Sprzedaż mieszkań to wyzwanie, ale wiarygodny deweloper sobie poradzi

Ewa Budnik
13 maja 2026, godz. 08:50
Opinie (61)
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II

Konkurencja i spora podaż na rynku pierwotnym sprawiają, że deweloperzy szukają najlepszych metod sprzedaży mieszkań. Rozmawiali o tym w czasie spotkania w showroomie Deer Design w Gdańsku. Z dyskusji jasno wynika, że profesjonalizacja rynku, wiarygodność dewelopera, przekazywanych przez niego informacji oraz możliwie rzetelne przedstawienie mieszkania i jego możliwości aranżacyjnych są najlepszą drogą do przekonania nabywcy.



Czy wizualizacja to dobre narzędzie, by wyobrazić sobie przyszły wygląd wnętrza?

Deweloperzy swoimi wnioskami z codziennej pracy dzielili się w dyskusji poświęconej wyzwaniom dla rynku deweloperskiego na najbliższe dwa lata.

Zgodnie przyznali przy tym, że klienci, którzy odwiedzają ich salony sprzedaży, to świadome, dobrze przygotowane do dyskusji osoby. Możliwości wirtualnego zapoznania się z produktem dają klientowi dużą wiedzę o nim i możliwość zadawania bardzo konkretnych pytań.

Przyszłość rynku pierwotnego: rzetelny produkt i wiarygodna sprzedaż



- Rynek podlega profesjonalizacji. W tej chwili sprzedawca w biurze sprzedaży nie jest już w stanie wyprowadzić klienta na manowce, bo dostęp do informacji powoduje, że w kilka minut nabywca jest w stanie sprawdzić wszystkie informacje przekazywane przez dewelopera. Chociażby sam wirtualny spacer po mieszkaniu daje możliwość sprawdzenia przestrzeni, więc nie można opowiadać o niekończących się metrach - mówiła Magdalena Bielawska z Makurat Invest. - Storytelling, w którym opowiadamy o centralnej lokalizacji, kiedy budujemy przy obwodnicy, albo o rodzinnym osiedlu, kiedy na placu zabaw buja się jeden smutny konik, już nie działa.
Barometr Cen Nieruchomości. Stabilizacja cen, sprzedaż coraz wyższa Barometr Cen Nieruchomości. Stabilizacja cen, sprzedaż coraz wyższa

- Warto jest mówić o wadach własnego produktu, bo konkurencja powie o nich jeszcze głośniej - przekonywał Przemysław Ryś, prezes zarządu firmy Torus. - Warto pomóc klientowi racjonalizować decyzję i nie chodzi tu o namawianie do zakupu i powtarzanie samochwalczego "naj". Chodzi o to, by upewnić się, czy klient na pewno jest przekonany do zakupu i chce dokonać transakcji. Najlepszy efekt osiągamy, doprowadzając do sytuacji, kiedy klient chce kupić, a nie sprzedawca sprzedać.
Deweloperzy są zgodni co do konieczności budowania wiarygodności marki i dobrej opinii na rynku. Każda transakcja, która zostanie zawarta i potem wywoła złe opinie, "odbija się czkawką".

- Wizja reklamowa oraz informacje przekazywane przez sprzedawcę w biurze sprzedaży muszą być spójne - podkreślała Magdalena Dusza, kierownik Działu Sprzedaży w Inpro. - Skupiałabym się na szczerości wobec klienta.
Nieruchomości Mapa inwestycji

Mapa inwestycji

Zależy ci na lokalizacji? Sprawdź na naszej mapie inwestycji mieszkaniowych i biurowych, gdzie aktualnie w sprzedaży są nieruchomości z rynku pierwotnego.



Wnętrze pomaga poczuć się "jak w domu"



Wszystkie materiały marketingowe przygotowane przez dewelopera mają znaczenie przy dokonywaniu wyboru.

- Wizja przyszłego życia determinuje decyzje zakupowe klienta. Musi on wiedzieć, czy przystanek jest blisko, czy do babci, która zajmie się dzieckiem, jest blisko, czy codzienne życie będzie wygodne - mówi Beata Kosobudzka, dyrektor sprzedaży i marketingu w firmie Siódme Niebo. - Dział aranżacji i rozmowa z architektem to znaczące wsparcie dla klientów, którzy dzięki wizualizacji mogą zobaczyć, jak będzie wyglądało konkretne wnętrze zaaranżowane pod ich potrzeby.
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
  • Deer Design. Sales Deer Design MeetUp II
- Sprzedajemy coraz mniej "dziur w ziemi" i to się dzieje u wszystkich deweloperów ze względu na dużą konkurencję, także pochodzącą z rynku wtórnego. To jest korzystne z punktu widzenia marketingowego i dla klienta, który wchodzi do wykończonego budynku, do mieszkania pokazowego, gdzie dosłownie odczuwa swoje przyszłe życie. Wtedy nie musimy odwoływać się do wizualizacji, bo wszystko jest ewidentnie widoczne - mówi Magdalena Bielawska.
Wykończenie mieszkania pod klucz czy na własną rękę? Co się bardziej opłaca? Wykończenie mieszkania pod klucz czy na własną rękę? Co się bardziej opłaca?

