• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Bitwa o miejsca postojowe na osiedlach trwa

Maciej Naskręt
1 stycznia 2011 (artykuł sprzed 13 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Co wozić w bagażniku podczas śnieżnej zimy?
Gdańsk Przeróbka. Tam kierowca "Żółwiowoza"  wywiesił kartkę i zastawił auto kierowcy, który zastawił "jego" miejsce. Jeśli będzie chciał wyjechać, musi wcześniej przekopać się przez metrowe zaspy śniegu. Gdańsk Przeróbka. Tam kierowca "Żółwiowoza"  wywiesił kartkę i zastawił auto kierowcy, który zastawił "jego" miejsce. Jeśli będzie chciał wyjechać, musi wcześniej przekopać się przez metrowe zaspy śniegu.

Śnieg zalega na parkingu? Uważaj, bo parkujący tam kierowcy prześcigają się w pomysłach jak zabezpieczyć odśnieżone miejsce przed innymi. Pomysłowość odśnieżających nie zna granic.



Czy na twoim osiedlu są mieszkańcy, którzy blokują odśnieżone miejsca?

- Ja tu odśnieżałem! Niech pan/pani się stąd wynosi z tym swoim gratem. To moje miejsce - właśnie takie głosy dają się słyszeć wśród kierowców, walczących o niewielki skrawek odśnieżonego miejsca postojowego. Miejsca są na wagę złota w czasie zimowej aury, jaka panuje teraz za oknem.

Aby zabezpieczyć odśnieżone miejsce postojowe przed innym kierowcą, ich samozwańczy "właściciele" uciekają do przeróżnych sposobów. - Na osiedlowych parkingach widziałem płotki, znaki, a nawet taborety. Zdarzyło mi się też zobaczyć kierowcę, który złośliwie przysypał nie swoje auto, aby jego właściciel odczuł jak trudno odśnieżać przy tej pogodzie 5 m kw. parkingu - opowiada pan Łukasz, mieszkaniec Moreny.

Co na to policja? - Pod żadnym pozorem nie można umieszczać na parkingach znajdujących się w pasie drogowym ogrodzeń, mebli i innych przedmiotów stwarzających zagrożenie w ruchu - mówi asp. Zbigniew Korytnicki z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku

Należy pamiętać, że za nielegalne umieszczenie różnego rodzaju przedmiotów w pasie drogowym płaci się 9 zł (przy drodze gminnej), 12 zł (przy drodze powiatowej), 14 (przy drodze wojewódzkiej) i 18 zł (przy drodze krajowej) za 1 m kw. terenu dziennie. To kary wymierzane przez zarządców dróg. Dodatkowo policja może nałożyć na sprawcę mandat w wysokości do 500 zł.

Policjanci jak i drogowcy z Trójmiasta przyznają, że odśnieżanie miejsca postojowego daje poczucie do jego własności. Niestety wcale tak nie jest. Bez znaczenia na to, czy miejsce jest zaśnieżone czy też nie, posiadaczem prawa własności do gruntu jest na przykład Skarb Państwa, samorząd, spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa. A zatem parkować każdy może. Jeśli uważa, że zachowuje się w ten sposób przyzwoicie...

Miejsca

Opinie (742) ponad 100 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Tak trudno sobie odśnieżyć samemu? (69)

    No powiedzcie?

    • 518 97

    • pisanka (8)

      problem polega na parytecie czy ktoś widział odśnieżającą kobietę ?

      • 2 3

      • Ja jestem parkującą, odśnieżającą kobietą!!! (6)

        Mam 32 lata i parkuję w Gdyni. Ubiegłej zimy byłam jedyną osobą (już nie kobietą) która odśnieżyła sobie miejsce parkingowe pod blikiem a potem byla wojna o to miejsce- i najczęściej to dziady mi parkowały na moim miejscu - a nie jeden wyglądał przez okno jak godzinę odśnieżałam ogromne hałdy śniegu. W tym roku jest nas uż kilku mieszkańców ale niestety chamskich cwaniaczków jeszcze więcej. Już dwa razy o 22:00 dzwoniłam do sąsiada żeby zszedł i przeparkował auto bo stoi na miejscu gdzie tydzień walczyłam ze sniegiem ciągle świeżym. Przy czym zaznaczam - że nie było to ostatnie wolne miejsce przed blokiem - bylo jeszcze kilkanaście tylko nieodśnieżonych - więc łopata w łapę i zasuwać a nie taka chamówa! Facet schodził i odjeżdżał. Teraz wyjeżdżając autem zostawiam tabliczkę przymocowaną do palika z prośbą o nieparkowanie w miejscu, które własnoręcznie odśnieżałam. Gdyby jeden z drugim łosiem wzięli łopatę to może by wiedzieli ile pracy i wysiłku to kosztuje. Ja nawet jak nie mam gdzie zaparkować a widzę odśnieżone przez kogoś miejsce pod czyimś blokiem - to nie umiem komuś zastawić - wolę odjechać gdzieś dalej i się przejść! Trzeba mieć tylko trochę ludzkiej przyzwoitości!

        • 5 1

        • (2)

          Dlaczego spółdzielnie nie odśnieżają miejsc parkingowych? Ich utrzymanie jest wliczone w koszty utrzymania mieszkań

          • 1 0

          • (1)

            u mnie jest troszkę inna sytuacja. Blok w którym mieszkam jest ogrodzony i na teren ogrodzenia wjeżdżają tylko ci którzy mają garaże, jako takich miejsc postojowych wewnątrz posesji nie ma bo jest zbyt mało miejsca, mało tego nie każdemu mieszkaniu przynależy garaż :( -ale już za ogrodzeniem jest ulica i spora zatoczka zrobiona właśnie dla samochodów parkujących pod naszym blokiem - i tam właśnie rozgrywa się cała akcja... dodatkowym problemem jest to, że jak przejeżdża pług miejski odśnieżający ulicę to cały syf i śnieg zgarnia właśnie na nasze auta - zamiast zahaczyć o zatoczkę - ale przecież panu pługowemu nie płaca za skręcenie kierownicą w prawo i odśnieżenie zatoczki dla kierowców :)))) Stąd też wiem jakie odśnieżanie tak wielkiej ilości zbitego śniegu jest pracochłonne i wyczerpujące. Dlatego też szanuję czyjeś miejsca jak ktoś sobie odśnieży!

            • 0 0

            • problem nie polega na tm ze panu z luga sie nei chce czy ze jest nie zyczliwy tylko z tego, że nie starcza mu wyobrazni ze i zatoczka moze byc potrzebna. Mi odsniezajac droge zawsze zaypywali parking (ktorego nie mogli odsniezyc, bo zawsze staly tam jakies auta) i co gorsza droge do drugiego parkingu. Ale jak ich zlapalam grzecznie poprosilam by przejachali te 2 metry dalej blogujac tylko trawnik pieskom. zadzaialalo.

              • 0 0

        • Maminsynki i lenie

          Tak ich wychowały matki wariatki, na zgubę przyszłych żon, byleby synusiek był przy nich. O świecie dokąd zmierzasz?

          • 0 0

        • Ja też ale nie jestem kobietą. (1)

          Zachowanie godne pochwały gdyby mniej impertynencji. Niestety nie wszystkie kobiety tak potrafią. Nie gniewam się na tych co w trudnych warunkach zaparkują na "moim" miejscu! Najgorsi są ci co z własnej nieprzymuszonej woli "zastawiają" wyjazd - przejazd - przejście. A na dodatek korzystając z wolności słowa udowadniają swoje racje, że im wolno. Otóż nie zawsze wolno o czym często przypomni takim Policja lub Straż M. Pozdrawiam wszystkich parkujących z Nowym Rokiem

          • 0 1

          • przepraszam za "dziadów" - oczywiście nie wrzucam wszystkich mężczyzn do jednego worka. Dziadami określam tylko tych, którzy po chamsku parkują - nie wykluczam, że i kobiety tak robią!

            • 1 0

      • Myślę, że odśnieżających kobiet jest mniej więcej tyle co mężczyzn gotujących dla całej rodziny.

        • 5 0

    • tak trudno!!!!!! (2)

      chyba nigdy nie odśnieżałeś przy minus 15!

      • 9 8

      • Kto chce ten potrafi

        • 0 0

      • to ty mieszkasz na jakimś strasznym zadupiu

        skoro tak tam u ciebie teraz zimno

        • 6 7

    • być może nie ale nie o to chodzi!!!!! (1)

      "A zatem parkować każdy może. Jeśli uważa, że zachowuje się w ten sposób przyzwoicie... "
      autor tego artykułu chyba się zapomniał...bo wszystko zależy od sytuacji, jeśli ostatnim wolnym miejscem parkingowym jest miejsce przez kogoś odśnieżone to oczywiscie,że je zajme ponieważ jest to OSTATNIE WOLNE miejsce. Nie ma dla mnie znaczenia w tym momencie,czy jest odsnieżone czy nie. LOgiczne chyba...
      Akurat na moim osiedlu nie ma tego problemu, mam co prawda garaz ale i 2 auta więc parkuję również na miejscu osiedlowym. W przypadku garazu, nie ma wątpliwośći co do prawa własności,ale w przypadku miejsc parkingowych osiedlowych wybór jest losowy, które akurat wolne. Raz odśnieżałam takie ogólnodostępne miejsce ale do łba by mi nie wpadło żeby go zastawiać czy uzurpować sobie do niego prawo...

      • 9 2

      • Ale jednak coś odśnieżyłeś

        Mowa o tych co nie odśnieżają a zajmują odśnieżone

        • 0 0

    • Sprawa jest dziecinnie prosta (42)

      Jak ktoś zastawi mi moje miejsce, to mu przejadę kluczem po lakierze, albo dziabnę opony i na drugi raz nie będzie stawał gdzie go nie chcą.

      • 52 227

      • (36)

        A od kiedy to twoje miejsce k...ie co? Od kiedy? Masz prawo własności? Co? Jak będę chciał to postawie furę na odśnieżonym miejscu i mam w odbycie czy to ty machałeś łopata cz ktoś inny. A jak bym przyfilował żeś pojechał kluczem po lakierze, to zgnoił bym jak ciecia, i na milicje o uszkodzenie mienia.

        • 108 115

        • Do; Proste

          No widzę cwaniak się znalazł. Czyli tak zwana zwykła aspołeczna k...Brzydzę się takimi jak ty, ale u mnie w bloku też tacy mieszkają. Palcem nie kiwną i wolą wje...ać się na gotowe.U mnie pod blokiem miejsca parkingowe są elegancko odśnieżone przeze mnie i sąsiadów. Nie ma problemu żeby wjechać czy wyjechać w przeciwieństwie do okolicznych podwórek gdzie co chwilę piłują silniki żeby ruszyć.W sumie miło by było gdyby każdy ruszył pupę i ogarnął wokół swojego samochodu i nie było by problemu. Oczywiście mam na myśli porządne odśnieżanie, a nie walnięcie śniegu na miejsce parkingowe obok, bo i taką sytuację widziałem. Spowodowało to tylko to, że ubyło jedno miejsce parkingowe.I na milicję mówisz ...? żal mi ciebie, spier...j.

          • 0 0

        • Milicja (27)

          to była za Gierka, kolego. Nawet nie wiedziałbyś kiedy ci siusiora wydrapałem na masce.

