• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Dwa brutalne ataki na kontrolerki biletów

Ewelina Oleksy
9 sierpnia 2022, godz. 14:00 
Opinie (446)

Do dwóch ataków na pracowniczki Renomy w Gdańsku doszło w ciągu dwóch ostatnich dni. Jeden z gapowiczów kopał po głowie kontrolerkę biletów. Druga z pasażerek jadących bez biletu groziła innej śmiercią, przystawiając klucze do szyi. Obiema sprawami zajmuje się policja.



Zdarzyło ci się zareagować agresją fizyczną na kontrolę biletów?

Do pierwszego z ataków na kontrolerki biletów w czasie pracy doszło 7 sierpnia rano w tramwaju linii 6. Jechał nim mężczyzna, który nie miał biletu i nie chciał pokazać dokumentów.

Stanął na siedzeniu i skoczył na głowę kontrolerki biletów



- Pasażer powiedział, że z nami wysiądzie na Dworcu Głównym. Następnie akcja potoczyła się bardzo szybko. Pasażer stanął na wolnym siedzeniu i skoczył na moją głowę, uderzając mnie jednocześnie lewym kolanem w podbródek. Upadłam na ziemię, uderzając głową o podłogę tramwaju, a pasażer runął na mnie z pełnym impetem. W wyniku tego upadku i szoku nie pamiętam, jak się podniosłam - opowiada zaatakowana kontrolerka Renomy.
Tramwaj zatrzymał się na przystanku "Miszewskiego"Mapka, otworzył drzwi i pasażer - pomimo próby jego zatrzymania - opuścił tramwaj. Dwie kontrolerki wysiadły razem z nim i wezwały na miejsce policję.

Do naszego Raportu z Trójmiasta trafił film z interwencji policji wobec agresywnego gapowicza na przystanku "Miszewskiego".



- Patrol przyjechał bardzo szybko. Pan był aresztowany przez policjantów. Nie wykonywał poleceń. Został zakuty w kajdanki. Razem ze mną został przewieziony na komisariat na ul. Białej. Złożyłam zeznania z całego zajścia, a następnie udałam się na SOR, by uzyskać pomoc medyczną. Dodam, że ów pasażer był pod wpływem alkoholu i prawdopodobnie narkotyków - mówi kobieta.
Zaatakowana kontrolerka aktualnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Musi nosić kołnierz usztywniający i jest na silnych lekach przeciwbólowych.

Agresywnemu gapowiczowi grozi rok więzienia



Komenda Miejska Policji w Gdańsku ws. zdarzenia na przystanku Miszewskiego informuje, że zatrzymany mężczyzna był agresywny, wulgarny i nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy.

- Pijany 40-latek miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonej oraz znieważenia interweniujących policjantów. Teraz grozi mu rok więzienia - mówi asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy KMP.

Przyłożyła kontrolerce klucze do szyi i groziła śmiercią



Do drugiego niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek, 9 sierpnia, rano w tramwaju linii 12. Ok. 40-letnia kobieta, jadąca na gapę, najpierw kopnęła kontrolerkę, a następnie przyłożyła jej klucze do szyi, grożąc użyciem siły.

Szarpanina gapowicza z kontrolerem Renomy



- Pasażerka od samego początku była agresywna, wyzywała, groziła. Nagle wyciągnęła klucze, przystawiła je w okolicach mojej szyi i powiedziała: "zaraz cię zabiję, suko". Interweniowała pani motornicza, która zdecydowała o zatrzymaniu pojazdu i wezwała na miejsce policję. Mundurowi zatrzymali kobietę na pętli SiedlceMapka. Pasażerka nadal zachowywała się dziwnie, prawdopodobnie była pod wpływem środków odurzających - relacjonuje zaatakowana kontrolerka biletów.
Mężczyzna, który zaatakował i pobił kontrolerkę biletów, został zatrzymany przez policję na przystanku "Miszewskiego". Mężczyzna, który zaatakował i pobił kontrolerkę biletów, został zatrzymany przez policję na przystanku "Miszewskiego".
Jak informuje policja, zgłoszenie, które wpłynęło w tej sprawie dotyczyło "nieracjonalnie zachowującej się kobiety". Mundurowi nie mogli nawiązać z nią na miejscu kontaktu, na miejsce zostało wezwane pogotowie, które przewiozło kobietę do szpitala.

Wakacje trudnym czasem dla kontrolerów



Jak informuje nas Aleksandra Frankowska z Renomy, z obu ataków został zabezpieczony monitoring. Obiema sprawami zajmuje się też już policja.

- Okres wakacyjny jest bardzo trudnym czasem dla naszych kontrolerów. Z agresją słowną spotykamy się na co dzień, ale sytuacje z ostatnich dni to ataki fizyczne, praktycznie dzień po dniu, w dodatku w godzinach porannych. Niestety, agresorami są także kobiety - mówi Aleksandra Frankowska. - To sytuacje skrajnie trudne. Każdą taką sprawę zgłaszamy na policję.

Rozkład jazdy ZTM Gdańsk - sprawdź



Władze Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku podkreślają, że stanowczo sprzeciwiają się wszelkim aktom przemocy.

- Liczymy, że odpowiednie służby doprowadzą do wyjaśnienia incydentów i ukarania sprawców, tak aby zarówno pasażerowie, jak i pracownicy komunikacji czuli się bezpiecznie - mówi nam Sebastian Zomkowski, dyrektor ZTM.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (446)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane