Jest blisko 500 tys. zł na program dotyczący terapii metadonem, który prowadzić będzie Wojewódzki Ośrodek Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia w Gdańsku przy ul. Srebrniki 9
. Udział w nim może wziąć ok. 40 osób, jednak władze ośrodka chcą tą liczbę podnieść do ok. 60. Według statystyk osób, które powinny rozpocząć terapią jest blisko tysiąc.
fot. sw.gov.pl
Terapia metadonem jest powszechnie stosowana w wielu polskich miastach.
- Pieniądze te wystarczą na leczenie blisko 40 pacjentów. Chcemy jednak tę liczbę podnieść do 50 a nawet 60 - mówi Jacek Sękiewicz, dyrektor WOTUW.- Zapotrzebowanie jest jednak o wiele większe. Według naszych szacunków, w Trójmieście i okolicach osób potrzebujących takiej terapii jest prawie tysiąc. Przyjmujemy, że od 10 do 20 proc. z nich na taką terapię wyraziłoby zgodę.
Program substytucyjny polega nie tyko na podawaniu metadonu, leku będącego substytutu opiatów, który pomaga wyjść z nałogu. To też terapie - indywidualna, grupowa, pomoc pracowników socjalnych, a także pomoc prawna, która wkrótce ma ruszyć w WOTUW-ie.
Jest to na razie jedyny ośrodek na Pomorzu, w którym stosuje się ten program. Dotychczas osoby uzależnione musiały jeździć do ośrodków m.in. w Warszawie i Świeciu. Od kilku miesięcy działał też doraźny punkt oferujący terapię metadonową przy ul. Arkońskiej 29 a
- Czy narkomani powinni być leczeni przymusowo?
-
tak, bo ich niezdolność do pracy więcej nas kosztuje, niż wyciąganie ich z nałogu
38% -
tak, ale tylko osoby uzależnione od twardych narkotyków
10% -
można ich zachęcać, ale nie zmuszać, bo sami wybrali taką drogę, sami więc muszą zdecydować o leczeniu
36% -
zdecydowanie nie, nie można ludzi zmuszać do leczenia
16%
łącznie głosów: 745
Zarzuty te odpiera dyrektor WOTUW-u - Nasz personel przeszedł odpowiednie szkolenia, zdobył wymagane certyfikaty - mówi Jacek Sękiewicz.
Program prowadzą specjaliści z Samodzielnego Zakładu Opieki Zdrowotnej Ośrodek Terapii Uzależnień w Smażynie, którzy od ponad trzydziestu lat pracują z uzależnionymi. W poradni przy ul. Srebrniki pracuje lekarz psychiatra, czterech specjalistów terapii uzależnień, w tym jednego z certyfikatem superwizora z listy krajowej Ministra Zdrowia, cztery pielęgniarki i pracownik socjalny.
Mimo sporu dwóch ośrodków WOTUW przyjmuje pacjentów. Żeby dostać się na leczenie trzeba spełnić trzy główne kryteria: mieć ukończone 18 lat (w przypadku niepełnoletnich wymagana jest zgoda rodziców bądź opiekunów), być uzależnionym od opiatów i wyrazić pisemną zgodę na leczenie.
Leczenie metadonem jest bardzo kosztowne - 1 litr leku kosztuje ok. 100 zł i wystarcza dla 10 pacjentów na dobę. Jednak czy rzeczywiście jest skuteczny?
- Zacząłem brać mając 16 lat. Nie licząc przerw, ćpałem przez 20 - 22 lata. Byłem jak odkurzacz, brałem wszystko. Terapię - po 2,5 roku leczenia - skończyłem 1 lutego 2011r., wtedy wziąłem ostatnią dawkę leku. Mam pracę, mam kobietę i dziecko, za rok zrobię maturę. Zaczynam normalne życie, a mam już 44 lata - mówi Sławomir Barański, były pacjent, a teraz pracownik Ośrodka Leczenia Uzależnień w Warszawie, gdzie od pięciu lat stosuje się terapię metadonem.
Do gdańskiej poradni przy ul Srebrniki 9 zgłaszać się można telefonicznie - tel. (58) 346 15 03. Czynna jest od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8 do 18, w soboty, niedziele i święta - w godzinach 8-10 oraz 16-18.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.