Jest zgoda na budowę osiedla na Polskim Haku

Michał Brancewicz
24 stycznia 2025 (artykuł sprzed 1 roku) Wracamy do sprawy
Opinie (304)
  • Nowa wizualizacja budynków, które powstaną na Polskim Haku. Będzie to pięć 9-kondygnacyjnych obiektów połączonych podziemnym garażem.
  • Poprzednia wizualizacja różni się od obecnej detalami.

Grupa Capital Park z Warszawy otrzymała pozwolenie na budowę pięciu 9-kondygnacyjnych budynków mieszkalnych na terenie Polskiego HakaMapka. Wciąż nie ma sądowego rozstrzygnięcia, czy miejscowy plan zezwalający na budowę nie zostanie częściowo unieważniony. Inwestor może to wykorzystać i rozpocząć budowę przed wyrokiem.



Chciał(a)byś zamieszkać na Polskim Haku?

Po niemal roku od złożenia wniosku, 2 stycznia 2025 r., Grupa Capital Park otrzymała pozwolenie na budowę na Polskim Haku - cyplu u zbiegu Motławy i Martwej Wisły.

- W projekcie zaplanowano zespół pięciu 9-kondygnacyjnych budynków mieszkalnych, które będą ze sobą połączone dwupoziomowym garażem podziemnym - informuje biuro prasowe Grupy Capital Park. - Zabudowa zostanie wzbogacona o funkcje handlowo-usługowe i gastronomiczne na parterach.
Polski Hak - 500 lat u ujścia Motławy do Wisły Polski Hak - 500 lat u ujścia Motławy do Wisły

Sprawa miejscowego planu czeka w NSA już 2 lata



Inwestor nie informuje na razie, kiedy rozpocznie się budowa. Wydaje się jednak, że powinno mu zależeć na czasie. Od dwóch lat w Naczelnym Sądzie Administracyjnym czeka skarga kasacyjna gminy na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który unieważnił częściowo miejscowy plan na wniosek spółki Lotos Petrobaltic.

Jeśli ta decyzja by się uprawomocniła, to na Polskim Haku nie mogłyby powstać mieszkania.

- Skarga kasacyjna gminy nie została dotychczas rozpatrzona, więc plan miejscowy obowiązuje - zapewnia Magda Zaborowska z Biura Rozwoju Gdańska.

Nowa wizualizacja prezentująca zabudowę na Polskim Haku.
Polski Hak: kalendarium pomysłów na zabudowę cypla:

W temacie: Zabudowa Polskiego Haka

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (304)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze