm. - Jedynym motywem, który przychodzi mi do głowy, jest chęć wyciągnięcia pieniędzy z kieszeni osób pracujących w firmach mieszczących się przy ul. Rzemieślniczej. O ile dla niektórych nie jest problemem przesiąść się do autobusu, o tyle osoby, które od września zaczną dowozić dzieci do szkoły, zmuszone zostaną do wynajęcia płatnego miejsca parkingowego na jednym z okolicznych prywatnych parkingów - mówi pan Zbigniew.

W podobnym tonie wypowiadają się też inni nasi czytelnicy. Co na to miasto? - W sytuacji, kiedy chętnych do parkowania jest dużo więcej niż miejsc, jedynym rozwiązaniem wymuszającym rotację samochodów jest wprowadzenie płatnego parkowania. W ten sposób każdy, kto naprawdę potrzebuje zaparkować znajdzie miejsce - mówi Bartosz Piotrusiewicz, wiceprezydent Sopotu.

Dodaje, że miasto stoi na stanowisku, że firmy posiadające swoje siedziby w tym rejonie powinny zorganizować więcej miejsc postojowych dla pracowników i klientów na własnym terenie, a nie tylko liczyć na miejsca "przy ulicy".

- Ul. Rzemieślnicza jest doskonale położona względem środków komunikacji zbiorowej. W momencie zwiększonego ruchu samochodów rozwiązaniem jest zachęcanie do korzystania ze stale modernizowanej i tańszej komunikacji miejskiej. To jest kierunek rozwijany obecnie we wszystkich europejskich miastach - mówi Piotrusiewicz.

Aktualizacja 23 sierpnia godz. 16 Rejon ul. Rzemieślniczej nie był wcześniej objęty sezonową strefą płatnego parkowania, jak podaliśmy wcześniej. Przepraszamy za wprowadzenie w błąd. Obecne zasady płatnego parkowania w Sopocie są ujęte w uchwale Rady Miasta z dnia 29 czerwca.

Opinie (37) 2 zablokowane

  • u mnie pod budynkiem jest kupa miejsca (1)

    Kościuszki 25/27 Sopot

    • 27 1

    • no i dobrze, ze otwieraja 3 nowe, bo przeciez ostatnio na baltroczyku 20-30 minut przed impreza nie bylo juz miejsc. Ludzie parkowali wszedzie, na chodnikach, na dlaszych parkingach. Fajnie, ze robia cos z miejscami, ale organizatorzy powinni jeszcze zadbac o ludzi po imprezie i kierowac ich wybranymi i wyznaczonymi chodnikami do parkingow i wyjscia. Bo ostatnio byla sytuacja, ze wyjechac nie mozna bylo z miejsca parkingowego, bo ludzie wyrastali doslownie zza auta, w ogole nie liczac sie z tym, ze keirowca mimo wytezonej uwagi moze im na stope najechac.

      • 1 0

  • "jedynym rozwiązaniem wymuszającym rotację samochodów jest wprowadzenie płatnego parkowania" (1)

    Prezydencie Piotrusiewicz, po Sopocie krąży już wśród przedsiębiorców propozycja, abyście płacili x5, gdziekolwiek się nie pojawicie.

    • 20 7

    • bzdura. JA jadac na imporeze do Opery czy np. Ergo w koszty mam wliczona dyszke na parking. Na jednorazowe imprezy to pomysl chybiony, bo kazdy wie, ze takie prakingi sa platne i raczej afery nie robi, ze musi zaplcic.

      • 0 0

  • Gdyby Polakom stworzyć możliwości, to swoimi kaszlakami wjechaliby na scenę Opery Leśnej (5)

    • 33 7

    • Tak się składa, że nie masz nawet kaszlaka :)

      • 0 8

    • nie po to se fure z zachodu zwiozłem by parkować 300m od celu

      • 4 1

    • Nastepny znawca natury Polaka , piep...y .....szowinista ??? (2)

      "Gdyby Polakom..." odezwał się ....... i obraża nas naród polski, a wtóruje mu grupa wrogo nastawiaona do narodu Polskiego !!!

      • 3 3

      • Naród wspaniały (1)

        Tylko ludzie kurky

        Tak. Jestem nacjonalistą i kocham Polskę. Ale ludzie są jacy są i nie ma co pisać, że białe jest czarne.

        • 2 2

        • ludzie są wspaniali tylko wykończeni przez nieudolne rządy!!!

          biedni, znerwicowani, na bezrobociu , albo w strachu czy szef będzie miał dobry czy zły humor itd.....Nie dajmy się obrażac bydłu bądzmy dumni chociaz gnębieni biedą !!!Jestem Polka i jestem dumną Polką i nie wstydzę się swoich rodaków !!!

