Szczątki trzech mężczyzn odnalezione na Westerplatte
Szczątki trzech mężczyzn, wraz z przedmiotami osobistymi, znaleziono podczas prac archeologicznych związanych z budową nowego muzeum na Westerplatte.
Trzy szkielety męskie odnaleźli archeolodzy w Muzeum II Wojny Światowej, którzy prowadzą prace na Westerplatte. Zachowały się też pozostałości ubrań. To prawdopodobnie cywilne ofiary zbrodni niemieckich. Znalezisko zostanie teraz zbadane przez antropologów, medyków sądowych i genetyków w ramach śledztwa wszczętego przez prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej.
Na początku września w leju po bombie odnaleziono "kapsułę czasu", a w niej m.in. świetnie zachowaną tabliczkę pochodząca zapewne z drzwi jednego z administracyjnych pomieszczeń któregoś z budynków Składnicy.
"Kapsuła czasu" odnaleziona w leju po bombie na Westerplatte
Teraz dokonano kolejnego odkrycia. W rejonie stanowiska polskiej armaty na Westerplatte odnaleziono trzy szkielety ludzkie.
Szkielety, pozostałości ubrań i odłamki pocisków
Znalezione szkielety były kompletne, leżały w wykopie nr 36, w pozostałościach jednego ze schronów stanowiska polowej armaty zwanej Putiłówką.
Szczątki leżały w układzie anatomicznym, na brzuchu, twarzami do ziemi. Zachowały się też pozostałości ubrań: skórzane, cywilne półbuty, resztki spodni (z mankietem na jednej z nogawek, podobnym do tych przy spodniach garniturowych).
Przy dwóch szkieletach widoczne były resztki szelek podtrzymujących spodnie, a przy trzecim - skórzany pasek. Obok ciał znajdowały się także odłamki pocisków artyleryjskich.
Archeolodzy dokładnie oczyścili szkielety z ziemi oraz wykonali kompleksową dokumentację. Także taką, która umożliwia stworzenie trójwymiarowego modelu szkieletów.
Katalog.trojmiasto.pl – Sprawdź najlepsze muzea w Trójmieście
Jak informuje Muzeum II WŚ, szczątki, pod nadzorem prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku i zespołu archeologów wspieranego przez antropologa, zostały zabezpieczone.
Zostały one poddane wstępnym oględzinom antropologicznym, a następnie przetransportowane do Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Tam zostaną przeprowadzone szczegółowe analizy. Na podstawie tych badań prokurator będzie prowadził śledztwo, aby ustalić, w jaki sposób i w jakich okolicznościach doszło do śmierci znalezionych osób, kto był jej sprawcą oraz - na podstawie badań genetycznych - ustalenia, kim były ofiary.
Są już wstępne ustalenia
Ze wstępnych ustaleń z udziałem antropologa wynika, że osoby te zostały zamordowane w miejscu ich odkrycia.
- Najpewniej ludzi tych zapędzono do częściowo rozebranego schronu, który jako gotowy już dół wybrano na miejsce egzekucji i zakopania zwłok. Wszyscy byli mężczyznami w wieku pomiędzy 25 a 55 lat. Zauważone przez antropologa specyficzne anomalie w budowie kości zdają się wskazywać, że dwóch z nich może być spokrewnionych. Na łopatce jednego ze zmarłych widoczny jest uraz określony wstępnie jako prawdopodobna przestrzelina - strzelający był ustawiony wyżej od klęczącej bądź siedzącej ofiary. Strzał padł od tyłu. Czaszki pozostałych dwóch ofiar były roztrzaskane, ale dopiero po ich zrekonstruowaniu i pogłębionej analizie będzie można stwierdzić, czy to także ślady po postrzałach, czy też np. uderzeń tępym narzędziem - informuje Filip Kuczma, kierownik Działu Archeologicznego Muzeum II WŚ.
Znaleziony kasztan wskazuje, że egzekucja odbyła się jesienią
Przy jednym ze szkieletów archeolodzy odkryli kolejną, trzecią już łuskę od amunicji stosowanej
w karabinach Mauser, wyprodukowaną w 1922 r. Łuski zostały przekazane do badań, pozwalających stwierdzić, czy strzały oddano z jednego egzemplarza broni.
Ogłoszenia.trojmiasto.pl – Używane książki i podręczniki - także o historii
- Przy szczątkach odnaleźliśmy także kilka kolejnych przedmiotów, takich jak fragmenty tkanin, guziki od koszul, okulary w futerałach, ołówki czy grzebień. Interesującym znaleziskiem okazały się pozostałości skórzanego elementu czapki, tzw. potnika, z wyciśniętym napisem Bydgoszcz. To argument przemawiający za naszą hipotezą, że odnalezione osoby były obywatelami polskimi - więźniami niemieckiego obozu dla tzw. jeńców cywilnych, który funkcjonował na Westerplatte od września 1939 do czerwca 1941 r. Bezpośrednio pod jednym ze szkieletów znaleźliśmy dobrze zachowany kasztan, co może oznaczać, że egzekucja tych osób odbyła się jesienią 1939 bądź 1940 r. - mówi Kuczma.
Nie wykluczają, że są tam kolejne szczątki
Archeolodzy nie wykluczają, że pod odnalezionymi szczątkami znajdują się kolejne. Dlatego prace w tym miejscu będą kontynuowane.
Sprawdzone zostanie również, czy w niższych warstwach ziemi nie znajdują się dalsze pozostałości konstrukcji schronu.
Coraz więcej wiemy o Westerplatte. Archeolodzy podsumowali ubiegłoroczne badania
Jak podkreśla Mateusz Jasik, zastępca dyrektora Muzeum II WŚ, jeśli wstępna identyfikacja ludzkich szczątków i najbardziej prawdopodobny kontekst ich śmierci znajdzie swoje potwierdzenie w dalszych badaniach, odkrycie to będzie miało trzy wymiary.
- Przede wszystkim umożliwi godny pochówek osób, które najprawdopodobniej były cywilnymi ofiarami niemieckich zbrodni. W drugim wymiarze uzupełni wiedzę o historii Półwyspu, w istotny sposób wpływając na stan badań historycznych. W końcu jest dla nas zobowiązaniem, aby zwiedzający przyszłą wystawę główną Muzeum Westerplatte dowiedzieli się, że Półwysep był nie tylko miejscem heroicznej walki polskich żołnierzy, ale też miejscem niemieckich zbrodni na cywilach - mówi Jasik.
Film z 2017 r.:
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
To nie pierwsze szczątki na Westerplatte
To nie pierwsze tego typu odkrycie na Westerplatte. Wcześniej zespół archeologów odkopał
szczątki ośmiu niemieckich żołnierzy z 1945 r.
Badania archeologiczne są prowadzone na Westerplatte od 2016 r. W 2019 r. odnaleziono szczątki dziewięciu polskich żołnierzy, którzy polegli we wrześniu 1939 r. Badania genetyczne pozwoliły na identyfikację siedmiu z nich.
Uroczysty pogrzeb obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej odbył się pod koniec 2022 r.
na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte. W tym roku archeolodzy odkryli
również szczątki żołnierza, który zginął w trakcie zajmowania Gdańska przez sowietów w 1945
r. Prawdopodobnie był to żołnierz radziecki.