          • 57 35

          • (26)

            Zdziwił byś się teraz dużo wspólnot zakłada kamery, które obejmują też parkingi. A obraz na żywo, i nagrany na serwer można oglądać w domu na kompie. Tak jest u mnie. Długo to by mi zajęło czasu cię ściągnąć? Plomba na ryj i dawaj 500 stów z portfela za lakierkę.

            • 50 53

            • do Prostego (3)

              dawaj adres i blachy wozu zobaczymy jaki kozak jestes !? jak ci na ceglach tego zloma zostawie to jeszcze 5 stowek z portfela wybulisz za zwrot wiesniaku z przed ekranu az czytac taki kozaczkow nie idzie jak ty

              • 20 6

              • "z przed" (1)

                Z kąd? Z przed!
                kolejny inteligent...

                • 1 3

              • hahaha. i ci "z kąd" "z przed" itp., najbardziej tu aktywni i agresywni :) hahaha

                • 0 0

              • No no kolejny wielki kozak.

                • 8 0

            • (16)

              proste - zalosny napinaczu internetowy fakt ze ten kto odsniezyl nie jest wlascicielem miejsca ale honor nie pozwala na zajmownaie miejsca ktore ktos za darmo z wysilkiem sam przygotowalmoze gdybys ty mial choc odrobine honoru i nie byl takim leniwym roszczeniowym cwokiem to sam bys wziua lopat ei sam odsniezyl ale po co? lepiej grzac gruba pupe w domu przed monitorem wyobraz sobie co by bylo gdyby kazdy postepowal tak jak ty wtedy bys nigdzie nie parkowal"Długo to by mi zajęło czasu cię ściągnąć? Plomba na ryj i dawaj 500 stów z portfela za lakierkę."i bys mial sprawe o rozboj zagrozony kara pozbawienia wolnosci do 12 lat zrob to cwaniaczku pod okiem wlasnej kamery najlepiej

              • 61 14

              • (12)

                Oczywiście ten co rysował auto to dać mu medal jo? Brawo. A za danie komuś w mordę za niszczenie mienia to nie słyszałem żeby siedział nawet godzinę w celi. I przestań pitolić o honorze, bo naprawę trza mieć tupet aby łazić po ludziach i piłować ryja że to jego miejsce i ma się z tego miejsca odjechać.

                • 21 31

              • (11)

                synku nie ma czegos takiego w kodeksie jak "danie komus w morde" jest za to wymuszenie rozbojnicze jak komus dasz w morde i zabierzesz 500 zlotych to jest juz rozbojco bedzie jak przjedize kolo mojego smachodu i kichniesz?moge dac ci w morde i zabrac 500 zlotych bo mi sie wydaje ze twoje kichniecie zniszczylo moj samochod?nie wiem na jakiej ty wsi zyjesz ale w miastach obowiazuje prawo a nie jakies tam wiejskie zasady gdzie lejecie sie po mordach za byle co. nie jestes sediza aby stwierdzac komu sie w morde nalezya ze nie slyszales o tym ze ktos za to poszedl siedizec znaczy ze malo czytasz.internet nie konczy sie na trojmiesice poczytaj gazety to uslyszysz za co ludize siedzai odpowiedz mi na pytanie jaki trzeba miec tupet aby patrzec jak sasiad przez godzine odsnieza i od razu wciskac sie na jego miejsce? bo co? samemu pupy sie ruszyc nie chce?o honorze nie bede "pitolic" bo ty nawet nie wiesz co to jest

                • 23 9

              • (10)

                "co bedzie jak przjedize kolo mojego smachodu i kichniesz?moge dac ci w morde i zabrac 500 zlotych bo mi sie wydaje ze twoje kichniecie zniszczylo moj samochod", "nie wiem na jakiej ty wsi zyjesz ale w miastach obowiazuje prawo" "malo czytasz.internet nie konczy sie na trojmiesice poczytaj gazety " "o honorze nie bede "pitolic" bo ty nawet nie wiesz co to jest"

                Człowieku co ty za bzdury wypisujesz? Ile ty masz lat 12? A może jeszcze cię trzyma po sylwestrze? Poza tym sprawdzaj pisownię zanim wypuścisz swój bełkot w świat bo ciężko to rozczytać. A tera ci odpowiem. Normalnie jak ktoś niszczy moje auto to nie mogę tego puścić płazem, naturalnie że chce się dać w mordę dziadowi. Nie napisałem że zabiorę mu 500 zł. W mieście obowiązuje prawo? Hmm.. naprawdę? Nie może być. A Gdańsk ma coś koło 450 tyś. mieszkańców więc wsią ciężko go nazwać. Wieś robią tacy jak ty wypisując takie dyrdymały. O to co i ile czytam nie musisz się martwić, wygląda na to że o wiele więcej od ciebie. O czekaniu aż sąsiad odśnieży miejsce parkingowe i zajęciu go nigdzie nie napisałem. A jeżeli wiesz co to honor to nam to wszystkim wyłóż. Jeżeli potrafisz. Chociaż po stylu wypowiedzi i pisowni zakładam że raczej nie.

                • 6 16

              • (8)

                nikt ci nie każe puścić plazem ale wtedy wzywa sie policje a nie leje po mordzie
                ale dla ciebie calkiem naturalnym odruchem jest dac komus w morde. gratuluje
                to ze mieszkasz w gdansku nie robi z ciebie miastowego bo czlowiek ze wsi moze wyjsc ale wies z czlowieka nigdy nie wychodzi
                a jak nie wiesz co to honor panie wielce oczytany (ktory nigdy nie slyszal ze za "sprawiedliwość" wymierzana na miejscu mozna pojsc siedziec) to wroc do szkoly.
                a teksty typu "czytam wiecej od ciebie" to jest poziom podstawowki

                • 8 3

              • (7)

                Takie jest życie rzeznik że czasami trzeba dać komuś w mordę. Raz na rok pies sam gryzie i karabin strzela. W mordę też można dać lub dostać. A co kto i ile czyta to już nie wnikam.