          • 0 1

  • kiedys tam byly super korty tenisowe (2)

    Poczatkujacy mogli poodbijac o scianke, inni zagrac meczyk na jednym z kilku kortow. Przychodzilo tam sporo ludzi. Teraz zaorali zeby studenciki mieli gdzie parkowac 20 letnie golfy. A teraz jeszcze opera - najlepiej zasypac stawek, wyciac drzewa i powiekszyc sobie plac pod opera. A co bedziecie sobie zalowac.

    • 34 1

    • nie kracz proszę..

      • 1 1

    • A mojego Lexa, to tam mogę zaparkować czy tez będziesz marudzil

      Cyklisto wrogi

      • 0 0

  • dobrze by bylo gdyby ktos jeszcze w weekendy zrobil porzadek z wszystkimi parkujacymi po trawnikach w okolicy kortow

    Sobota i niedziela - pelno aut parkujacych gdzie popadnie, najczesciej w pasie zieleni. Kiedys na wyklady dojezdzalo sie komunikacja, dzis sie wszystkim w d*** poprzewracalo i musza podjechac pod sama uczelnie. Jakis czas temu w okolicy od strony marca posypaly sie mandaty to byl wielki lament. Przydalaby sie taka sama akcja w okolicy kortow i schroniska dla zwierzat!

    • 15 2

  • Zagadka. Zwykle robi się to w weekend. Tak jednym słowem można określić tą wypowiedź.

    " Ul. Rzemieślnicza jest doskonale położona względem środków komunikacji zbiorowej. W momencie zwiększonego ruchu samochodów rozwiązaniem jest zachęcanie do korzystania ze stale modernizowanej i tańszej komunikacji miejskiej. To jest kierunek rozwijany obecnie we wszystkich europejskich miastach - mówi Piotrusiewicz. " koło aquaparku też jest parking, koło klifu też.

    • 2 2

  • Rozwiązanie jest proste

    Sprzedawać bilety z miejscem parkingowym. Wówczas taki bilet mógłby kosztować np. o 100 zł więcej, ale jeśli samochodem jechałby 4 osoby, to każdy zrzuciłby się po 25 zł i nie byłoby problemu. A 100 zł, to nie jest jakaś wygórowana stawka, bo bilety na koncerty są i tak znacznie droższe.

    • 6 13

  • Eh... lansują się chodząc na kocerty

    a nie stać ich aby taksówkę zamówić.

    • 17 2

  • Baron i autobus (2)

    Bo taki baron np musi podjechać sam w aucie. Snoby jeżdżące pojedynczo w aucie pięcioosobowym. A do autobusu, tramwaju, SKM nie wejdzie, bo przecież jedzie z Opery leśnej

    • 15 7

    • Razi arogancją wobec bliźniego.I kłamliwe bo do Leśnej jeździ się w towarzystwie.

      • 3 1

    • Brak znajomości realiów

      imprezy w Operze Leśnej odbywają się zwykle w weekendy, do tego kończą się całkiem późno, kiedy komunikacja miejska, w tym ZKM jeździ naprawdę rzadko, nie mówiąc już o tym, że gdy dojeżdżam do Gdańska, to akurat 2 minuty wcześniej odjeżdża mi autobus, a następny nocny jest dopiero za godzinę. Więc średnia przyjemność wracać 1,5 albo 2 h komunikacją, jeśli samochodem będę w 25 min

      • 5 0

  • (1)

    "Dodaje, że miasto stoi na stanowisku, że firmy posiadające swoje siedziby w tym rejonie powinny zorganizować więcej miejsc postojowych dla pracowników i klientów na własnym terenie, a nie tylko liczyć na miejsca "przy ulicy"."
    Ciekawe jest tylko to, że jak mam do załatwienia sprawę w jakimkolwiek urzędzie miasta, powiatu czy innym sądzie to nigdy nie jestem w stanie znaleźć miejsca do parkowania w okolicy tego urzędu - nawet płatnego. Proponuję więc aby Pan Bartosz Piotrusiewicz dał przykład niegrzecznym przedsiębiorcom i zapewnił miejsce parkingowe każdemu interesantowi urzędu miasta jeżeli to takie proste i oczywiste.

    • 26 6

    • On się nie martwi, bo jeździ szpanerskim kabrioletem marki Mercedes i stawia przy drzwiach ratusza, tak, że przejśc nie można. Jaka kultura, taka władza. PS. A argumetacja porażająca - to się nazywa "przyjazen otoczenie biznesu". Na pewno zachęci kolejne firmy do lokowania interesów w Sopocie.

      • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.