Marzena Betlejewska z Deer Design podaje konkretne liczby, które dowodzą, jak wiele może zmienić mieszkanie pokazowe:

- W jednej z warszawskich inwestycji, gdzie wykończyliśmy mieszkanie pokazowe, od razu sprzedało się 10 mieszkań z wykończeniem - mówi. - Rola aranżacji ma ogromne znaczenie w procesie sprzedaży mieszkania. Jesteśmy naturalnym przedłużeniem cyklu działań dewelopera. Nabywca mieszkania nie kupuje metrów kwadratowych, tylko miejsce do życia. My pokazujemy, jak docelowo to miejsce do życia może wyglądać. Taką rolę odgrywa dobrze zaaranżowane mieszkanie pokazowe, akcje u deweloperów, gdzie są nasi eksperci, którzy analizują możliwe zmiany aranżacyjne dopasowane do potrzeb nabywcy i próbki materiałów wykończeniowych. Mamy wtedy też możliwość udowodnienia klientowi, że pracujemy na konkretnym budżecie i zlecenie wykończenia mieszkania jednej firmie opłaca się bardziej niż we własnym zakresie.

Wydarzenia

Miejsca

Zobacz także

Opinie (61)

ponad 10 zablokowanych
  • (4)

    Obecnie brak taniego kredytu,wszystko stoi i kwiczy.

    • 5 9

    • a kto ma brać ten kredyt, jak wszyscy dziedziczą mieszkania po boomersach więc po co kupować?

      • 7 3

    • Dość Podbijania cen! Czas na mieszkania komunalne!!!

      • 9 0

    • stoi i kwiczy (1)

      bo między innymi te "tanie kredyty" przez lata pompowały ceny. Stop rozdawnictwu.

      • 7 0

      • w zasadzie bardziej odpowiednie będzie tutaj słowo leży, czyli leży i kwiczy

        • 1 1

  • (1)

    Dość!!!zabudowywania naszego Gdańsla Dość niszczenia naszych Osiedli opamiętajcie się hieny

    • 17 2

    • Gdańsk jest przeludniony!!!!

      • 1 0

  • (5)

    Mieszkańcy trójmiasta już dawno nie kupują, bo za drogo. Inwestorzy w wynajem krótkoterminowy właśnie przestają, bo preferencje podatkowe jakie grupa landlordów posiada powoli będą się kończyć. Na dodatek EU każe każdemu oferującemu mieszkania na wynajem zarejestrować się - więc będą musieli płacić prawdziwe podatki, a na dodatek przestrzegać jakiś reguł i standardów. W mieście, w którym sezon trwa 3 miesiące trudno będzie się utrzymać. Czeka nas wyprzedaż.

    • 29 8

    • (4)

      Dlaczego miała by czekać nas wyprzedaż? Rozważmy tez taki scenariusz gdy po prostu właściciele będą płacić podatki, zyskają lub stracą na nieruchomości. To nie nasza sprawa w co ktoś inwestuje i ryzykuje, ważne żeby wpływy do budżetu Państwa były z tego tytułu. Uszczelnienie jest ok.

      • 3 7

      • (3)

        Musimy zdecydować, czy pozwolimy na zamienianie naszych miast w sezonowe imprezownie dla turystów, czy obronimy je jako miejsca do życia dla stałych mieszkańców. Za chwilowe zyski nielicznych inwestorów wysoką cenę płaci całe społeczeństwo. Agresywne wykupywanie mieszkań podbija ceny, przez co stają się one niedostępne dla obywateli. Wypchnięci na obrzeża miast pracownicy i rodzice utykają w kilometrowych korkach z powodu braku lokalnej infrastruktury. W wyludnionych centrach umiera handel i usługi, a brak stabilizacji mieszkaniowej drastycznie obniża dzietność. W dłuższej perspektywie ten model rozwoju oparty na drenażu kapitału i ignorowaniu potrzeb społecznych doprowadzi do głębokiego kryzysu gospodarczego całego kraju.