                • 4 1

              • Mnie możesz dać w mordę jak chcesz (6)

                Chętnie ci założę sprawę w sądzie i oskubię z kasiory :)

                • 5 5

              • (5)

                Co ty amerykańskich filmów się naoglądałeś? Z kasiory oskubiesz? Chłopie to nie juesej. Dostaniesz w ryj i pójdziesz płakać do konta.

                • 4 6

              • hahaha jesteś typowym przykładem debila (1)

                który myśli że jest nietykalny przez prawo, a potem w sądzie kuli się w kącie, płacze i woła mamę.
                Oby więcej takich jak ty, na debilach mozna się łatwo i szybko wzbogacić. W twoim przypadku wzbogaciłbym się na twoich starych, bo twoje pewnie są tylko kloce co zostawiasz w kiblu i nic więcej.

                • 4 2

              • Jesteś taki głupi czy tylko udajesz? Dostajesz w papę, na ulicy, raz a porządnie. Zanim się zorientujesz o co kaman pacjenta który ci wygarnął już nie ma. i do jakich sadów ty chcesz się zwracać? Będziesz go gonił? Wołał policję? Człowieku ogarnij się. Co ty telewizji nie oglądasz? Gazet nie czytasz? Ludzi zabijają, a sprawcy wolni chodzą, a ty bajki snujesz o odszkodowaniach, o wzbogacaniu się na tym. Weź ty się lepiej schowaj w domu i nosa nie wyściubiaj bo cię rzeczywistość może przerosnąć, i wiara w polski wymiar sprawiedliwości.

                • 3 5

              • chcesz spróbować?

                Naprawdę bardzo chętnie udowodnię ci jak bardzo się mylisz :)

                • 1 5

              • "do konta" (1)

                Chyba w banku :) Analfabeci!

                • 9 1

              • Ohoho profesor Bralczyk się odezwał. Ale rozkminiłes temat o co mu chodziło? Polonisto od siedmiu boleści.

                • 4 7

              • Fajny jesteś

                Napisałeś to w bardzo podniecający sposób. Chciałbyś się ze mną umówić?

                • 8 3

              • (2)

                ja rozumiem ludzi którzy jadą do znajomych i parkują na tkaim miescu okej ale wkur.. mnie sasiediz ja odsnieże a on tam kur.. próbuje zaprkowac zamiast sobie odśnieżyć

                • 19 4

              • (1)

                no niestety, tak bywa i cóż, sąsiad ma jak najbardziej prawo tam zaparkować, chyba że wykupisz takie miejsce a wtedy nikt poza tobą tam nie może stanąć, a tak, cóż zima...wszyscy się denerwujemy.... ;)

                • 2 3

              • Formalnie prawo tego nie zabrania. Ale prawo to nie wszystko jest jeszcze przyzwoitość. Tylko ostatni kutafon zajmuje miejsce sąsiadowi który je sobie odkopał.

                • 5 5

            • Na filmie byś zobaczył jak koleś ubrany w czapkę, grubą kurtkę i z szalikiem zachodzącym na nos (2)

              wydrapuje ci na masce wielkiego fallusa. Powodzenia w ściganiu

              • 90 12

              • (1)

                I wszyscy chodzą po ulicach i udają że nic nie widzą.

                • 43 1

              • co więcej, mają z tego radochę

                że sąsiad będzie miał wydatki. Ludzka zawiść nie zna granic.

                • 51 4

            • Nie bądź taki cwaniak, bo się kiedyś zdziwisz. (1)

              • 52 23

              • Albo ty

                • 19 17

        • (6)

          bo cieciu jak chcesz parkowac to trzeba sobie odsniezyć albo wjezdzaj na nieodsnieżone miejsca

          • 14 4

          • (2)

            Mam dla was wszystkich co pucują te "swoje miejsca parkingowe" idealne rozwiązanie. Po prostu jak wyjeżdżacie swoimi super wypasionym furami ze "swoich miejsc parkingowych" to je potem zasypcie śniegiem. Tym sposobem nikt wam go nie zajmie. A jak wracacie to je odkopujecie. Czyż to nie genialne rozwiązanie? chyba je opatentuje.

            • 16 5

            • Ja też mam dla Ciebie rozwiązanie: (1)

              Pier***nij se z łuku w plecy!!!

              • 6 7

              • Ja dla ciebie tez mam. Pier***nij se baranka w ścianę. Może ci się miejsce parkingowe odkopie samo.

                • 1 0

          • nikt nie ma prawa do zadnego miejsca parkingowego... jest wolne parkujesz... proste (2)

            • 7 12

            • minusowicze... glupi jestescie i tyle... typowe polakowo... a teraz lopate w rece i zapier.... na pakkingu.. haha

              • 7 5

            • nie, nie proste

              Ale MÓJ jest efekt dość ciężkiej pracy, którą wykonałam na miejscu parkingowym i za który nikt mi nie płaci ani nie dziękuje. Za......am z łopatą odśnieżając nie dość że parking to jeszcze chodnik, co widzi sąsiad z okna, który zadowolony z siebie parkuje na odśnieżonym ani nie dziękując ani nie czując się po prostu nieprzyzwoicie. Prawo prawem ale są pewne niepisane zasady. tzn - albo chodź odśnieżać ze mną, albo postaw flaszkę, albo po prostu poproś i spróbuj się dogadać, a nie na chama. Bo chamstwo jest w Polsce legalne, ale co z tego?

              • 21 6

      • a jak się rysuje lakier przez internet ?? buahahhhahah (1)

        co za frajer...

        • 17 3

        • ty np bijesz ludzi przez internet, więc lakier tez można rysować

          leszczu

          • 9 3

      • jak Cie zobacze, jak to robisz, to Ci przejade albo dziabne po mordzie (1)

        • 4 15

        • Jak zobaczysz że ktoś ci rozwala samochód

          to zrobisz siku ze strachu, poczekasz aż niszczyciel sobie pójdzie i dopiero wtedy podejdziesz do auta ocenić straty i zadzwonisz do lakiernika, aby umówić termin wizyty.

          • 25 8

      • Głupiś. W ten sposób niszczysz czyjąś własność i grozi tobie więzienie. Są lepsze sposoby... skoro sam odkopałem miejsce postojowe - mogę je z powrotem zakopać - razem ze stojącym tam autem. Zrobiłem tak 1 raz i nikt już nie ośmielił się zaparkować na miejscu odkopanym przeze mnie.

        • 102 61

    • A dlaczego spółdzielnie nie odśnieżają miejsc parkingowych? Ich utrzymanie jest wliczone w koszty utrzymania mieszkań

      • 0 0

    • PRZECZYTAJ A "MOŻE" ZROZUMIESZ !!!!! (1)

      zdjęcie przedstawia auto mojego kolegi, moim zdaniem bardzo dobrze zrobił!!! Żadna z osób parkujących w pobliżu tego miejsca nie zainteresowała się żeby cokolwiek odśnieżyć, wspólnota ma gdzieś ulice, przez miesiąc nie przejechał tamtędy żaden pług. Koleżka sam sobie ułatwił życie żeby nie wydostawać się co dzień rano z zasp śniegu ,a wy piszecie ze coś jest nie tak ?????
      To z ludźmi odpowiedzialnymi za taki stan rzeczy jest coś nie tak i z każdym kto neguje takie zachowanie. Gdyby sąsiedzi byli ok to inna sprawa, a nie wbijają się na gotowe. Pomyślcie zanim sami zajmiecie ciężko odśnieżone miejsca ,gdzie ktoś parkuje swoje auto przez kilka lat i tylko w zimę ktoś się czepia , ponieważ sam jest za leniwy żeby złapać za łopatę i odśnieżyć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A auto jest jego dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 5 7

      • czepia sie ktos? a niby kto kołku ? czepia sie pajac co uzurpuje sobie prawo do ogolnodostepnego miejsca parkingowego. Powstrzymajcie swoje chamstwo to bedzie lepiej, kazdy poodsnieza i po kilku dniach bedzie luzno pod domami. Porysujesz mi auto? Popatrze wtedy kto tam parkuje na niby "swoim" miejscu i zglosze gdzie trzeba. Chcesz odsniezac? Ok ale pamietaj, ze prawo do tego miejsca ma KAZDY! Problemem jest tu tylko i wylacznie twoja pazernosc i chamstwo.

        • 1 4

    • (5)

      Jak by tak każdy co ma samochód odśnieżył jedno miejsce, np. gdzie stoi jego samochód to by wszystkie miejsca były odśnieżone i nie było by problemu.
      Najlepsze są momenty kiedy jakiś d... nie może wyjść z auta i odśnieżyć sobie kawałka miejsca i potem nie może wjechać na miejsce i piłuje auto godzinami. Ludzie zastanówcie się co robicie!!!

      • 39 5

      • tylko że nie każdy ma czas żeby sobie machać łopatą przy każdym parkowaniu (4)

        • 3 36

        • rr (3)

          bez przesady. 10 minut krócej pośpi i odśnieży. Takie pierd... lenie o szopenie. Nikt tez nie ma czasu na stanie w korkach a jednak stoimi.

          • 39 1

          • (2)

            tylko jak np jadę na rzeźnicką do urzędu coś załatwić i nie ma gdzie stanąć, bo wszystko oblegane a reszta zasypana. Nie będę przecież odkopywał krawężnika na 15 minutowy postój.

            • 10 6

            • to na 15 min stawiasz na awaryjnych... (1)

              • 3 3

              • chyba zdebilałeś

                a jak wyjdziesz z urzędu to samochód będzie pakowany na lawetę

                • 3 2

    • na Hebanowskiego też się pojawiły takie kartki, a lenistwo mieszkańców Gdańska nie zna granic

      • 8 1

    • Posypie pare ziaren dla ptaszków na autko i pozamiatane

      • 9 5

    • moze i nie trudno, ale po co mam to robic jak inni spolecznicy/jelenie odsniezaja publiczne drogi?

      • 6 18

  • śnieg?

    u mnie pod blokiem nie ma gdzie zaparkować nawet latem bo jest więcej samochodów niż miejsc i na kogo wypadnie na tego bęc ostatni parkują pod marketem i zasuwają do domu z buta...

    • 0 0

  • To tylko w Polsce może się tak dziac;] Łatwo się wypowiadać ale to człowieka szlak trafia.

    • 0 0

  • śmieszą mnie tacy idioci... (25)

    myślą że postawią śmietnik, kija, chorągiewkę, tabliczkę, zrobią zasieki i miejsce jest ich.Jak sobie je kupią to mogą tak robić

    • 208 61

    • (18)

      Było by Panu miło gdyby odśnieżył sobie Pan miejsce i po przyjeździe z pracy ktoś by je zajął ?? Nie wiem czy to takie miłe ??

      • 13 28

      • (14)

        gościu :) nie o to chodzi,że ma być miło :) Ma być normalnie.Jak odśnieżasz publiczne miejsce - to robisz to dla wszystkich. Raz jeden odśnieży a innym razem drugi. Ale nie nabywa się prawa własności dzięki odśnieżeniu:).

        • 40 4

        • gościu :) ma być miło, czaisz? (7)

          normalnie jest wtedy jak oprócz jednego człowieka za łopaty chwytają też inni i nie widzą problemu w odśnieżaniu sobie miejsc. Rzadko jest, że "ten drugi" jak go nazywasz bierze się też do roboty i odśnieża. Dlatego nie miej pretensji do ludzi, którzy wzięli sprawę we własne ręce i sami sobie odśnieżyli.

