Fakty i opinie

Złodziejka zatrzymana, ale 2 tys. przepadły

Tłok w miejscach publicznych niestety sprzyja kieszonkowcom, którzy zwłaszcza latem mają swoje żniwa. Pamiętajmy o tym także podczas odwiedzania atrakcji Jarmarku św. Dominika.
Tłok w miejscach publicznych niestety sprzyja kieszonkowcom, którzy zwłaszcza latem mają swoje żniwa. Pamiętajmy o tym także podczas odwiedzania atrakcji Jarmarku św. Dominika. fot. Anna Rezulak/KFP

Dźwięk wypadających z torebki kluczy uświadomił kobietę odwiedzającą jarmark, że właśnie jest okradana. Zatrzymano jedną z dwóch młodych złodziejek, ale poszkodowana straciła 2 tys. zł.



Czy padłe(a)ś kiedyś ofiarą kieszonkowca?

Zobacz wyniki (1723)
Do zdarzenia doszło w niedzielę przy jednym ze stoisk z biżuterią na Jarmarku św. Dominika. Nieświadoma niczego zwiedzająca oglądała prezentowane na nim wyroby, gdy padła ofiarą kradzieży. Stojące za nią dwie kobiety wytworzyły sztuczny tłum, a następie jedna z nich wyciągnęła jej z torebki portfel.

Poszkodowana zdała sobie sprawę, że coś jest nie tak, gdy z torebki wypadły jej klucze. Odwróciła się i złapała za rękę młodą kobietę, która manipulowała przy jej torbie. Przejął ją patrolujący teren jarmarku patrol policji.

Niestety, towarzyszka złodziejki uciekła. Zabrała z sobą 2 tys. zł należące do okradzionej kobiety.

- Zatrzymaną kobietę, 25-letnią obywatelkę Bułgarii, doprowadzono do aresztu. Prokurator ma jej postawić zarzut zuchwałej kradzieży na podstawie nowego w kodeksie karnym artykułu 278 a - informuje st. aspirant Karina Kamińska z gdańskiej policji.
Trwają poszukiwania drugiej kobiety, która brała udział w kradzieży.

Popularne sposoby kradzieży:


Sztuczny tłok - usypiają czujność ofiary, popychając ją i aranżując ścisk wokół niej.
Na kosę - kradzież dokonywana jest przez przecięcie kieszeni, torebki czy siatki "zza parawanu" - sprawca dla ukrycia swego działania posługuje się płaszczem przewieszonym przez rękę.
Uwaga, złodziej! - taki okrzyk sprawia, że każdy odruchowo sięga do portfela, wskazując miejsce, gdzie go ukrył, obserwującym go złodziejom.


Tak działają kieszonkowcy:



  • Najczęściej grupowo, często w duecie, kradzieży dokonuje jeden, pozostali odwracają uwagę, ubezpieczają, przechwytują łup.
  • "Kieszonkowcem" może być każdy: młody przystojny mężczyzna, nobliwy emeryt, bezradna staruszka, niewinnie wyglądające dziecko itp. Specjaliści tej "branży" starają się niczym nie wyróżniać.
  • Nie mają krępującego ruchu bagażu, ale najczęściej typową torbę, reklamówkę lub przewieszony przez rękę płaszcz lub kurtkę.
  • Wykorzystują ścisk na przejściach, korytarzach i kolejkach oraz tzw. gorączkę podróżną lub zakupów, zajmowanie miejsc, rozmieszczanie bagażu itp. Aranżują wtedy "nieuważne" potrącenie lub otarcie się w wyniku potknięcia.
  • Za upatrzoną ofiarą chodzić potrafią nawet kilka godzin, wybierając dogodną dla siebie sposobność.
  • Skradzione portfele, saszetki są - po natychmiastowym przekazaniu ich obstawie - opróżniane z zawartości i wyrzucane.
  • Skradzione dokumenty i klucze mogą być wykorzystane do okradzenia domu ofiary.

Jak się bronić przed kieszonkowcami:



Kobieta:

  • przechowuje niewielkie kwoty pieniędzy w kilku miejscach,
  • rzeczy wartościowych i portfela nie nosi w "reklamówkach" (łatwo je przeciąć),
  • w torebce pieniądze, dokumenty i klucze chowa w przegródce z dodatkowym zapięciem (plastikowy zamek błyskawiczny),
  • w miejscach o dużym natężeniu ruchu trzyma torebkę szczególnie mocno, aby nie zwisała swobodnie i znajdowała się z przodu,
  • w trakcie zakupów stara się nie prezentować zawartości portfela,
  • w autobusie nie zajmuje siedzącego miejsca swoją torebką, sama jednocześnie kasując bilet.

Mężczyzna:

  • nie nosi portfela ani w tylnej kieszeni spodni ani w bocznych kieszeniach marynarki lub płaszcza,
  • ma dodatkową umieszczoną w nietypowym miejscu kieszeń przeznaczoną na pieniądze,
  • nie nosi portfela tak grubego, że widać go niezależnie od tego, w której jest kieszeni,
  • nie nosi portfela w lewej wewnętrznej kieszeni marynarki (najlepiej przełożyć do prawej) w publicznych miejscach, pamięta o zapięciu marynarki i płaszcza, szczególnie gdy obie ręce ma zajęte np. bagażem,
  • zwraca uwagę na "sztuczny tłok" w sklepie czy autobusie, również na osoby z odzieżą przewieszoną przez rękę, jest to element maskujący w czasie penetracji cudzej kieszeni.


U W A G A ! Niezależnie od tego, czy jesteś ofiarą czy świadkiem przestępstwa, jak najszybciej staraj się zawiadomić policję. Prawdopodobieństwo ujęcia sprawcy zależy od czasu, jaki upłynął od zdarzenia do wezwania policji. Dzwoniąc na policję jako świadek, masz prawo zachować anonimowość.

Opinie (178) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.