mat. prasowe
Rower miejski nie pojawi się na ulicach przed wakacjami.
Mimo zapowiedzi, przed wakacjami nie będzie rowerów miejskich w Gdańsku. Są problemy ze sprowadzeniem części i budową wypożyczalni dla jednośladów.
Rower miejski i system wypożyczalni w Gdańsku i Sopocie według wstępnych zapowiedzi miał wystartować w czerwcu. Prywatna spółka Trójmiejski Rower Miejski, odpowiedzialna za przedsięwzięcie, napotkała jednak na przeszkody związane z produkcją tysiąca egzemplarzy rowerów.
- Czy wydarzenia w Japonii są rzeczywistą przyczyną opóźnienia?
-
nie sądzę, to raczej efekt zbyt późnego złożenia zamówienia
48% -
tak, jest to zresztą zupełnie zrozumiałe
10% -
to bez znaczenia, grunt, aby system był naprawdę dopracowany, gdy zostanie wprowadzony
42%
łącznie głosów: 970
Jak wyjaśnia, zamówienie na rowery zazwyczaj składa się z rocznym wyprzedzeniem, spółka zrobiła to w styczniu, gdy dopracowali prototyp. - Na cykl produkcyjny rowerów składa się z min. 130 dni budowy, następnie transportu do Polski, a potem montaż w Bydgoszczy - wyjaśnia Pytyński.
Kolejnym problemem są wiaty na rowery. Ma ich być w sumie 60, 10 w Sopocie i 50 w Gdańsku. Przygotowano pięć projektów koncepcyjnych, które muszą przejść procedurę akceptacji u konserwatora zabytków.
- Mamy nadzieję że system choć w części wystartuje latem. Inwestujemy prywatne pieniądze, to kwota blisko 9 mln zł. Cały system musi być dopracowany i niezawodny, dlatego nie mamy ciśnienia by go pośpiesznie wprowadzać. Pracują z nami najlepsi fachowcy i wszystko będzie na wysokim poziomie - deklaruje Pytyński.
Miasto Gdańsk nie ma wpływu na inwestycję, wspiera firmę jedynie w promowaniu. System ma mieć charakter całoroczny - będzie można z niego korzystać niezależnie od pory roku.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.