          • 10 4

          • a co zrobisz jak przyjedziesz do znajomego pod jego blok? (6)

            bo ja parkuje na pierwszym wolnym. a że jest akurat odśniezone to mam czekać na gościa co odśnieżył i sie go pytać? sam odśnieżam u siebie ale nie mam pretensji jak ktoś zaparkuje

            • 7 2

            • (1)

              ja w ciężko odśnieżonym przez kogoś miejscu gdzie ewidentnie wszystkie inne dookoła są zasypane nie parkuję - wolę odjechać gdzieś dalej, wolę wjechać w jakieś rozjechane miejsce i pokombinować ale takich chamem być nie umiem. Mówię jak jest - jeśli jest 10 miejsc zasypanych i spółdzielnia, wspólnota ma w d... a dwa przykładowo są odśnieżone to ja nie staję w tym miejscu! Tyle

              • 2 1

              • to już inna sprawa

                ja też jak nie odśnieżę np. gdy parkuję nie pod swoim blokiem to staram się nie parkować na miejscu przez kogoś odśniezonym. ale pod swoim pod któym odśnieżam pod swoim autem a akurat to miejsce jest zajęte i nie ma innego wolnego jak jedno odśnieżone przez kogo innego to tam zaparkuję. bo niby czemu miałbym tego nie zrobić. to że ktoś odśnieżył nie stanowi że może tam parkować do wiosny wyłącznie on. robię to w ostateczności

                • 0 0

            • Niedługo będą nr telefonu zostawiać (3)

              i trzeba będzie zadzwonić czy jaśnie pan zezwala na zaparkowanie na swoim parkingu. Też mam na osiedlu takiego oszołoma. Tylko on myśli, że ma stałe miejsce bez względu na porę roku. Raz wyzwał mnie przez okno za zajęcie "jego" miejsca. Drugi raz specjalnie zaparkowałem jak widziałem, że wygląda przez okno (na parterze) Wysiadłem i wśród jego wyzwisk bez słowa otworzyłem bagażnik i wyjąłem siekierę. Szkoda, że nie widzieliście jak się chował i w panice zamykał okno.

              • 8 2

              • ja robię tak jak ty, patrzę przez okno czy jakiś frajer odśnieżył (2)

                i jak tylko wyjedzie wjeżdżam na jego miejsce i spokój. Sam nie będę machał bo mi zaraz jakiś baran wjedzie i zajmie świeżo odsnieżone kosztem 2 godzin machania łopatą. Niech inni kopią.

                • 0 3

              • nic dziwnego

                skoro robisz autem rpzebiegi rzędu 100 kilosów miesięcznie. możesz sobie wtedy pozwolić na stanie pod blokiem i zajmowanie odśnieżonego miejsca całą zimę

                • 0 0

              • A kto powiedział, że tak robię?

                Nie doklejaj tu od razu ideologii i nie sądź innych po sobie.

                • 1 0

        • (1)

          no wlasnie by nie było pr0blemu jak raz jeden odsnieży raz drugi ale bo wtedy by było miejsce a tak wyglada to że jest 1 odsnieżone i 10 nieodsnieżonych kumasz

          • 4 1

          • a co tu do kumania

            spór jest o głupotę. ten co nie odśnieża a parkuje na odśnieżonym to burak ale ten co odśnieża nie ma prawa do tego miejsca które odśnieżył bo nie należy do niego. nie ma tu przyczyny i skutku której się doszukujesz. mozesz sobie odśnieżać i moralnie będziesz git koleś ale nie możesz rościć sobie praw do miejsca.

            • 0 1

        • (3)

          Właśnie - "Raz jeden odśnieży a innym razem drugi" ! ! ! Co jak ten drugi nie chcę tylko się wpiernicza tam gdzie ty odśnieżyłeś ??

          • 5 3

          • To masz problem bo odśnieżasz wspólne i to Twój problem że jesteś frajerem że ni eopłacisz sobie miejsca na parkingu (2)

            • 6 10

            • przez takich p...........ów jak ty Rybak, w Polsce aż czuć życzliwość w powietrzu (1)

              zakuty łeb, któremu i tak nic nie wytłumaczysz, idź wpierdalać sardynki dzbanie.

              • 6 6

              • A ty jesteś mądry w tym że przywłaszczasz sobie nie swoje??

                Powiedzmy że wyjdę i pozamiatam chodnik przed blokiem. To będzie oznaczało że jak ktoś przejdzie i smarknie z nosa do mam mieć do niego pretensje???? rąbnij się w dekiel bo rozumu masz dokładnie tyle co grześ lato i cały pzpn. Droga czy parking nie twoje więc odśnieżając pracujesz tam społecznie i na własne ryzyko. Kup sobie grunt a każdego kto ci tam stanie będziesz mógł nastraszyć bronią palną i stanę wtedy po twojej stronie. Cudzego nie ruszaj a swojego nie daj. I nie pier.... o życzliwości bo ona nie ma nic do rzeczy. Życzliwy to ja jestem jak komuś pomogę wyjechać z zaspy. Lato czy zima to miejsca pod blokami na parkowanie nie ma dla wszystkich. A zimą cwaniaczki chcą sobie za darmoszkę wynająć, między innymi ode mnie, parking. A ja się na to nie zgadzam i pierwszy takie płotki czy taborety będę rozwalał. A sam parkuję na parkingu i mam gdzieś szukanie miejsca pod klatką.

                • 13 4

      • Ale to nie jest Twoje miejsce (2)

        to czy to miłe czy nie nie ma żadnego znaczenia. Jak pozamiatasz schody na klatce to nie pozwalasz po nich chodzić?

