Fakty i opinie

Zmarł marynista Ryszard Leszczyński

Ryszard Leszczyński miał 76 lat.
Ryszard Leszczyński miał 76 lat. archiwum prywatne

W wieku 76 lat zmarł Ryszard Leszczyński, najwybitniejszy marynista polski - starszy oficer mechanik okrętowy, honorowy kapitan żeglugi wielkiej, doktor nauk historycznych, pisarz i publicysta morski.



Ryszard Leszczyński był autorem wielokrotnie nagradzanej trylogii "Tragedie rybackiego morza", dokumentującej powojenne katastrofy polskich statków rybackich, i czterotomowego dzieła "Ginące frachtowce", opisującego przyczyny zatonięć statków powojennej polskiej marynarki handlowej oraz pozycji "Katastrofy i wypadki morskie floty pomocniczej PMH (1926 - 2016)".

Był absolwentem Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni w roku 1967 i Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Gdańskiego. Pływał na statkach Polskiej Marynarki Handlowej. Ukończył też studia magisterskie na Uniwersytecie Gdańskim i rozpoczął pisanie reportaży dla czasopism morskich - miesięczników "Morze", "Reporter", "Namiary" oraz tygodników "Wybrzeże", "Ziemia i Morze", "Tygodnik Morski", "Tygodnik Gdański".

Pogrzeb odbędzie się na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku w środę, 3 marca, o godz. 13:30. Wcześniej, o godz. 12:00, w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej w Gdańsku (plac Kardynała Stefana Wyszyńskiego 1) odbędzie się msza św. w intencji zmarłego.

Opinie (17) 7 zablokowanych

  • Z ludzi morza należy też wspomnieć, że niedawno zmarł również prof. Lech Milian, swojego czasu był to bardzo istotny publicysta z wiązany ze środowiskiem ludzi morza oraz mentor...;(

    • 19 7

  • Odszedł na wieczną wachtę

    Żegnaj

    • 37 0

  • Pana Ryszarda poznałem 10 lat temu (1)

    gdy przygotowywał kolejny tom o polskiej flocie handlowej i m. in. dwóch statkach, które zatrzymywali Tajwańczycy i Amerykanie podczas Wojny Koreańskiej. Erudyta i pasjonat.

    • 22 0

    • Praca i Pokój - to nazwy tych statków jeśli dobrze pamiętam

      • 6 0

  • Wspanialy czlowiek (1)

    czesc jego pamieci- przeczytalem i mam wszystkie Jego ksiązki

    • 18 0

    • Czytałem

      Ginące ....Wspaniałe książki które czyta się jednym tchem.

      • 6 0

  • trzymaj sie Rafal z 431 i 421

    • 0 2

  • Można by ku pamięci wybudować Wydział Marynistyki UG. Tuż obok Instytutu Filozofii Morza.

    • 4 3

  • (1)

    Wspolczuje rodzinie, ale w tym samym czasie zmarlo mnostwo innych osob! ja ich nie znalam tak samo jak tego Pana marynisty

    • 0 9

    • No to przynajmniej się teraz dowiedziałaś, że był ktoś taki i ludzie cenili jego pracę.

      • 6 0

  • Żegnaj kolego Ryszardzie, kiedyś razem na wachcie pływaliśmy na Wielkie Jeziora.

    • 7 0

  • Ryszard Leszczyński w mojej pamięci...

    Pana Ryszarda Leszczyńskiego poznałem kiedy dotarł do mnie w poszukiwaniu materiałów do pisanej książki " Katastrofy i wypadki morskie floty pomocniczej PMH 1926 - 1916 ".
    Dzięki temu poznałem wówczas tego Wielkiego Marynarza Marynistę- niezwykle miłego ciepłego człowieka o imponującej wiedzy. Cieszyłem się że mogłem poznać tak wybitną postać i oczywiście moje rodzinne archiwum szeroko otworzyłem przed Panem Ryszardem. To był dla mnie zaszczyt dołożyć swoją małą cegiełkę do jego wiekopomnej pracy z której czerpać będą przyszłe pokolenia.
    Rodzinie , bliskim Pana Ryszarda składam z całego serca szczere kondolencje oraz wyrazy żalu.
    Ta śmierć wszystkich nas dotknęła i jakże zubożyła.

    • 7 0

  • Moglbym, ale odsylam do tekstow w "Gazecie Prawnej" o kapitanach i oficerach, ktorzy ladowali w wodzie z gasnica u szyji.

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.