"Czterogwiazdkowe" akademiki, nowe gmachy, nowe specjalności, a już w niedalekiej przyszłości przedszkole dla dzieci studenckich par i młodych doktorantów – Uniwersytet Gdański bardzo stara się zabłysnąć na tle pozostałych pomorskich uczelni.
Już za prawie cztery tygodnie oddane zostaną do użytku dwa nowe skrzydła Wydziału Nauk Społecznych, niedługo potem dobiegnie końca budowa Instytutu Geografii. Z kolei za miesiąc, góra dwa, rozpocznie się budowa nowego gmachu Wydziału Biologii, a w połowie przyszłego roku – Wydziału Chemii.
W kolejce natomiast czeka budowa gmachu neofilologii, a w dalszych planach: dobudowa budynku informatyki dla Wydziału Matematyki, Fizyki i Informatyki, budowa Krajowego Centrum Informatyki Kwantowej oraz Uniwersyteckiego Centrum Sportu i Rekreacji. A wszystko to na wyciągnięcie ręki, bowiem gmachy te powstaną w obrębie uniwersyteckiego kampusu w Oliwie.
Na tym jednak uczelnia nie poprzestała. - Już drugiego października otworzymy nowoczesne studio radiowe na WNS, w którym, poza nowoczesnym newsroomem, znajduje się kilkanaście stanowisk komputerowych i montażowych, reżyserka dźwięku, studio nagrań oraz studio emisyjne - wylicza prof.Bernard Lammek, rektor UG.
Tak wielkie inwestycje nie byłyby możliwe, gdyby nie potężny zastrzyk pieniędzy. Koszt bowiem samego studia radiowego to raptem milion złotych, co przy łącznych kosztach rozbudowy kampusu - 707 mln zł - nie robi wrażenia.
- Nowe kierunki i specjalnosci na UG...
-
choć ciekawe nie pomogą w znalezieniu dobrze płatnej pracy
26% -
sa dobre dla hobbystów, natomiast mało przydatne na rynku pracy
55% -
na pewno po ich skończeniu nie będzie problemu ze znalezieniem pracy
19%
łącznie głosów: 1248
Uczelnia inwestuje nie tylko w mury, ale także w urozmaicenie oferty kształcenia. I tak w nowym roku akademickim 2009/2010 rusza absolutnie nowy kierunek przyroda, a także takie specjalności, jak: neurobiopsychologia, pedagogika szkoły czy chemia nowych materiałów. Z kolei w przyszłym roku akademickim uruchomione zostaną takie kierunki, jak etnologia, pedagogika specjalna, krajoznawstwo, turystyka historyczna, religioznawstwo, wiedza o teatrze czy bioinformatyka.
W przyszłości natomiast uniwersytet stawia na... sinologię. - Już teraz mamy 70 studentów z Chin, którzy studiują u nas filologię angielską i international business. Oczywiście są to studia płatne i do tanich nie należą - mówi prof. Józef Arno Włodarski, prorektor ds. Studenckich UG. - W przyszłości planujemy także otwarcie Instytutu Konfucjusza - dodaje.
Idąc z duchem czasu, władze uczelni postanowiły zainwestować także w nowe kierunki studiów podyplomowych. I tak już od października będzie można uczęszczać na: Oligofrenopedagogikę, Biznes elektroniczny w małych i średnich przedsiębiorstwach, Nadzór korporacyjny czy Historię Żydów.
Uczelnia nie zapomniała też o potrzebach studentów. Na tyłach rektoratu przy ul. Bażyńskiego ma powstać nowy akademik na 240 miejsc z przedszkolem dla dzieci studentów i młodych nauczycieli akademickich. - Przedszkole jest w pewnym sensie eksperymentem. Na razie trudno powiedzieć, na ile miejsc powstanie, szacujemy, że będzie mogło uczęszczać do niego od 50 do 80 dzieci. - mówi prof. Józef Arno Włodarski. - Budowa powinna ruszyć już w przyszłym roku- dodaje.
Drugi akademik ma powstać w mini kampusie w Sopocie. Ponadto pięć z dziesięciu gdańskich akademików przeszło gruntowny remont. - Wymieniliśmy wszystko. Zostawiliśmy tylko ściany nośne i klatki. Koszt takiego remontu to wydatek jednorazowo 9 mln zł - mówi Gwizdała. - Teraz odpowiadają trzy i pół-, a nawet czterogwiazdkowemu hotelowi - żartuje.
Poza nowym wnętrzem, w domach studenckich znajdą się jedno i dwuosobowe pokoje, łączone łazienką i aneksem kuchennym. Za wyższy standard trzeba będzie jednak więcej zapłacić – miejsce w DS-ie uszczupli studenckie konto od 260 do 330 zł miesięcznie.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.