Zegar na wieży ratusza głównomiejskiego w Gdańsku stoi, bo ratusz jest w remoncie. Zegar na dworcu w Sopocie jest zepsuty. Natomiast o tym, że przez kilka dni nie działał zegar na wieży dworca PKP w Gdańsku Głównym, zarządca dowiedział się od nas.
- Jak to stoi? Nikt tego nie zgłosił - zdziwił się Jan Pawłowski, zarządca spółki PKP Dworce Kolejowe, gdy zadzwoniliśmy do niego z pytaniami o przyczynę awarii.
Na szczęście na efekty interwencji nie trzeba było długo czekać. W czwartek, pół godziny po naszym sygnale, zegar już działał.
- Dziękujemy serdecznie za informację. Sam jestem zdumiony, że nikt z konserwatorów tego nie zauważył. Czasami skupiamy się na innych rzeczach, a takich prostych nie dostrzegamy. Tam jest mechanizm elektryczno-mechaniczny i czasami stycznik przestaje działać - wyjaśnia Jan Pawłowski.
- Czy często sprawdzasz godzinę na zegarach publicznych?
-
tak, szczególnie gdy jestem na dworcu
44% -
raczej tak, ale weryfikuję to na swoim zegarku
26% -
raczej nie, nie można na nich polegać
16% -
nie, bo mam sprawdzony zegarek
14%
łącznie głosów: 930
- Z tego, co wiem, zegar we Wrzeszczu działa, nie miałem zgłoszeń, że jest inaczej. W Sopocie z powodu pogody nie możemy podciągnąć nowego kabla, ale mam nadzieję, że wkrótce - gdy zmieni się aura - podejmiemy pracę - zapowiada Jan Pawłowski.
Czas płynie też wolniej na Głównym Mieście w Gdańsku. Od kilku dni widzimy nieruchome wskazówki i nie słychać gry carillonu na wieży ratusza głównomiejskiego przy ul. Długiej
Aby uchronić mechanizm zegara i carillonu przed skokami napięć, powodowanymi częstym wyłączaniem prądu przez ekipę remontową, praca zegara i carillonu została wstrzymana. Niestety, będzie tak przynajmniej do końca marca.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.