        • 39 5

        • (1)

          to zupełnie inna sytuacja - trzeba być tylko ciut bystrym by to zrozumieć! Ale spoko - nie musisz wszystkiego kumać - nie wszyscy na świecie muszą być zaraz normalni, inteligentni i przyzwoici. Głupich przecież nie sieją - rodzą się sami!

          • 1 3

          • No teraz to Ty błysnąłeś normalnościę, przyzwoitością

            i inteligencją.

            • 0 1

    • A mnie nie śmieszą... (2)

      Chamstwo wychodzi z takich ludzi podobnie jak Ty myślących.Czają się w oknach ,schowani za firankami i jak tylko zwolni się odśnieżone miejsce,zaraz tam parkują.
      Jeżeli każda z osób chwyci za łopatę i odśnieży swoje miejsce nie będzie tego problemu.

      • 11 4

      • aha ciekawe (1)

        to by bylo dobre gdyby kazda z osob w bloku miala jedno miejsce to mysle ze nikt by nie robil problemu ale tak nie jest.....

        • 6 0

        • powiem więcej: jest tak, że jak na jednej ulicy jest odśnieżone bo na przykład

          zapłacili żeby traktorek z pługiem przejechał to zaraz zjeżdżają się z ulic w okolicy bo sami nie odśnieżyli i nie mają gdzie parkować. Serio.

          • 0 0

    • mnie nie smiesza, ale wkurzaja (1)

      Mam samochod i jakos nie mam problemow z tym, ze ktos zajmie miejsce ktore odsniezylem. To jest miasto a nie wiocha gdzie nikt nie jezdzi. Jesli trafie na kogos takiego to zrobie zdjecie i wysle donos do urzedu skarbowego zeby sprawdzili czy zaplacil podatek od swojego miejsca parkingowego.

      • 3 0

      • a czemu się nie podpisałeś

        "donosiciel"?

        • 1 0

    • a mnie śmieszą tacy jak ty ! podejżewam, że nawet nie posiadasz samochodu i w życiu nie miałeś łopaty do odśnieżania w dłoni !

      • 2 2

  • Problemy plebsu, to takie typowe. (16)

    Garaże trzeba było mieć i problem rozwiązany.
    Albo przeprowadzić się w miejsce gdzie nie ma śniegu.

    • 120 400

    • Te, bogacz

      A ty to tak własnymi grabkami wszystko nagrabiłeś czy rodzice Ci dograbili?

      • 0 0

    • WIEM SKĄD JESTEŚ !!!!!!!

      Spod Reala na Wzgórzu - masz garaże (mnóstwo miejsc parkingowych) i jednocześnie niezaśnieżone miejsce - i pewnie popychasz wózki zakupowe - faktycznie prawdziwy mieszczanin z ciebie... powiedziałabym nawet realowe góru!!

      • 0 1

    • a co zrobisz jak ci delikwent parkuje na miejscu w garażu? (2)

      Miałem taki przypadek,
      Policja zasugerowała żeby mu powietrze z 4 kół spuścić.
      Nic CHAMOWI nie zrobisz.
      Nawet zaparkowany samochód za nim na ręcznym przepchnął.

      • 7 7

      • (1)

        To jak ci on do tego garażu wjechał? Teleportował się czy jak?

        • 7 2

        • w hali garażowej kretynie

          powyższy problem w sprawie zajmowania komuś miejsca opisany został na portalu zarzadcy.com.pl, wystarczy wejść, poszukać.

          • 0 2

    • to nie takie proste jak masz debili za sąsiadów

      mam garaż i co z tego, skoro co najmniej kilka razy w tygodniu ktoś mi staje na podjeździe i nie mogę do niego wjechać/wyjechać

      • 7 0

    • Plebsu? (2)

      Ja mam jeden garaz i dwa samochody, to do jakiej grupy mnie zaliczysz? z jednej strony mam problem bo ciezko znalezc miejsce kolo domu, z drugiej mam garaz i nie mam problemu! Problem wiec jest polowicznie rozwiazany.

      • 10 8

      • (1)

        Rozbuduj garaż wtedy już będziesz w pełni szlachta.

        • 25 1

        • albo wybuduj podziemny dla sasiadow;p

          • 7 2

    • (1)

      życzę żebyś kiedyś nie mógł wyjechać ze swojego garażu inteligencie

      • 10 1

      • w Gdańsku korzej niż w Afryce

        • 4 3

    • jak to jest problem plebsu to ty masz problem z mózgiem

      device not found.

      • 15 1

    • Hehe bez garażu pewnie latem nie potrafisz dobrze zaparkować (3)

      Jak jesteś dobrym kierowcą i masz zimówki, to zawsze znajdziesz miejsce

      • 22 17

      • miejsce owszem, znajdziesz

        ale nie zawsze uda Ci się z niego wyjechać bez pomocy innych ;)

        • 17 2

      • zimówki za ciebie nie zaparkują

        • 18 2

      • jeszcze lepiej jak masz terenowke

        wtedy parkujesz w zaspie i Ci gwizda czy odsniezone czy nie

        • 16 10

  • Jak ktoś potrafi parkować, jak np ja (6)

    to zawsze znajdzie sobie miejsce parkingowe. Wiekszość kierowców ma jednak z tym problem i jak spadnie troszkę śnieżku to już są zagubieni, jak dzieci we mgle.

    • 117 123

    • (2)

      a niedzielne kierownice
      czy kobiety umieja odsniezac?
      bo maja prawa jazdy a zadnej nie widzialem zeby odniezyla miejsce.

      • 3 8

      • Odkopałam tej zimy 3 miejsca parkingowe, z czego przy jednym spędziłam ponad 3 godziny z łopatą, więc nie bądź taki mądry cwaniaku.

