Fakty i opinie

Gdańsk kupił w Dortmundzie używane tramwaje

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowe-stare tramwaje z Niemiec. Nie będą wozić pasażerów

Na Chełm będą wjeżdżały tramwaje N8C sprowadzone z Dortmundu...
Na Chełm będą wjeżdżały tramwaje N8C sprowadzone z Dortmundu... fot. ZKM Gdańsk

Szykuje się prawdziwa rewolucja na gdańskich torach. Do dwóch, sprowadzonych pół roku temu z Dortmundu tramwajów N8C dołączą aż 44 kolejne.


...kupione w Krakowie Bombardiery...
...kupione w Krakowie Bombardiery...
...oraz jeżdżące po Gdańsku od siedmiu lat Citadisy.
...oraz jeżdżące po Gdańsku od siedmiu lat Citadisy. fot. ZKM Gdańsk
Gdańsk Zakład Komunikacji Miejskiej, który na zlecenie Zarządu Transportu Miejskiego odpowiada za przewozy tramwajowe w mieście negocjował przejęcie tramwajów ze swoim dortmundzkim odpowiednikiem już od ponad roku. N8C z Niemiec były łakomym kąskiem, ponieważ nie są wycofywane z eksploatacji z powodu stanu technicznego, a w związku z przebudową torowisk naziemnych na podziemne. Do tych drugich N8C nie są przystosowane.

- Na, można już powiedzieć, "nasze" tramwaje ogromną chrapkę miał m.in. Kraków - zdradza Izabela Kozicka-Prus, rzeczniczka ZKM. Dortmund wybrał jednak Gdańsk. Dlaczego? - Może zabrzmi to dziwnie, ale nasi partnerzy z Dortmundu chcieli, by ich tramwaje nie stały się "rezerwą" używaną na najgorszych liniach. W Gdańsku mieli gwarancję, że N8C będą ważnym elementem miejskiego transportu - wyjaśnia Kozicka-Prus.

Jeden wóz kosztował ZKM 31 tysięcy euro. To oznacza, że za całą partię 44 pojazdów Gdańsk mógłby sprawić sobie jeden fabrycznie nowy niskopodłogowy tramwaj. Co prawda wozy typu N8C niskopodłogowe nie są, ale w przyszłości wiele się może zmienić.

- Są w Niemczech firmy, które produkują niskopodłogowe człony środkowe dla tramwajów N8C. W takim przypadku istniejący człon jest "wyjmowany" ze środka tramwaju i zamiast niego wstawia się fragment z dodatkowymi drzwiami i niską podłogą. Rozważamy zakup takich członów - mówi Kozicka-Prus. Taki zabieg nie tylko ułatwiłby życie osobom niepełnosprawnym, ale także zlikwidował jedyną poważną wadę N8C - małą, jak na polskie warunki liczbę drzwi, która spowalnia wysiadanie i wsiadanie.

Jakie trasy mają obsługiwać nabytki z Dortmundu? Przede wszystkim na Chełm. Nowa linia tramwajowa, której budowa się właśnie kończy, jest bowiem najbardziej "górską" linią tramwajową w Polsce. Mogą tam wjeżdżać jedynie pojazdy wyposażone w piasecznice (urządzenie sypiące piasek na szynę podczas poślizgu kół), z odpowiednim układem hamulcowym. Obecnie w Gdańsku warunki te spełnia zaledwie sześć pojazdów - cztery Citadisy i dwa już dostarczone N8C. W grudniu, wraz otwarciem linii na Chełm, pojawią się jeszcze trzy fabrycznie nowe Bombardiery. To wszystko wystarczy zaledwię na obsługę linii "1" z Chełmu do Centrum, ale z pominięciem Dworca Głównego. Wiosną, gdy pojawią się kolejne "używane" pojazdy z Dortumdu oferta zostanie wzbogacona.

- Chcemy, by docelowo z Chełmu kursowały tramwaje dwóch linii - mówi Włodzimierz Popiołek, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. - Pierwsza przez Wrzeszcz i Oliwę do Jelitkowa i druga do Brzeźna lub Nowego Portu. Ich uruchomienie zależy jednak od postępów w dostawie N8C - mówi Popiołek. W przyszłym roku zaplanowano dostawę dziewięciu sztuk. Wszystkie 44 tramwaje pojawią się w Gdańsku do 2011 roku.

Opinie (123) 5 zablokowanych

  • (1)

    Te Citadisy to się na złom nadają, skrzypia, trzeszczą, są ciasne i do bani.

    • 2 3

    • a co byś chciał za takie pieniądze?

      P. miasta tramwajami nie jeździ

      • 0 0

  • dobre i to :)

    dobre i to :)
    pozdro dla premiera

    • 0 0

  • Bardzo fajnie....

    • 0 0

  • żal poprostu... (1)

    znając życie niskopodłogowe człony zostaną zakupione może za 5 lat...a może wogóle, a może dopiero przy wymianie starego tramwaju na nowy...maybe...tylko szkoda mi ludzi niepełnosprawnych, którzy będa zdani na pomoc innych...a wiadomo jak to niekiedy z tą pomocą bywa...żal...

    • 0 0

    • krok w dobrym kierunku

      Gdyby obecne były niskopodłogowe to można by marudzić, a tak należy się cieszyć, że za cenę 1 fabrycznie nowego będzie 44 używane, w dobrym stanie. Nic nie tracimy z funkcjonalności, a zyskujemy możliwość by sukcesywnie tramwaje były dostosowywane na niskopodłogowe (co teraz niemożliwe) i mamy sprzęt zdolny do jazdy po stromych torach. Sądzę też, że ten N8C technicznie biją na głowę obecne szroty. Za tą cenę to rewelacja.

      • 0 0

  • (1)

    Wszystko fajnie i pięknie, ale jakby co roku jeszcze 2-3 bombardiery kupowali to Gdańsk miałby wreszcie tabor z prawdziwego zdarzenia!

    • 0 0

    • to mogę Ci powiedzieć

      że oprócz tych 44 N8c, kupią do 2011 jeszcze 22 nówki (niekoniecznie "bombki")

      • 0 0

  • fajowo, że się udało :) a tak poza tym, to 31 tys euro to jakos smiesznie mało, to przeciez dobra fura wiecej kosztuje

    • 0 0

  • (1)

    Fajnie by było, gdyby starczyło do wszystkich tramów na monitoring, bo jak w większości szmaciarze obsmarują i porysują szyby...

    • 0 0

    • z tego co wiem to te tramwaje maja juz zamontowany monitoring

      Tramwaje we wiekszosci niemieckich miast maja od dawna zamontowany monitoring... tyle ze obraz nie idzie live.

      • 0 0

  • (1)

    nie wydaje wam sie ze: zalosne to wszystko troche jest???

    • 0 0

    • sam jesteś internauto żałosny. Tylko narzekać potraficie.

      • 0 0

  • malo drzwi !!!!!! (1)

    wsiadanie i wysaidanie w glownym czy na wrzeszczu to masakra, wstawcie te czlony i bedzie si

    • 0 0

    • Więcej kultury przy wsiadaniu i wysiadaniu to i przy mniejszej ilości drzwi w N8C będzie łatwiej.

      • 0 0

  • Bardzo żałosne, biedna Polska przyjmuje używane dortmundzkie tramwaje. W których siedzieli jacyś Dortmundczycy...

    Mieli je przerobić na puszki czy oddać do Bangladeszu... ale sprzedali polakom

    • 1 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.