Fakty i opinie

stat

Gdynia: początek remontu ul. Morskiej dopiero w 2013 roku

Remont ul. Morskiej ma się już na pewno rozpocząć po ustąpieniu zimy.
Remont ul. Morskiej ma się już na pewno rozpocząć po ustąpieniu zimy. fot. Piotr Pędziszewski/trojmiasto.pl

Planowany remont ul. Morskiej zobacz na mapie Gdyni na odcinku od ul. Chylońskiej do ul. Kcyńskiej nie zacznie się jesienią. Inwestycja została przesunięta po interwencjach mieszkańców i radnych, którzy wymusili na urzędnikach zmiany w projekcie.



Czy Gdynia dobrze wydatkuje pieniądze?

tak, widać inwestycje w mieście, wspieranie edukacji to także dobry pomysł 30%
tak, choć inwestycje typu Infobox czy system rolet w Hali Gdynia to nieporozumieie 28%
nie, brakuje spójnej koncepcji i większego dofinasowania terenów na obrzeżach 42%
zakończona Łącznie głosów: 390
Zgodnie z harmonogramem, drogowcy powinni rozpocząć prace w październiku. Kierowcy szykowali się na utrudnienia, jednak do końca roku na ulicy nic się nie będzie działo.

- Opóźnienie w rozpoczęciu prac to efekt aktywności części radnych miejskich i dzielnicowych. Okazało się, że rozwiązania przyjęte przez inwestora oraz Zarząd Dróg i Zieleni w ocenie społecznej są niekorzystne dla mieszkańców. Przyjęliśmy te uwagi i postanowiliśmy wprowadzić korekty do projektu. Zajmiemy się od nowa dokumentacją i w najbliższych dniach powinien zostać ogłoszony przetarg - wyjaśnia Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.

Zmiany dotyczą skrzyżowania ul. Morskiej z ul. Zbożową zobacz na mapie Gdyni. Na jezdni w kierunku Rumi zostaną dodane dwa pasy ruchu do skrętu w lewo i w prawo. Inwestycja, na którą miasto przeznaczyło w tym roku osiem milionów złotych, rozpocznie się w nadchodzącym roku.

- Korekty w projekcie pokazują, że warto słuchać mieszkańców i rad dzielnic. Szkoda, że w Gdyni dzieje się to tak rzadko i wielokrotnie zbyt późno. Niech za zły przykład komunikacji posłuży to, co wydarzyło się na skrzyżowaniu ulicy Chylońskiej i Północnej, gdzie pojawił się bruk bez wiedzy mieszkańców. Teraz będzie musiał być usuwany - podkreśla Łukasz Cichowski, radny Platformy Obywatelskiej.

Przesunięć w budżecie na 2012 rok, jakie uchwalili na ostatniej sesji radni, jest więcej. Łącznie, w wyniku nierozstrzygniętych przetargów, mniejszych niż planowano kosztów inwestycji oraz zmianach w harmonogramie ich realizacji, wydatki zmniejszyły się o blisko 100 mln. zł. Przesunięty został m.in. przetarg na rozbudowę Szkoły Podstawowej nr 37. Nie udało się także uporządkować terenów rezerwatu Kępy Redłowskiej.

- Zmiany są uzasadnione, ale od kilku lat powtarza się to samo. Chciałbym widzieć postawę, w której w końcu budżet realny będzie bliższy teoretycznemu - zaznacza Marcin Horała, radny Prawa i Sprawiedliwości.

- Część faktur będziemy płacili w styczniu. Przesunięcie będzie więc kilkutygodniowe, ale musi zostać ujęte w tegorocznym budżecie - odpowiada Krzysztof Szałucki, skarbnik miasta.

Część zaoszczędzonych pieniędzy - 10 mln. zł - zostało przeznaczonych na wynagrodzenia dla nauczycieli oraz inwestycje w placówki oświatowe.

- To konsekwencja działań rządu i tego, co dzieje się w Ministerstwie Edukacji. Samorządy nie mają wyboru, muszą szukać środków we własnym budżecie, by utrzymywać odpowiedni poziom edukacji. Pamiętajmy, że ona przyczynia się do rozwoju miasta, na pewno nie hamuje go, dlatego myślę, że warto podejmować takie działania - podkreśla Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni.

Opinie (73) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.