        • 17 1

        • klasyka kapitalizmu, potem będzie dzielnie walczył z problemem, który sam stworzył

          • 4 1

        • (1)

          Musimy zdecydować tak za komuny sekretarzyny starały się regulować każdy rynek. Bo prawda jest niestety taka, że to komuna ciebie do centrum miast przywiozła, a teraz kapitalizm wypycha tam gdzie twoje miejsce. W centrum będą mieszkali ambitniejsi, którzy lubią urban jungle, tak jak to się dzieje w Londynie, Nowym Jorku, czy Sydney. Gdansk jest w krajowej czołówce miast o najlepszej jakości życia i ma pozycję wyżej niż średnia w Europie z wieloletnią tendencja wzrostową, więc nie licz na zmianę trendu. Musisz przywyknąć, albo coś ze sobą zrobić.

          • 1 8

          • słychać wycie - znakomicie :)

            • 1 0

  • Opinia wyróżniona

    (3)

    Mieszkania nie są projektowane pod ludzi tylko by się sprzedały. A to co na pierwszy rzut oka wydaje się super i jest efektowne zazwyczaj po chwili okazuje się nie praktyczne. Ogólnie w Gdyni chwalimy modernizm, gdzie ten aspekt praktyczny był na piedestale (by ułatwiać codzienne życie), obecnie mamy inny trend polegającym na efekcie Instagrama i kupnie w emocjach. Nawet w tym artykule wspomniane jest, że przygotowanie salonu pokazowego wykończenia spowodowało natychmiastową sprzedaż iluś tam projektów.

    • 27 0

    • Architekt (2)

      Nie zgodzę się z Tobą. Sporo mieszkań jest projektowanych pod ludzi- czasem lepiej czasem gorzej. Niektórzy chcą takie niepraktycznie rozwiązania bo zobaczyli je na instagramie itp. Jako specjalista staramy się wybić je z głowy :) w wielu przypadkach więc powstają rozsądnie i mądrze zaaranżowane przestrzenie. Ale czasem po prostu wygrywa jakaś moda. Ale to mija i rozsądek przychodzi z czasem :)

      • 3 5

      • Dziękuję za odpowiedź. Powiem tak, może jestem staroświecki, bo obecne rozwiązania do mnie nie przemawiają. Polecam porównanie sobie 60m2 w wielkiej płycie i 60m2 w nowej deweloperce. Mieszkanie w wielkiej płycie będzie wydawało się większe, bedzię miało duży salon i 2 sypialnie rodzina 2+2 może mieszkać komfortowo. W nowej deweloperce taka powierzchnia będzie wydawała się mała. Dużo np. "zje" szeroki korytarz. Całe mieszkanie będzie w stylu wagonowym. Ten sam metraż a "mniejszy" i mniej ustawny. Szukałem mieszkania bardzo długo i żadne nowoczesne mi nie pasowało ze względu na niepraktyczne rozwiązania. Oczywiście są wyjątki, ale to wyjątki w porównaniu z naprawdę dobrze pomyślaną "masówką" z czasów PRL.

        • 3 0

      • Ściany obecnie budowane są na jedno kopyto

        Optymalizacja pod metraż i uzysk z metra.

        W aranżacji "stanu deweloperskiego", który jest oszustwem pozwalającym na sprzedaż powierzchni ścian działowych, architekt może trochę pomóc, ale jakie ma pole do popisu na 30 m2? No i ścian nośnych "projektowanych" bez brania pod uwagę funkcji nie przeskoczy.

        • 2 0

  • "Warto jest mówić o wadach własnego produktu..."

    • 6 0

  • Opinia wyróżniona

    Zmiana na korzyść kupujących (3)

    Jesteśmy w takim momencie gdy wybór mieszkania odbywa się często w warunkach oddanej do użytku inwestycji, z mieszkaniem pokazowym, z zupełnie innym zaangażowaniem dewelopera niż kilka lat temu. To akurat zmiana na plus. Zdecydowanie lepiej widzieć efekt końcowy niż tylko dziurę w ziemi.

    • 18 4

    • kupujących jak na lekarstwo, padają kolejne rekordy spadków sprzedaży, roczne, kwartalne, miesięczne...

      • 4 0

    • słowo wiarygodny i deweloper w trójmiejskich warunkach to żart

      • 2 0

    • Czy pozwolimy na zamienianie naszych miast w sezonowe imprezownie dla turystów, czy obronimy je jako miejsca do życia dla stałych mieszkańców. Za chwilowe zyski nielicznych inwestorów wysoką cenę płaci całe społeczeństwo. Agresywne wykupywanie mieszkań podbija ceny, przez co stają się one niedostępne dla obywateli. Wypchnięci na obrzeża miast pracownicy i rodzice utykają w kilometrowych korkach z powodu braku lokalnej infrastruktury. W wyludnionych centrach umiera handel i usługi, a brak stabilizacji mieszkaniowej drastycznie obniża dzietność. W dłuższej perspektywie ten model rozwoju oparty na drenażu kapitału i ignorowaniu potrzeb społecznych doprowadzi do głębokiego kryzysu gospodarczego całego kraju.

      • 1 0

  • Dyskryminacja mężczyzn (3)

    Widzę że w panelu dyskusyjnym brały udział kobiety i jeden mężczyzna i gdzie tu równo uprawnienie ?
    Te ceny w 3m są oderwane od rzeczywistości , mieszkanie kupione w w 2018 na 6kpln dzisiaj moge sprzedać za 26k PLN a co się zmieniło oprócz ludzkiej chciwości ? Wzrost energii , materiałów i pracy to jest sumarycznie wzrost może 100% a gdzie reszta ?

    • 12 3

    • (2)

      te Panie są w stanie przekonać 90% mężczyzn do zakupu nieruchomości, widziałem taki film jak agentka przekonywała inwestora - bardzo przekonywujący

      • 5 1

      • liliput (1)

        I czy równouprawnienie jest potrzebne, skoro kobiety w jednych zawodach sprawdzają się lepiej? To czy wynagrodzenia powinny być równe? Kobieta nadrabia wdziękiem tam, gdzie mężczyźnie wdzięk brakuje.
        Natomiast to, co widzę, to złote czasy betonu "inwestorzy, czy też poprawniej będzie powiedzieć, spekulanci mają już za sobą. Moja babcia mówiła, że nieruchomości to nie jest kapitał; ludzie to są kapitał; społeczeństwo, bo ile są warte nieruchomości bez społeczeństwa? ....

        • 2 0

        • Babcia miała rację, sam chciałem zainwestować w ludzi

          ale mi wytłumaczono, że handel ludźmi jest zakazany.

          • 0 1

  • przychodzi taki czas,

    że trzeba przerwać reanimację, RIP deweloperko

    • 15 0

  • (2)

    Szukam mieszkania, ok. 100-110m, 4 pokoje (3 sypialnie, gabinet) i pokój dzienny, dwie łazienki, mała garderoba. Z dużym minimum 25m tarasem. W dobrej lokalizacji ale z dużym zapleczem zieleni (brak zwartej zabudowy, trawnik gdzie można pograć w piłkę i ogólnie z zadbaną przestrzenią wokół - nic blisko ulic przelotowych, kameralnie). Parter odpada. Przejrzałem oferty większości deweloperów i niestety, ale rzadko kiedy oferują mieszkania większe niż 80m i jak już coś jest, to wielkie, budownictwo lub ceny pow. 2mln. Za tyle to mam willę z basenem w południowej części europy więc na głowę nie upadłem. Zostaje bliźniak lub obrzeża miasta.

    • 19 2

    • W praktyce na takie mieszkania nie ma rynku stąd brak ofert

      Jesteś bardzo niszowym klientem. Za takie mieszkanie jakiego szukasz deweloper policzy tyle co zapłacisz za nowy dom wolnostojący z dużą działką. A dom to jednak zupełnie inny standard niż mieszkanie w bloku, i w takim budżecie zdecydowana większość potencjalnych kupców wybierze dom. Nie bez znaczenia jest też fakt, że powyżej pewnej granicy cenowej potencjalnych klientów na zakup czegokolwiek jest bardzo mało.

      • 1 0

    • Na Doroszewskiego

      Os.7 Dwór budują mieszkania o dużych metrażach więc są w fajnych miejscach ale trzeba miec fajną kase

      • 0 0

  • Demografia! Demografia! Demografia! (3)

    Przy obecnym modelu 2+1 niemal każde dziecko ma zagwarantowane mieszkanie po dziadkach.
    Wybieramy jako naród, jak tak dalej pójdzie jak obecnie to do 2100 r będzie nas mniej niż 10 mln głównie bo w 60% starców.
    Mieszkania masowo będą puste: niesprzedawalne i niewynajmowalne.
    Obecne problemy ze sprzedażą nowych to tylko wstęp do tej katastrofy.

    • 21 4

    • jak najbardziej,

      chociaż nie tylko demografia o tym zdecyduje, zresztą ta masowa nagonka na mieszkania nie bierze się znikąd, piękny sen o wiecznych wzrostach zderzył się właśnie z brutalną rzeczywistością, sprzedaje się tyle co nic i to po sporych rabatach a będzie tylko gorzej

      • 7 0

    • (1)

      > ma zagwarantowane mieszkanie po dziadkach.

      Tak, tylko w małej lub wymierającej miejscowości, a jego sprzedaż ledwo wystarczy na małą klitkę w dużym mieście.

      • 4 0

      • Bredzisz, wieś i miasteczka opustoszały juz 10 lat temu

        Stamtąd dziś nie ma komu wyjeżdżać.l bo zostali sami emeryci.
        Poza tym jak już ktoś żądny wyjazdu się znajdzie to wybierają Zachód gdyż cena wynajmu jest jednakowa a płaca dwukrotnie wyższa

        • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.