Fakty i opinie

Wybuch opony w śmieciarce pod lupą prokuratury

Pęknięta opona w śmieciarce wybiła szyby w aucie jadącym sąsiednim pasem i raniła kierowcę. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz.
Pęknięta opona w śmieciarce wybiła szyby w aucie jadącym sąsiednim pasem i raniła kierowcę. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Z opinii biegłego wynika, że to zły stan ogumienia był przyczyną wystrzału opony w śmieciarce, do którego doszło w połowie lipca na al. Grunwaldzkiej w Gdańsku. Eksplozja wybiła szyby w jadącej obok osobówce, a stłuczone szkło poraniło kierowcę. Śledczy sprawdzają teraz, czy nie doszło do naruszenia obowiązków przez dyspozytora, który dopuścił pojazd do ruchu.



Czy miałe(a)ś wypadek na drodze niewynikający z twojej winy?

tak, sprawca uznał swoją winę i obyło się bez kłopotów 55%
tak, ale sprawę musiał rozstrzygnąć sąd 11%
nie, nigdy nie spotkało mnie nic takiego 34%
zakończona Łącznie głosów: 1363
Według relacji świadków siła eksplozji opony w śmieciarce należącej do firmy Suez była ogromna. W jej wyniku zostały wybite szyby w jadącej sąsiednim pasem osobówce. Jej kierowca został ranny. Gdy służby ratunkowe przyjechały na miejsce, ogłuszony mężczyzna był w szoku, a potłuczone szkło poraniło mu twarz. Poszkodowany kierowca trafił do szpitala, gdzie spędził więcej niż siedem dni.

Aby ustalić, co było przyczyną niecodziennego wypadku, powołano biegłego z zakresu techniki samochodowej, a sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku.

Właśnie poznaliśmy treść opinii biegłego, z której wynika, że przyczyną wybuchu opony był jej zły stan techniczny.

- W sprawie uzyskano między innymi opinię z zakresu techniki samochodowej, z której wynika, że wystrzał opony w śmieciarce był wynikiem złego stanu technicznego opony i miał on bezpośredni wpływ na zaistnienie zdarzenia. Postępowanie jest kontynuowane, a podejmowane czynności mają na celu ustalenie, czy nie doszło do naruszenia obowiązków przez osobę odpowiedzialną za dopuszczenie pojazdu do ruchu - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Postępowanie prowadzone jest z art. 179 Kk, który mówi, że "kto wbrew szczególnemu obowiązkowi dopuszcza do ruchu pojazd mechaniczny albo inny pojazd w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym lub dopuszcza do prowadzenia pojazdu mechanicznego albo innego pojazdu na drodze publicznej przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości, będącą pod wpływem środka odurzającego lub osobę nieposiadającą wymaganych uprawnień, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch".

Opinie (142) ponad 10 zablokowanych

  • (20)

    Zdjęcie zrobione z pojazdu z miejsca pasażera z pękniętą szybą przednią. Brawo.

    • 94 12

    • pękneła od wybuchu łopony przecież... (4)

      • 23 5

      • taa hehe

        • 8 4

      • Niech kierowca wystąpi do sedziego Wagnera żeby ten zakazał komukolwiek mówienie i pisanie na ten temat

        • 4 1

      • Czyli to był wybuch

        Ale mgły nie było i nie był PO ścieżce

        • 0 6

      • Pękła ...dzyzys

        • 0 3

    • (6)

      No i co, pekniecie nie jest w polu widzenia. Przejdzie spokojnie przeglad z taka szyba.

      • 1 11

      • Niestety nie przejdzie, trzeba wymienic (4)

        Juz 3 miesiac przez to jezdze bez przegladu, ale po tej wyplacie bede mial na nowa.

        • 3 0

        • A ja odkąd kupiłem auto ma pęknięcie (3)

          I już trzecie badanie bez problemu.

          • 0 5

          • A ja nie mam samochodu. :-) (2)

            • 6 0

            • Ja jeżdżę bez przedniej szyby. (1)

              • 9 0

              • A ja już nie wiem co napisać

                • 2 0

      • przejdzie jeśli nie jest w polu widzenia

        robiącego badanie :)

        • 0 0

    • policyjna hipokryzja

      • 0 6

    • (3)

      Kierowca spędził więcej niż 7 dni w szpitalu żeby odszkodowanie chapnąć. Stary numer.

      • 7 20

      • Poszkodowany odszkodowanie może uzyskać bez względu na ilość dni spędzonych w szpitalu.

        Nikt by nie chciał być w podobnej sytuacji ani kierowca śmieciarki ani poszkodowany. Powyżej 7 dni hospitalizacji prokurator działa z urzędu.

        • 19 0

      • spec od odszkodowań..... ilość dni w szpitalu nie ma nic do kwoty odszkodowania. kluczowy dla zadośćuczynienia jest trwały uszczerbek na zdrowiu. i parę innych detali, niezrozumiałych dla internetowego znawcy

        • 14 1

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Koleś zamiast dziekowac za drugie życie i oszukane przeznaczenie

      Lata po sądach i chce kasy...

      • 3 19

    • Chłopie (1)

      Po prostu dziękuj za drugie życie

      • 2 6

      • Typowe brednie cwaniaczka chcącego oszukać poszkodowanego. Masz drugie życie, bo nie zginąłeś, a ja dalej będę kombinował.

        • 1 5

  • (8)

    NIe żeby coś, ale smieciarki jeżdżą po osiedlach, gdzie notorycznie haczą o krawężniki, mogą również natknąć się na jakieś resztki po szkle, albo po gwoździach. Łatwo jest uszkodzić nową oponę w takich warunkach a potem nie przyjemność gwarantowana. Kiero nawet nie musi zauważyć różnic w prowadzeniu

    • 120 26

    • (2)

      a potem dyspozytor do sadu bo opona byla zla.

      • 16 5

      • Podwozie też było złe (1)

        I tory były złe

        • 19 1

        • znowu w życiu mi nie wyszło

          • 1 2

    • znając stan techniczny takich pojazdów, to ja sądzę że wystarczają odpowiedzią co się stało, były oględziny pozostałych, jeszcze nie pękniętych opon.
      Bo znając życie wszystkie były w podobnym stanie, a pękła najgorsza z nich.

      • 18 9

    • (3)

      niech wyposażą je w Run flat'y :D

      • 6 0

      • (2)

        Widział ty runflaty w ciężarowym? Wiesz jak pęka opona? I że to nie jest dziurka i powietrze zejdzie?

        • 4 1

        • Opony wybuchają z wielu powodów, ale najistotniejsze są jednak zaniedbania, które do tego prowadzą. Kontroluje się samochody ciężarowe, ale pomija się zwykle śmieciarki itd. Tam naprawdę powinni przeprowadzić trochę kontroli, bo chyba pieniędzy im nie brakuje.

          • 3 1

        • nie rozumiesz ty że to była ironia?

          • 1 1

  • (6)

    Większość polskich ciężarówek jeździ na oponach bez jakiegokolwiek bieżnika. Kary są tak niskie, że bardziej opłaca się płacić ewentualne kary niż utrzymywać pojazdy w dobrym stanie.

    • 82 28

    • Z tym to różnie

      Ja kiedyś jechałem zezłomować bardzo starego mercedesa i zatrzymała mnie inspekcja, musialem się wytłumaczyć ze stanu technicznego, poinformowalem, że jadę oddać auto na złom... Inspektor uśmiechnął się i wyksztusil " opon szkoda" także z tym to jest różnnie. Ale faktycznie większość jeździ prawie na drutach.

      • 2 1

    • A jeszcze jedno.

      Kary nie są niskie, ale załóg WITD nie ma tyle co radiowozów nnp. Drogówki. I Wiadomo gdzie najczęściej ustawia się ITD dlatego nie ma potrzeby martwić się o kontrolę. Większość tych złych ciężarówek lata wkoło komina, ktoś kto lata dalej w Polskę i w Europę nie zaryzykuję. W Niemczech BAG wpada na parking i trzepie auta, które stoją na pauzie, przynajmniej mają pewność, że delikwent jak ich zobaczy to nie odjedzie bonzerwie pauzę....

      • 8 1

    • (2)

      Stan techniczny większości starych gratów, które latają wokół komina, często przeładowane, albo "na magnezie" woła o kryminał dla właściciela. Kiero, gdy tylko furę odpali, to od razu przez radio pyta "mobile, czy do zad*pajewa czysto?" bo doskonale wie, jakim szrotem jeździ, a jednak godzi się podkładać, chociaz, przynajmniej powinien sobie zdawać sprawę, że jak kogoś zabije, to pójdzie siedzieć. Mandatów zazwyczaj się nie boi, bo wspaniałomyślny szefunio najczęściej kasiorke zwraca, gdyż bardziej opłaca mu się zaryzykować kary, niż wyłożyć 12-15 tysia na komplet nowych opon, szczególnie jak aut jest dużo. Niestety, Cena Czyni Cuda, więc tnie się koszty gdzie się da, na oponach i hamulcach także, by tylko być konkurencyjnym i wygrać przetarg. Taka smutna prawda krajowego transportu, szczególnie budowlanki, węgla, rolnictwa, odpadów i komunalki... I nie zmieni się to dopóki ITD nie będzie tak skuteczna i wszędobylska, jak np. niemiecki BAG. Również Policja praktycznie nie ma możliwości kontrolowania stanu technicznego ciężarówek krążących oplotkami, choćby dlatego, że najczęściej nie ma gdzie tej ciężarówki zatrzymać do kontroli, a często też przełożeni stawiają inne priorytety - prędkość, ubezpieczenie, czy trzeźwość.

      • 6 2

      • gadasz głupoty (1)

        inspekcja jeździ motorami w poszukiwaniu takich rarytasów, delikwent jedzie później za motocyklem nawet kilkadziesiąt kilometrów do punktu kontrolnego

        • 4 0

        • Motocyklami

          I tylko w sezonie.
          I tylko na trasach tranzytowych.

          • 0 0

    • Skąd wiesz

      Większość? Skąd masz takie dane?

      • 1 0

  • (5)

    Rozejrzyjcie się w korku na opony tirow...

    • 103 6

    • dokładnie !!

      aż się chce wysiąść z auta i kontynuować jazdy. To jest zgroza po prostu

      • 11 0

    • taa może jakaś dosłownie wpadnie wam w oko

      • 1 0

    • Zobacz na swoje opony

      • 0 3

    • A zobacz opony w osobowych.

      Lub zajrzyj za felgę na tarcze hamulcową.

      • 0 2

    • Sam jesteś TIREM tirowcu !!!!! Nie masz pojęcia to tak nie nazywaj pojazdu ciężarowego!!!!!

      • 0 3

  • Za miliony nie siedźa, a za oponę (6)

    biednego do pierdla

    • 131 12

    • bo trzeba byc w PIS i chodzić do kościoła co niedziele to ... (2)

      wszystko by ci było wolno nawet wydać 800mln na coś co nie przyjechało

      • 12 11

      • A co tu twój pis ma do tego (1)

        Polecam dobrego psychologa i oddaj smartfona

        • 5 6

        • otwórz oczy to może zobaczysz jak postępuje rząd pseudo katolików - kłamią w żywe oczy i rozkradają nasz wspólny majątek i nasze pieniądze

          • 2 3

    • (1)

      Jak biednego? Podwyzki za smieci co rok, na nowych urzednikow od smieci sa pienidze a na opony juz nie starcza

      • 4 1

      • Sugestywna opinia

        Kapitalizm

        • 0 0

    • hehehe, dobry komentarz az sie oplulem kanapka:)

      • 0 0

  • (4)

    Wiem że 20 letni wolnorynkowi entuzjaści mnie za te slowa zagryzą, ale pod lupę powinno się brać dużo więcej ciężarówek jeżdżących po drogach! Ile razy słyszymy o zatrzymanych pojazdach w katastrofalnym stanie technicznym! Niesprawne hamulce, gole opony, przeładowane pojazdy... Jakiś cwany wlasiciel- Januszex oszczędzi takparę złotych a ktoś postronny może stracić zdrowie, życie... Do tego niszczone są drogi. Karać!

    • 82 9

    • Zgadzam się z tobą (2)

      Ale zwróć uwagę na to, że pomimo katastrofalnego, w niektórych przypadkach, stanu technicznego tych pojazdów powodują one odsetek wypadków...
      Nie mówię, że to dobrze, ale jednak kierowca dużego auta ma w głowie trochę więcej niż posiadacz jedynie kategorii B

      • 2 7

      • (1)

        Z tym poukładaniem w głowach to bym nie przesadzał. Brak kierowców sprawia, że do zawodu trafia wszystko, co tylko potrafi kierownicą kręcić (niekoniecznie we właściwą stronę). Brakuje niestety selekcji i długotrwałej nauki zawodu. Sam wiem po sobie, gdy jako świerzak zaraz po kursie C+E, po 3 tygodniach w zalodze 2-osobowej pojechałem sam do Francji.

        • 8 0

        • Ja to bym nawet

          Do biedronki nie pojechał.

          • 1 0

    • haha ha wolny rynek

      Wolny rynek to sciema po to aby szczury sie zabijaly, zadna powazna firma nie funkcjonuje bez zmowy cenowej na wysokim szczeblu, kazdy musi zarabiac po to sie prowadzi biznes. Tylko szczury na dole maja sie zrec miedzy soba o kawalek chleba. Poklocone i zaszczute szczury nigdy sie nie zbuntuja bo beda zarly sie miedzy sobą.

      • 3 0

  • Podobno sam Ziobro (1)

    objal to sledztwo nadzorem

    • 31 20

    • i to są prawdziwe sprawy dla naszej płokułatuły, tym oni powinni się zajmować, tym zajmować się powinni a nie tam jakieś maseczki, respiratory

      • 1 0

  • Pytanie jaki był bieżnik. (5)

    Jeśli bieżnik był wystarczający, to sąd uzna zdarzenie za nieszczęśliwy wypadek, bez pociągania kogokolwiek do odpowiedzialności i na tym sprawa się zakończy. Natomiast poszkodowany kierowca dostanie (albo już dostał) odszkodowanie z OC śmieciarki i tyle.

    • 49 3

    • (1)

      Widocznie nie byl i na tym sie oparla opinia bieglego. Swoja droga chcialbym ja przeczytac aby poznac metodologie tego "badania". Bo cos czuje w moczu, ze zrobil to na oko jakis 70 leni dziadek. Bo takich bieglych juz widzialem.

      • 5 4

      • Mógłby mieć i 170 lat. Nie można wypuszczać aut z łysymi oponami na ulicę!!!

        • 2 0

    • Co ma bieżnik do wybuchu opony?

      Taka sytuacja powstaje zawsze w wyniku uszkodzenia (lub osłabienia materiału ze starości) bocznego opony.

      • 5 1

    • 1.6 mm taki jest najmniejszy dopuszczalny bieżnik w samochodzie ciężarowym.

      • 1 1

    • Opona to nie bieżnik

      tylko całość konstrukcji! Typowy Karolu-Januszu polskich dróg.

      • 1 0

  • Podobna eksplozja (4)

    Była u mnie pod oknem. Opona wystrzeliła w tirze. Huk byl tak ogromny , że podskoczyłem do sufitu a strachliwy jie jestem. W pierwszej chwili od razu pomyślałem o gazie. Potężny wybuch, szyby wypukliło od fali uderzeniowej i ledwo zostały w ramach.
    Ten kierowca mógł zginąć, miał masę szczęścia

    • 50 11

    • Explozja .. (3)

      nosz pekne ze smiechu
      Co to za wyolbrzymianie tematu

      Po prostu opona pękła!

      • 1 8

      • Nie tak po prostu!

        Kiedyś jechałem obwodnicą gdy w mijanej ciężarówce za barierą na przeciwnej jezdni pękła opona z lewej strony. Podkreślam- mijanej - tzn. jadącej z naprzeciwka - nie wyprzedzanej. Huk, mój samochód wręcz podskoczył tyłem, chwila dezorientacji, myślałem że straciłem tylne koło. Naprawdę spora energia. Tak że nie bagatelizuję tego tematu.

        • 8 0

      • Autor może trochę przerysował

        Ale jakbyś sam był blisko wybuchu takie opony to mógłbyś popuścić ze strachu

        • 4 0

      • leminigu explozja...

        opony z tira moze zabic czlowieka bez zadnego problemu. Dlatego zaklady wuklanizacyjne pompuja je w tak zwanych "klatkach". Wez sie ogarnij, wyolbrzym to sobie szafke na ksiazki z podstawowki. Ja p...,fizyka sie klania.

        • 5 0

  • Dyspozytor jedyne co może tak naprawdę stwierdzić to zużyty bieżnik. Nic więcej. (2)

    • 57 3

    • i znowu wywóz śmieci podrożeje

      • 5 1

    • Naprawdę?

      A specjaliści w tym temacie mówią że na oponach widać też inne wady gołym okiem, np. mikropęknięcia, wyoblenia, jajowatość, guzy osnowy, rozcięcia i wiele innych... Podszkol się gimbusie trochę.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.