        • 0 0

      • przepraszam cię bardzo, odśnieżyłam już ze 4 miejsca parkingowe pod blokiem

        ku wielkiej uciesze mieszkających w tym samym bloku dżentelmenów, przynajmniej chłopaki mogą teraz swobodnie parkować i hodować kałduny

        • 7 0

    • ach jaki skromny, ale ma rację, gdyby ćwoki stawiały porządnie auta to by nie było takich problemów z parkowaniem (1)

      14 lat bujam się po parkingach hipermarketów i sieciowych w 2 województwach i wiem o czym mówię, największe cielaki świata to ci z lepszymi furami w leasingu i biznesmeni :właściciele kiosków z gazetami, jak biskup brzuch to i miejsca dwa zabiera albo geriatrycy co nie powinni z domu wychodzić na skos stawiają auta a zresztą o czym mówić, to widać codziennie, spokojnie 30% miejsc zajmują "niepełnosprytni" i "kalecy" oraz ignoraci żujący resztki mózgów pozostałych.
      Sam lubię stać blisko wejścia ale gdybym linie przekroczył czy krzywo stanął, wstyd by mnie zjadł, więc trening mam lepszy niż ParkAsist VW :)

      • 24 2

      • to fakt jest g*wniana praktyka z parkowaniem, stoją jak debile i nawet nie poprawi jak może...

        • 3 0

    • +10 punktów do respectu na mieście

      • 17 2

  • Nr rej (4)

    A na jakiej podstawie ukazujecie nr rejestracyjny właściciela pojazdu..?

    • 8 3

    • prawo prasowe nie wymaga zgody właściciela pojazdu na opublikowanie nr rej. Niestety pomimo, że zdjęcie jak i początek artykułu dot. zdjęcia są niezgodne z prawdą (nikt nikogo nie zablokował, było to zrobione specjalnie) to nic w tej sprawie nie można zrobić. Pisaczyna, który napisał te bzdury nie poniesie żadnej odpowiedzialności. Po 1 stycznia mógł zdrobić jeszcze jedno zdjęcie, na którym to Rover zastawiałby Żółwiowóz. Dlaczego tego nie zrobił, chyba zdał sobie strawę ze swojej głupoty!!!

      • 0 0

    • żeby był lincz? od myślenia główka boli?

      • 1 0

    • mogl wyrazic zgode

      wtedy wszystko jest okey

      • 0 0

    • na takiej że się zachował bjak debil

      • 3 1

  • Rejestracja TSK - świetokrzyskie, Skarżysko Kamienna (4)

    Są dwie opcje:
    1 - gość przyjechał np. do rodziny na święta, jego pobyt ma charakter incydentalny i jak każdy obywatel ma prawo do parkowania. To że ktoś sobie odśnieżył miejsce z prawnego punktu widzenia jest bez znaczenia. Ewentualnie można sie odwoływać do poczucia przyzwoitości, kultury osoby zajmującej miejsce
    2 - właściciel auta pracuje w trójmieście i nie przerejestrował auta ze względu na wysokość opłat. Znaczy się kombinuje cwaniak jeden. Należało mu się

    • 10 1

    • on mieszka w Gdańsku, samochód służbowy (1)

      • 0 0

      • skąd masz takie informacje, żeczywiście samochód firmowy, ale jeżdżący po Skarżysku i tam też mieszka jego właściciel

        • 0 0

    • właściciel samochodu TSK

      Masz rację, byłam gościem, a mój samochód zaparkował tam mój facet - "właściciel " tego odśnieżonego miejsca parkingowego i specjalnie stanął swoim samochodem tuż za mną. A ten pisaczyna z gazety (mieszający w bloku przy tym parkingu) od razu zwęszył sensację, zamiast zapytać, jak było naprawdę, zrobił zdjęcia i wypisuje takie bzdury.

      • 0 0

    • jeżeli zapraszam gości na święta to chyba mogę przygotować dla nich miejsce do postoju.
      u mnie pod blokiem jest jakoś zgrane towarzystwo, mamy kłopot z parkowaniem ale wynika on z przejeżdżających pługopiaskarek bo czasami zdarzało się że zostawiają po sobie niezły wałek śniegu, przez który trudno się przedostać na miejsce
      ale jak pisałam wcześniej nie obce są nam łopaty a wiosną czy jesienią grabie
      jakoś potrafimy z sąsiadami zadbać o teren wspólny i własną wygodę
      polecam wszystkim
      można wtedy załatwić z sąsiadami nawet najgorsze spory i waśnie są do pokonania

      • 3 0

  • Policja już nie może nałożyć mandatu za zajęcie pasa ruchu drogowego (4)

    i taki stan rzeczy jest od 08 czerwca 2010r art 99par.1 został uchylony:)

    • 68 7

    • i przez to nawet na środku jezdni stawiają i nic nie zrobisz, przykład zielony Golf o nr rej GD....T z bloków na Hebanowskiego (1)

      • 6 0

      • jest sposób

        wystarczy wezwać straż pożarną, a oni za tarasowanie drogi dojazdowej do ewentualnego miejsca zdarzenia już swoje zrobią . . .

        • 0 0

    • ALE mogą zabrac auto - jak towar handlarzom coooo !? (1)

      łajzy ze straży

      • 8 3

      • Dean

        chyba Ciebie nieco poniosło...samochodu też nie mogą zabrać za zostawienie tabliczki na śniegu...ani Policjanci ani Twoi ulubieni Strażnicy

        • 1 0

  • Typowe plebejskie inklinacje-

    polak z małej MUSI mieć kontakt wzrokowy ze swoim wehikułem. Inaczej jego frustracja i agresja, jak i ilość spożywanego alkoholu rosną wprost proporcjonalnie do odległości, jaka musi pokonac do swojego golfa dwójki.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane